Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Moderatorzy: LechiaCHWM, Zorientowany
-
Taksepatrze
- Posty: 386
- Rejestracja: 23.02.2018, 12:47
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Pamiętam jak bylem na meczu na Śląskim w Chorzowie Polska Wlochy w bodajze 97 i w jednym sektorze siedziała liczna grupa Wiślaków do której później dołączyło Zagłębie Sosnowiec i razem dymili z Arką przez ogrodzenie. Relacje wtedy mieli naprawde dobre.
-
Taksepatrze
- Posty: 386
- Rejestracja: 23.02.2018, 12:47
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Co ciekawe w tym samym sektorze była też mała grupka Legii przez nikogo niepokojona. Ja również byłem wtedy na tym sektorze i dość dobrze to pamiętam. Lechia wtedy dymiła po drugiej stronie stadionu bodajze wjechała w Polonię Bytom i po okrzykach przez Wislakow "chodzie do nas" starali się do nich dołączyć ale na drodze stanęła psiarnia. Z drugiej strony Arką rozmontowała GKS Katowice, a później było fajne spięcie przy ogrodzeniu właśnie z Wisła i Zagłębiem.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Czy kiedykolwiek Wisła miała z Zagłębiem zgodę?
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
I z Zagłębiem i z Legią :)
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Popytajcie starszych kolegów (a może wypowiedzą się tu ludzie działający na przełomie wieków). Wisła miała chyba nawet cichy układ z Zagłębiem który zakończył się gdy Wiślacy pomylili swoich kolegów z Sosnowca z Legionistami i potraktowali ich zabawkami.
Był też taki czas że Zagłębie pojawiło się w Krakowie (mieli nawet zdjęcie na płycie rynku z flagą to było jakoś koło 2006 roku) i dzwoniło do obu wiodących krakowskich ekip z propozycją spotkania.
Był też taki czas że Zagłębie pojawiło się w Krakowie (mieli nawet zdjęcie na płycie rynku z flagą to było jakoś koło 2006 roku) i dzwoniło do obu wiodących krakowskich ekip z propozycją spotkania.
-
mateusznow
- Posty: 395
- Rejestracja: 07.06.2018, 19:29
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
W tym TKWM, to niezłe przypadki były. Śląsk po stracie flag w Sevilli trochę się denerwował, jak w Gdańsku z nich szydzili. Powiedz mi, czy to prawda, czy było blisko odpalenia Śląska przez W i L? Bo takie wersje również słyszałem, że po jakimś wyjeździe Śląska chyba takie głosy były.halodrol pisze: 19.10.2024, 00:17Uzupełniając, to dokładnie w 1997 przyjechali na Wisła - Śląsk razem z Wrocławianami ;) Potem w sumie ich już nie widziałem, ale niejedna osoba od nas balowała u nich później, zwłaszcza że w czasach zbiórek na kadrę na "Patelni" żyło się faktycznie dobrze. Może też w jakimś stopniu przez to, że po ustaleniu nowych województw nie mogli znieść, że teraz mają być ślązakami, więc jakoś w kontrze do tego rozważano nawet takie egzotyczne opcje jak zbliżenie do Wisły, żeby wspólnie być anty Ruch, Gieksa itd.Dżolo Rypandolo pisze: 18.10.2024, 23:03 Haha ... mało kto wie że był czas że TS żył neutralnie z ZS ...
Sosnowiczanie potrafili być na R22 około 97-98, tuż po ich dymach hokejowych z pejsami, i nikomu nie przeszkadzała Legia itd. .. takie czasy.
No i Śląsk Wrocław od zawsze był zakochany w nich, nawet - ale tu już mogę pierdolić, pryznaję się - czasem się słyszało, że najlepiej jakby Ś-W-L odpaliło Wisłę a L odpaliła Pogoń i stworzono Ś-Z-L-L, szczególnie że Lechia i Legia też dobrze ze sobą żyły. Ostatecznie już parę lat później na linii L-L była naprawdę kosa i wypominanie sobie gdzie kto nie wysiadł z pociągu itd.
Dawne dobre czasy :)
-
w miare kumaty
- Posty: 506
- Rejestracja: 23.06.2024, 01:03
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Jesli mnie pamiec nie myli, to Cracovia zaczela siac terror mniej wiecej w 93, Devilsi mieli swoja strone internetowa w 97 i na 100% dzialali juz wczesniej, wiec mozna przypuszczac, ze ten okres biernosci trwal ok. 3 lat. Oczywiscie w dalszym ciagu jest to bardzo duzo w obliczu bycia dojezdzanym i zastraszanym.Psiak pisze: 15.10.2024, 18:44 To nie były jedynie "dotychczas nieznane warunki gry", to było złamanie kibicowskich zasad w o wiele szerszym zakresie niż wymieniłeś.
Odpowiedź Dewilsów to nie było "kilka lat", ale kilka naprawę długich lat - naszej bierności w imię zasad, które przyświecały "starej" Wiśle.
Znowu pamiec moze byc zawodna, ale wydaje mi sie, ze do momentu, kiedy Wisla zaakceptowala nowe warunki gry, to Cracovia miala na koncie glowe tylko chlopaka z Pogoni. Co nie zmienia faktu, ze wjazdy na chaty odbywaly sie z udzialem sprzetu bardziej przypominajacego walki wikingow, niz grup kibicowskich.Dodam, z perspektywy czasu, zasad głupich wręcz idiotycznych z którymi się chyba tylko nieliczni w Polsce liczyli.
Wiesz co robiły inne obecne tuzy kiedy "Cracovia zabijała wyłącznie wiślaków" jak to "pięknie" nazwałeś?
Dziwisz sie? To bylo cos wiecej, praktycznie pierwszy raz w Polsce grupy kibicowskie przejmowaly tez polswiatek. Oczywiscie nikt glosno o tym wtedy nie mowil, ale taka byla prawda. Przejmowane byly bramki, burdele, a w pozniejszym czasie tez inne interesy. Wszedzie indziej byli miastowi, a w Krakowie to sie wszystko laczylo i przenikalo. Przy okazji w pozniejszych latach malolaci biegali tez po to, zeby do tego swiata dolaczyc.Ano robiły i umacniały sobie z nimi zgodę. Arka szczególnie a zaraz za nią Lech, który po słynnym Paryżu 95, niedługo potem zapragnął się do Cracovii przyłączyć.
Coś Ci powiem, ten "styl" podobał się nie tylko Arce i Lechowi, ale wielu kibicom w Polsce... i myślę jest ich na tym forum dużo, ale nieliczni będą mieć odwagę to potwierdzić.
W przypadku Korony - jesli juz, to raczej sporadyczne przypadki, a juz na pewno pojedyncze osoby.To nie zakłamywanie rzeczywistości, ale fakt Korona, Arka, Lech...
Nie bylo to moim zamiarem. Zmierzalem do tego, ze zdarzylo sie, ze co najmniej jeden chlopak zostal zabity za "bycie za Wisla", choc nawet na mecze nie chodzil - nie mowiac, o bieganiu (chodzi mi o chlopaka ze Strusia). W przypadku Malpy, chlopak jezdzil na mecze, ale wtedy dostal kose prosto w serce siedzac w samochodzie.Każda śmierć jest tragedią, tylko pytanie dlaczego wartościujesz śmierć. W przypadku kibica Korony piszesz, że "był niewinnym" a w przypadku Wiślaków niejednoznacznie "Cracovia zabijala tylko i wylacznie Wislakow mniej lub bardziej zwiazanych z kibicowskim swiatem (pare osob bylo lekko przypadkowych, ktore po prostu zle odpowiedzialy na pytanie)"
Moze uznales, ze wartosciuje smierc na podstawie tego, ze napisalem, ze Cracovia zabijala tylko i wylacznie w Krakowie. Po latach fascynacji krakowskimi ekipami przyszedl w Polsce czas na otrzezwienie. Za to odpowiedzialna byla Wisla i Widzew (smierc Mariego i Rolika). Dopoki glowy padaly w Krakowie to bawiliscie sie sami, ale jak wyszlo to poza Krakow, to nalezalo cos z tym zrobic. Byl pakt poznanski, ale dwie ekipy do niego sie nie przylaczyly. Zreszta prawda byla taka, ze jakby przylaczyly, to byloby to wypiecie sie na kolegow, ktorzy siedza za kratami za uzywanie sprzetu.
