ostatnie zdjęcie dawida kroczka jako trenera rakowa

Oficjalnie: Kroczek zwolniony z Rakowa

Fot. eastnews
2026-08-31

To, o czym w kuluarach głośno mówiono od dłuższego czasu, wreszcie stało się faktem. Władze Rakowa Częstochowa straciły cierpliwość i zrealizowały scenariusz, którego wszyscy wokół klubu się spodziewali. Dzień po domowej klęsce 2:5 z Jagiellonią Białystok, Dawid Kroczek został oficjalnie zwolniony z funkcji pierwszego trenera. Niedzielny, kompromitujący występ pod Jasną Górą okazał się ostatecznym przypieczętowaniem losu szkoleniowca.

Kronika zapowiedzianej dymisji Kroczka

Decyzja zarządu nie zaskakuje absolutnie nikogo, kto śledził poczynania częstochowian na początku sezonu 2026/2027. Drużyna prezentowała się fatalnie – w rozgrywkach PKO BP Ekstraklasy nie zdołała wywalczyć choćby pojedynczego punktu, a dopełnieniem organizacyjnego kryzysu było bolesne odpadnięcie z europejskich pucharów w IV rundzie eliminacji Ligi Konferencji.

Przygoda Kroczka w Częstochowie okazała się wyjątkowo krótka. Szkoleniowiec przejął zespół na początku maja, zastępując Łukasza Tomczyka po przegranym finale Pucharu Polski. Początkowo miał pełnić rolę opcji tymczasowej, jednak udana końcówka ubiegłej kampanii skłoniła właściciela Michała Świerczewskiego do zaoferowania mu długoterminowej umowy obowiązującej aż do 30 czerwca 2028 roku. Zaledwie trzy miesiące później z tych ambitnych planów nie zostało już nic.

Kadencja Kroczka zamyka się skromnym dorobkiem 14 pojedynków, w których zanotował sześć zwycięstw, dwa remisy oraz sześć porażek – z czego aż trzy przegrane miały miejsce w czterech ostatnich występach. Stał się tym samym drugim szkoleniowcem, który stracił posadę w bieżących rozgrywkach (wcześniej Wieczysta Kraków pożegnała Kazimierza Moskala).

Przed władzami Rakowa stoi teraz kluczowa decyzja o wyborze następcy. Na rynku nie brakuje cenionych nazwisk bez kontraktu. W kuluarach wymieniani są m.in. Czesław Michniewicz, Michał Probierz, Maciej Skorża czy Goncalo Feio, jednak największe szanse daje się Jerzemu Brzęczkowi.

Fot.: Emilia Krawczyk/REPORTER 

iparts.pl
Zobacz także