Bezbramkowy remis Polski z Bośnią. Jan Urban: „Zasłużyliśmy na jedną bramkę”
Reprezentacja Polski zremisowała bezbramkowo z Reprezentacją Bośni i Hercegowiny.
W pierwszym składzie wystąpili: Bułka, Cash, Bednarek, Slisz, Kamiński, Lewandowski, Zieliński, Kiwior, Skóraś, Szymański i Potulski.
Jan Urban udzielił komentarza po spotkaniu TVP Sport: „W pierwszej połowie to wszystko było szarpane. Notowaliśmy wiele prostych strat, których z reguły nie robimy. Wiadomo było, że nasi rywale potrafią grać w piłkę, ale my to zadanie im ułatwiliśmy. To wszystko powodowało, że Bośniacy mieli przewagę w środkowej części boiska, natomiast nie tworzyli dzięki temu sytuacji bramkowych”.
Dodatkowo selekcjonera zaskoczyli niektórzy doświadczeni kadrowicze, notując straty piłek w pierwszej połowie bez pressingu przeciwnika.
Jan Urban przyznał, że w zaistniałej sytuacji ze sztabem skorygował w przerwie plan na mecz i mimo końcowego wyniku meczu ocenia pozytywnie drugą połowę spotkania. Uważa, że kontrola meczu w drugiej połowie była po stronie polskiej kadry, która również miała więcej „sytuacji”.
Selekcjoner twierdzi, że „(…) zasłużyliśmy na jedną bramkę”.
Jednocześnie docenia przeciwnika: „Bośniacy to drużyna, która pod tym względem prezentuje się bardzo dobrze i wiele pojedynków w powietrzu padło ich łupem. My jednak byliśmy czujni, zbieraliśmy „drugie piłki”, przez co Bośniacy nie zagrozili nam tak, jakby sobie tego życzyli”.
Rewanż z Bośnią i Hercegowiną 5 października o godz. 20:45 w Zenicy.
Wcześniej kadra zagra ze Szwecją (28 września, godz. 20:45 w Solnie) oraz z Rumunią (2 października, godz. 20:45 w Warszawie).