Inna sprawa, ze szczesliwie sie zlozylo, ze Cracovia grala w dzien Grabiszynskiej bardzo istotny mecz z Korona. I wcale nie chodzi tu o wzgledy sportowe (choc jedni i drudzy walczyli wtedy o awans). Zgoda wisiala wtedy na wlosku, bo duzo kibicow Cracovii - w tym paru wazniejszych - chcialo jej zerwania (paradoksalnie - ze wzgledow sportowych), a czolowka JG nie chciala do tego dopuscic i postanowili pilnowac, zeby cos nieoczekiwanego sie nie wydarzylo. W dniu meczu atmosfera byla lekko gesta, a Korona zasiadla w klatce dla gosci, co na tamte lata bylo raczej niespotykane na meczach zgodowych (dzis to standard). Dlaczego o tym pisze? Bo jestem przekonany, ze gdyby JG pojawilo sie wtedy we Wroclawiu ofiar byloby wiecej.
A po co mam takie statystyki prowadzic? Babracie sie we wlasnym gownie. Nie prowadze tez statystyk kto ile lat przesiedzial za sprzet, ani kto ma wiecej 60 i DPK. Wydawalo sie, ze WSH mialo ochote odrzucic sprzet w Polsce, no ale jak widac ci ktorzy dzis przy tej Wisle pozostali nie zamierzaja tego kontynuowac.A prowadzisz statystyki na temat tego ile osób okaleczyli? Ile osób "cudem" uszło z życiem?
I tu już nie chodzi o nas, bo tego nie zliczysz, i z tego co widzę jak zdecydowana większość w Polsce masz na to wyjebane
Mozesz to nazywac jak chcesz. Zmierzam do tego, ze tych co wprowadzali sprzet - czy to na Cracovii czy na Wisle - nie ma juz wsrod osob decyzyjnych. Polska kibicowska dostala nauczke za to, ze nie reagowala zanim sprzet wyszedl poza Krakow i - jak to okresliles - z zafascynowaniem spogladala na krakowskie podworko. Wszystko poszlo do przodu, Wy tez mogliscie, ale postanowiliscie dalej w tym gownie sie babrac. Kibicowska Polska dzis jest juz zupelnie inna - dzis na stadiony powoli wchodzi juz drugie pokolenie po tych, co pamietaja lata 90. Wiekszosc obecnych na trybunach nie pamieta juz czasow, gdzie telefony byly tylko stacjonarne, a na stadiony chodzilo sie, zeby dopingowac, a nie nagrywac tik toki.Psiak pisze: 15.10.2024, 18:44A może doświadczeniem?Problem polega na tym, ze Wisla wciaz zyje przeszloscia. Do smierci Faraona doszlo ponad 30 lat temu to juz historia - wielu kibicow zna to tylko z opowiesci starszych. Wiadomo, ze pamieta o tym Pogon, bo zginal ich brat
Jak wyzej. To juz historia. Tak wiem, Wisla byla w koalicji i walczyla ramie w ramie m.in. z Legia na reprezentacji, ale potem ...Zmartwię Cię, kiedy zaczęło się od pierwszych wspólnych ustaleń kibicowskiej Polski, weszliśmy w to. To były ustalenia odnośnie kadry bodaj w 94r. Pamiętasz kto w to nie wszedł?
Zmartwię Cię po raz drugi, wiesz kto zaproponował bitkę na łapy pewnej ekipie kupę lat przed tą pomorską, którą uznaje się za pierwszą w Polsce? Ekipa zaakceptowała warunki, ale je na swój "styl" złamała. Wiesz co to za ekipa?
... z bardziej aktualnych wydarzen: Wisla w sposob malo elegancki postanowila odpulic jedna ze zgod, probujac na drugiej wymuszenie podobnego ruchu (paradoksalnie kilka lat wczesniej Wisla probuje byc arbitrem miedzy innymi swoimi zgodami, przez co konczy dlugoletnia przyjazn, ktora wydawala mi sie wowczas byc jedna z najlepszych zgod w Polsce). Wisla robi uklad z ekipa z ktora jeszcze wyzywala sie dwa miesiace wczesniej (choc jestem przekonany, ze WSH z PF juz wtedy mialo wspolne interesy, ktorych zwykle osoby oraz ultrasi nie byli wowczas swiadomi). Wisla z nowymi ukladami jedzie do Marsylii i chce dopasc swoja byla juz zgode i bic sie z innymi Polakami - mimo istniejacego ukladu na repre. Krzywe?
Jak myslisz, ktora sytuacje lepiej pamieta kibicowska Polska?
Tak. W odroznieniu od Was potrafie jednak zrozumiec dlaczego te standardy sa lamane w stosunku do Wisly. Tak jak Wy notorycznie lamiecie ogolnie przyjete zasady kibicowskie.I ostatnie pytanie. Czy nie wydaje Ci się, że zamykanie dla nas sektora to metody policyjne?
Żeby było jasne, absolutnie nie płaczę, pytam jak Ty to widzisz?
Jednoczesnie jednak smieszy mnie Wasza narracja, ze Legia rozprula sie na transparentach. Bo skoro tak jest, to Wy i Cracovia notorycznie przyznawaliscie sie do swoich "osiagniec" zarowno poprzez sektorowki jak i okczyki, a przeciez przyznawanie sie tez nie jest ok - prawda? Poza tym chyba sam nie wierzysz w to, ze prokuratura czy policja dziala w oparciu o transparenty na stadionach.
Ciekawi mnie, ze decyzyjni na Wisle kontynuuja decyzje podjete przez WSH - czyli chociazby zgody z Widzewem i Ruchem - ale akurat nie te dotyczace uzywania sprzetu. Jak Ty to widzisz?
Ktos wyzej zapytal o to czy uwazam, ze napastnicy z jednej czy drugiej strony chcieli zabic, czy po prostu "troche" ponioslo. Oczywiscie, ze w takich sytuacjach przede wszystkim dziala adrenalina. Raczej nikt przy zdrowych zmyslach nie idzie na jakakolwiek akcje z zamiarem zabicia, ale byly przypadki, gdzie jednak mozemy mowic o morderstwie z zimna krwia. Tak zgineli na pewno Fujin, Malpa i Czlowiek. Pewnie przed akcja nie takie byly intencje, ale w dwoch pierwszych przypadkach kosa w serce, a w ostatnim szlachtowanie i ponad 30 ran klutych nie moglo sie inaczej skonczyc.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Ja p******* typ czyta komentarze na fejsbuczku i na you tube i na tym wyciąga wniski że ktoś płacze bo obsrane pedały z podpiździa , siarki , głogowa, tychów, stalówki, łęcznej i innych wichur nie chcą wpuszczać Wisły. Kabaret to co się tu odpierdala na tym pedalskim forum dla ciot internetowych z gimbazy.(L)Warsaw pisze: 18.10.2024, 07:43 Bo chyba nie płacząc ciągle na różnych FB, tym forum oraz poprzez swoje pseudokumate kanały na youtube? Zresztą jak źle z nimi jest niech świadczy, że wielu z nich wierzy w swoje farmazony o akcji w Radłowie, a także w to, że psiarnia nie wpadła by na to co naprawdę wydarzyło się na miejscu. No są oni głupi ale nie aż tak. Czego niestety nie można powiedzieć o kibicach GTSu oraz ich przyjaciół.
P.S. Jak będzie u nich wszystko wyglądało za kilka lat to zobaczymy, bo na ten moment to jest u nich burdel nie mniejszy niż w czasach tuż po r********* się misia i reszty ich ówczesnej bandy.
Nikt nie płacze poza wami jebane cioty bo większe ekipy kazały wam nie wpuszczać i boicie się że na kadrze dostaniecie po liściu od łksy albo lecha albo policyjnej bandy z ksgks.
Wpadajcie do Krakowa wyjaśniać Wisłę czy brakuje jaj i pierdolicie coś o lesie i śmiesznych ustawkach. Na spotkaniu zostało powiedziane że Wisła ma wyjebane na wasze ustalenia także łapcie za sprzęt i dawać rozpierdolić Wisłę za Radłów . Pozostaje wam jednak pisanie na forach a główni zainteresowani milczą na ten temat i słusznie. Zamiast nich groźne posty smarują tu ich adwokaci z legii oraz jakieś pedały z wichur co chcą j**** Wisłę ale tylko przez internet bo w rzeczywistości to by mieli ujebane ręce i nogi.
Kraków to nie jest wasza bajka a jak następnym razem komuś przyjdzie wpadać na turniej to z ciężkim arsenałem którego oczywiście nie będziecie się bali użyć.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
To siedźcie w tym rozjebanym jak d*** c**** Krakowie niehonorowe k**** wiślackie i na wyjazdy jeździjcie sobie z Ruchem bądź Widzewem, bo u siebie takich pizd, które sierpowego to jedynie z maczeta umieją wyprowadzić nikt oglądać nie chce.Dżimi pisze: 20.10.2024, 12:50Ja p******* typ czyta komentarze na fejsbuczku i na you tube i na tym wyciąga wniski że ktoś płacze bo obsrane pedały z podpiździa , siarki , głogowa, tychów, stalówki, łęcznej i innych wichur nie chcą wpuszczać Wisły. Kabaret to co się tu odpierdala na tym pedalskim forum dla ciot internetowych z gimbazy.(L)Warsaw pisze: 18.10.2024, 07:43 Bo chyba nie płacząc ciągle na różnych FB, tym forum oraz poprzez swoje pseudokumate kanały na youtube? Zresztą jak źle z nimi jest niech świadczy, że wielu z nich wierzy w swoje farmazony o akcji w Radłowie, a także w to, że psiarnia nie wpadła by na to co naprawdę wydarzyło się na miejscu. No są oni głupi ale nie aż tak. Czego niestety nie można powiedzieć o kibicach GTSu oraz ich przyjaciół.
