Urban znów powołuje tak, by zadowolić Lewandowskiego?
Od wielu lat Robert Lewandowski jest liderem kadry i wielokrotnie w mediach pojawiały się informacje, że do reprezentacji powoływani są zawodnicy, którzy pasują zawodnikowi Chicago Fire. Nie inaczej może być tym razem.
Skorupskiego zabrakło w kadrze przez Lewego?
Łukasz Skorupski nie cieszy się specjalną sympatią Lewandowskiego. Dowiedzieliśmy się o tym z wydanej w listopadzie 2025 roku książki “Lewandowski. Prawdziwy”, gdzie golkiper Bolonii miał zostać wprost nazwany głupkiem, a także wspominany jest fakt że optował za tym, by Lewemu zabrano opaskę kapitańską po aferze z Michałem Probierzem. Na kolejne zgrupowanie od terminu wydania książki Skorupski już nie przyjechał, a Urban określił to przegrywaniem sportowej rywalizacji z pozostałymi bramkarzami. Dziwne, bo wcześniej był dla niego “jedynką”.
Później nie pojawił się też na żadnym zgrupowaniu, a od premiery książki minął rok. Tym dziwniejsze jest to, że selekcjoner zdecydował się powołać golkiperów bez doświadczenia, którzy nie imponują nawet w Ekstraklasie.
Ciężko określić, czy brak powołania dla golkipera ma na celu “przymilenie się” Lewadnowskiemu. Faktem jestem natomiast, że to w połączeniu z sytuacją pojawiania się na kadrze jednego z najlepszych kumpli Lewandowskiego Karola Świderskiego, który pomimo braku sportowej formy wielokrotnie otrzymywał powołania “na wyrost”, daje bardzo mocno do myślenia.
AŁ
Fot.:Maciej Rogowski Photo / Shutterstock.com

