Kibicowska Warszawa

ultras, hooligans, liczby, ciekawostki, informacje, opisy

Moderatorzy: Automoderation, Zorientowany, LechiaCHWM

Hal9000
Posty: 425
Rejestracja: 05.08.2024, 19:51

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: Hal9000 »

Co za skowyt! Miło się czyta.
Zapomniałeś dodać sekcję szachową i motorowodniaka Marszałka.

A może biografie tych panów?
ObrazekWłodek Oliwa
ObrazekJurek Bordziłowski
Obrazekgenerał broni ludowego Wojska Polskiego, żołnierz GL i AL,funkcjonariusz MO, zastępca dowódcy,
ObrazekStasio Popławski
i inni
Obrazek
Obrazek
Można wklejać bez końca. No trochę tego jest ;-)
iparts.pl
Stpne
Posty: 553
Rejestracja: 05.08.2024, 20:33

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: Stpne »

Naprawdę? Proszę bardzo - trochę rozkęćmy imprezę i wrzućmy jakiś nowy materiał w ten nudny jak czarna... martyrologia wątek. Oto postać znana. Ikona KSP. Żaden inny przedstawiciel tego klubu nie odniesie już większych sukcesów sportowych. PRL się skończył.
Irena Kirszenstein-Szewińska[2] (ur. 24 maja 1946 w Leningradzie, zm. 29 czerwca 2018 w Warszawie[3]) – polska lekkoatletka specjalizująca się w biegach sprinterskich i skoku w dal, a po zakończeniu kariery działaczka krajowych i międzynarodowych organizacji sportowych; dama Orderu Orła Białego.

Należała do najbardziej utytułowanych polskich sportowców i najwybitniejszych lekkoatletek w historii: stawała na podium na czterech kolejnych igrzyskach olimpijskich.

Siedmiokrotna medalistka igrzysk olimpijskich (3 medale złote, 2 srebrne i 2 brązowe) oraz szesnastokrotna medalistka mistrzostw Europy (10 medali na otwartym stadionie i 6 w hali)[4]. Wielokrotna reprezentantka Polski w meczach międzypaństwowych i Pucharze Europy[5]. W latach 1965–1979 zdobyła 24 medale mistrzostw Polski w biegu na 100 metrów, 200 metrów, 400 metrów, w sztafecie 4 × 100 metrów oraz w skoku w dal
https://pl.wikipedia.org/wiki/Irena_Szewi%C5%84ska

Jej fan z... Federacji Anarchistycznej w 2018 z pewnym uznaniem zwrócił uwagę na kilka drobiazgów.
(…) Nie będę rozpisywał się o sportowej karierze Szewińskiej, bo to, co osiągnęła jest wszystkim powszechnie znane. Ciekawe jest to, co robiła po zakończeniu kariery sportowej w końcu lat siedemdziesiątych XX wieku. Media publikując oficjalną sylwetkę zmarłej spuszczają zasłonę milczenia nad przeszłością mistrzyni, wszak o zmarłym nie wolno mówić źle lub w złym świetle prezentować. Szewińska w latach 1984-1989 należała do prorządowego PRON – Patriotycznego Ruchu Odrodzenia Narodowego.

„Patriotyczny Ruch Odrodzenia Narodowego (PRON) – fasadowa organizacja polityczna (początkowo pod nazwą Obywatelskie Komitety Ocalenia Narodowego) utworzona w 1982 r. w okresie stanu wojennego przez PZPR i podporządkowane jej stronnictwa polityczne oraz prorządowe organizacje katolickie w celu propagandowego wykazania poparcia społeczeństwa dla władz, a w szczególności wprowadzenia stanu wojennego. PRON miał nawiązywać do tradycji działalności Frontu Jedności Narodu, jednoczącego patriotycznie nastawionych Polaków różnych orientacji politycznych i światopoglądowych (stąd istotny był udział organizacji katolickich)”.

fragment „Wikipedii”