P.S. Jak będzie u nich wszystko wyglądało za kilka lat to zobaczymy, bo na ten moment to jest u nich burdel nie mniejszy niż w czasach tuż po r********* się misia i reszty ich ówczesnej bandy.
Nikt nie płacze poza wami jebane cioty bo większe ekipy kazały wam nie wpuszczać i boicie się że na kadrze dostaniecie po liściu od łksy albo lecha albo policyjnej bandy z ksgks.
Wpadajcie do Krakowa wyjaśniać Wisłę czy brakuje jaj i pierdolicie coś o lesie i śmiesznych ustawkach. Na spotkaniu zostało powiedziane że Wisła ma wyjebane na wasze ustalenia także łapcie za sprzęt i dawać rozpierdolić Wisłę za Radłów . Pozostaje wam jednak pisanie na forach a główni zainteresowani milczą na ten temat i słusznie. Zamiast nich groźne posty smarują tu ich adwokaci z legii oraz jakieś pedały z wichur co chcą j**** Wisłę ale tylko przez internet bo w rzeczywistości to by mieli ujebane ręce i nogi.
Kraków to nie jest wasza bajka a jak następnym razem komuś przyjdzie wpadać na turniej to z ciężkim arsenałem którego oczywiście nie będziecie się bali użyć.
Śmiałek PM
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
To ciekawe po co znajomości w Tarnowie i Przemyślu. Ch mnie to interesuje, ale zapytać mogę :)cinek_dzieciojebca pisze: 20.10.2024, 13:25bez kitu jak przeczytałem na głos nazwy tych ekip to oni razem przez 4 lata nie zapełnili by nawet młyna na wisle ahahah konkretne składy whujJa p******* typ czyta komentarze na fejsbuczku i na you tube i na tym wyciąga wniski że ktoś płacze bo obsrane pedały z podpiździa , siarki , głogowa, tychów, stalówki, łęcznej i innych wichur nie chcą wpuszczać Wisły. Kabaret to co się tu odpierdala na tym pedalskim forum dla ciot internetowych z gimbazy.
-
factoryproject
- Posty: 504
- Rejestracja: 23.09.2017, 12:58
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Są zdjęcia z turniejów gdzie Wisła i Zagłębie ( a raczej ich mocne FC gdy razem w piłkę grają).
Pamiętajcie życie nie lubi próżni, dzisiaj jest dobrze, juro lepiej a za rok fatalnie.
Kto 10 czy 15 late temu uwierzyłby w rozpad TKWM lub to że Pogoń nie będzie zgodą Legii, lub że ŁKS będzie z Lechem stał ramie w ramie.
Zycie jest nie przewidywalne, ważne jest tylko jedno.
By rano wstać i spojrzeć sobie w lustro z dumą...
Pamiętajcie życie nie lubi próżni, dzisiaj jest dobrze, juro lepiej a za rok fatalnie.
Kto 10 czy 15 late temu uwierzyłby w rozpad TKWM lub to że Pogoń nie będzie zgodą Legii, lub że ŁKS będzie z Lechem stał ramie w ramie.
Zycie jest nie przewidywalne, ważne jest tylko jedno.
By rano wstać i spojrzeć sobie w lustro z dumą...
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
zamknij już tą p**** k**** z krakowa, j**** was płaczkocinek_dzieciojebca pisze: 20.10.2024, 14:23Myśle ze Unia i Polonia znają swoje miejsce w szeregu i nie napinają się do 10 razy większych jak tamte jebane wiesniaki z lecznej stalowej bielska czy opola co myślą ze są chuliganami a są wieśniakami od kur i świńkibol32 pisze: 20.10.2024, 14:02To ciekawe po co znajomości w Tarnowie i Przemyślu. Ch mnie to interesuje, ale zapytać mogę :)cinek_dzieciojebca pisze: 20.10.2024, 13:25
bez kitu jak przeczytałem na głos nazwy tych ekip to oni razem przez 4 lata nie zapełnili by nawet młyna na wisle ahahah konkretne składy whuj
ŚMIERĆ RUSKIM k***** I PUTINOWI
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Kolejny debil z wisły.Od dwóch lat płaczesz na forum że nigdzie nie możecie jechać i ta wielka potęga wislacka nic z tym nie może zrobić.Po dwóch latach pojechali na małą Siarkę Tarnobrzeg i wyszli z aut i wsiedli z powrotem.A pamiętasz jak wieszałeś szmatę"Misiek trzymaj się"?Ale się musiałeś zdziwić kilka dni pozniej.Dżimi pisze: 20.10.2024, 12:50Ja p******* typ czyta komentarze na fejsbuczku i na you tube i na tym wyciąga wniski że ktoś płacze bo obsrane pedały z podpiździa , siarki , głogowa, tychów, stalówki, łęcznej i innych wichur nie chcą wpuszczać Wisły. Kabaret to co się tu odpierdala na tym pedalskim forum dla ciot internetowych z gimbazy.(L)Warsaw pisze: 18.10.2024, 07:43 Bo chyba nie płacząc ciągle na różnych FB, tym forum oraz poprzez swoje pseudokumate kanały na youtube? Zresztą jak źle z nimi jest niech świadczy, że wielu z nich wierzy w swoje farmazony o akcji w Radłowie, a także w to, że psiarnia nie wpadła by na to co naprawdę wydarzyło się na miejscu. No są oni głupi ale nie aż tak. Czego niestety nie można powiedzieć o kibicach GTSu oraz ich przyjaciół.
P.S. Jak będzie u nich wszystko wyglądało za kilka lat to zobaczymy, bo na ten moment to jest u nich burdel nie mniejszy niż w czasach tuż po r********* się misia i reszty ich ówczesnej bandy.
Nikt nie płacze poza wami jebane cioty bo większe ekipy kazały wam nie wpuszczać i boicie się że na kadrze dostaniecie po liściu od łksy albo lecha albo policyjnej bandy z ksgks.
Wpadajcie do Krakowa wyjaśniać Wisłę czy brakuje jaj i pierdolicie coś o lesie i śmiesznych ustawkach. Na spotkaniu zostało powiedziane że Wisła ma wyjebane na wasze ustalenia także łapcie za sprzęt i dawać rozpierdolić Wisłę za Radłów . Pozostaje wam jednak pisanie na forach a główni zainteresowani milczą na ten temat i słusznie. Zamiast nich groźne posty smarują tu ich adwokaci z legii oraz jakieś pedały z wichur co chcą j**** Wisłę ale tylko przez internet bo w rzeczywistości to by mieli ujebane ręce i nogi.
