Bartosz Sarnowski

Kibice Górnika Zabrze będą rozliczać z obietnic władze klubu

Piro Shop
Komentarze (1) 2019-01-07

Kibice mówią: "Sprawdzam".

 Górnik Zabrze po świetnie rozegranym poprzednim sezonie ekstraklasy nie radzi sobie tak dobrze w trwającej edycji rozgrywek. Jest to w dużej mierze efekt polityki klubu, który stawia na młodych, polskich graczy. Są to przede wszystkim klubowi wychowankowie. I choć taka polityka jest bardzo pozytywna dla całego polskiego futbolu, to odbija się negatywnie na wynikach zespołu. Wiadomo bowiem, że młodzi piłkarze dopiero zbierają doświadczenie i nie są w stanie wspiąć się na szczyty tabeli w rywalizacji z bardziej doświadczonymi drużynami. Nie dziwi zatem fakt, że kibice Górnika domagają się wzmocnień w składzie.

Do wznowienia ligi pozostało niespełna czterdzieści dni, nadchodzi więc czas, kiedy mówimy prezesowi – “sprawdzam“ - napisali kilka dni temu sympatycy śląskiego klubu na swojej stronie internetowej. Chodzi o zapowiedzi klubowych władz, które twierdziły niedawno, że obserwują kilku doświadczonych graczy. Mieliby oni wspomóc młodych piłkarzy Górnika w ekstraklasowej walce. Ostatnio pojawiło się kilka transferowych plotek, według których do klubu mieliby dołączyć m.in. Ariel Borysiuk z Lechii Gdańsk czy Arkadiusz Malarz z Legii Warszawa. Coś jest zatem na rzeczy. Jednak jeśli z transferów nic nie wyjdzie, to władze Górnika nie mogą liczyć raczej na pozytywną reakcję kibiców.

Fot. roosevelta81.pl

Komentarze
Akceptuję politykę prywatności serwisu.
Adaś KSG 2019-01-08 13:23:14

Prezes Sarnowski to marionetka urzędu miasta. Sam nie wykazuje żadnej inicjatywy działania. Jego postępowanie ogranicza się jedynie do ochrony własnego stołka. Może kolejny spadek przyniesie rewolucję w składzie zarządu.