W 1989 roku startowała do wyborów parlamentarnych z list PZPR. Przeszłość polityczna nie przeszkadzała Irenie Szewińskiej w działalności sportowej w postkomunistycznej rzeczywistości po 1989 roku. Wszak nikt nie winił sportowców, przynajmniej większości, o wygrywanie na międzynarodowych zawodach w okresie PRL-u. Tu moje uznanie dla Ireny Szewińskiej, ani razu nie potępiła czy nie wyraziła się krytycznie o państwie, które reprezentowała na międzynarodowych zawodach. Miała świadomość, że chociaż polski sport nie dawał takich możliwości, jak na zachodzie, to jednak był powszechny dla całego społeczeństwa. Od 1980 do 2009 roku zasiadała w zarządzie Polskiego Związku Lekkiej Atletyki, a w latach 1997-2009 była jego prezesem.
https://federacja-anarchistyczna.pl/201 ... ewinskiej/

Mamy tu "bingo" rzeczy przyklejanych przez czarną propagandę przedstawicielom Legii. Chyba jednak zbytek skromności :)

PS Dla niezorientowanych - Federacja Anarchistyczna to zaplecze antify.
Hal9000
Posty: 425
Rejestracja: 05.08.2024, 19:51

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: Hal9000 »

Kompromituj się dalej.
Tak Szewińska i jej sukcesy budowały ruch kibicowski na Polonii.
A wydatki, budżet na lekkoatletykę na Polonii to jaki stanowił procent wydatków na sekcję piłki nożnej Legii.
Rozumiem, źe jest symetryzm między piłką nożną (najpopularniejszą dyscypliną świata) a sportem indywidualnym?
czehulov
Posty: 411
Rejestracja: 08.06.2022, 11:13

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: czehulov »

A co mają powojenni prezesi Legii do ruchu kibicowskiego przy Ł3 chociażby z lat 90tych i obecnych?
Hal9000
Posty: 425
Rejestracja: 05.08.2024, 19:51

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: Hal9000 »

czehulov pisze: 02.07.2026, 12:17 A co mają powojenni prezesi Legii do ruchu kibicowskiego przy Ł3 chociażby z lat 90tych i obecnych?
Bardzo dużo, zbudowali klub oparty o resort siłowy PRL, który z założenia miał być wizytówką PRL, miał osiągać czołowe wyniki w polskim futbolu, i osiągać sukcesy na arenie międzynarodowej. Wszystko to zaistniało.
Już te przesłanki i wprowadzenie tego w życie, przy jednoczesnym zdegradowaniu i marginalnej roli Polonii w polskiej piłce nożnej, dodając czynnik czasu 40 lat, doprowadziło do przemeblowania sympatii w Warszawie. Później przyszedł czas po peerelu i trudno nie wykorzystać takiej szansy jaką zwietrzył komuch Walter, który wolał przejąć klub z dużym potencjałem kibicowskim wyhodowanym przez komunę. Doprowadził do jeszcze większej polaryzacji budując Legii najnowocześniejszy stadion w Polsce, który dał gigantyczne warunki biznesowe i sportowe dla Legii. Jednocześnie Polonia od blisko 20 lat jest mamiona i oszukiwana, gra na starym rozpadającym się stadionie, gdzie nawet kibli nie ma, nie mówiąc już o jakichkolwiek innych podstawowych udogodnieniach, które powinny być w XXI wieku.
Tu nie ma innego wytłumaczenia jesteście kibicami sukcesu.

Polonia to stolicy duma, was by nie było gdyby nie komuna.
czehulov
Posty: 411
Rejestracja: 08.06.2022, 11:13

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: czehulov »

Hal9000 pisze: 02.07.2026, 13:00
czehulov pisze: 02.07.2026, 12:17 A co mają powojenni prezesi Legii do ruchu kibicowskiego przy Ł3 chociażby z lat 90tych i obecnych?
Bardzo dużo, zbudowali klub oparty o resort siłowy PRL, który z założenia miał być wizytówką PRL, miał osiągać czołowe wyniki w polskim futbolu, i osiągać sukcesy na arenie międzynarodowej. Wszystko to zaistniało.
Już te przesłanki i wprowadzenie tego w życie, przy jednoczesnym zdegradowaniu i marginalnej roli Polonii w polskiej piłce nożnej, dodając czynnik czasu 40 lat, doprowadziło do przemeblowania sympatii w Warszawie. Później przyszedł czas po peerelu i trudno nie wykorzystać takiej szansy jaką zwietrzył komuch Walter, który wolał przejąć klub z dużym potencjałem kibicowskim wyhodowanym przez komunę. Doprowadził do jeszcze większej polaryzacji budując Legii najnowocześniejszy stadion w Polsce, który dał gigantyczne warunki biznesowe i sportowe dla Legii. Jednocześnie Polonia od blisko 20 lat jest mamiona i oszukiwana, gra na starym rozpadającym się stadionie, gdzie nawet kibli nie ma, nie mówiąc już o jakichkolwiek innych podstawowych udogodnieniach, które powinny być w XXI wieku.
Tu nie ma innego wytłumaczenia jesteście kibicami sukcesu.