Kraków to nie jest wasza bajka a jak następnym razem komuś przyjdzie wpadać na turniej to z ciężkim arsenałem którego oczywiście nie będziecie się bali użyć.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Zaryzykuję stwierdzenie że za taką Stalową Wolą jako zgodą/układem to trochę Wam tęskno i wolelibyście ich od takich Jaskółeczek :)cinek_dzieciojebca pisze: 20.10.2024, 14:23Myśle ze Unia i Polonia znają swoje miejsce w szeregu i nie napinają się do 10 razy większych jak tamte jebane wiesniaki z lecznej stalowej bielska czy opola co myślą ze są chuliganami a są wieśniakami od kur i świńkibol32 pisze: 20.10.2024, 14:02To ciekawe po co znajomości w Tarnowie i Przemyślu. Ch mnie to interesuje, ale zapytać mogę :)cinek_dzieciojebca pisze: 20.10.2024, 13:25
bez kitu jak przeczytałem na głos nazwy tych ekip to oni razem przez 4 lata nie zapełnili by nawet młyna na wisle ahahah konkretne składy whuj
-
StaryBarbarian
- Posty: 18
- Rejestracja: 17.07.2024, 01:55
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
na uni nie ma 5 osob sprawnych fizycznie wiec nie dziwota
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Dajesz się łapać na zaczepki jakiegoś trolla (patrząc po jego wpisach ;) co do Unii Tarnów to widać, że mają wzloty i upadki ale ciągle działają, w przeciwieństwie chociażby do ich rywala derbowego. Patrząc się jak wygląda obecnie Tarnów i w których ligach grają obie drużyny pewnie znacznie lepiej już nie będzie.swrs1982 pisze: 20.10.2024, 15:13Zaryzykuję stwierdzenie że za taką Stalową Wolą jako zgodą/układem to trochę Wam tęskno i wolelibyście ich od takich Jaskółeczek :)cinek_dzieciojebca pisze: 20.10.2024, 14:23Myśle ze Unia i Polonia znają swoje miejsce w szeregu i nie napinają się do 10 razy większych jak tamte jebane wiesniaki z lecznej stalowej bielska czy opola co myślą ze są chuliganami a są wieśniakami od kur i świńkibol32 pisze: 20.10.2024, 14:02
To ciekawe po co znajomości w Tarnowie i Przemyślu. Ch mnie to interesuje, ale zapytać mogę :)
-
StaryBarbarian
- Posty: 18
- Rejestracja: 17.07.2024, 01:55
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
o czym ty mówisz i jak oceniłeś tarnovie po opisach na stronach fb że z uni wyjechało w polske 5 osób a z tarnovi tylko 4?DiegoT pisze: 20.10.2024, 16:07Dajesz się łapać na zaczepki jakiegoś trolla (patrząc po jego wpisach ;) co do Unii Tarnów to widać, że mają wzloty i upadki ale ciągle działają, w przeciwieństwie chociażby do ich rywala derbowego. Patrząc się jak wygląda obecnie Tarnów i w których ligach grają obie drużyny pewnie znacznie lepiej już nie będzie.swrs1982 pisze: 20.10.2024, 15:13Zaryzykuję stwierdzenie że za taką Stalową Wolą jako zgodą/układem to trochę Wam tęskno i wolelibyście ich od takich Jaskółeczek :)cinek_dzieciojebca pisze: 20.10.2024, 14:23
Myśle ze Unia i Polonia znają swoje miejsce w szeregu i nie napinają się do 10 razy większych jak tamte jebane wiesniaki z lecznej stalowej bielska czy opola co myślą ze są chuliganami a są wieśniakami od kur i świń
hooligańsko tarnovia od czasu treningu wypada lepiej, jeżdżą furami szukając unistów, pocięcie osoby decyzyjnej czołówka grupy to często wielkie chłopy
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Ogólnie na osiedlach gdzie jest 50 na 50 jest grubo ? Czy spokój obecnie w Krakowie?
-
Rodowity1928
- Posty: 132
- Rejestracja: 25.03.2016, 08:16
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Zmień ksywę na stary Orthodox prowokatorze.StaryBarbarian pisze: 20.10.2024, 17:33o czym ty mówisz i jak oceniłeś tarnovie po opisach na stronach fb że z uni wyjechało w polske 5 osób a z tarnovi tylko 4?DiegoT pisze: 20.10.2024, 16:07Dajesz się łapać na zaczepki jakiegoś trolla (patrząc po jego wpisach ;) co do Unii Tarnów to widać, że mają wzloty i upadki ale ciągle działają, w przeciwieństwie chociażby do ich rywala derbowego. Patrząc się jak wygląda obecnie Tarnów i w których ligach grają obie drużyny pewnie znacznie lepiej już nie będzie.swrs1982 pisze: 20.10.2024, 15:13
Zaryzykuję stwierdzenie że za taką Stalową Wolą jako zgodą/układem to trochę Wam tęskno i wolelibyście ich od takich Jaskółeczek :)
hooligańsko tarnovia od czasu treningu wypada lepiej, jeżdżą furami szukając unistów, pocięcie osoby decyzyjnej czołówka grupy to często wielkie chłopy
-
mateusznow
- Posty: 395
- Rejestracja: 07.06.2018, 19:29
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Tutaj też miałbym wątpliwości. Były graficiarz Wisły będący po normlanej stronie nawet fajnie opisał tą sytuację.w miare kumaty pisze: 20.10.2024, 12:17
Ktos wyzej zapytal o to czy uwazam, ze napastnicy z jednej czy drugiej strony chcieli zabic, czy po prostu "troche" ponioslo. Oczywiscie, ze w takich sytuacjach przede wszystkim dziala adrenalina. Raczej nikt przy zdrowych zmyslach nie idzie na jakakolwiek akcje z zamiarem zabicia, ale byly przypadki, gdzie jednak mozemy mowic o morderstwie z zimna krwia. Tak zgineli na pewno Fujin, Malpa i Czlowiek. Pewnie przed akcja nie takie byly intencje, ale w dwoch pierwszych przypadkach kosa w serce, a w ostatnim szlachtowanie i ponad 30 ran klutych nie moglo sie inaczej skonczyc.
PS dla mnie nie ma znacznie, czy ktoś zginął, bo za dużo razy go rąbano, czy o kilka kopów w nieprzytomną głowę dostał za dużo.
-
katanaczio
- Posty: 329
- Rejestracja: 05.07.2021, 12:30
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Pozwolę się pytać, choć to może pytanie wybiegające zbyt daleko.w miare kumaty pisze: 20.10.2024, 12:17
Dziwisz sie? To bylo cos wiecej, praktycznie pierwszy raz w Polsce grupy kibicowskie przejmowaly tez polswiatek.
Ogólnie w Polsce (psiarnia, dziennikarze i sami miastowi z tamtych czasów) panuje przekonanie, ze o ile lata 90 to byly złote czasy dla polskiej przestępczości zorganizowanej, to, i tutaj nie wiem właśnie dlaczego, to Kraków uważa się właśnie za mało zorganizowany, a grupy za prymitywne.
Zawsze mnie zastanawiało, skąd takie zjawisko i jego postrzeganie, skoro to duże miasto, atrakcyjne, pieniądz tu był, a na tle innych miast Kraków słynął tylko z wojenki na ulicy za barwy, przynajmniej za barwy w teorii.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Oni sobie nie mogą poradzić z Tłustym Giera....sam wódz obecnej Wisły w towarzystwie przydupasów w/w zaszli w pewnym sklepie i odpuścili a Pan Tłusty pokazał charakter i M i P obsrali zbrojki filmik gdzieś lata obecna Wisła ucieka w Popłochu przed 10 chłopami z WSH widzę tu Niki Cinek rucha coś tam Gierat coś tam tylko na tyle was stać a jak przychodzi do starcia to palone wroty eh żeby nie było jestem Kibicem zwykłym patrzę na to z Boku obrażają Cinka a Chłop przesadział napewno ponad 10 lat i nikt go nie schował grypsował cały wyrok pakowanie do jednego wora wszystkich słabe to jest idąc tym tokiem to cała MF powinna być spakowana do wora bo biją piątki i Latają z chłopem co h*** w mordzie miał Nowaczek nie jaki pozdrawiamSoczek01 pisze: 13.10.2024, 20:54 Jestem ciekaw jaka jest obecna siła Wisły i jak wypadliby, gdyby sprawdzili się z takimi małymi, zgrabnymi ekipami w starciu po 20-30 osób. Weźmy sobie takie Wigry Suwałki, Kotwicę Kołobrzeg, BKS Bielsko, Chemik Kędzierzyn-Koźle czy Stilon Gorzów. Może tędy droga.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
kibiccc1 pisze: 21.09.2024, 17:40 Co do Wiślackich terenów czy nadal w nowej hucie jeżeli chodzi o najsilniejszą ekipę to są to Bieńczyce z uwzględnieniem Jagiellońskiego i Kazimierzowskiego?
Jak wygląda obecnie sytuacja na Oświecenia? Chyba kiedyś najmocniejsze Pasiaste osiedle w
Na Bieńczycach mieszka Kil od 60 siatek są kłopoty z nim trochę kamyczek do ogródka MF bo gania ich na ich terenie w tym miejscu gdzie mieszka nikt nie przesiaduje nawet ...ale w sumie się nie dziwię stałem z nim na bramkach kiedyś.
Nie wiem dlaczego przeszedł na stronę 60 Chłop sztywny...z kryminału j****
-
DennisWise
- Posty: 951
- Rejestracja: 22.09.2009, 14:10
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Dajcie spokój wszyscy wiedzą że pierwsi nożownicy byli z Gdańska. Niżej fragment o jednym, drugi za zabicie nożem kibica Arki(Bałtyku?) dostał poprawczak i był jakieś 10 lat starszy od bohatera tego fragmentu który dostał kulkę pod blokiem. Więc opowieść że to Cracovia była pierwsza są dość zabawne. Zabity Kujawa z Pogoni nie był ani pierwszym ani ostatnim. A nieżyjący redaktor Zieliński ładnie opisywał tych co latali ze sprzętem np. po Wałbrzychu zanim ktokolwiek jeszcze usłyszał o legendarnej Cracovii.w miare kumaty pisze: 15.10.2024, 09:28
Masz racje - to Cracovia jako pierwsza zabila innego kibica nozem.
