Puchacz poznał rywali w Lidze Mistrzów. „Nie mogłem dostać niczego lepszego”
Sabah FK, klub z Azerbejdżanu, po raz pierwszy w swojej historii przystąpił do kwalifikacji do Ligi Mistrzów i już w debiucie wywalczył awans do fazy ligowej rozgrywek. To jeden z największych sukcesów w historii zespołu.
Barwy Sabah FK reprezentuje Tymoteusz Puchacz, który odegrał ważną rolę w decydującym spotkaniu. W 94. minucie wykonywał rzut rożny, po którym Tellur Mutallimow zdobył zwycięskiego gola, pieczętując historyczny awans swojej drużyny.
Wczoraj odbyło się losowanie fazy ligowej Ligi Mistrzów. Piłkarze Sabah FK śledzili je wspólnie, relacjonując wydarzenie na żywo i żywiołowo reagując na kolejnych rywali, z którymi przyjdzie im się zmierzyć.
Puchacz i jego koledzy z zespołu zagrają z Arsenalem, Manchesterem United, FC Barceloną, Borussią Dortmund, Napoli, Slavią Praga, Vikingiem oraz Villarrealem.
Największy entuzjazm wśród zawodników wywołało wylosowanie Manchesteru United. Polski obrońca skomentował to słowami: „Wyjazd na Old Trafford i mecz z Manchesterem United? Nie mogłem dostać niczego lepszego".
Do spotkania z FC Barceloną, które odbędzie się w Baku, Puchacz podszedł z kolei z przymrużeniem oka. Zażartował: „Mogę przenocować Wojtka Szczęsnego”.
Sabah FK rozpocznie rywalizację w fazie ligowej 8 września. Na inaugurację zespół zmierzy się z Arsenalem.
