Piłka

Znamy już wszystkich ćwierćfinalistów Pucharu Polski

Fot. Michal Jarmoluk / Pixabay
Piro Shop
Komentarze (0) 2019-12-07

Zakończyły się już zmagania w 1/8 finału Pucharu Polski

W minionym tygodniu rozegrano wszystkie mecze 1/8 finału Pucharu Polski, dzięki czemu znamy już wszystkich ćwierćfinalistów "Pucharu Tysiąca Drużyn". Spotkania turniejowe odbyły się w dniach 3-5 grudnia. W zdecydowanej większości przypadków zwyciężyli faworyci, awansując do kolejnej fazy rozgrywek.

We wtorek 3 grudnia rozegrano dwa interesujące mecze. Rezerwy Legii Warszawa mierzyły się tego dnia z Piastem Gliwice, a Górnik Łęczna podejmował u siebie pierwszy zespół Legii. Niespodzianek nie było, bo mistrz Polski uporał się z Legią II wygrywając 2:0, natomiast Legia bez kłopotu ograła drużynę Górnika takim samym wynikiem. Dzień później Stal Stalowa Wola zagrała u siebie z Lechem Poznań i choć miała na to szanse grając momentami lepiej od przedstawiciela Ekstraklasy, to jednak nie zdołała awansować do ćwierćfinału. W dwóch pozostałych meczach środowych GKS Tychy odprawił ŁKS Łódź zwyciężając 2:0, a Lechia Gdańsk odmieniła losy meczu z Zagłębiem Lubin i też awansowała. Ekipa Biało-Zielonych przegrywała 0:2 do przerwy, ale w drugiej połowie pokazała charakter, strzeliła 3 bramki i wygrała. W ostatnim dniu zmagań w 1/8 finału, czyli w czwartek 5 grudnia, Stal Mielec pokonała na wyjeździe Błękitnych Stargard, a Miedź Legnica oraz Cracovia wyeliminowały odpowiednio Stomil Olsztyn oraz Raków Częstochowa. W tych dwóch ostatnich meczach do wyłonienia zwycięzcy potrzebne były serie rzutów karnych po dogrywce.

Wyniki 1/8 finału Pucharu Polski: 

 

3 grudnia (wtorek)

Legia II Warszawa - Piast Gliwice 0:2 (0:1) 

Górnik Łęczna - Legia Warszawa 0:2 (0:1) 

4 grudnia (środa)

Stal Stalowa Wola - Lech Poznań 0:2 (0:1) 

Lechia Gdańsk - Zagłębie Lubin 3:2 (0:2) 

GKS Tychy - ŁKS Łódź 2:0 (0:0) 

5 grudnia (czwarte)

Błękitni Stargard - Stal Mielec 1:2 (1:1) 

Miedź Legnica - Stomil Olsztyn 1:1 po dogrywce, rzuty karne 4:3 

Cracovia - Raków Częstochowa 0-0 po dogrywce, rzuty karne 4:1

Komentarze
Akceptuję politykę prywatności serwisu.