Ostatnia ofiara nie zwiazana z Krakowem zmarla w 1993. 31 lat temu.
P.S. Zdaje sie, ze w kibicowskiej Polsce tylko Motor mial na koncie glowe w latach po Grabiszynskiej (nie liczac miast derbowych)
" W tym czasie "T" z "Wolfem" znaleźli się z innej strony zamieszania. Dochodzą niedaleko rozgrzanej bieganiną grupy miejscowych. Ktoś rozpoznał ich rzucające się w oczy wielkie sylwetki.
- Ci są z Gdańska! Lejemy ich! - miejscowi rzucają się na łatwą zdobycz. Nie przewidzieli, że to dwaj najlepsi zawodnicy.
- Co masz, scyzoryk? - "Wolf" nie traci opanowania. Spokojnie ogląda broń własną i ziomka, mimo iż napastnicy zbliżają się błyskawicznie. - Chodź się zamienimy. - "T" dzierży teraz pałkę. "Wolf" swoimi olbrzymimi łapskami obraca nóż. Zachowanie potencjalnych ofiar deprymuje napastników, zwalniają. Gdy dobiegli sporo ich animuszu zostało po drodze. Leniwa, spokojna reakcja i widok narzędzi walki we wprawnych rękach zrobił piorunujące wrażenie.
- Lejemy ich - ktoś pobudza do działania.
- A oni na pewno są z Gdańska? - mniej zdecydowany uderza w pojednawcze struny.
- Na pewno, na pewno - "Wolf" dostał już piany. - A teraz was pozarzynam! - Sytuacja się odwróciła. Gdańszczanie tratują jednego kolesia, drugiego rzucają na płot. Reszta salwuje się ucieczką. "Wolf" wbija nóż w dupsko tego na płocie."
-
StaryBarbarian
- Posty: 18
- Rejestracja: 17.07.2024, 01:55
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
c*** z tego, totalnie nie o to chodzi z cracoviaDennisWise pisze: 21.10.2024, 23:00Dajcie spokój wszyscy wiedzą że pierwsi nożownicy byli z Gdańska. Niżej fragment o jednym, drugi za zabicie nożem kibica Arki(Bałtyku?) dostał poprawczak i był jakieś 10 lat starszy od bohatera tego fragmentu który dostał kulkę pod blokiem. Więc opowieść że to Cracovia była pierwsza są dość zabawne. Zabity Kujawa z Pogoni nie był ani pierwszym ani ostatnim. A nieżyjący redaktor Zieliński ładnie opisywał tych co latali ze sprzętem np. po Wałbrzychu zanim ktokolwiek jeszcze usłyszał o legendarnej Cracovii.w miare kumaty pisze: 15.10.2024, 09:28
Masz racje - to Cracovia jako pierwsza zabila innego kibica nozem.
Ostatnia ofiara nie zwiazana z Krakowem zmarla w 1993. 31 lat temu.
P.S. Zdaje sie, ze w kibicowskiej Polsce tylko Motor mial na koncie glowe w latach po Grabiszynskiej (nie liczac miast derbowych)
" W tym czasie "T" z "Wolfem" znaleźli się z innej strony zamieszania. Dochodzą niedaleko rozgrzanej bieganiną grupy miejscowych. Ktoś rozpoznał ich rzucające się w oczy wielkie sylwetki.
- Ci są z Gdańska! Lejemy ich! - miejscowi rzucają się na łatwą zdobycz. Nie przewidzieli, że to dwaj najlepsi zawodnicy.
- Co masz, scyzoryk? - "Wolf" nie traci opanowania. Spokojnie ogląda broń własną i ziomka, mimo iż napastnicy zbliżają się błyskawicznie. - Chodź się zamienimy. - "T" dzierży teraz pałkę. "Wolf" swoimi olbrzymimi łapskami obraca nóż. Zachowanie potencjalnych ofiar deprymuje napastników, zwalniają. Gdy dobiegli sporo ich animuszu zostało po drodze. Leniwa, spokojna reakcja i widok narzędzi walki we wprawnych rękach zrobił piorunujące wrażenie.
- Lejemy ich - ktoś pobudza do działania.
- A oni na pewno są z Gdańska? - mniej zdecydowany uderza w pojednawcze struny.
- Na pewno, na pewno - "Wolf" dostał już piany. - A teraz was pozarzynam! - Sytuacja się odwróciła. Gdańszczanie tratują jednego kolesia, drugiego rzucają na płot. Reszta salwuje się ucieczką. "Wolf" wbija nóż w dupsko tego na płocie."
w każdym mieście się zdarzy x łbów ze sprzętem
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Sam daj spokój. W kolejnej sprawie piszesz z pozycji nie wiadomo kogo o rzeczach, o których najwyraźniej nie masz pojęcia. Może i pierwsze odnotowane kosy miały miejsce w Gdańsku, ale w tekście rzucanym takim tonem warto byłoby wrzucić chociaż minimum faktów, czyli o który z gdyńskich klubów chodziło... No i elementarna wiedza, kto od kogo był starszy (skoro już o tym piszesz).DennisWise pisze: 21.10.2024, 23:00 Dajcie spokój wszyscy wiedzą że pierwsi nożownicy byli z Gdańska. Niżej fragment o jednym, drugi za zabicie nożem kibica Arki(Bałtyku?) dostał poprawczak i był jakieś 10 lat starszy od bohatera tego fragmentu który dostał kulkę pod blokiem.
Akurat to wiedzą może nie wszyscy, ale zorientowani w temacie. No i nie wiem, jak cytat z Zielińskiego miałby rozgrzeszyć KSC, ale przecież nie musimy tego wiedzieć :)
-
DennisWise
- Posty: 951
- Rejestracja: 22.09.2009, 14:10
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Faktycznie pomyliłem młodszy ze starszy. Nikogo nie ma rozgrzeszać ale uświadomić miał tego piszącego że jeśli wydaje mu się że Cracovia zabiła kibica w 1993 jako pierwsza w PL to nie ma racji. Wojny na noże były od początku lat 80 a ten Wolf zabił już kogoś ( z Górnego Śląska) pod koniec lat 70 ale nie pamiętam już dokładnie tej historii. Skoro latał ciągle pod sprzętem jak opisuje w swoich wspomnieniach R.Z dlaczego Metala uważają za pierwszego top nożownika? Skoro nim nie był bo byli pierwsi wcześniej i gdzie indziej?Stpne pisze: 21.10.2024, 23:27Sam daj spokój. W kolejnej sprawie piszesz z pozycji nie wiadomo kogo o rzeczach, o których najwyraźniej nie masz pojęcia. Może i pierwsze odnotowane kosy miały miejsce w Gdańsku, ale w tekście rzucanym takim tonem warto byłoby wrzucić chociaż minimum faktów, czyli o który z gdyńskich klubów chodziło... No i elementarna wiedza, kto od kogo był starszy (skoro już o tym piszesz).DennisWise pisze: 21.10.2024, 23:00 Dajcie spokój wszyscy wiedzą że pierwsi nożownicy byli z Gdańska. Niżej fragment o jednym, drugi za zabicie nożem kibica Arki(Bałtyku?) dostał poprawczak i był jakieś 10 lat młodszy od bohatera tego fragmentu który dostał kulkę pod blokiem.
Akurat to wiedzą może nie wszyscy, ale zorientowani w temacie. No i nie wiem, jak cytat z Zielińskiego miałby rozgrzeszyć KSC, ale przecież nie musimy tego wiedzieć :)
-
w miare kumaty
- Posty: 506
- Rejestracja: 23.06.2024, 01:03
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Nie no ku***, mogles sie cofnac do czasów Mieszka I i napisać nam kto jako pierwszy użył sprzętu. Wyciągnąłeś coś z kontekstu i próbujesz mnie uświadamiać odnośnie innych ekip. Przeczytaj cała dyskusje, a nie wpierdalasz sie miedzy wódkę i zakąskę.DennisWise pisze: 22.10.2024, 00:42Faktycznie pomyliłem młodszy ze starszy. Nikogo nie ma rozgrzeszać ale uświadomić miał tego piszącego że jeśli wydaje mu się że Cracovia zabiła kibica w 1993 jako pierwsza w PL to nie ma racji. Wojny na noże były od początku lat 80 a ten Wolf zabił już kogoś ( z Górnego Śląska) pod koniec lat 70 ale nie pamiętam już dokładnie tej historii. Skoro latał ciągle pod sprzętem jak opisuje w swoich wspomnieniach R.Z dlaczego Metala uważają za pierwszego top nożownika? Skoro nim nie był bo byli pierwsi wcześniej i gdzie indziej?Stpne pisze: 21.10.2024, 23:27Sam daj spokój. W kolejnej sprawie piszesz z pozycji nie wiadomo kogo o rzeczach, o których najwyraźniej nie masz pojęcia. Może i pierwsze odnotowane kosy miały miejsce w Gdańsku, ale w tekście rzucanym takim tonem warto byłoby wrzucić chociaż minimum faktów, czyli o który z gdyńskich klubów chodziło... No i elementarna wiedza, kto od kogo był starszy (skoro już o tym piszesz).DennisWise pisze: 21.10.2024, 23:00 Dajcie spokój wszyscy wiedzą że pierwsi nożownicy byli z Gdańska. Niżej fragment o jednym, drugi za zabicie nożem kibica Arki(Bałtyku?) dostał poprawczak i był jakieś 10 lat młodszy od bohatera tego fragmentu który dostał kulkę pod blokiem.
