lewandowski opaska katar

Tęczowa, ukraińska czy tradycyjna opaska w Katarze?

Fot. eastnews
2022-09-29

Wiemy już, w jakiej opasce będzie na boiskach w Katarze wyprowadzał nasz zespół kapitan Biało-Czerwonych. Według ustaleń portalu SportoweFakty nie będzie to ta w ukraińskich barwach, która wzbudzała w ostatnich dniach skrajne emocje.

Wokół opaski kapitańskiej w Katarze urosło wiele hipotez, głównie po ostatnim wydarzeniu na Stadionie Narodowym. Doszło tam do spotkania legendy ukraińskiej piłki Andriya Shevchenki oraz Roberta Lewandowskiego. Były napastnik m.in. Chelsea Londyn czy AC Milan przekazał naszemu kapitanowi opaskę w barwach Ukrainy, a z rozmowy można było zrozumieć, że Lewy zabierze ją do Kataru i być może nawet wyprowadzi w niej naszą reprezentację na boisko. Z takiej możliwości niezadowoleni byli kibice Biało-Czerwonych, którzy niemalże zgodnie twierdzili, że Polska ma swoje barwy i to one powinny znaleźć się na opasce. Sprawa jest jednak bardziej skomplikowana.

Jak się okazuje, to nie PZPN ani kapitan decydują o tym, jaka opaska znajdzie się na ramieniu lidera naszej kadry. Od wielu lat decyzja ta należy do FIFA i z tego powodu od wielu lat większość reprezentacji zakłada uniwersalne ciemnoniebieskie opaski z napisem respect, które mają symbolizować sprzeciw wobec rasizmu w piłce nożnej. Według informacji portalu SportoweFakty właśnie ta opaska znajdzie się na ramieniu kapitana naszej kadry.

Oznacza to, że (prawdopodobnie) Robert Lewandowski nie założy również tęczowej opaski. Inicjatywę "One Love", która zakładała stworzenia jej i grania w niej w trakcie Mistrzostw Świata w Katarze poparło aż 8 reprezentacji, w tym m.in. Anglicy, Niemcy, Holendrzy czy Francuzi. 

Fot.:PIOTR DZIURMAN/REPORTER