Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

ultras, hooligans, liczby, ciekawostki, informacje, opisy

Moderatorzy: Automoderation, LechiaCHWM, Zorientowany

Urodzenimordercy
Posty: 1
Rejestracja: 06.04.2019, 21:06

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Urodzenimordercy »

Warto dodać że około 12 lat temu był cichy układ kilku osiedli w hucie w którym Hutnik oraz Wisła gonili po osiedlach Pasów. Nie bylo by w tym nic zdumiewającego gdyby nie fakt że w ekipie HKS I TSW gonili dzieci policjantów - nie piszę o 1, 2 osobach tylko większej ilości.
iparts.pl
ślusarz
Posty: 184
Rejestracja: 20.04.2018, 20:19

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: ślusarz »

O Cracovii i Wiśle prosto z Izraela

http://patrz.pl/film,vid-20190519-wa000 ... lrWahnltZs
mds
Posty: 172
Rejestracja: 27.02.2007, 12:41
Lokalizacja: KrakóW

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: mds »

Urodzenimordercy pisze: 21.05.2019, 22:21 Warto dodać że około 12 lat temu był cichy układ kilku osiedli w hucie w którym Hutnik oraz Wisła gonili po osiedlach Pasów. Nie bylo by w tym nic zdumiewającego gdyby nie fakt że w ekipie HKS I TSW gonili dzieci policjantów - nie piszę o 1, 2 osobach tylko większej ilości.


Myślę ze warto też dodać, że przez jakiś czas gniazdowym na waszym stadionie był syn komendanta wojewódzkiego policji,ale to na pewno był dobry chłopak.Jeśli się mylę proszę mnie poprawić.
rympałek
Posty: 141
Rejestracja: 26.01.2016, 20:05

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: rympałek »

mds napisz cos moze o kapie:)Jego przypadek moglby pobic tylko ktos prowadzacy doping w mundurze.
mds
Posty: 172
Rejestracja: 27.02.2007, 12:41
Lokalizacja: KrakóW

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: mds »

Chyba nie jestem odpowiednia osoba żeby odpowiedzieć na to pytanie.Fakt ciekawy przypadek.Znałem go ze stadionu,szkoły ale nie mam pojęcia co nim kierowało (może odróbka wojska ?)Ile trwał jego kariera gniazdowego? ,sam nie wiem .Pamięć już nie ta.Wiem że jak się sprawa rypła został pogoniony.Czy to był konic lat 80, czy początek 90 to głowy nie dam.Może ktoś ma lepszą wiedzę(pamięć),to coś dopowie.
nrth
Posty: 619
Rejestracja: 18.11.2010, 12:03

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: nrth »

Kariera sie skonczyla mniej wiecej w drugiej polowie lat 90tych. Niedlugo po tym jak WSH w owczesnej postaci doszlo do glosu.
Rympalek tak w kwestii podejscia do pewnych spraw w tamtych latach to chyba mozna by wiecej ciekawych niuansow wyciagac, np kanarow i nie pisze tylko o sztandarowym przykladzie. Na Dabiu chyba kazdy zna U. od Was i stal tam raczej zawsze dobrze. Nie zebym mial cos osobiscie bo po starej "znajomosci" potrafil i mi odpuscic brak biletu. Mimo wszystko...
rick.k
Posty: 136
Rejestracja: 16.08.2016, 14:11

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: rick.k »

Skoro śpi w hostelu to co miał powiedzieć, że w hotelu? :D
Arkan
Posty: 132
Rejestracja: 15.05.2018, 01:14

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Arkan »

Za ta "bitwe" na Oswiecenia zapadly wyroki?Ewentualnie sprawa sie przedawnila?Pytam w zwiazku z tym czy da rade nie robiac nikomu przypalu napisac krotko o tej akcji?Slyszalem trawnik splynal krwia wiec pewnie kwintesencja krakowskiego klimatu
rympałek
Posty: 141
Rejestracja: 26.01.2016, 20:05

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: rympałek »

