pirozone.pl
Robert Lewandowski strzelił gola w meczu z Interem Miami

Lewandowski z kolejnym trafieniem. W tle nerwowa końcówka starcia z Interem Miami

Fot. GEOFF STELLFOX/Getty AFP/East News
2026-09-10

Robert Lewandowski ponownie wpisał się na listę strzelców w MLS, powiększając swój dorobek bramkowy.

Polski napastnik otworzył wynik spotkania Chicago Fire z Interem Miami, w którego składzie nie zabrakło Lionela Messiego.

Mecz rozegrany na Soldier Field zakończył się remisem 1:1 i przyciągnął ogromną liczbę kibiców. Na trybunach zasiadło aż 63 094 widzów.

Lewandowski dał swojej drużynie prowadzenie już w 9. minucie. Napastnik wykorzystał dogodną okazję i pewnym strzałem pokonał bramkarza rywali, wprawiając miejscowych fanów w euforię.

Inter Miami doprowadził do wyrównania na początku drugiej połowy. Przy bramce swój udział miał Lionel Messi, który precyzyjnie dośrodkował z rzutu rożnego. Piłkę do siatki strzałem głową skierował Casemiro, ustalając wynik meczu na 1:1.

Po przerwie kibice wielokrotnie skandowali nazwisko Lewandowskiego, licząc na jego kolejne trafienie. Mimo gorącego dopingu Polak nie zdołał jednak ponownie pokonać bramkarza gości.

Końcówka spotkania przyniosła sporo emocji. Od 89. minuty atmosfera na boisku zrobiła się bardzo napięta. W jednym ze starć Rodrigo De Paul próbował sprowokować Lewandowskiego i umniejszyć jego osiągnięciom, jednak polski napastnik zareagował z dużym spokojem, odpowiadając jedynie uśmiechem.

Ostatecznie żadna z drużyn nie zdołała przechylić szali zwycięstwa na swoją stronę. Mecz zakończył się remisem 1:1, a Lewandowski po raz kolejny potwierdził swoją wysoką formę, zdobywając kolejną bramkę w rozgrywkach MLS.

iparts.pl