pirozone.pl
smutny john carver w barwach radomiaka

Avia eliminuje kolejny klub z Ekstraklasy!

Fot. eastnews
2026-10-29

Avia Świdnik po raz drugi w tej edycji STS Pucharu Polski pokazała, że potrafi zabierać punkty i marzenia drużynom z najwyższej ligi. Tym razem na kolana rzucił się Radomiak Radom, pokonany po dogrywce 2:1.

Avia lepsza od kolejnego Ekstraklasowicza, choć łatwo nie było

Drugoligowcowi nie wystarczyło już jedno takie zwycięstwo w tym sezonie – w poprzedniej rundzie rozgrywek Świdniczanie wyeliminowali ekstraklasowiczy z Wieczystej Kraków (3:1). Teraz do listy ofiar dopisali kolejny zespół z elity, i to prowadzony przez Johna Carvera, dla którego to już czwarta porażka w czwartym meczu od objęcia Radomiaka.

Gospodarze strzelili gola jako pierwszy już w 13. minucie gry, ale sędzia nie uznał go przez pozycję spaloną. Odpowiedź Radomiaka była skuteczna i objęli oni prowadzenie w 25. minucie, gdy po rzucie rożnym głową trafił Abdoul Tapsoba. Avia odpowiadała kolejnymi próbami – jedna z nich skończyła się na poprzeczce – ale do przerwy wciąż przegrywała 0:1. Po zmianie stron role się odwróciły: to Radomiak miał okazje, by zamknąć spotkanie, dwukrotnie trafiając w poprzeczkę, jednak niewykorzystane sytuacje srogo się zemściły.

W doliczonym czasie gry doszło do kluczowego momentu całego meczu. Marcin Pigiel upadł w polu karnym Radomiaka po starciu z obrońcą – sędzia Damian Krumplewski najpierw ocenił to jako próbę wymuszenia rzutu karnego i ukarał go żółtą kartką, ale po analizie VAR zmienił zdanie i ostatecznie wskazał na “jedenastkę” dla Avii. Pewnie wykorzystał ją Grzegorz Aftyka, doprowadzając do 1:1 i zmuszając obie drużyny do dogrywki. W dogrywce lepsza okazała się Avia. W 114. minucie, po dośrodkowaniu z rzutu wolnego, idealnie w polu karnym odnalazł się Kacper Wełniak i z bliska pokonał bramkarza gości, dając swojej drużynie awans do 1/8 finału.

AŁ

Fot.: Tomasz Kowalczuk/REPORTER

iparts.pl
Zobacz także