pirozone.pl
bartosz nowak w barwach gks katowice

Nowak rozbija Widzew na oczach selekcjonera!

Fot. eastnews
2026-10-31

Bartosz Nowak zdobył pierwszego hat-tricka w Ekstraklasie i poprowadził GKS Katowice do zwycięstwa 3:2 nad Widzewem Łódź. Pomocnik GieKSy błysnął w obecności selekcjonera reprezentacji Polski Jana Urbana, który oglądał mecz z loży.

Przełamanie, którego GKS bardzo potrzebował

Katowiczanie przystępowali do sobotniego spotkania po trzech porażkach z rzędu, w których nie zdobyli nawet gola. Ostatnia, w Pucharze Polski z Górnikiem Łęczna, była szczególnie bolesna. 

W 33. minucie Nowak rozpoczął swoje strzelanie, kiedy to dobił do pustej bramki piłkę zagraną wślizgiem przez Ilję Szkurina, a VAR potwierdził, że napastnik GKS-u nie był na spalonym. Po przerwie dorzucił dwa kolejne trafienia. W 59. minucie jego strzał z lewej strony pola karnego trafił jeszcze stojącego na linii Papanikolaou, ale gola śmiało można zapisać Polakowi. Sześć minut później, po zamieszaniu przy uderzeniu Szkurina, ostatni kontakt z piłką miał Steve Kapuadi, choć gol oficjalnie znów trafił na konto Nowaka.

Widzew się jednak nie poddał. W 70. minucie po rzucie rożnym głową trafił Kapuadi, a cztery minuty później kontaktowego gola strzelił Karol Świderski. Końcówka była nerwowa. Gospodarze domagali się rzutu karnego za rzekome zagranie ręką Przemysława Wiśniewskiego, ale sędzia nie wskazał na wapno, a Świderski chwilę później nie trafił z około 16 metrów. Wynik utrzymał się do końcowego gwizdka.

Dla Nowaka to historyczny wieczór. Pomocnik ma w tym sezonie sześć goli i osiem asyst, czyli 14 punktów w klasyfikacji kanadyjskiej, i wyprzedził dotychczasowego lidera zestawienia, Pablo Rodrígueza. Oglądający z trybun mecz Jan Urban z pewnością zapisał sobie jego nazwisko w kajecie.

AŁ

Fot.:Mikolaj Barbanell / Shutterstock.com

 

iparts.pl
Zobacz także