Misja na dziś: przełamać klątwę meczów otwarcia!

Misja na dziś: przełamać klątwę meczów otwarcia!

Fot. ANDRZEJ IWANCZUK/REPORTER
2022-11-22

Już dzisiaj polscy piłkarze rozpoczną walkę o swoje marzenia. Występ na Mundialu to także oczekiwania milionów Polaków w kraju. Niestety, od wielu lat te marzenia pryskają wraz z zakończeniem pierwszego meczu. Czesław Michniewicz i jego drużyna stoją przed trudnym zadaniem: przełamać klątwę meczów otwarcia.

Każde mistrzostwa świata wiążą się z oczekiwaniami. Nawet w tym roku, kiedy to nikt nie oczekuje cudów od biało-czerwonych, większość Polaków ściska kciuki za to, żeby udało się wyjść z grupy. Jak pokazuje historia, kluczem do tego jest dobry wynik w pierwszym spotkaniu. Niestety, tych Polacy często nie potrafią wygrywać. Bilans naszej drużyny narodowej to 1 zwycięstwo, 3 remisy i 4 porażki w premierowych spotkaniach na światowych czempionacie.

Reprezentacja Polski zadebiutowała na imprezie tej rangi w 1938 roku. Wtedy po szalonym meczu z Brazylią przegrała 5:6, co równoznaczne było z odpadnięciem z turnieju. Na kolejny występ biało-czerwonych na Mundialu trzeba było czekać do 1974 roku. Legendarna drużyna Kazimierza Górskiego na otwarcie zmagań pokonała Argentynę 3:2. To był jak dotychczas najlepszy występ Polaków w premierowym spotkaniu na tego typu imprezie.

Kolejne 3 czempionaty przyniosły 3 remisy w meczach otwarcia. W 1978 było to 0:0 z RFN, następnie 0:0 z Włochami podczas udanego Mundialu w Hiszpanii i 0:0 z Maroko w 1986 roku. Później Polacy przez 16 lat nie grali na mistrzostwach świata. XXI wiek to bolesne wspomnienia związane z pierwszymi meczami na Mundialu. 0:2 z Koreą, taki sam wynik z Ekwadorem i 1:2 z Senegalem – wyniki nie nastrajają optymistycznie przed meczem z Meksykiem. Jednak może tym razem się uda? Pozostaje wierzyć!