kibic z koszulka puchacza

Puchacz zagra w Lidze Mistrzów!

Fot. eastnews
2026-08-25

Niesamowite widowisko w Baku zakończyło się historycznym sukcesem mistrza Azerbejdżanu. Sabah FK po szalonym pojedynku i dogrywce pokonał Hapoel Beer Szewa 5:2, odrabiając z nawiązką straty z pierwszego starcia w Bukareszcie (1:2). Kluczową rolę w tym porywającym widowisku odegrał reprezentant Polski Tymoteusz Puchacz, którego precyzyjna asysta w czwartej minucie doliczonego czasu gry uratowała gospodarzy przed wyeliminowaniem. Jest to pozytywna wieść dla kibiców z Polski, choć można żałować, że tego wieczoru z awansu nie cieszy się Lech.

Puchacz z kluczową wrzutką z rzutu rożnego

Przebieg regulaminowych 90 minut dostarczył kibicom skrajnych emocji, a głównym sprawcą zamieszania w szeregach gospodarzy był ich własny bramkarz. Stas Pokatiłow zanotował katastrofalny występ – dwa kuriozalne błędy golkipera przy wyprowadzaniu piłki bezlitośnie wykorzystali Igor Zlatanović oraz Guy Mizrahi. Zespół z Azerbejdżanu musiał bezustannie odrabiać straty. Na ciosy przyjezdnych odpowiadali trafieniami Christian Nwachukwu oraz Umarali Rachmonalijew.

Gdy wyścig z czasem wydawał się przegrany, w 94. minucie do rzutu rożnego podszedł Tymoteusz Puchacz. Polak posłał idealną, odchodzącą wrzutkę na pole karne, a Tellur Mutallimow mocnym uderzeniem z woleja zdobył bramkę na 3:2, rzutem na taśmę doprowadzając do dogrywki.

Przed rozpoczęciem dodatkowych dwóch kwadransów zmęczonego Puchacza zmienił Aden McCarthy. W dogrywce na murawie istniała już tylko jedna drużyna, podczas gdy przyjezdni z Izraela całkowicie stracili panowanie nad nerwami. W 100. minucie drugą żółtą kartkę obejrzał Djibril Diop, zostawiając Hapoel w dziesiątkę. Chwilę później Orphe Mbina wykorzystał dośrodkowanie ze stałego fragmentu na 4:2, a wynik na 5:2 ustalił Joy-Lance Mickels po wzorcowym kontrataku. Zniesmaczony zespół z Izraela kończył rywalizację w zaledwie dziewiątkę po kolejnym wykluczeniu.

Dla Sabah FK to moment przełomowy – debiutancki występ w kwalifikacjach Ligi Mistrzów klub od razu zamienił na historyczny awans do fazy ligowej.

Fot.: IMAGO/Alan Stanford/PPAUK/Imago Sport and News/East News 

iparts.pl