Polonia to stolicy duma, was by nie było gdyby nie komuna.
Was reaktywowała milicja. gdybyście osiągneli sukces zblizony do Legii pod względem sportowym to byś inaczej śpiewał o braku wpływu na obecny ruch kibicowski na Konwiktorskiej. Przestań robić z siebie ofiarę. Już zawsze będziecie na poziomie takiego Podbeskidzia albo Termaliki pod względem opraw czy wyjazdów, pogódź się z tym.
Hal9000
Posty: 425
Rejestracja: 05.08.2024, 19:51

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: Hal9000 »

Serio?
Większość prezesów Legii Warszawa w okresie PRL należała do PZPR. Było to bezpośrednio związane ze statusem klubu, który funkcjonował jako Centralny Wojskowy Klub Sportowy (CWKS), podlegający pod Ministerstwo Obrony Narodowej. W strukturach wojskowych tamtego okresu stanowiska dowódcze i kierownicze w klubach o tak strategicznym znaczeniu były ściśle powiązane z legitymacją partyjną. Z racji swoich funkcji i powiązań z resortami siłowymi, większość prezesów i członków zarządu sympatyzowała z linią partii lub była bezpośrednimi członkami PZPR.
A ty mi tu wyjeżdżasz z oprawami. Nie byłoby żadnych opraw jakby czerwoni generałowie nie zbudowali wam klubu z sukcesami od strony czysto sportowej. Pogódź się z tym.
czehulov
Posty: 411
Rejestracja: 08.06.2022, 11:13

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: czehulov »

Ty nam powiedz :) Już was tu ładnie nie raz podsumowali, że najpierw się prujecie, potem coś zmalujecie, nastepnie są konsekwencje i znowu długo długo nic i tak co nowe pokolenie.
zero osiem
Posty: 86
Rejestracja: 27.04.2026, 13:27

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: zero osiem »

...nota bene urodzonego w W-wie, czyli mozna sobie wyobrazic ze gdyby nie rozkaz dla niego i polecenie partyjne utworzenia w Lodzi czerwonego smietnika, konkurencyjnego dla miejskiego klubu sprzed obu wojen, to moglby sprawic jako wybitny semicki handlarz, kretacz i lapowkarz, ze jednak polonia wygrywalaby z juve i manchesterem i teraz ona mialaby te miliardy pikoli oraz karnety wyprzedane na sto lat do przodu :)
Stachu Wirażka
Posty: 93
Rejestracja: 23.01.2026, 21:25

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: Stachu Wirażka »

