Śląsk Wrocław - Lech Poznań Niedziela, 28.06.2020 17:30

Podział punktów w meczu Śląska z Lechem

Mecz 33. kolejki Ekstraklasy pomiędzy Śląskiem i Lechem był bardzo ważny w kontekście walki o podium i udział w europejskich pucharach. Oba zespoły prowadzą w tabeli zaciętą rywalizację z Piastem o wspomniane podium. Do tej walki wkroczyła także Lechia, a więc liczy się każdy punkt. Śląsk i Lech musieli się jednak zadowolić w niedzielę tylko remisem.

Mecz był rozgrywany w trudnych warunkach, bo na boisku stała woda. Granie w wodzie nie jest łatwe, ale piłkarze obu drużyn mieli takie same warunki. Lepiej odnaleźli się w nich na początku Wrocławianie, którzy przejęli inicjatywę. Z czasem Poznaniacy przyzwyczaili się jednak do boiska i też doszli do głosu. I to właśnie oni objęli prowadzenie po golu Christian Gytkjaera w 17. minucie spotkania. Duńczyk pewnie zmierza po koronę króla strzelców w tym sezonie. W tej sytuacji pomogła mu woda, która zatrzymała piłkę w odpowiednim miejscu i czasie, dzięki czemu napastnik bez problemu wpakował ją do siatki. Później na boisku działo się mniej, ale końcówka była emocjonująca i bardzo zacięta. W 76. minucie Śląsk wyrównał golu Israela Puerto. W 82. minucie sędzia podyktował rzut karny dla Lecha za zagranie piłki ręką przez wspomnianego już Puerto. Z jedenastego metra nie pomylił się Jakub Moder. Kolejorz był w tym momencie chyba zbyt pewny, że już nic złego mu się nie przydarzy, bo kilka minut później pozwolił Śląskowi wyrównać. Pod dośrodkowaniu z rzutu rożnego gola strzelił Jakub Łabojko w ten sposób doprowadził do podziału punktów.

Śląsk Wrocław - Lech Poznań 2:2 (0:1)

0:1 - Christian Gytkjaer 17'

1:1 - Israel Puerto 76'

1:2 - Jakub Moder 82'

2:2 - Jakub Łabojko 85'


Zobacz także