Ja jadąc bez biletu kiedys dalem K. z Prądnika Bialego banknot z portretem Marią CS .Musial troche tych banknotow przytulic,bo se pozniej bilet do Czikago kupil i nawet z flaga Cracovii wrocil .Wiem,wiem za wiele nie znaczyl u was,wiec sie nie liczy,Ze kontrolowal bilety:)
nrth
Posty: 619
Rejestracja: 18.11.2010, 12:03

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: nrth »

Oczywiście że znaczył. Widzisz, Ty próbujesz odbijać piłeczkę a ja pisze o tym że różnie to kiedyś bywało w rozwiązywaniu takich kwestii. Po obu stronach.
rympałek
Posty: 141
Rejestracja: 26.01.2016, 20:05

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: rympałek »

Zapomniales dodać, ze oprocz samochodów zastawiliscie kolegę,a czy bastion padl to sprawa sporna.Bo byľa obrona częstochowy i część nie wytrzymała ciśnienia,ale kilkanaście osób wlaczyło do końca z waszymi kilkoma dyszkami.Okazja do rewanzu nadarzyla sie dosyc szybko na Siemaszkach. Role K. na Wisle przedstawil mi kiedys jeden z was ,co trochę zaburzylo moje spojrzenie na swiat,Ale przyjąlem do to wiadomosci:)
Polish Power
Posty: 633
Rejestracja: 31.05.2016, 00:18

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Polish Power »

Który to był rok z tym Oświecenia ?
Sportowa
Posty: 25
Rejestracja: 21.02.2018, 13:18

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Sportowa »

Polish Power pisze: 23.05.2019, 17:05 Który to był rok z tym Oświecenia ?
Jeśli dobrze pamiętam rok 2006 ii chyba to było po meczu Wisła-Arka
pamiętny okrzyk na derbach potem
tisu
Posty: 105
Rejestracja: 27.06.2007, 17:20

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: tisu »

siemaszki to byl wrzesien 09 , oswiecenia bylo wczesniej
Lucjan80
Posty: 93
Rejestracja: 07.05.2018, 11:22

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Lucjan80 »

Średniowieczna bitwa/potyczka,dla kogoś z nie derbowego miasta sytuacja nie do pomyślenia .
U siebie na ulicy,dzielnicy u siebie w mieście nie czuć się pewnie czy zostać tak dojechanym z nienacka.
Mareczek86
Posty: 275
Rejestracja: 08.05.2017, 10:45

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Mareczek86 »

Średniowieczne potyczki powodujące ciągly "odpływ" kibiców zainteresowanych w te tematy.
fortyseven
Posty: 19
Rejestracja: 31.03.2018, 22:22

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: fortyseven »

Mareczek86 pisze: 23.05.2019, 19:33 Średniowieczne potyczki powodujące ciągly "odpływ" kibiców zainteresowanych w te tematy.



To już problem samych zainteresowanych. Raczej opinia innych nic tu nie da. Oni mają swój świat i swoje zabawki , albo w tym siedzisz albo odbijasz.
WileKKS
Posty: 154
Rejestracja: 03.04.2019, 18:51
Lokalizacja: Września

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: WileKKS »

Jak tam Łysy i Uwe, urkaburka?
don alfonso
Posty: 88
Rejestracja: 03.05.2019, 14:54

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: don alfonso »

I właśnie tak wygląda to forum. Człowiek z kulturą, szacunkiem, honorem tutaj pisze a i tak zostaje zwyzywany i opluty. Jako, że w realnym świecie jestem powszechnie szanowany to z tych wirtualnych wrzutów po prostu się śmieję. Pozdro dla normalnych.
don alfonso
Posty: 88
Rejestracja: 03.05.2019, 14:54

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: don alfonso »