Akurat to wiedzą może nie wszyscy, ale zorientowani w temacie. No i nie wiem, jak cytat z Zielińskiego miałby rozgrzeszyć KSC, ale przecież nie musimy tego wiedzieć :)
Twój wywód całkowicie niezwiązany z tematem. A sp. Roman nie bez powodu nazywany był Andersenem.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Zasadnicza różnica polega na tym że używając sprzętu jednym niefartownym ruchem możesz kogoś posłać na tamten świat. I przytoczony przez Ciebie przykład Kielc (gdzie tak w ogóle Korona jako pierwsza użyła sprzętu bo jak nazwać rozpierdalanie aut kamieniami) najlepiej to obrazuje.mateusznow pisze: 20.10.2024, 22:29Tutaj też miałbym wątpliwości. Były graficiarz Wisły będący po normlanej stronie nawet fajnie opisał tą sytuację.w miare kumaty pisze: 20.10.2024, 12:17
Ktos wyzej zapytal o to czy uwazam, ze napastnicy z jednej czy drugiej strony chcieli zabic, czy po prostu "troche" ponioslo. Oczywiscie, ze w takich sytuacjach przede wszystkim dziala adrenalina. Raczej nikt przy zdrowych zmyslach nie idzie na jakakolwiek akcje z zamiarem zabicia, ale byly przypadki, gdzie jednak mozemy mowic o morderstwie z zimna krwia. Tak zgineli na pewno Fujin, Malpa i Czlowiek. Pewnie przed akcja nie takie byly intencje, ale w dwoch pierwszych przypadkach kosa w serce, a w ostatnim szlachtowanie i ponad 30 ran klutych nie moglo sie inaczej skonczyc.
PS dla mnie nie ma znacznie, czy ktoś zginął, bo za dużo razy go rąbano, czy o kilka kopów w nieprzytomną głowę dostał za dużo.
Do czasów układu Wisły z Ruchem i ich akcji w Katowicach nie można mówić o głowach z zamiarem. Chociaż przykłady Człowieka albo Krótkiego temu przeczą. Uważam też że gdyby medycyna nie poszła do przodu to w Krakowie byłoby kilkanaście głów więcej. Do ludzi którzy próbują tutaj w jakiś pokrętny sposób bronić sprzętu czy równać go z katowaniem (którego oczywiście w żaden sposób nikt chyba nie popiera) mam pytanie - jaki jest odsetek ofiar śmiertelnych awantur że sprzętem a jaki spotkań bez?
Osobiście niczego nie bałem się w życiu tak jak wizji oberwania ostrymi zabawkami. Szczególnie z rąk krakowskich małolatów.
-
mateusznow
- Posty: 395
- Rejestracja: 07.06.2018, 19:29
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Rozumiem, że kopiąc nieprzytomnego w głowę ta "zasada" nie istnieje?swrs1982 pisze: 22.10.2024, 08:52Zasadnicza różnica polega na tym że używając sprzętu jednym niefartownym ruchem możesz kogoś posłać na tamten świat. I przytoczony przez Ciebie przykład Kielc (gdzie tak w ogóle Korona jako pierwsza użyła sprzętu bo jak nazwać rozpierdalanie aut kamieniami) najlepiej to obrazuje.mateusznow pisze: 20.10.2024, 22:29Tutaj też miałbym wątpliwości. Były graficiarz Wisły będący po normlanej stronie nawet fajnie opisał tą sytuację.w miare kumaty pisze: 20.10.2024, 12:17
Ktos wyzej zapytal o to czy uwazam, ze napastnicy z jednej czy drugiej strony chcieli zabic, czy po prostu "troche" ponioslo. Oczywiscie, ze w takich sytuacjach przede wszystkim dziala adrenalina. Raczej nikt przy zdrowych zmyslach nie idzie na jakakolwiek akcje z zamiarem zabicia, ale byly przypadki, gdzie jednak mozemy mowic o morderstwie z zimna krwia. Tak zgineli na pewno Fujin, Malpa i Czlowiek. Pewnie przed akcja nie takie byly intencje, ale w dwoch pierwszych przypadkach kosa w serce, a w ostatnim szlachtowanie i ponad 30 ran klutych nie moglo sie inaczej skonczyc.
PS dla mnie nie ma znacznie, czy ktoś zginął, bo za dużo razy go rąbano, czy o kilka kopów w nieprzytomną głowę dostał za dużo.
Do czasów układu Wisły z Ruchem i ich akcji w Katowicach nie można mówić o głowach z zamiarem. Chociaż przykłady Człowieka albo Krótkiego temu przeczą. Uważam też że gdyby medycyna nie poszła do przodu to w Krakowie byłoby kilkanaście głów więcej. Do ludzi którzy próbują tutaj w jakiś pokrętny sposób bronić sprzętu czy równać go z katowaniem (którego oczywiście w żaden sposób nikt chyba nie popiera) mam pytanie - jaki jest odsetek ofiar śmiertelnych awantur że sprzętem a jaki spotkań bez?
Osobiście niczego nie bałem się w życiu tak jak wizji oberwania ostrymi zabawkami. Szczególnie z rąk krakowskich małolatów.
Czy ktoś normalny broni sprzętu? Podejrzewam, że tutaj osoby "chwalące" ten sprzęt nawet nożna w ręku nie mieli, nie licząc niedzielnego obiadu.
I tak ja będę równał sprzęt z katowaniem. Dla ofiary, czy rodziny mało istotne jest, czy nie żyje w wyniku niefortunnego cięcia, czy przez katowanie. Teraz dostać w zęby i być zostawionym, to rzadkość, bo teraz najlepiej w przewadze kogoś dojechać ile się da.
-
Taksepatrze
- Posty: 386
- Rejestracja: 23.02.2018, 12:47
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Kiedy Wy mlodzi zrozumiecie, że jeśli chodzi o kibicowanie, szeroko pojętą chuliganke i wyniszczanie wroga, to tutaj nie ma juz żadnych zasad, liczy sie tylko pieniadz, a jak są jakieś zasady, to tylko w duzej mniejszości grupy chuligańskiej danego klubu? Kiedyś jak juz przezyjecie tych lat trochę więcej, to ogarniecie, że nie ma ekipy, które nie ma nic za uszami, zasady zostaly jedynie na papierze, a już w ogóle ich nie ma w miastach derbowych, tam panuje totalna wolna amerykanka. Czy to Kraków, Łódz, Cały Śląsk, Trójmiasto, a nawet Warszawa, gdzie byli Poloniści wywożeni, zastraszani pod domem, przy kobietach, matkach, w pracy itd. i to mnie najbardziej tez wkurwia, że taka Legia nie dość, że sama robi krzywe akcje na Polonii, to jeszcze oficjalnie się rozjebała na transparencie, a robi z siebie największych prawilniakow i zasadowcow. Zdaje sie to jest jedyna oficjalnie konfidencka ekipa w Europie, która dała na ludzi przy okazji transparentu. I dobrze o tym wszyscy wiecie, Panowie z Legii, że nawet wśród Was samych są podzielone opinie na ten temat. Nie każdemu się to spodobało. Obecną Chuliganką rządzą nawet nie cale ekipy, a wysoko postawione osoby z konkretnych ekip, które niszczą całą tą zabawe. Wykluczenie Wisły odbije się negatywnie na tym wszystkim i jeszcze wspomnicie moje słowa. Sami sobie zjadacie ogon, a do tego jesteście hipokrytami, nie widząc niejednokrotnie braku zasad u siebie. Jak można zgłaszać do swoich klubów, a Ci muszą zgłaszać na psiarnie, że nie chcecie kogoś w sektorze gosci? Wszyscy macie wtedy cos wspolnego z zaganiarami, czy sie to Wam podoba czy nie. I to jeszcze w czasach, kiedy o dobre kibicowskie mecze coraz ciężej. Wisla zawsze była duzą marką i zawsze mecze z jej udzialem przyciagaly tlumy. Sami niszczycie rych kibicowski w Polsce uwazajac sie za zasadowcow a w rzeczywistosci jest wrecz odwrotnie. Turcy czy tam bałkany mają większość skladow sprzętowych i jakoś się potrafią dalej w to bawić, a wy placzecie o Wisłę, bo się jej poprostu boicie.