Stpne pisze: 01.07.2026, 23:27
K_89 pisze: 01.07.2026, 23:10
Stachu Wirażka pisze: 01.07.2026, 16:56 ps. Za chwilę pewnie pojawi się tu K89 i zacznie pisać, że w tym dokumencie to same farmazony.
Ale po co Ci w ogóle ja, skoro możesz te informacje zweryfikować zupełnie sam?
Miałem nadzieję, że nie dasz się sprowokować ;) Po raz milionpincetósmy mamy tu przewijać, dlaczego np. sekcje lekkoatletyczna czy koszykarska KSP odnosiły największe sukcesy przy wsparciu "czynników partyjnych i państwowych" w ramach tego samego kolejowego pionu, a piłkarska mimo wchodzenia czerwonym w odwłok nie bardzo? :)
To się nie dzieje. Ja tu stricte o Piekarzewskim czy tylko i wyłącznie piłce nożnej a typ wyjeżdża z sekcją lekkoatletyczną i koszykarską.
Tak jak pisałem w którymś z postów, wiem jakie były czasy i nie chciałbym robić zarzutu z tego, ze akurat Legia była pod wpływowym wojskowym patronatem a Polonia pod biednym kolejarskim. Po prostu napisałem, że ciekawy dokument o Polonii i facecie, który całe swoje życie poświęcił ukochanemu klubowi. Sprzedał nawet mieszkanie, żeby finansowo wesprzeć klub.
Zlecieli się tu legioniści, którzy nie mogą przepalić faktów, że piłkarska Polonia była biedna jak mysz kościelna i przetrwała dzięki takim ludziom jak bohater dokumentu. Jak to mają w zwyczaju manipulują pisząc o sukcesach lekkoatletów i koszykarzy i wchodzeniu czerwonym w odwłok.
K89 też jest dobry z tym zarzutem, że Piekarzewski mecze kupował. W tamtych czasach to każdy klub był umoczony w handel, jeden mniej drugi bardziej. Piłkarski poker i różne spółdzielnie to był chleb powszedni. No ale pewnie Legia była w tym aspekcie czysta jak łza ;)
Także ja o tym, że gość poświęcił całe swoje życie klubowi a legioniści na to, że chłopu się zdarzyło mieć konszachty z Fryzjerem. Grubo.

Nie odpisujcie nawet, bo ja swoje zdanie sobie już wyrobiłem na podstawie tego dokumentu i zwyczajnie nie chce mi się tych waszych manipulacji czytać.

asmodel, byłeś tam, że mówisz o jakimś namawianiu do kapowania? Serio jesteś aż takim ignorantem, żeby prezesa mieszać w klimaty kibicowskie? Nie jestem z Polonii ani Widzewa co można wywnioskować z niektórych postów. Uwierz, że nie tylko kibice Polonii i Widzewa znają wasze podejście do tych spraw.
Stpne
Posty: 553
Rejestracja: 05.08.2024, 20:33

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: Stpne »

Stachu Wirażka pisze: 02.07.2026, 17:22 Nie odpisujcie nawet, bo ja swoje zdanie sobie już wyrobiłem na podstawie tego dokumentu i zwyczajnie nie chce mi się tych waszych manipulacji czytać.
Typie, cytujesz normalnych ludzi, manipulujesz, po czym czegoś tam sobie życzysz w sprawie odpowiedzi. Otóż to ty z Piekarzewskiego robisz kryształ, bo obejrzałeś laurkę, a nie my robimy kryształ z Legii. A fakt, że nie ogarniasz drobiazgu, że jeżeli w tym samym pionie (kolejowym) był cały klub, którego część sekcji była w krajowej czołówce, a akurat piłkarska nie - to trudności były raczej w gospodarowaniu zasobami sekcji, a nie w pionie ogarniającym klub... To nie jest problem kogokolwiek. Poza tobą.
zero osiem
Posty: 86
Rejestracja: 27.04.2026, 13:27

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: zero osiem »

Stachu Wirażka pisze: 02.07.2026, 17:22 Nie jestem z Polonii ani Widzewa co można wywnioskować
ale jestes z gts i wszystko jasne, dlatego juz lepiej o dawnych zaleznosciach resortowych klubow a tym bardziej kapusiach nie wspominaj
Stpne
Posty: 553
Rejestracja: 05.08.2024, 20:33

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: Stpne »

Nie mamy się czego bać właśnie dlatego, że nie pozwalamy, prawda? ;)
K_89
Posty: 204
Rejestracja: 02.03.2007, 22:13

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: K_89 »

Stachu Wirażka pisze: 02.07.2026, 17:22 dzięki takim ludziom jak bohater dokumentu[/b]. Jak to mają w zwyczaju manipulują pisząc o sukcesach lekkoatletów i koszykarzy i wchodzeniu czerwonym w odwłok.
Widzisz, świat, w którym sekcje są autonomiczne i funkcjonują jako odrębne byty prawne działające jedynie pod jednym szyldem, to melodia współczesna. W tamtym czasie każda sekcja podlegała pod tę samą centralę, jaką był KKS Polonia z siedzibą na Konwiktorskiej. Wszystkie sekcje miały tego samego prezesa (co najwyżej innych kierowników) i wszystkie czerpały fundusze z tego samego źródła. Gdyby władza ludowa chciała niszczyć klub, uderzyłaby bezpośrednio w tę centralę. Twierdzenie, że klub był bezwzględnie prześladowany przez system, podczas gdy ta sama centrala wyprodukowała dla PRL-u kilku utytułowanych olimpijczyków w innych sekcjach, jest po prostu kompletnie pozbawione logiki.