Stary zgredzie powiedz mi gdzie w moich postach widzisz walkę? :D

Rozmawiałem z jednym znajomym ostatnio na tematy kibicowskie. Kiedyś był chuliganem ale od paru lat się uspokoił bo żona, dzieci, teściowa, wiadomo o co chodzi. Mówi, że brakuje mu tej adrenaliny, biegania, solówek, osiedlowych walk itd. itd. Zastanawialiśmy się wspólnie nad tematem przemijania. Wiem, że dziwne rozkminy, ale czy ktokolwiek z Was zastanawiał się co wybierze na Sądzie Ostatecznym? Czy chcesz czuwać na żoną, której do końca nie ufałeś? Czy nad dziećmi, które kochasz nad życie ale one i tak w końcu pójdą swoją drogą często mając w d**** zdanie ojca czy matki? Czy nad kolegami, przyjaciółmi, z którymi tyle pięknych chwil przeżyłeś? Czy nad klubem za który się biłeś i ryzykowałeś zdrowie i życie? Taka rozkmina panowie na nadchodzący weekend.
Tel
Posty: 305
Rejestracja: 09.01.2009, 13:02

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Tel »

nowa19ts06huta pisze: 23.05.2019, 21:10
Sportowa pisze: 23.05.2019, 17:25
Polish Power pisze: 23.05.2019, 17:05 Który to był rok z tym Oświecenia ?
Jeśli dobrze pamiętam rok 2006 ii chyba to było po meczu Wisła-Arka
pamiętny okrzyk na derbach potem
A nie bylo to po meczu Wisla-Lech? Bo pamietam ze byly śmiechy o goszczeniu Poznaniakow po Krakowsku...
Mi również się kojarzy, że było to po meczu Wisła-Lech.
Fizmatenty
Posty: 66
Rejestracja: 08.08.2014, 12:34

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Fizmatenty »

don alfonso pisze: 24.05.2019, 00:19 Stary zgredzie powiedz mi gdzie w moich postach widzisz walkę? :D

Rozmawiałem z jednym znajomym ostatnio na tematy kibicowskie. Kiedyś był chuliganem ale od paru lat się uspokoił bo żona, dzieci, teściowa, wiadomo o co chodzi. Mówi, że brakuje mu tej adrenaliny, biegania, solówek, osiedlowych walk itd. itd. Zastanawialiśmy się wspólnie nad tematem przemijania. Wiem, że dziwne rozkminy, ale czy ktokolwiek z Was zastanawiał się co wybierze na Sądzie Ostatecznym? Czy chcesz czuwać na żoną, której do końca nie ufałeś? Czy nad dziećmi, które kochasz nad życie ale one i tak w końcu pójdą swoją drogą często mając w d**** zdanie ojca czy matki? Czy nad kolegami, przyjaciółmi, z którymi tyle pięknych chwil przeżyłeś? Czy nad klubem za który się biłeś i ryzykowałeś zdrowie i życie? Taka rozkmina panowie na nadchodzący weekend.
I to jest koronny dowód na to, że problem z dopalaczami nie został dotąd zażegnany i jest nadal aktualny. Nie możemy być obojętni na to bolesne uzależnienie. Udzielajmy wsparcia osobom dotkniętym tą współczesną zarazą. Straty w mózgu są nieodwracalne, ale nawet najmniej wartościowe jednostki zasługują aby dać im szansę.
Jednorazowy11
Posty: 100
Rejestracja: 11.09.2016, 02:44

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Jednorazowy11 »

don alfonso pisze: 23.05.2019, 23:03 Człowiek z kulturą, szacunkiem, honorem tutaj pisze a i tak zostaje zwyzywany i opluty.
Pomijając całą rozkmine, jak można pisać z honorem ?
Pisać o honorze, postępować honorowo to można ba nawet trzeba :)
brylantyna
Posty: 3
Rejestracja: 02.05.2019, 11:54

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: brylantyna »

To jest ogolnie człowiek honorowy, zasadowy, prawilny itp. Jego znajomości rozpoczynają się gdzieś w rosyjskiej lidze, a kończą w Hiszpanii (zna starszych chłopów z Atletico). Podobno znają go też w Ameryce Płd ale lepiej niech sam coś o tym napisze. Pyta o ostatnie lata, bo go nie było długo w kraju (banicja, gruby wyrok) i próbuje odświeżyć stare znajomości a ma takie większość to są grubasy bo on sam jest git człowiek lata 70.
Psiak
Posty: 253
Rejestracja: 03.03.2013, 14:45

