Czy nagrywano Cezarego Kuleszę? Padły stanowcze zaprzeczenia
Wojciech Górski z Weszło.pl sugeruje, że podczas imprezy zorganizowanej w Katowicach z okazji otwarcia Mistrzostw Świata w Piłce Nożnej Kobiet do lat 20 mogło dojść do nagrywania Cezarego Kuleszy. Według tych informacji autorem nagrania miał być Łukasz Wachowski, sekretarz generalny PZPN i jeden z najbliższych współpracowników prezesa związku, określany jako jego prawa ręka.
Do tych doniesień odniósł się sam Cezary Kulesza, który stanowczo zaznaczył, że nie posiada wiedzy na temat rzekomego nagrania. Prezes PZPN powiedział: „Nie wiem skąd pan takie rzeczy wie. Ja pierwszy raz o tym słyszę. Potwierdzam jedynie, że mieliśmy kolację”.
Również Łukasz Wachowski odniósł się do pojawiających się oskarżeń i zaprzeczył, aby z opisywanego spotkania pochodziło jakiekolwiek nagranie, które mogłoby stawiać kogolwiek w niekorzystnym świetle. Sekretarz generalny PZPN stwierdził: „Żaden film się nie pokazał. Żadnego przekazu stamtąd nie ma”.
W efekcie zarówno Cezary Kulesza, jak i Łukasz Wachowski zaprzeczają informacjom o istnieniu nagrania. Na ten moment przedstawione zostały więc przede wszystkim wzajemnie wykluczające się relacje, bez wskazania publicznie dostępnego materiału, który potwierdzałby te doniesienia.
Sama sprawa może jednak generuje dodatkowe zainteresowanie w negatywnym świetle wokół Polskiego Związku Piłki Nożnej. Niezależnie od tego, czy wspomniane nagranie rzeczywiście istnieje, pojawienie się takich informacji w przestrzeni publicznej może wpływać na sposób postrzegania komunikacji i relacji wewnątrz władz PZPN.