-
Taksepatrze
- Posty: 386
- Rejestracja: 23.02.2018, 12:47
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Poczekajcie jak Wisła się podniesie po odbiciu wiekszosci ekipy tzw doroslych chłopów, ktorzy trzymali tez m.in. miasto, a się podniesie, bo potencjał tam był, jest i będzie ogromny i znów się zaczną liczyć w interesach na terenie nie tylko miasta ale i całej Polski, to wtedy nagle jakiś cudem będzie na nich zniesione embargo kibicowskie ;) Zasady? Proszę ja Was :) Kwit się tutaj liczy.
-
Taksepatrze
- Posty: 386
- Rejestracja: 23.02.2018, 12:47
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Aaa i jeszcze jedno. Śmiać mi się chce, że po odbiciu szarków jest smieszkowane z Wisły, że zostaly tam teraz same wychudzone szczurki i nie można ich nazywać ekipa, ale nie wiem czy sobie zdajecie z tego sprawę, że towar jest tak łatwo teraz dostępny, że w ciągu roku mogą urosnąć do rozmiarów napakowanych chłopów niczym stare WSH ze słynnego zdjęcia :) Wtedy juz będą ekipa bo będą mieć muły ? A jak do tego się jeszcze opalą o zapuszcza brody, to już w ogóle :D
-
tak tylko pytam
- Posty: 317
- Rejestracja: 03.04.2015, 17:46
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
"Szkoda", że tych "wielkich chłopów" nie widać nawet na meczach przy Bandrowskiego, nie mówiąc już o wyjazdach Tarnovii, meczów ziomków, czy jakiejkolwiek działalności.StaryBarbarian pisze: 20.10.2024, 17:33 hooligańsko tarnovia od czasu treningu wypada lepiej, jeżdżą furami szukając unistów, pocięcie osoby decyzyjnej czołówka grupy to często wielkie chłopy
Może niech ta Tarnovia pokaże chuligańsko cokolwiek poza derbową rywalizacją.Niech wyjdą z kimś na ubitą ziemię, nawet po te 10 osób.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
To zaczęło się na początku 90-tych.w miare kumaty pisze: 20.10.2024, 12:17Jesli mnie pamiec nie myli, to Cracovia zaczela siac terror mniej wiecej w 93, Devilsi mieli swoja strone internetowa w 97 i na 100% dzialali juz wczesniej, wiec mozna przypuszczac, ze ten okres biernosci trwal ok. 3 lat. Oczywiscie w dalszym ciagu jest to bardzo duzo w obliczu bycia dojezdzanym i zastraszanym.Psiak pisze: 15.10.2024, 18:44 To nie były jedynie "dotychczas nieznane warunki gry", to było złamanie kibicowskich zasad w o wiele szerszym zakresie niż wymieniłeś.
Odpowiedź Dewilsów to nie było "kilka lat", ale kilka naprawę długich lat - naszej bierności w imię zasad, które przyświecały "starej" Wiśle.
Przede wszystkim miałem na myśli sprzęt i bezwzględne nim traktowanie np leżących. Np 91 przed Cracovia - Jagiellonia gdzie oprawiali dechami po głowach leżących, 92 przed Wisła-GKS kosa, gdzie po dymie leżącemu już Wiślakowi przebito tętnice udową. Przeżył ponieważ w pobliżu była karetka.
To były chyba takie wydarzenia przełomowe od których zaczęła się totalna wojna w Krakowie. Niestety, brakło nam odpowiedniej reakcji czyt zastosowania tych samych metod.
Nie pamiętam kiedy poszła pierwsza kosa ze strony młodych, ale to chyba gdzieś ok 97r a więc jest to b.długi okres.
Sianie terroru? Bez przesady.
To, że w tym czasie zabili tylko Ś.P Faraona to chyba jakiś cud.Znowu pamiec moze byc zawodna, ale wydaje mi sie, ze do momentu, kiedy Wisla zaakceptowala nowe warunki gry, to Cracovia miala na koncie glowe tylko chlopaka z Pogoni. Co nie zmienia faktu, ze wjazdy na chaty odbywaly sie z udzialem sprzetu bardziej przypominajacego walki wikingow, niz grup kibicowskich.Dodam, z perspektywy czasu, zasad głupich wręcz idiotycznych z którymi się chyba tylko nieliczni w Polsce liczyli.
Wiesz co robiły inne obecne tuzy kiedy "Cracovia zabijała wyłącznie wiślaków" jak to "pięknie" nazwałeś?
Kiedy komuś wjechali na chatę w tym czasie i to w dodatku na takim sprzęcie?
Nie, no. Wiele możesz tutaj próbować udowadniać, ale nie to, że umacnianie zgody przez Arkę i zrobienie przez Lecha to wynik interesów. Nie wiem czym kierowała się Arka stawając za nimi w Paryżu, ale Lech kierował się fascynacją właśnie tą ich brutalnością i używaniem sprzętu.Dziwisz sie? To bylo cos wiecej, praktycznie pierwszy raz w Polsce grupy kibicowskie przejmowaly tez polswiatek. Oczywiscie nikt glosno o tym wtedy nie mowil, ale taka byla prawda. Przejmowane byly bramki, burdele, a w pozniejszym czasie tez inne interesy. Wszedzie indziej byli miastowi, a w Krakowie to sie wszystko laczylo i przenikalo. Przy okazji w pozniejszych latach malolaci biegali tez po to, zeby do tego swiata dolaczyc.Ano robiły i umacniały sobie z nimi zgodę. Arka szczególnie a zaraz za nią Lech, który po słynnym Paryżu 95, niedługo potem zapragnął się do Cracovii przyłączyć.
Coś Ci powiem, ten "styl" podobał się nie tylko Arce i Lechowi, ale wielu kibicom w Polsce... i myślę jest ich na tym forum dużo, ale nieliczni będą mieć odwagę to potwierdzić.
Tu pewnie wiesz lepiej.W przypadku Korony - jesli juz, to raczej sporadyczne przypadki, a juz na pewno pojedyncze osoby.To nie zakłamywanie rzeczywistości, ale fakt Korona, Arka, Lech...
Jak Wisła miała przystępować do Paktu skoro raz się już przejechała? Przystąpiła do Paktu na repre zaproponowanego przez Arkę, która w jakiś rok później podczas wydarzeń w Paryżu stanęła za ekipą, która do Paktu nie przystąpiła?Nie bylo to moim zamiarem. Zmierzalem do tego, ze zdarzylo sie, ze co najmniej jeden chlopak zostal zabity za "bycie za Wisla", choc nawet na mecze nie chodzil - nie mowiac, o bieganiu (chodzi mi o chlopaka ze Strusia). W przypadku Malpy, chlopak jezdzil na mecze, ale wtedy dostal kose prosto w serce siedzac w samochodzie.Każda śmierć jest tragedią, tylko pytanie dlaczego wartościujesz śmierć. W przypadku kibica Korony piszesz, że "był niewinnym" a w przypadku Wiślaków niejednoznacznie "Cracovia zabijala tylko i wylacznie Wislakow mniej lub bardziej zwiazanych z kibicowskim swiatem (pare osob bylo lekko przypadkowych, ktore po prostu zle odpowiedzialy na pytanie)"
Moze uznales, ze wartosciuje smierc na podstawie tego, ze napisalem, ze Cracovia zabijala tylko i wylacznie w Krakowie. Po latach fascynacji krakowskimi ekipami przyszedl w Polsce czas na otrzezwienie. Za to odpowiedzialna byla Wisla i Widzew (smierc Mariego i Rolika). Dopoki glowy padaly w Krakowie to bawiliscie sie sami, ale jak wyszlo to poza Krakow, to nalezalo cos z tym zrobic. Byl pakt poznanski, ale dwie ekipy do niego sie nie przylaczyly. Zreszta prawda byla taka, ze jakby przylaczyly, to byloby to wypiecie sie na kolegow, ktorzy siedza za kratami za uzywanie sprzetu{...}
Zgadnę. Tą drugą?Jak wyzej. To juz historia. Tak wiem, Wisla byla w koalicji i walczyla ramie w ramie m.in. z Legia na reprezentacji, ale potem ...Zmartwię Cię, kiedy zaczęło się od pierwszych wspólnych ustaleń kibicowskiej Polski, weszliśmy w to. To były ustalenia odnośnie kadry bodaj w 94r. Pamiętasz kto w to nie wszedł?
