Michniewicz zamyka się na dziennikarzy

Michniewicz zamyka się na dziennikarzy

Fot. ANDREJ ISAKOVIC/AFP/East News
2022-11-25

Po meczu z Meksykiem atmosfera wokół reprezentacji jest daleka od idealnej. Czesławowi Michniewiczowi oberwało się w największym stopniu za styl, jaki reprezentowała drużyna biało-czerwonych. Późniejsze wypowiedzi selekcjonera nie poprawiły zdania o nim w opinii publicznej. Dzisiaj trener ponownie odniósł się do sytuacji na pomeczowej konferencji.

Słaby styl, w którym Polska zaprezentowała w meczu z Meksykiem jest komentowany nie tylko przez polskie, lecz także zagraniczne media. Drużyna, w której grają m.in. Robert Lewandowski, Piotr Zieliński, Arkadiusz Milik i Nicola Zalewski nie była w stanie na dłużej poważnie zagrozić Meksykanom. Czesław Michniewicz odpowiedział na te zarzuty tłumacząc, że formacja była ofensywna a w drużynie zabrakło umiejętności utrzymania się przy piłce na połowie przeciwnika. 

Selekcjoner poczuł się dotknięty krytyką oraz sposobem, w jaki zostało odebrane jego spotkanie z dziennikarzami podczas treningu w środę. Trener przyznał, że podczas niego żartował, lecz nie wszyscy odebrali jego słowa jako żart. Michniewicz stwierdził, że skoro jego słowa zostały odebrane w taki, a nie inny sposób to nie będzie już żartował a spotkania z dziennikarzami przyjmą bardziej oficjalny charakter. 

Trener biało-czerwonych przyznał też, że atmosfera w drużynie jest dobra. Nikt z zespołu nie dał znać, że odebrał słowa szkoleniowiec jako krytykę. Michniewicz przyznał, że to dla niego jest najważniejsze, jednak chciałby, żeby klimat wokół kadry również był pozytywny.