Lionel Messi

Lewandowski i Ronaldo odpowiedzieli na poruszający wpis Messiego

Fot. Lynne Sladky/Associated Press/East News
2026-08-13

Lionel Messi przeżywa trudny okres po śmierci swojego ukochanego ojca. Argentyńczyk podzielił się z kibicami niezwykle osobistym i poruszającym wpisem w mediach społecznościowych, w którym wspominał wspólnie spędzone chwile oraz opisał, jak ogromną rolę jego tata odegrał zarówno w życiu prywatnym, jak i piłkarskiej karierze.

W długim liście skierowanym bezpośrednio do ojca napisał:

„Tato, wciąż nie mogę uwierzyć, że odszedłeś. Nie dochodzi to do mnie, a raczej nie chcę, żeby doszło. Bardzo trudno mi sobie wyobrazić, że już więcej Cię nie zobaczę, że już nie porozmawiamy. Wiem, że cierpiałeś i że tak jest najlepiej, ale odszedłeś zbyt wcześnie. Mieliśmy jeszcze tak wiele do wspólnego przeżycia.
Tak bardzo prosiłeś mnie, żebym zagrał w tych ostatnich Mistrzostwach Świata, a na kilka dni przed ich rozpoczęciem Twój stan bardzo się pogorszył. To był pierwszy raz, kiedy miało Cię nie być na turnieju, ale mama mówiła mi, że czujesz się lepiej i że będzie dobrze, że będziesz mógł przyjechać. Mówiłem Ci, że dojdziemy do finału, żebyś zdążył przylecieć.
Za każdym razem, gdy kończył się mecz, czekałem i tęskniłem za Twoją wiadomością. Wtedy zdałem sobie sprawę, że sytuacja jest naprawdę poważna. A mimo to nie przestawałem myśleć o tym, by zajść jak najdalej, aby dać Ci czas, i żebyś mógł obejrzeć mecz. Doszliśmy do finału, a Ciebie nie mogło tam być. Chciałem go wygrać, żeby przywieźć Ci puchar i pokazać kolejny. Nie dałem rady, nogi już mi odmówiły posłuszeństwa. Tym razem próbowałem pójść wbrew własnemu ciału, ale nie dałem rady. Ani razu nie mogłem poczuć się dobrze.
Kiedy wróciłem, myślałeś, że przegraliśmy finał po karnych. Nie mogliśmy o niczym porozmawiać z tego wszystkiego, co się wydarzyło. Z niczego nie mogłeś się cieszyć. Nie zostaliśmy mistrzami, ale nawet nie wiesz, jak cieszyliśmy się każdym meczem. Po raz kolejny miałeś rację: musiałem tam być i zagrać.
Piszę Ci to, bo to była jedyna rzecz, o której nie zdążyliśmy porozmawiać, bo całą resztę już wiesz. Rozmawialiśmy codziennie i widywaliśmy się, kiedy tylko mogłem ze względu na moje zobowiązania.
Nie wiem, co zrobię bez Ciebie, nie wiem, jak iść dalej. Ja tylko grałem w piłkę, a teraz mam spore wątpliwości, czy będę to robił jeszcze przez dłuższy czas. Byłeś przy mnie od samego początku, brakowało tak niewiele do końca. Dlaczego nie wytrzymałeś tego odrobinę dłużej, żebyśmy skończyli to razem?
Wiem, że Twoim szczęściem było widzieć swoją rodzinę w dobrym stanie, swoją żonę, swoje dzieci i – przede wszystkim, tak żeby inni się nie dowiedzieli – widzieć, jak ja gram...
Od małego zawsze tak było. Woziłeś mnie na wszystkie treningi zaraz po powrocie z pracy. Na wiele z nich zawoziła mnie mama, bo Ty pracowałeś.
Oczywiście nie opuściłeś ani jednego meczu. Jak Ty cierpiałeś, patrząc na mnie, i jak się cieszyłeś, choć nigdy nie szczędziłeś mi uwag ani nie obsypywałeś pochwałami.
Byłeś ojcem, przyjacielem i agentem. Zawsze byłeś osobą, którą powinieneś być w danym momencie, i nigdy w niczym się nie pomyliłeś. Niezależnie od pewnych wyrzutów czy kłótni, zawsze miałeś rację. Na koniec i tak wychodziło tak, jak mówiłeś.
Będzie mi Ciebie bardzo brakować, ale zawsze będziesz obecny, a zwłaszcza w wychowaniu moich dzieci, bo uczę je i wychowuję tak, jak wy wychowaliście mnie.
Spoczywaj w pokoju i opiekuj się nami z góry tak, jak robiłeś to tutaj. Dziękuję za wszystko.
Kocham Cię, tato”.

Poruszające słowa Messiego odbiły się szerokim echem. Pod wpisem Argentyńczyka pojawiły się tysiące komentarzy od fanów, kibiców, piłkarzy oraz przedstawicieli klubów z całego świata. Wielu z nich przekazało rodzinie kondolencje i słowa wsparcia w tym niezwykle trudnym czasie.

Na wpis zareagowali również dwaj wielcy rywale Messiego z boiska – Robert Lewandowski i Cristiano Ronaldo. Obaj postanowili publicznie okazać wsparcie Argentyńczykowi.

Robert Lewandowski napisał: „Dużo siły dla Ciebie i Twojej rodziny, Leo. Rodzice są naszym pierwszym filarem. Spoczywaj w pokoju, Jorge”.

Z kolei Cristiano Ronaldo zwrócił się do Messiego słowami: „Ogromne uściski dla ciebie i twoich bliskich w tych trudnym czasie, Leo. Dużo siły”.

 

iparts.pl