Zmartwię Cię po raz drugi, wiesz kto zaproponował bitkę na łapy pewnej ekipie kupę lat przed tą pomorską, którą uznaje się za pierwszą w Polsce? Ekipa zaakceptowała warunki, ale je na swój "styl" złamała. Wiesz co to za ekipa?
... z bardziej aktualnych wydarzen: Wisla w sposob malo elegancki postanowila odpulic jedna ze zgod, probujac na drugiej wymuszenie podobnego ruchu (paradoksalnie kilka lat wczesniej Wisla probuje byc arbitrem miedzy innymi swoimi zgodami, przez co konczy dlugoletnia przyjazn, ktora wydawala mi sie wowczas byc jedna z najlepszych zgod w Polsce). Wisla robi uklad z ekipa z ktora jeszcze wyzywala sie dwa miesiace wczesniej (choc jestem przekonany, ze WSH z PF juz wtedy mialo wspolne interesy, ktorych zwykle osoby oraz ultrasi nie byli wowczas swiadomi). Wisla z nowymi ukladami jedzie do Marsylii i chce dopasc swoja byla juz zgode i bic sie z innymi Polakami - mimo istniejacego ukladu na repre. Krzywe?
Jak myslisz, ktora sytuacje lepiej pamieta kibicowska Polska?
Tylko widzisz to i to jest historia a o historii trzeba pamiętać w równym stopniu.
A ja nie potrafię zrozumieć dlaczego wprowadziliście to dla wszystkich grup kibicowskich. Pikników, janków, ultarsów, fakatyków, niepełnosprawnych i jakie tam jeszcze są...Tak. W odroznieniu od Was potrafie jednak zrozumiec dlaczego te standardy sa lamane w stosunku do Wisly. Tak jak Wy notorycznie lamiecie ogolnie przyjete zasady kibicowskie.I ostatnie pytanie. Czy nie wydaje Ci się, że zamykanie dla nas sektora to metody policyjne?
Żeby było jasne, absolutnie nie płaczę, pytam jak Ty to widzisz?
Jednoczesnie jednak smieszy mnie Wasza narracja, ze Legia rozprula sie na transparentach. Bo skoro tak jest, to Wy i Cracovia notorycznie przyznawaliscie sie do swoich "osiagniec" zarowno poprzez sektorowki jak i okczyki, a przeciez przyznawanie sie tez nie jest ok - prawda? Poza tym chyba sam nie wierzysz w to, ze prokuratura czy policja dziala w oparciu o transparenty na stadionach.
Cóż ja mam ci napisać oprócz tego, ze są ludzie z innych ekip, którzy oceniają to jednoznacznie, ale ze względu na wspólny bojkot za bardzo sie nie wychylają....
...może tyle jeszcze, że mnie mama zawsze uczyła: "Pamiętaj synu, nigdy nie skarż na nikogo, niech sobie to robi (L)esiu, ale nie Ty" ;)
A na poważnie: lepiej jakbyście się dogadali poza afiszem i nikt nikomu nic by nie zarzucał.
To już chyba znak czasu, pewnie w latach 90/2000 to nie my, ale Legia dostała by bana.
Przecież jedno z drugim w parze nie idzie. Myślisz, ze decyzyjni na Wiśle powinni wrócić teraz do starych zgód? Przecież to absurd i chyba nie muszę tego tłumaczyć ;)Ciekawi mnie, ze decyzyjni na Wisle kontynuuja decyzje podjete przez WSH - czyli chociazby zgody z Widzewem i Ruchem - ale akurat nie te dotyczace uzywania sprzetu. Jak Ty to widzisz?
"Jak mnie słyszysz?
Ja Wisła, Ja Wisła!"
Ja Wisła, Ja Wisła!"
-
mateusznow
- Posty: 395
- Rejestracja: 07.06.2018, 19:29
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Bardzo wątpię w odrodzenie, bo jak ktoś bardziej ogarnięty poczuje kasę, to priorytet będzie wiadomy. Już teraz po obu stronach biegają głównie małolaty, a starzy patrzą tylko na pieniądz.Taksepatrze pisze: 22.10.2024, 14:08 Poczekajcie jak Wisła się podniesie po odbiciu wiekszosci ekipy tzw doroslych chłopów, ktorzy trzymali tez m.in. miasto, a się podniesie, bo potencjał tam był, jest i będzie ogromny i znów się zaczną liczyć w interesach na terenie nie tylko miasta ale i całej Polski, to wtedy nagle jakiś cudem będzie na nich zniesione embargo kibicowskie ;) Zasady? Proszę ja Was :) Kwit się tutaj liczy.
-
Taksepatrze
- Posty: 386
- Rejestracja: 23.02.2018, 12:47
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Wiesz co, nie twierdzę, że nie masz racji, bo sam jestem już stary, na emeryturze kibicowskiej i wiem co dla mnie się liczy, rodzina i pieniadz, ale młodych chcących cos działać na Wiśle nie brakuje, co potwierdzili całkiem licznym składem w Tarnobrzegu, a pod stadionem na Reymonta przed meczem też wystarczy się przejsc na spacer i zobaczyć, że potencjał tam jest. Czy go wykorzystają to już inna sprawa, ale napewno bym ich nie skreślał, bo to duża marka i kibicowsko nie upadną. Śmiem twierdzić nawet, że czas działa na ich korzyść. Beda sie powoli budowac od nowa, a lepić z czego mają. Nienawiść reszty Polski, nie licząc zgod i układów bedzie działać na nich motywująco. Dlatego, że są cały czas wywolywani do tablicy, przez co są popularni, a to też determinuje. Jest takie znane nam wszystkim hasło "wasza nienawiść umacnia naszą wiarę" i uważam, że Wisła to wykorzysta. Czas pokaże.mateusznow pisze: 22.10.2024, 18:11Bardzo wątpię w odrodzenie, bo jak ktoś bardziej ogarnięty poczuje kasę, to priorytet będzie wiadomy. Już teraz po obu stronach biegają głównie małolaty, a starzy patrzą tylko na pieniądz.Taksepatrze pisze: 22.10.2024, 14:08 Poczekajcie jak Wisła się podniesie po odbiciu wiekszosci ekipy tzw doroslych chłopów, ktorzy trzymali tez m.in. miasto, a się podniesie, bo potencjał tam był, jest i będzie ogromny i znów się zaczną liczyć w interesach na terenie nie tylko miasta ale i całej Polski, to wtedy nagle jakiś cudem będzie na nich zniesione embargo kibicowskie ;) Zasady? Proszę ja Was :) Kwit się tutaj liczy.
-
mateusznow
- Posty: 395
- Rejestracja: 07.06.2018, 19:29
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Tylko właśnie z tymi młodymi w całej Polsce jest problem. Niż demograficzny, inne "rozrywki", jak i chwilowa zajawka i kwestia charakteru. Jestem ciekawy, jaka jest średnia wieku najmłodszej ekipy w Polsce, która realnie dysponuje jakąś siłą.Taksepatrze pisze: 22.10.2024, 19:06Wiesz co, nie twierdzę, że nie masz racji, bo sam jestem już stary, na emeryturze kibicowskiej i wiem co dla mnie się liczy, rodzina i pieniadz, ale młodych chcących cos działać na Wiśle nie brakuje, co potwierdzili całkiem licznym składem w Tarnobrzegu, a pod stadionem na Reymonta przed meczem też wystarczy się przejsc na spacer i zobaczyć, że potencjał tam jest. Czy go wykorzystają to już inna sprawa, ale napewno bym ich nie skreślał, bo to duża marka i kibicowsko nie upadną. Śmiem twierdzić nawet, że czas działa na ich korzyść. Beda sie powoli budowac od nowa, a lepić z czego mają. Nienawiść reszty Polski, nie licząc zgod i układów bedzie działać na nich motywująco. Dlatego, że są cały czas wywolywani do tablicy, przez co są popularni, a to też determinuje. Jest takie znane nam wszystkim hasło "wasza nienawiść umacnia naszą wiarę" i uważam, że Wisła to wykorzysta. Czas pokaże.mateusznow pisze: 22.10.2024, 18:11Bardzo wątpię w odrodzenie, bo jak ktoś bardziej ogarnięty poczuje kasę, to priorytet będzie wiadomy. Już teraz po obu stronach biegają głównie małolaty, a starzy patrzą tylko na pieniądz.Taksepatrze pisze: 22.10.2024, 14:08 Poczekajcie jak Wisła się podniesie po odbiciu wiekszosci ekipy tzw doroslych chłopów, ktorzy trzymali tez m.in. miasto, a się podniesie, bo potencjał tam był, jest i będzie ogromny i znów się zaczną liczyć w interesach na terenie nie tylko miasta ale i całej Polski, to wtedy nagle jakiś cudem będzie na nich zniesione embargo kibicowskie ;) Zasady? Proszę ja Was :) Kwit się tutaj liczy.
