Adrian Siemieniec surowo ukarany
Adrian Siemieniec został ukarany przez Komisję Ligi za niedozwolony kontakt z sędziami przed jednym z meczów poprzedniego sezonu Ekstraklasy. Trener Jagiellonii Białystok otrzymał sześć meczów dyskwalifikacji, 100 tysięcy złotych grzywny oraz dodatkową karę w zawieszeniu. Klub już zareagował na decyzję i zapowiedział dalsze wsparcie dla szkoleniowca.
Sprawa dotyczy wydarzeń przed meczem 33. kolejki poprzedniego sezonu pomiędzy Jagiellonią Białystok a GKS-em Katowice.
Według ustaleń opisanych przez WP SportoweFakty Siemieniec kontaktował się przez WhatsApp z sędzią Arkadiuszem Kamilem Wójcikiem. Szkoleniowiec miał pytać o możliwość przekazywania mu informacji przez prowadzącego spotkanie Pawła Raczkowskiego w sytuacji, gdy któryś z zawodników Jagiellonii byłby bliski otrzymania żółtej kartki. Dzięki temu trener mógłby odpowiednio wcześniej dokonać zmiany.
Miało to szczególne znaczenie ze względu na sytuację kadrową białostockiego klubu. Aż ośmiu piłkarzy było wówczas zagrożonych pauzą w ostatniej kolejce, a Jagiellonia walczyła o wicemistrzostwo Polski.
Komisja Ligi uznała, że takie zachowanie naruszało obowiązki wynikające z Konwencji Trenerskiej PZPN, w tym zasady etyki i fair play. Jednocześnie w oficjalnym uzasadnieniu znalazła się bardzo istotna informacja. Komisja Ligi zaznaczyła, że w toku postępowania „nie stwierdzono zachowań, które mogły mieć wpływ na wynik spotkania”.
Nie stwierdzono również popełnienia przewinienia korupcyjnego ani zaniechania zawiadomienia o korupcji. Kara dla Siemieńca dotyczyła więc naruszenia zasad wynikających z regulaminów i konwencji obowiązujących trenerów, a nie manipulowania wynikiem meczu.
Białostocki klub szybko zareagował na decyzję Komisji Ligi. W swoim komunikacie zwrócił uwagę przede wszystkim na brak stwierdzenia nieuczciwych działań mających wpływ na wynik spotkania lub znamion korupcji.
Jagiellonia zapewniła również, że „Adrian Siemieniec nadal ma pełne wsparcie i zaufanie klubu”. Władze zamierzają wystąpić o uzasadnienie decyzji, a dopiero później zdecydować o ewentualnych kolejnych krokach w tej sprawie.
Oznacza to, że sama kara nie wpływa obecnie na pozycję szkoleniowca wewnątrz klubu. Siemieniec pozostaje trenerem Jagiellonii, choć przez sześć ligowych spotkań nie będzie mógł prowadzić zespołu z ławki.
Konsekwencje poniósł nie tylko szkoleniowiec Jagiellonii. Arkadiusz Kamil Wójcik został zdyskwalifikowany na dwa lata. Komisja uznała, że przekazując Siemieńcowi instrukcje dotyczące sposobu kontaktu z Pawłem Raczkowskim, naruszył obowiązujące sędziów zasady bezstronności i zakazu utrzymywania tego rodzaju kontaktów z przedstawicielami klubów. Karę otrzymał również Paweł Raczkowski. Arbiter musi zapłacić 50 tysięcy złotych. W jego przypadku Komisja wskazała przede wszystkim na zbyt późne poinformowanie przewodniczącego Kolegium Sędziów o całej sytuacji. Raczkowski zrobił to dopiero 39 dni po zdarzeniu.