Dostałeś już idealny przykład Warszawianki. W tamtym przypadku resortowi bezpieczeństwa naraziła się wyłącznie sekcja lekkoatletyczna, a milicja i SB szukały haków nie na kierownika lekkoatletów, tylko na prezesa całego klubu, Mirosława Grochowskiego – szefa krawieckiej spółdzielni pracy „Strój”. Wtedy każdy doskonale wiedział, kto rządzi klubem i w kogo należy uderzyć, by zaszkodzić całej strukturze.
Stachu Wirażka pisze: 02.07.2026, 17:22 K89 też jest dobry z tym zarzutem, że Piekarzewski mecze kupował. W tamtych czasach to każdy klub był umoczony w handel, jeden mniej drugi bardziej. Piłkarski poker i różne spółdzielnie to był chleb powszedni. No ale pewnie Legia była w tym aspekcie czysta jak łza ;)
Tylko widzisz, ja jakoś nie słyszałem, aby w prokuratorskich zeznaniach dotyczących afery fryzjerskiej pojawiał się np. Lucjan Brychczy, honorowy prezes czy jakikolwiek inny legendarny działacz z Koła Seniorów CWKS Legia, który osobiście umawiał się z sędzią na dworcu i w restauracji hotelowej ustalał stawkę za drukowanie meczu. Na tym polega ta subtelna różnica. Jeżeli z racji czyjegoś historycznego autorytetu wolisz ślepo łykać każde jego podkoloryzowane wspomnienie, to polecam najpierw głęboko się zastanowić, czy krystaliczna uczciwość na pewno była mocną stroną tej postaci.
lubię czytać książki
Posty: 157
Rejestracja: 22.06.2024, 16:06

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: lubię czytać książki »

Stpne pisze: 01.07.2026, 00:05 Uroczy jest ten stanowczy ton pytań ze strony kogoś, kto wciąż nie chce się tu przyznać do własnego klubu - KSP. Mógłbym zlać, ale z myślą o innych czytelnikach mogę odpowiedzieć :) Zgodę Olimpii z ŁKS-em zakończyli łomżanie po tym, gdy na Legia II - ŁKS nasi pozbawili ich flag. Ale ta zgoda wcześniej miała miejsce i tyle. Łomża nie była też jakoś miastem legijnym, tzn. ludzie stamtąd jeździli i nadal jeżdżą na mecze przy Ł3 i w tej kwestii nic się nie zmieniło. Natomiast nigdy nie było tam FC Legii.
A jak zachowała się Olimpia, która pewnie była obecna na tym meczu? Patrzyła jak TB biją ich zgodowiczów? A może obstali za zgodowiczami?

A co do asmodeL - podejrzewam, że Polonię macie dobrze rozkminioną - więc proste pytanie - czy typ w chuście chodzi na Polonię czy został pogoniony? Druga sprawa, co Enigma ma do tego typa skoro jak były tamte derby to Enigma jeszcze nie istniała?
Stpne
Posty: 553
Rejestracja: 05.08.2024, 20:33

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: Stpne »

lubię czytać książki pisze: 02.07.2026, 22:03
Stpne pisze: 01.07.2026, 00:05 Uroczy jest ten stanowczy ton pytań ze strony kogoś, kto wciąż nie chce się tu przyznać do własnego klubu - KSP. Mógłbym zlać, ale z myślą o innych czytelnikach mogę odpowiedzieć :) Zgodę Olimpii z ŁKS-em zakończyli łomżanie po tym, gdy na Legia II - ŁKS nasi pozbawili ich flag. Ale ta zgoda wcześniej miała miejsce i tyle. Łomża nie była też jakoś miastem legijnym, tzn. ludzie stamtąd jeździli i nadal jeżdżą na mecze przy Ł3 i w tej kwestii nic się nie zmieniło. Natomiast nigdy nie było tam FC Legii.
A jak zachowała się Olimpia, która pewnie była obecna na tym meczu? Patrzyła jak TB biją ich zgodowiczów? A może obstali za zgodowiczami?
No, nie :) Na to odpowiem, gdy w końcu się przyznasz do własnego klubu (KSP), którego najwyraźniej wstydzisz się nawet w necie. Wirtualny "bezklubowy" "egzaminator" się znalazł :)

