Raków zremisował z faworyzowaną Legią

Fot. Tomasz Kudala/REPORTER/EastNews
Piro Shop
Komentarze (0) 2020-02-17

Beniaminek zawalczył z Legią i zdobył cenny punkt

 

Sobota z Ekstraklasą nie rozpieszczała kibiców, ale ostatni tego dnia mecz nieco zrekompensował brak emocji w poprzednich spotkaniach. W nim Raków Częstochowa podejmowała w Bełchatowie Legię Warszawa i choć beniaminek nie był faworytem, to zagrał dobrze, zatrzymując rozpędzoną w lidze stołeczną ekipę. W spotkaniu padł remis 2:2.

Po pierwszym gwizdku sędziego Legia od razu ruszyła do ataku. Goście zamierzali od samego początku narzucić swój styl gry i przejąć inicjatywę. Szybko stworzyli sobie dzięki temu kilka okazji do strzelenia gola, ale ich nie wykorzystali. A Raków kontrował, co w tej sytuacji było oczywiście najlepszym wyjściem. I to właśnie gospodarze objęli prowadzenie, kiedy w 22. minucie po dośrodkowaniu z prawej strony w wykonaniu Petra Schwarza piłkę głową do bramki skierował Sebastian Musiolik. Legioniści próbowali jeszcze przed przerwą wyrównać, ale pomimo dalszych ataków nie zdołali. udało im się to jednak tuż po przerwie. W 46. minucie, tuż po wznowieniu gry od środka bramkę na 1:1 strzelił Luquinhas. Później Legia nadal atakowała, próbując dowieść swojej przewagi. W 74. minucie ataki przyniosły skutek w postaci objęcia prowadzenia po bramce Jose Kante. Kilka minut potem z rzutu karnego wyrównał jednak wspomniany już Schwarz. Sędzia podyktował jedenastkę za faul w polu karnym gości. Końcówka była bardzo emocjonująca, bo obu zespołom zależało na zwycięstwie. Ostatecznie jednak musiały podzielić się punktami.

Raków Częstochowa - Legia Warszawa 2:2 (1:0)

1:0 Sebastian Musiolik 22'

1:1 Luquinhas 46'

1:2 Jose Kante 74'

2:2 Petr Schwarz 79' (rzut karny)

Komentarze
Akceptuję politykę prywatności serwisu.