Jan Urban dał mu szansę. Wiktor Nowak zadebiutował w reprezentacji Polski
We wczorajszym meczu reprezentacji Polski i Bośni ii Hercegowiny Jan Urban zdecydował się sprawdzić możliwości utalentowanego 22-letniego Wiktora Nowaka w warunkach kadry, który odznacza się świetną dyspozycją, grając dla czeskiego klubu Slavia Praga.
Wiktor Nowak zmienił Bartosza Slisza na początku drugiej połowy meczu.
Jan Urban tak ocenił debiut młodego zawodnika: „Wiktor Nowak zaliczył bardzo dobrą połowę. Na lewej obronie zagrał Przemysław Frankowski, który pokazał doświadczenie. To między innymi z tego względu obraz naszej gry w drugiej połowie wyglądał zdecydowanie lepiej”.
Po końcowym gwizdku dla TVP Sport (bezbramkowy remis) swój debiut skomentował sam Nowak: „Przypomniały mi się marzenia za dzieciaka i to, co miałem w głowie. Nie czułem stresu, a raczej ogromną ekscytację i chęć, by pomóc drużynie w odniesieniu zwycięstwa. Niestety, mamy tylko remis. Uważam, że patrząc na przebieg drugiej połowy, powinniśmy strzelić przynajmniej jednego gola i wygrać to spotkanie”.
Cieszy się z możliwości treningu i gry u boku Piotra Zielińskiego: „Piotrek to wielki piłkarz. Mam ten zaszczyt, że mogę z nim trenować, a dziś zagrać w środku pola. Gra u jego boku jest znacznie łatwiejsza. Dużo podpowiada na boisku i pozytywnie napędza do działania”.
Swoją rolę w dzisiejszym spotkaniu opisał w ten sposób: „Chciałem pomóc w środkowej części boiska. Miałem swoje zadania. Trener mówił, żeby grać szybciej przez środek - bez przyjęcia, na jeden kontakt. Wtedy przeciwnikowi będzie trudnie”.
Rewanż z Bośnią i Hercegowiną 5 października o godz. 20:45 w Zenicy.
Wcześniej kadra zagra ze Szwecją (28 września, godz. 20:45 w Solnie) oraz z Rumunią (2 października, godz. 20:45 w Warszawie).