Czarne uniwersum to niesamowite miejsce. Ale ciekawe.
fiestaamericana
Posty: 5
Rejestracja: 02.07.2026, 13:00

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: fiestaamericana »

lubię czytać książki pisze: 02.07.2026, 22:03 Druga sprawa, co Enigma ma do tego typa skoro jak były tamte derby to Enigma jeszcze nie istniała?
Zdjęcie, które wkleiłem jest z derbów w 2006 roku. enigma powstała w 2004 co mi właśnie podpowiedział gpt....
Nie pozostaje mi nic innego jak napisać.. czarne uniwersum to niesamowite miejsce. Ale ciekawe :D
Stpne
Posty: 553
Rejestracja: 05.08.2024, 20:33

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: Stpne »

Prosta sprawa - przyznaj się do własnego klubu, którego tu propagandę siejesz jako "bezklubowy", a odpowiedzi otrzymasz :) Deal?
fiestaamericana
Posty: 5
Rejestracja: 02.07.2026, 13:00

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: fiestaamericana »

lubię czytać książki pisze: 02.07.2026, 22:33 No i myślisz, że grupa ultras po roku czy dwóch odpowiadała za takie rzeczy?
Napisałeś, że enigma wtedy jeszcze nie istniała. Rozumiem - polonijna skłonność do przesuwania dat powstania jest tak silna, że nad tym nie panujesz 😀
fiestaamericana
Posty: 5
Rejestracja: 02.07.2026, 13:00

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: fiestaamericana »

lubię czytać książki pisze: 02.07.2026, 22:33 No i myślisz, że grupa ultras po roku czy dwóch odpowiadała za takie rzeczy?
Za szybko wysłałem poprzedniego posta, bo chyba dopiero teraz zrozumiałem głębię twojej myśli. Chodziło ci o to, że na polonii kapowanie, współpraca ze służbami albo wskazywanie ludzi ochronie to nie jest zajęcie dla byle kogo. Zwykła polonistka nie może sobie tak po prostu pokazywać palcem kibiców Legii — na taki honor trzeba sobie najpierw wyrobić staż, reputację i odpowiednie zasługi, prawda?

Piękny system wartości, naprawdę. Tak właśnie nagradzacie swoich?

Dalej się kompromituj, bo robisz świetną robotę. Dzięki tobie i halince normalne typy z innych ekip mogą tylko pomyśleć: „No jak chłop urodził się w Warszawie i okolicach, to nic dziwnego, że Legia była jedyną drogą”.
UrzadSkarbowy
Posty: 689
Rejestracja: 27.08.2016, 22:31

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: UrzadSkarbowy »

A to nie jest tak że chyba ówczesna zgoda z Nowego Sącza pomogła im przegonić lewaków z młyna?
kivloff
Posty: 427
Rejestracja: 23.06.2016, 13:18

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: kivloff »

Ale zrozumcie, oni to jest coś innego niż jakieś tak ekipy trzymające jakieś zasady, to jest metafizyka, bo
a) generał LWP z sowieckiego nadania 80 lat temu
b) Legia dostała nowy stadion a oni wtedy jeździli po pastwiskach.

