pirozone.pl

Derby Łodzi dla ŁKS-u

2010-12-13
Derby Łodzi dla ŁKS-u

Nieco niezauważone, na uboczu zainteresowania mediów odbyły się drugie w historii derby Łodzi w koszykówce kobiet. Ełkaesianki zrewanżowały się za porażkę z poprzedniej rundy i wygrały mecz z wyżej notowanym przeciwnikiem. Niestety na trybunach nie było tak gorąco jak zdążyliśmy się przyzwyczaić, gdy dochodzi do rywalizacji obu zespołów.

W Łodzi nie ma bowiem hali mogącej spełnić wymagania kibiców i dopuścić do przebywania w obiekcie dwóch zwaśnionych grup fanatyków. Derby raz rozegrane zostały wobec tego w hali ŁKS-u, teraz z kolei w Hali Parkowej na terenach Widzewa. Inną przeszkodą do stworzenia widowiska kibicowskiego jest słabnące zainteresowanie tą sekcją wśród kibiców Łódzkiego Klubu Sportowego. Powodem jest konflikt między sympatykami, a szefem sekcji - Mirosławem Trześniewskim.

Mimo to pierwsze derby miały należytą oprawę, podobnie zresztą jak i te rozgrywane w tym tygodniu. Jedynym negatywem pozostaje obrzucenie zawodniczek przeróżnymi przedmiotami ze strony sympatyków Widzewa - incydent ten został potępiony w mediach, przez co nadszarpnął od dawna kreowany przez specjalistów wizerunek kulturalnych kibiców, o jaki zabiegają oba łódzkie kluby.

Zasmuca fakt, że dwie wielkie firmy nie mogą skrzyżować ze sobą rękawic w pojedynku na doping w hali. Pozostaje mieć nadzieję, że kolejne derby koszykarek odbędą się już z udziałem kibiców obu zespołów, a wtedy zapewne usłyszymy o nich o wiele więcej, niźli tylko krótka wzmianka o obrzuconych kubkami koszykarkach i oprawie z zimnych ogni.

iparts.pl