Media: Kulesza podjął decyzję w sprawie Wachowskiego
Łukasz Wachowski pozostanie na stanowisku sekretarza generalnego PZPN. Według informacji Tomasza Włodarczyka z Meczyków Cezary Kulesza nie zamierza podczas piątkowego posiedzenia zarządu składać wniosku o jego odwołanie. To oznacza, że mimo ostatnich kontrowersji działacz ma zachować swoją funkcję.
Wokół Polskiego Związku Piłki Nożnej w ostatnich dniach zrobiło się bardzo gorąco. Wszystko za sprawą doniesień dotyczących wydarzeń po kolacji z udziałem między innymi prezesa FIFA Gianniego Infantino, Cezarego Kuleszy, Łukasza Wachowskiego i Bartosza Ryta - więcej TUTAJ.
W piątek odbędzie się posiedzenie zarządu PZPN. W ostatnich dniach pojawiały się pytania, czy jednym z jego najważniejszych tematów będzie przyszłość sekretarza generalnego. Jak ustaliły Meczyki, takiego scenariusza jednak nie będzie. Kulesza nie planuje składać wniosku o odwołanie Wachowskiego. To kluczowe, ponieważ tylko prezes federacji może formalnie rozpocząć procedurę prowadzącą do pozbawienia sekretarza generalnego stanowiska. W praktyce oznacza to, że nie dojdzie do wotum nieufności, a Wachowski pozostanie na swojej obecnej funkcji.
Według Meczyków przed piątkowym posiedzeniem odbyła się narada przedstawicieli piłki profesjonalnej i klubów. Miały podczas niej padać głosy, że część środowiska straciła zaufanie do Łukasza Wachowskiego. Nie przełoży się to jednak na zmianę na stanowisku sekretarza generalnego. Włodarczyk podaje, że Kulesza miał zaakceptować przeprosiny Wachowskiego i obecnie nie zamierza podejmować kroków zmierzających do jego odwołania.