Jeździłeś jeden z drugim po pastwiskach jak Legia dostawała nowy stadion? Nie? No to co możesz wiedzieć o tym co przeżywała Polonia? Im się to przyzwolenie na brak zasad po prostu należy.
oldies years
Posty: 55
Rejestracja: 27.12.2016, 17:55

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: oldies years »

Swoja droga Polonia, jako ekipa nie nalezaca nigdy do czolowki kibicowkiej, miala w swojej historii duzo zgod i to nie bylejakich. Ciekawe czy bylo to spowodowane tematem antyLegia czy tez Polonia miala swoj "urok", bo interesow dzieki zgodzie z Polonia chyba sie nie robilo, ponadto to nie te czasy byly, a te zgody swoje lata mialy i byly zawierane dawno temu, nawet w czasach dinozaurow jak ta z LKS. Nie znam sie, ale chyba wynikalo to z tego ze Polonia byla chuligansko wystarczajaco mocna zeby dla klubow majacych wielka kose z Legia byla dosc atrakcyjnym zgodowiczem. Byc moze sam sobie odpowiedzialem
Stpne
Posty: 553
Rejestracja: 05.08.2024, 20:33

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: Stpne »

O czym tu mówić skoro przy Ł3 Polonia pierwszy raz wsparła zgodę z własną flagą w 1989 (Legia - Lech). Poza tym 1992 (finał PP Górnik-Miedź) i jeszcze jakiś Legia - ŁKS w latach '90. To były kilku/kilkunastoosobowe grupki. Zwykle po prostu ówcześni starsi liderzy.

Dla nas ta zgodowa sytuacja była idealna. To były kluby ze wszystkich regionów, w których Warszawy jako takiej nienawidzono najbardziej. Jak to bywa - z wzajemnością :)
extremalny_korbelis
Posty: 140
Rejestracja: 14.10.2011, 19:37

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: extremalny_korbelis »

X lat temu, były miejsca, gdzie Polonia mogła swoje zgody ugościć. Coś mi świta, Klub 70, który należał do kibica KSP.
No i miejscówki na Śródmieściu, gdzie na bramkach stała antifa :) Wtedy, nie przeszkadzało tam balować np. Sandecji :)
tomek048
Posty: 22
Rejestracja: 23.07.2021, 14:47

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: tomek048 »

Stpne pisze: 02.07.2026, 19:00 Nie mamy się czego bać właśnie dlatego, że nie pozwalamy, prawda? ;)
Czyli jakbyście pozwolili to nagle byłoby się czego bać? ;)
Stpne
Posty: 553
Rejestracja: 05.08.2024, 20:33

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: Stpne »

tomek048 pisze: 03.07.2026, 12:17
Stpne pisze: 02.07.2026, 19:00 Nie mamy się czego bać właśnie dlatego, że nie pozwalamy, prawda? ;)
Czyli jakbyście pozwolili to nagle byłoby się czego bać? ;)
Dlaczego "nagle"? :) Stworzylibyśmy teoretyczną możliwość, by z czasem pojawił się problem. Komu to potrzebne? ;)
leonidas88
Posty: 97
Rejestracja: 10.01.2013, 21:59

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: leonidas88 »

Czytelnik z KSP jak widzę,nie poszedł w deal i nadal się wypiera Polonii?
Ja mogę jeszcze jakoś zrozumieć absolutny brak ich barw na mieście, ale nawet w sieci,aż tak bardzo się bać przyznania się do swojego klubu?
To naprawdę jakiś niezrozumiany stan umysłu?!
asmodeL
Posty: 45
Rejestracja: 01.05.2018, 20:23

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: asmodeL »

Mi się przypomniała ale że to były mój kolega pominę to milczeniem . Nie chodzi o to czy z TB ktoś się rozjebal Ale jak zareagowała Legia a jak reaguje Polonia . Malarz kapuś z tego co mi wiadomo stał z nimi na sektorze w Krakowie dla mnie to niewyobrażalne. Jednak ja już stary na eneryturze kibicowskiej , mam chorobę że tu odpisuje czasami , ale każdy ma swoje słabości hehe Dla mnie dziwne jest i chore trzymanie kapusi pod skrzydłami i tyle .
lubię czytać książki
Posty: 157
Rejestracja: 22.06.2024, 16:06

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: lubię czytać książki »

asmodeL pisze: 03.07.2026, 18:17 Mi się przypomniała ale że to były mój kolega pominę to milczeniem . Nie chodzi o to czy z TB ktoś się rozjebal Ale jak zareagowała Legia a jak reaguje Polonia . Malarz kapuś z tego co mi wiadomo stał z nimi na sektorze w Krakowie dla mnie to niewyobrażalne. Jednak ja już stary na eneryturze kibicowskiej , mam chorobę że tu odpisuje czasami , ale każdy ma swoje słabości hehe Dla mnie dziwne jest i chore trzymanie kapusi pod skrzydłami i tyle .
a trzymanie i pozdrawianie przerzuta?
Stpne
Posty: 553
Rejestracja: 05.08.2024, 20:33

