czuwaj

100-lecie Czuwaju Przemyśl

Piro Shop
Komentarze (1) 2018-07-09

Ponad 1000 kibiców oglądało mecz Czuwaju Przemyśl z Zagłębiem Sosnowiec. Był to główny punkt obchodów 100-lecia klubu z Przemyśla. Beniaminek Ekstraklasy wygrał z gospodarzami 3:0.

Mecz przyjaźni

Do Przemyśla na ten mecz przyjechało 170 kibiców Zagłębia Sosnowiec, 60 fanów BKS Stal Bielsko-Biała i 30 MKS Radymno. Gościnnie pojawili się również fani Chełmianki Chełm i Górnik Łęczna.

Relacja "Harcerzyków":

„Dla każdego fanatyka Czuwaju 30 czerwca 2018 zostanie zapamiętany do końca życia. W tym szczególnym dniu odbył się mecz, który był głównym punktem obchodów 100-lecia klubu.

Zbiórka na organizację

Same przygotowania do tego przedsięwzięcia rozpoczęły się ponad rok temu. Dzięki przyjaźni jaka łączy nas z kibicami Zagłębia Sosnowiec, zdecydowaliśmy się zaprosić ich „ulubieńców” na pojedynek z naszymi piłkarzami. Nie mogliśmy trafić lepiej, gdyż kilka tygodni wcześniej Zagłębie przypieczętowało sobie awans do Ekstraklasy! Od samego początku było wiadome, że cały ciężar organizacyjny spocznie na naszych barkach. Stąd też pomysł słynnej „zrzutki” na którą można było wpłacać pieniądze za wylicytowane gadżety, a także wolne datki. Do tego wiedzieliśmy, że nasza liczna emigracja również nie szczędzi grosza. Zbiórka była prowadzona też na miejscu, pomiędzy nami.

"CPH – 100 lat” kibice kręcą teledysk

Gdy zbliżała się data spotkania, do dopięcia imprezy na ostatni guzik pozostawały małe rzeczy. Na Zasaniu zaczęli pojawiać się fanatycy Czuwaju z różnych stron Polski oraz Europy! Na dzień przed meczem już niemal większość wzięła udział w kręceniu teledysku do kawałka „CPH – 100 lat”. Jako miejsca wybraliśmy nam dobrze znane rejony, „Serduszko”, „Peronka” (Przemyśl Zasanie), Taras nad Sanem oraz Winna Góra z widokiem na Przemyśl. Wieczorem swoje umiejętności pokazała sekcja „Sportowego Zasania”.

Zagłębie i Czuwaj przybijają układ

Dzień meczu to już poranna zbiórka całej brygady o godzinie 9:00 i ogarnianie ostatnich spraw na stadionie. Na dwie godziny przed meczem już spokojnie mogliśmy sprzedawać pierwsze bilety oraz lać piwo dla naszych gości. Każdy mógł kupić też przygotowane gadżety, które były wystawione na dwóch stoiskach. Gdy pod stadionem pojawił się autokar z herbem Zagłębia i zaczęli wysiadać z niego piłkarze, duża grupa kibiców uformowała się przy bramie od strony kortów, gdzie mieliśmy przywitać oficjalnie delegację ZSH. Na godzinę przed meczem długa kolumna aut zameldowała się na parkingu przy starym boisku betonowym. Cała grupa gości zbiła się w jeden szyk i udała w naszym kierunku. Przedstawiciele obu ekip (CPH, ZSH) zaproponowali zablokować chwilowo ulicę przy stadionie i wszyscy stanęli razem słuchając historycznych słów dla naszego ruchu kibicowskiego. Otóż po kilku latach, lepszych i gorszych chwilach, dzięki szczerej przyjaźni opartej na lojalności i zasadach przybity został oficjalnie układ pomiędzy Czuwajem Przemyśl a Zagłębiem Sosnowiec. Wspólne głośne pozdrowienia i już można było udać się razem na „Serduszko”. Każdy gość tego dnia mógł liczyć na nielimitowaną ilość zimnego lanego browara oraz gorącej giętej. Dla młodszej części i kierowców czekały napoje oraz soki.

Oprawa "Ceń przyjaciół z Honorem i Zasadami” 

Gdy większość prowadziła rozmowy przy piwie, grupa UGZ na sektorze C przygotowywała oprawy na to spotkanie, wywieszała flagi i transparenty dla naszych przyjaciół za kratami. Pojawiło się również super nagłośnienie. Gdy piłkarze pojawili się na murawie wraz z młodymi adeptami piłki nożnej naszego klubu sektor zaczął się zapełniać. Po około 10 minutach zmontował się 250-300 osobowy szyk, który ryknął „Czuwaj Przemyśl”. Potem do pokazu przystąpili ultrasi z oprawą „Zasańska Wiara z herbem na piersiach, godłem które nosimy od dziecka” oraz podobizną Mieczysława Słabego. Nie ma co ukrywać, że doping nie był tego dnia mocną stroną. Wraz z czasem młyn był coraz mniejszy i dało się zauważyć duży ruch w okolicach parasolek.

Druga połowa to oprawa zwieńczająca zawarcie układu. Sektorówka „Czuwaj & Zagłębie” oraz napis na płocie „Ceń przyjaciół z Honorem i Zasadami” mówią same za siebie. Do tego wszystkiego duża ilość pirotechniki.

Sam mecz to bardzo zacięte widowisko bez żadnych złośliwości. Mimo kilku dobrych sytuacji piłkarze Czuwaju musieli uznać wyższość beniaminka Ekstraklasy. Lecz nie wynik był tutaj najważniejszy. Po meczu wspólne zdjęcie obu drużyn i podziękowania za doping dla kibiców. Część oficjalna dobiegła końca. Warto dodać, że była również prowadzona pierwsza w historii Czuwaju transmisja na żywo spotkania w Internecie.

Impreza po meczu

Ostatnie osoby opuściły stadion około godziny 18:00 udając się do pobliskich lokali. Praktycznie wszystkie bary tego dnia na Zasaniu były przejęte przez nas, a zabawa trwała do białego niedzielnego poranka. Ostatni goście opuścili nas we wtorek po południu.

Chcielibyśmy nadmienić, że to właśnie my byliśmy organizatorami tego święta, a także podziękować wszystkim, którzy mniej lub bardziej przyczynili się do tego pięknego widowiska.

Podsumowując na stadionie łącznie zjawiło się ok. 1000 kibiców w tym 170 Zagłębia Sosnowiec, 60 BKS Stal Bielsko-Biała, 30 MKS Radymno oraz gościnnie Chełmianka Chełm i Górnik Łęczna. Wszystkim dziękujemy za przybycie!

Od 30.06.2018 ekipy Czuwaju Przemyśl i Zagłębia Sosnowiec łączy układ.”

Komentarze
Akceptuję politykę prywatności serwisu.
ZSH 2018-07-16 13:42:33

byłem i chłopakom robiłem loda ogólnie impreza hardkorowa