19. kolejka Ekstraklasy. Zapowiedź: Jagiellonia Białystok - Lechia Gdańsk

Fot. Piotr Molecki/East News
Piro Shop
Komentarze (0) 2019-12-14

 

Jagiellonia spróbuje przełamać słabą formę w starciu z Lechią

W przeciętnej formie jest ostatnio drużyna Jagiellonii Białystok. Zajmuje ona aktualnie miejsce w środku tabeli PKO Ekstraklasy i traci już sporo punktów do miejsc premiowanych występami w europejskich pucharach. Słabe wyniki były powodem rozstania się trenera Ireneusza Mamrota z zespołem. Na ławce zastąpi go Rafał Grzyb, który tymczasowo przejął stery. Przed debiutującym trenerem trudna przeprawa, bo do Białegostoku przyjedzie rozpędzona Lechia Gdańsk, która wygrała 3 mecze ligowe z rzędu.

- Rywal jest bardzo niewygodny, bo ma dużą siłę rażenia w ofensywie, a gdy już strzeli gola, cofa się głęboko i skutecznie broni dostępu do swojej bramki. Uważam jednak, że nie jest to zespół, którego nie jesteśmy w stanie pokonać. (...) Musimy wierzyć w siebie, być odważni i czerpać radość z gry. - mówi opiekun piłkarzy Jagi. Były piłkarz i kapitan gospodarzy wierzy w zwycięstwo i tego samego oczekuje od obecnych zawodników klubu. Jeśli chodzi o nastroje w Lechii, to również są bojowe. Trener Piotr Stokowiec jest zadowolony z pracy drużny, która poradziła sobie z chwilowym kryzysem w lidze i wróciła do regularnego wygrywania. Zdaje sobie jednak równocześnie sprawę z tego, że Jagiellonia nie odda punktów za darmo. - Jagiellonia jest drużyną o wielkim potencjale. Finansowo też została wzmocniona, białostoczanie ponieśli spore koszty i oczekiwania są duże. Doszło do zmian, jest tu duży potencjał. Ta drużyna cały czas jest w top-4, top-5. Nie czeka nas łatwy mecz. Jesteśmy skoncentrowani i gotowi, by stoczyć wielki bój. - stwierdził w rozmowie z dziennikarzami. Ostatnie starcie 19. kolejki będzie niezwykle interesujące. Oby nie tylko na papierze!

Jagiellonia Białystok - Lechia Gdańsk, 15 grudnia (niedziela) godz. 17:30 Stadion Miejski w Białymstoku, transmisja TV: Canal+

Komentarze
Akceptuję politykę prywatności serwisu.