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Psiak »

rympałek pisze: 23.05.2019, 00:52 Ja jadąc bez biletu kiedys dalem K. z Prądnika Bialego banknot z portretem Marią CS .Musial troche tych banknotow przytulic,bo se pozniej bilet do Czikago kupil i nawet z flaga Cracovii wrocil .Wiem,wiem za wiele nie znaczyl u was,wiec sie nie liczy,Ze kontrolowal bilety:)
Już Ci kiedyś pisałem, że K kanarem nie był.
Wychodzi na to, że albo miał On dwa etaty i o drugim nikt z nas nie wiedział, albo wszędzie widziałeś wariatów z Wisły :).
jansiekiera
Posty: 41
Rejestracja: 24.05.2019, 09:45

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: jansiekiera »

Wjazd na Oświecenia był po meczu z Lechem.

Siemaszki były w 2009 - https://fakty.interia.pl/malopolskie/ne ... Id,1334084
Tam nawet widłami napierdalali.

Ogólnie okres w którym każdego tygodnia się coś działo, w jedną i drugą stronę. Okres ten zakończyła śmierć Człowieka. Po tym wydarzeniu na mieście zrobiło się nieco spokojniej. Niektórzy się r********, inni musieli wyemigrować itp.
jansiekiera
Posty: 41
Rejestracja: 24.05.2019, 09:45

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: jansiekiera »

Chluby takie rankingi nie przynoszą.

Cracovia straciła "ostatnio":
Giju
Człowiek
Miłoszek

Wisła:
Dziekan
Pociąg

Wcześniej głownie straty po stronie Wisły. Raczej przypadkowe jak ta po derbach na Dębnikach.
Tel
Posty: 305
Rejestracja: 09.01.2009, 13:02

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Tel »

Kiedyś w tv był reportaż (dostępny na yt) i wymienione ofiary śmiertelne krakowskiej świętej wojny. Ktoś może kojarzy nazwę?
rympałek
Posty: 141
Rejestracja: 26.01.2016, 20:05

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: rympałek »

Oświecenia bylo w nocy przed Lechem.W następnym sezonie powitanie po krakosku chciala zrobić Wisła Lechii i z tej okazji zorganizowala tour de Crac w kilkanaście samochodów z metą na Ośce.Od momentu kiedy przejechali etap na Dąbiu poczynania peletonu sluchalo na zywo,w relacji telefonicznej ok 70 kibicow zgromadzonych na lini mety. Niestety tuż przed końcem,zagubiony radiowióz skierował finiszujacych zawodników w złym kierunku,ktory następnie obrali ,nieświadomi hucznego powitania jakie szykowano im za zakretem:)
Mareczek86
Posty: 275
Rejestracja: 08.05.2017, 10:45

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Mareczek86 »

Tytusromekiatomek pisze: 24.05.2019, 12:36
Mareczek86 pisze: 23.05.2019, 19:33 Średniowieczne potyczki powodujące ciągly "odpływ" kibiców zainteresowanych w te tematy.
Ja jednak byłbym daleki od wyciągania takich wniosków, nawet wręcz odwrotnie. Wiadomo ze jakas cześć ludzi odpuszczała, ale mysle z perspektywy czasu ze jednak sporo więcej było chętnych na takie zabawy, po każdej akcji było jeszcze więcej chętnych na rewanż, przypomnij sobie forme obu ekip w szczytowym okresie krakowskiej świętej wojny przed śmiercią Człowieka i chwile po, jacy ludzie wtedy aktywnie działali po obu stronach.

Tutaj od lat 90 był ostry sprzęt wiec ludzie zdążyli się przezywczaic. A takiego odpływu ludzi jaki nastąpił w ostatnich latach po niektórych decyzjach polityczno kadrowych to nie spowodowala żadna ucięta ręka ani akcja Cracovii.
Czasy się zmieniają, młodzi teraz nie pamiętają tamtych czasów, tamtych akcji. Teraz wsiadają do auta, dojeżdżają na mecz, wracają i tak wygląda meczowy dzień. Zobaczymy komu zmiana pokoleń wyjdzie na lepsze.
Szkoda, że te "decyzje" zniszczyły prawie w całości cały nasz ruch kibicowski. Potencjał osiedlowy, FC jest wielki, a jak to wszystko wygląda to kazdy wie. Raczej niemożliwe jest przywrócenie chociać w części tamtej siły. W sumie to dotyczy obu ekip.
WileKKS
Posty: 154
Rejestracja: 03.04.2019, 18:51
Lokalizacja: Września

