Korzystamy z plików cookies. Więcej informacji na temat plików cookies i przetwarzania danych osobowych znajduje się w Polityce Prywatności.

Twarde lądowanie Rakowa w Lidze Europy

2023-09-21

Fot. Spada/Associated Press/East News

Raków Częstochowa był chwalony z wielu stron za grę w eliminacjach do Ligi Mistrzów. Jednak już pierwsze starcie w fazie grupowej pokazało, że walka w Europa League nie będzie należała do łatwych. Na powitanie z tymi rozgrywkami mistrzowie Polski zaliczyli bolesną porażkę w Bergamo.

Dla mistrzów Polski gra w Lidze Europy to olbrzymie wyróżnienie. Częstochowianie debiutują na tak wysokim szczeblu, dotychczas ich europejskie wojaże kończyły się na eliminacjach. Już przed meczem mistrzów Polski dotknęły problemy zdrowotne. Kłopoty dotyczyły linii obrony, już od kilku dni z urazem zmaga się Zoran Arsenić, dodatkowo na dzień przed meczem z Atalantą wypadł Fran Tudor.

Pomimo kłopotów częstochowianie liczyli, że uda się wywieźć z Włoch korzystny wynik. Lecz już od pierwszych minut było jasne, że to nie będzie łatwe zadanie. Gospodarze mocno ruszyli do ataku i starali się szybko wyjść na prowadzenie. Ich plany jednak krzyżował Vladan Kovacević. Bośniak doskonale spisywał się w bramce, do tego nieskuteczny był Lookman. Raków miał swoją okazję w pierwszej połowie, lecz w 37. minucie Rundić spudłował z kilku metrów. Do przerwy utrzymał się wynik 0:0.

Druga połowa rozpoczęła się fatalnie dla mistrzów Polski. W 49. minucie De Ketelaere oszukał obrońców i wyprowadził gospodarzy na prowadzenie. Włosi się nie zatrzymywali, a goście mieli coraz większe problemy w obronie. W 66. minucie było jasne, że Raków będzie potrzebował cudu, żeby osiągnąć dzisiaj korzystny wynik. Wtedy z pola karnego skutecznie uderzył Ederson i było 2:0

Raków nie był dzisiaj w stanie skutecznie walczyć z graczami Atalanty. Być może, gdyby w 75. minucie Lederman wykorzystał sytuację sam na sam z bramkarzem. Zmarnował jednak okazję do zdobycia bramki kontaktowej. W końcówce to gospodarze byli bliżsi strzelenia bramki, lecz nie udało im się ponownie pokonać Kovacevicia. Atalanta wygrała z Rakowem 2:0 i jest to najniższy wymiar kary dla mistrzów Polski. 


iparts.pl


Zobacz również


Raków bliżej mistrzostwa, Stal spadku


Raków już szykuje wzmocnienia na przyszły sezon


Dodatkowa kara dla zawodnika Rakowa


Legia goniła, ale nie dogoniła Rakowa


Jagiellonia wyrywa punkt Rakowowi


Wielkie emocje, 3 punkty zostają w Częstochowie



Ostatnie wiadomości


Szczęsny z ofertą przedłużenia kontraktu


Lech zdobywa Warszawę i znów jest liderem!


Lech z mistrzostwem na wyciągnięcie ręki?


Krzysztof Piątek coraz bliżej Al-Ain


Co z przyszłością Łukasza Fabiańskiego?


Reprezentacja USA zadowolona z nowego Papieża?