Zamieszki podczas meczu Romy. Wśród kibiców Slovana byli fani Wisły Kraków
Podczas meczu Ligi Mistrzów pomiędzy AS Romą a Slovanem Bratysława doszło do poważnych zamieszek na trybunach. W sektorze gości znajdowała się również około 200-osobowa grupa kibiców Wisły Kraków, wspierająca fanów słowackiego klubu. Po interwencji włoskich służb zatrzymano dwie osoby – jedną ze Słowacji i jedną z Polski.
Spotkanie AS Roma – Slovan Bratysława miało jednostronny przebieg na boisku, ale znacznie więcej emocji pojawiło się na trybunach Stadio Olimpico. Rzymianie wygrali 4:0 po golach Mario Hermoso, Nahuela Moliny, Niccolo Pisillego i Donyella Malena. W pewnym momencie uwaga została jednak skierowana na sektor gości, gdzie doszło do gwałtownych starć.
Według informacji przytoczonych przez Corriere dello Sport do Rzymu udało się około 1,5 tysiąca sympatyków Slovana Bratysława. Co istotne z polskiej perspektywy, w sektorze gości znalazła się również około 200-osobowa grupa kibiców Wisły Kraków. Fani „Białej Gwiazdy” wspierali zaprzyjaźnionych sympatyków słowackiego klubu.
Według włoskich mediów sytuacja zaostrzyła się po przerwie. Ultrasi znajdujący się w sektorze gości mieli ruszyć w kierunku kibiców Romy. Najpierw w stronę gospodarzy poleciały różne przedmioty, a chwilę później sytuacja zaczęła wymykać się spod kontroli.
Konieczna była interwencja służb porządkowych. Starcia były na tyle intensywne, że jeden z funkcjonariuszy miał stracić tarczę. Ostatecznie służbom udało się opanować sytuację.
Po zamieszkach zatrzymano dwóch kibiców. Jeden z nich pochodził ze Słowacji, a drugi z Polski. Obaj zatrzymani mają otrzymać zakazy stadionowe obejmujące mecze rozgrywane we Włoszech. Na tym sprawa może się jednak nie zakończyć. Lokalna policja prowadzi dalsze postępowanie i możliwe są kolejne zatrzymania.

