Wisła Kraków zatrzymała ważnego zawodnika
Ostatnie tygodnie układają się po myśli Wisły Kraków. „Biała Gwiazda” udanie rozpoczęła sezon po powrocie do Ekstraklasy, w piątek pokonała Śląsk Wrocław 2:1, a dzień później przekazała kolejną dobrą wiadomość swoim kibicom. Frederico Duarte przedłużył kontrakt z krakowskim klubem aż do 2029 roku.
Dotychczasowy kontrakt Portugalczyka obowiązywał jedynie do końca obecnego sezonu. Klub nie zamierzał jednak czekać z dalszymi rozmowami i już teraz osiągnął porozumienie z 27-letnim skrzydłowym.
Nowa umowa będzie obowiązywała do 30 czerwca 2029 roku. Znalazła się w niej również możliwość przedłużenia współpracy o kolejny sezon. Duarte występuje przy Reymonta od lata 2024 roku. Od tego momentu stał się ważnym elementem zespołu, a szczególnie istotną rolę odegrał w poprzednim sezonie. Portugalczyk wystąpił wówczas w 33 ligowych spotkaniach, zdobył dziesięć bramek i zanotował osiem asyst. Jego dobra dyspozycja miała duże znaczenie zwłaszcza w końcowej części sezonu, kiedy godnie zastąpił Angela Rodado i pomógł Wiśle wywalczyć upragniony powrót do Ekstraklasy.
Łącznie Duarte rozegrał już w barwach krakowskiego klubu 79 oficjalnych spotkań. Zdobył w nich 16 bramek i zanotował 12 asyst. Takie liczby sprawiły, że przedłużenie wygasającego kontraktu było dla Wisły naturalnym ruchem. Klub zabezpieczył przyszłość zawodnika na kilka kolejnych sezonów i uniknął sytuacji, w której już za kilka miesięcy mógłby stracić go bez kwoty odstępnego.
Powrót do Ekstraklasy nie jest na razie dla Duarte tak udany pod względem indywidualnych statystyk, jak poprzedni sezon na zapleczu najwyższej klasy rozgrywkowej. Portugalczyk wystąpił w sześciu meczach ligowych, ale nadal czeka na pierwszą bramkę. W ostatnim czasie stracił również miejsce w podstawowym składzie i częściej rozpoczyna spotkania na ławce rezerwowych.

