Jest decyzja Lewandowskiego przed meczem z Bośnią
Robert Lewandowski nie poleci z reprezentacją Polski na najbliższy mecz Ligi Narodów przeciwko Bośni i Hercegowinie. Kapitan Biało-Czerwonych opuścił zgrupowanie po spotkaniu z Rumunią i wróci do Stanów Zjednoczonych. Powodem jest zawieszenie za żółte kartki, przez które i tak nie mógłby wystąpić w Zenicy.
Robert Lewandowski zakończył swój udział w październikowym zgrupowaniu reprezentacji Polski. Napastnik Chicago Fire nie będzie towarzyszył drużynie podczas wyjazdowego spotkania z Bośnią i Hercegowiną.
Informację potwierdził rzecznik prasowy reprezentacji Polski Emil Kopański. 38-latek opuścił zgrupowanie w sobotę, 3 października, i uda się do Stanów Zjednoczonych.
Powodem decyzji jest sytuacja z piątkowego meczu przeciwko Rumunii. Polska wygrała aż 6:0, a Lewandowski był jednym z największych bohaterów spotkania, zdobywając trzy bramki.
Jeszcze w pierwszej połowie kapitan reprezentacji został jednak ukarany żółtą kartką. Było to jego drugie napomnienie w obecnej edycji Ligi Narodów, ponieważ wcześniej kartkę zobaczył również w starciu ze Szwecją. Nagromadzenie kartek oznacza automatyczną pauzę. Lewandowski nie może więc wystąpić w poniedziałkowym meczu z Bośnią i Hercegowiną.
Po spotkaniu z Rumunią pozostawało pytanie, czy napastnik mimo zawieszenia zostanie z reprezentacją i poleci z zespołem do Zenicy.
Ostatecznie zdecydowano inaczej. Lewandowski opuścił zgrupowanie i wróci do Chicago. Już bezpośrednio po meczu z Rumunią zawodnik sugerował, iż taki scenariusz jest najbardziej prawdopodobny. Następnego dnia decyzja została oficjalnie potwierdzona.
Decyzja daje Lewandowskiemu możliwość szybszego przygotowania się do kolejnego spotkania w Major League Soccer. Chicago Fire zagra w nocy z 6 na 7 października czasu polskiego z Vancouver Whitecaps. Według Sport.pl Polak powinien dzięki wcześniejszemu powrotowi być do dyspozycji sztabu swojego klubu.