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: Stpne »

Prosta sprawa - przyznaj się do własnego klubu, którego tu propagandę siejesz jako "bezklubowy", a odpowiedzi otrzymasz :)
DennisWise
Posty: 278
Rejestracja: 22.09.2009, 14:10

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: DennisWise »

oldies years pisze: 03.07.2026, 10:12 Swoja droga Polonia, jako ekipa nie nalezaca nigdy do czolowki kibicowkiej, miala w swojej historii duzo zgod i to nie bylejakich. Ciekawe czy bylo to spowodowane tematem antyLegia czy tez Polonia miala swoj "urok", bo interesow dzieki zgodzie z Polonia chyba sie nie robilo, ponadto to nie te czasy byly, a te zgody swoje lata mialy i byly zawierane dawno temu, nawet w czasach dinozaurow jak ta z LKS. Nie znam sie, ale chyba wynikalo to z tego ze Polonia byla chuligansko wystarczajaco mocna zeby dla klubow majacych wielka kose z Legia byla dosc atrakcyjnym zgodowiczem. Byc moze sam sobie odpowiedzialem
https://warszawawpigulce.pl/dawni-czlon ... rkotykami/
75 kg haszyszu to jakieś 3,5 mln złotych, ale dozo pisał że wszystko wypalała antifa.
WieszWięcej
Posty: 203
Rejestracja: 18.05.2018, 10:25

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: WieszWięcej »

A Benito nie pełnił tam przypadkiem tylko roli czarnucha, czytaj - kuriera?
Oldfreak
Posty: 437
Rejestracja: 31.07.2014, 14:00

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: Oldfreak »

Benito to juz emerytura się należy ;)
DennisWise
Posty: 278
Rejestracja: 22.09.2009, 14:10

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: DennisWise »

WieszWięcej pisze: 04.07.2026, 06:48 A Benito nie pełnił tam przypadkiem tylko roli czarnucha, czytaj - kuriera?
A skąd ja mam wiedzieć kto co pełnił albo kto z kim i jak się dzielił? Odpisałem tylko na stwierdzenie że na Polonii dzięki jakimś zgodom nie można było zrobić jakiegoś interesu, moim zdaniem to i na Wieczystej można dzięki zgodzie zrobić jakiś interes. No chyba że ta trójka starych krakowskich recydywistów poszła w dobroczynność jak w trójmieście i teraz pomaga biednym dzieciom zamiast okradać ich rodziców.
lubię czytać książki
Posty: 157
Rejestracja: 22.06.2024, 16:06

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: lubię czytać książki »

Dlaczego podszywasz się pod Bałtyk Gdynia?
Stachu Wirażka
Posty: 93
Rejestracja: 23.01.2026, 21:25

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: Stachu Wirażka »

Czytał ktoś może książkę Hadaja ''Moja Legia, mój KTS''? Warta zakupu?
Stachu Wirażka
Posty: 93
Rejestracja: 23.01.2026, 21:25

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: Stachu Wirażka »

Właśnie obejrzałem najnowszy wywiad z Mańkiem. Gość tam poruszył ciekawą kwestię, mianowicie są takie czasy, że nikomu nie można ufać. Jako przykład podał lidera ekipy wiadomo jakiej, który według niego osobiście zajmował się odbiorem towarku. Nie będę tu ksywami rzucał.
Stpne
Posty: 553
Rejestracja: 05.08.2024, 20:33

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: Stpne »

Uff... Ależ ty po tych filmikach jesteś mądry :)))
tomek048
Posty: 22
Rejestracja: 23.07.2021, 14:47

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: tomek048 »

Stpne pisze: 11.07.2026, 00:22 Uff... Ależ ty po tych filmikach jesteś mądry :)))
Zdaje się, że coraz więcej ekip ma już ten śmieszny bojkot Wisły głęboko w poważaniu.
A wy jak? Przyjmiecie kibiców Wisły Kraków? :)
ODPOWIEDZ