Stpne pisze: 01.07.2026, 23:27
K_89 pisze: 01.07.2026, 23:10
Stachu Wirażka pisze: 01.07.2026, 16:56
ps. Za chwilę pewnie pojawi się tu K89 i zacznie pisać, że w tym dokumencie to same farmazony.
Ale po co Ci w ogóle ja, skoro możesz te informacje zweryfikować zupełnie sam?
Miałem nadzieję, że nie dasz się sprowokować ;) Po raz milionpincetósmy mamy tu przewijać, dlaczego np. sekcje lekkoatletyczna czy koszykarska KSP odnosiły największe sukcesy przy wsparciu "czynników partyjnych i państwowych" w ramach tego samego kolejowego pionu, a piłkarska mimo wchodzenia czerwonym w odwłok nie bardzo? :)
To się nie dzieje. Ja tu stricte o Piekarzewskim czy tylko i wyłącznie piłce nożnej a typ wyjeżdża z sekcją lekkoatletyczną i koszykarską.
Tak jak pisałem w którymś z postów, wiem jakie były czasy i nie chciałbym robić zarzutu z tego, ze akurat Legia była pod wpływowym wojskowym patronatem a Polonia pod biednym kolejarskim. Po prostu napisałem, że ciekawy dokument o Polonii i facecie, który całe swoje życie poświęcił ukochanemu klubowi. Sprzedał nawet mieszkanie, żeby finansowo wesprzeć klub.
Zlecieli się tu legioniści, którzy nie mogą przepalić faktów, że
piłkarska Polonia była biedna jak mysz kościelna i przetrwała dzięki takim ludziom jak bohater dokumentu. Jak to mają w zwyczaju manipulują pisząc o sukcesach lekkoatletów i koszykarzy i wchodzeniu czerwonym w odwłok.
K89 też jest dobry z tym zarzutem, że Piekarzewski mecze kupował. W tamtych czasach to każdy klub był umoczony w handel, jeden mniej drugi bardziej. Piłkarski poker i różne spółdzielnie to był chleb powszedni. No ale pewnie Legia była w tym aspekcie czysta jak łza ;)
Także ja o tym, że gość poświęcił całe swoje życie klubowi a legioniści na to, że chłopu się zdarzyło mieć konszachty z Fryzjerem. Grubo.
Nie odpisujcie nawet, bo ja swoje zdanie sobie już wyrobiłem na podstawie tego dokumentu i zwyczajnie nie chce mi się tych waszych manipulacji czytać.
asmodel, byłeś tam, że mówisz o jakimś namawianiu do kapowania? Serio jesteś aż takim ignorantem, żeby prezesa mieszać w klimaty kibicowskie? Nie jestem z Polonii ani Widzewa co można wywnioskować z niektórych postów. Uwierz, że nie tylko kibice Polonii i Widzewa znają wasze podejście do tych spraw.