Zagłębie Lubin nie zapłaci prowizji od transferu?

Zagłębie Lubin nie zapłaci prowizji od transferu?

Piro Shop
Komentarze (1) 2018-10-03

Menedżer Jarosława Jacha wciąż bez prowizji.

Czas biegnie nieubłaganie. Wydaje się jakby jeszcze niedawno Jarosław Jach grał w polskiej Ekstraklasie, w składzie Zagłębia Lubin. Tymczasem od jego transferu do angielskiego Crystal Palace minęło 10 miesięcy. Sam zawodnik zdążył już przenieść się do Turcji na zasadzie wypozyczenia. Okazuje się jednak, że wcześniejszy transfer definitywny Polaka nie jest jeszcze do końca sfinalizowany.

Jak podaje "Przegląd Sportowy", KGHM Zagłębie Lubin nie chce w całości wypłacić prowizji dla menedżera zawodnika. Mowa tutaj o kwocie rzędu 700 tys. euro. Owszem, klub występujący w LOTTO Ekstraklasie wypłacił już 200 tys. euro, ale to wciąż za mało. Na konto Pawła Staniszewskiego powinno trafić jeszcze 500 tys. euro, jednak klub wysłał do niego pismo, w którym poinformował o zaniechaniu tej wpłaty. Jak narazie agent zachowuje spokój, nie chcąc wprowadzać zamieszania, bo w klubie i tak jest już zbyt nerwowo.

- Oczywiście tego nie odpuszczę, lecz nie zrobię też tak, że dostaję pismo i następnego dnia składam skargę do PZPN. Jeszcze z żadnym klubem się nie sądziłem i wciąż optymistycznie zakładam, że tym razem też się bez tego obejdzie - czytamy w "Przeglądzie Sportowym".

fot. Wikipedia

 

 

 

Komentarze
Akceptuję politykę prywatności serwisu.
kibic 2018-10-04 19:26:00

Ja p...lę... 500 tys. euro. Tyle to nawet nie mają budżety większości polskich klubów.