romus91 pisze: 18.07.2022, 01:39Na ogół internetowym dwunastoletnim dzbanom nie odpisuje , ale dla ciebie zrobię wyjątek. Frekwencja zajebista jak na to co przez ostatni sezon zafundowali nasi kopacze. Nam 6800 pasuje i wystarczy żeby wam co jakiś czas odpiredolić taki numer że nawet na ewidziew jest płacz że nie ma już wielkiego widzewu i wstyd na całą Polskę :)Amilcarw pisze: 17.07.2022, 15:50 Jak frekwencja ? Pełen stadion będziecie mieć ?
Pogoda zła , sezon wakacyjny ? Zła godzina może ?
Kolego posyp trochę głowę popiołem bo odleciałeś, jeśli już przedstawiasz się jako członek bandy ŁKSu to prawda, że jesteście czołówką i trzeba się z Wami liczyć, ale może i zapomniałeś ale mieliście swoje wtopy i Widzew to też czołówka i też z nimi trzeba się liczyć. Mimo konfliktów na Widzewie spytaj Pogoni jaka banda byla obecna w Szczecinie. Jestem neutralny ale w Łodzi aktualnie panuja dwie bardzo dobre bandy mimo ze próbujecie pokazać całej Polsce ze trzymacie ja sami to jest to delikatnie mówiąc zwykłym pie*doleniem i dowartościowaniem się. Nie ma i nie było takiej różnicy jak choćby w Trójmieście ma Lechia z Arką (chociaz aktualnie ta Arka tez im się odgryza i to całkiem skutecznie). Mimo wszystko wiekszy potencjal ma Lechia. W Łodzi zarówno Widzew jak i ŁKS.
[/quote]
Nie wiesz - nie pisz. To raz.
Dwa.
Pogoń mogła widzieć zlepek wszystkich niezliczonych fc z całego kraju i drogi mlecznej i potwierdzam, z taką bandą Widzewa niejedni mieliby pewnie problem. Natomiast w mieście Łodzi (czego najwyraźniej nie wiesz) rządzi Łódzki Klub Sportowy.
Od 2018 roku ma miejsce taka sytuacja i nie zanosi się na zmiany. No chyba że znów będzie akcja na Abramkę i być może sukces który będzie obtrąbiony wszem i wobec. Ba, powstaną grafy by upamiętnić sukces.
Co do frekwencji. ŁKS nie ma rzeszy kibiców którzy co mecz będą wypełniali stadion. Myślę że podobny problem ma 80% ekip w tym kraju. Owszem, mamy zrywy, mobilizacje które pokazują że możemy wypełnić Stadion Króla.
Co pokazał mecz otwarcia kiedy pobiliśmy rekord frekwencji w mieście Łodzi. Ale nie ma co się oszukiwać, Widzew jako jeden z nielicznych ma tych kibiców w każdej dziurze stąd frekwencję mają imponującą która dodatkowo utrzymuje się systematycznie.
I za to dla nich brawa.