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: WileKKS »

Tel pisze: 24.05.2019, 13:31 Kiedyś w tv był reportaż (dostępny na yt) i wymienione ofiary śmiertelne krakowskiej świętej wojny. Ktoś może kojarzy nazwę?
https://www.youtube.com/watch?v=UzMG9D1RogQ
LejTeCole
Posty: 119
Rejestracja: 28.04.2019, 10:12

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: LejTeCole »

Z Fujinem temat byl juz gdzies poruszany ale gdyby ktos opowiedzia jak to bulo moze byc na priv.
Psiak
Posty: 253
Rejestracja: 03.03.2013, 14:45

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Psiak »

don alfonso pisze: 26.05.2019, 19:26Oświecenia konkretne w c*** osiedle. Znałem paru typów z stamtąd.
Zwłaszcza w latach 90-tych, jak ukrywali swoją przynależność klubową, lub jak ich Złoty Wiek lub Dywizjon 303 terroryzował :).
Osiedle przerzutów.
don alfonso
Posty: 88
Rejestracja: 03.05.2019, 14:54

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: don alfonso »

Bo Kraków jest szczególnie bliski mojemu sercu. Spędziłem tam trochę swojego życia, więc chyba logiczne, że znam ''trochę'' ludzi z tego miasta plus oczywiście Huta, której mieszkańcy jak pamiętam mówili zawsze ''jedziemy do Krakowa''.

I po co mam w temacie krakowskim pisać o innych miastach? Wytłumacz mi to.
Grokas
Posty: 29
Rejestracja: 24.08.2016, 21:50

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Grokas »

don alfonso pisze: 29.05.2019, 11:12 Bo Kraków jest szczególnie bliski mojemu sercu. Spędziłem tam trochę swojego życia, więc chyba logiczne, że znam ''trochę'' ludzi z tego miasta plus oczywiście Huta, której mieszkańcy jak pamiętam mówili zawsze ''jedziemy do Krakowa''.

I po co mam w temacie krakowskim pisać o innych miastach? Wytłumacz mi to.
A to już olewasz dobrych chłopaków z całej Polski z którymi ojebales dużo wódeczki.
Tel
Posty: 305
Rejestracja: 09.01.2009, 13:02

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: Tel »

altgr pisze: 29.05.2019, 10:41 Ten don alfonso vel ura bura szef podwóra pisze tylko o sytuacjach i osiedlach zasłyszanych w mediach, stad np wspomina o oświecenia. Podnieca się Krakowem bo w mediach najbardziej o tym mieście był szum hehe. A skoro jesteś taki obeznany to opisz jakieś inne miasta co się działo, bo czasami inne mieściny przebijały ten Kraków ale co ? W mediach cisza wiec ura bura nie wie ?
To ja z chęcią poczytam o tych innych miescinach, dajesz altgr :)
nrth
Posty: 619
Rejestracja: 18.11.2010, 12:03

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: nrth »

Był kolegą a nie guru. Kto mnie dojechał? Kiedy?
nrth
Posty: 619
Rejestracja: 18.11.2010, 12:03

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: nrth »

Nie, nie szwankuje
kmwtwpdk
Posty: 82
Rejestracja: 19.03.2012, 18:34

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: kmwtwpdk »

Pawełkowi rola kLauna ideaLnie tu pasuje :)
ts06
Posty: 236
Rejestracja: 27.07.2013, 22:21

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat

Post autor: ts06 »

Kraków się 'samozaorał' i tyle.Najpierw sąsiadka, potem niestety nasi.Co najbardziej absurdalne większość odpuściła nie przed dominacje którejś ze stron, tylko przez 'swoich'. Jak dla mnie to miasto kibicowsko jest już stracone.
ODPOWIEDZ