Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Moderatorzy: Automoderation, LechiaCHWM, Zorientowany
-
Urodzenimordercy
- Posty: 1
- Rejestracja: 06.04.2019, 21:06
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Warto dodać że około 12 lat temu był cichy układ kilku osiedli w hucie w którym Hutnik oraz Wisła gonili po osiedlach Pasów. Nie bylo by w tym nic zdumiewającego gdyby nie fakt że w ekipie HKS I TSW gonili dzieci policjantów - nie piszę o 1, 2 osobach tylko większej ilości.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Urodzenimordercy pisze: 21.05.2019, 22:21 Warto dodać że około 12 lat temu był cichy układ kilku osiedli w hucie w którym Hutnik oraz Wisła gonili po osiedlach Pasów. Nie bylo by w tym nic zdumiewającego gdyby nie fakt że w ekipie HKS I TSW gonili dzieci policjantów - nie piszę o 1, 2 osobach tylko większej ilości.
Myślę ze warto też dodać, że przez jakiś czas gniazdowym na waszym stadionie był syn komendanta wojewódzkiego policji,ale to na pewno był dobry chłopak.Jeśli się mylę proszę mnie poprawić.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
mds napisz cos moze o kapie:)Jego przypadek moglby pobic tylko ktos prowadzacy doping w mundurze.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Chyba nie jestem odpowiednia osoba żeby odpowiedzieć na to pytanie.Fakt ciekawy przypadek.Znałem go ze stadionu,szkoły ale nie mam pojęcia co nim kierowało (może odróbka wojska ?)Ile trwał jego kariera gniazdowego? ,sam nie wiem .Pamięć już nie ta.Wiem że jak się sprawa rypła został pogoniony.Czy to był konic lat 80, czy początek 90 to głowy nie dam.Może ktoś ma lepszą wiedzę(pamięć),to coś dopowie.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Kariera sie skonczyla mniej wiecej w drugiej polowie lat 90tych. Niedlugo po tym jak WSH w owczesnej postaci doszlo do glosu.
Rympalek tak w kwestii podejscia do pewnych spraw w tamtych latach to chyba mozna by wiecej ciekawych niuansow wyciagac, np kanarow i nie pisze tylko o sztandarowym przykladzie. Na Dabiu chyba kazdy zna U. od Was i stal tam raczej zawsze dobrze. Nie zebym mial cos osobiscie bo po starej "znajomosci" potrafil i mi odpuscic brak biletu. Mimo wszystko...
Rympalek tak w kwestii podejscia do pewnych spraw w tamtych latach to chyba mozna by wiecej ciekawych niuansow wyciagac, np kanarow i nie pisze tylko o sztandarowym przykladzie. Na Dabiu chyba kazdy zna U. od Was i stal tam raczej zawsze dobrze. Nie zebym mial cos osobiscie bo po starej "znajomosci" potrafil i mi odpuscic brak biletu. Mimo wszystko...
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Skoro śpi w hostelu to co miał powiedzieć, że w hotelu? :D
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Za ta "bitwe" na Oswiecenia zapadly wyroki?Ewentualnie sprawa sie przedawnila?Pytam w zwiazku z tym czy da rade nie robiac nikomu przypalu napisac krotko o tej akcji?Slyszalem trawnik splynal krwia wiec pewnie kwintesencja krakowskiego klimatu
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Ja jadąc bez biletu kiedys dalem K. z Prądnika Bialego banknot z portretem Marią CS .Musial troche tych banknotow przytulic,bo se pozniej bilet do Czikago kupil i nawet z flaga Cracovii wrocil .Wiem,wiem za wiele nie znaczyl u was,wiec sie nie liczy,Ze kontrolowal bilety:)
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Oczywiście że znaczył. Widzisz, Ty próbujesz odbijać piłeczkę a ja pisze o tym że różnie to kiedyś bywało w rozwiązywaniu takich kwestii. Po obu stronach.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Zapomniales dodać, ze oprocz samochodów zastawiliscie kolegę,a czy bastion padl to sprawa sporna.Bo byľa obrona częstochowy i część nie wytrzymała ciśnienia,ale kilkanaście osób wlaczyło do końca z waszymi kilkoma dyszkami.Okazja do rewanzu nadarzyla sie dosyc szybko na Siemaszkach. Role K. na Wisle przedstawil mi kiedys jeden z was ,co trochę zaburzylo moje spojrzenie na swiat,Ale przyjąlem do to wiadomosci:)
-
Polish Power
- Posty: 633
- Rejestracja: 31.05.2016, 00:18
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Który to był rok z tym Oświecenia ?
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Jeśli dobrze pamiętam rok 2006 ii chyba to było po meczu Wisła-Arka
pamiętny okrzyk na derbach potem
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
siemaszki to byl wrzesien 09 , oswiecenia bylo wczesniej
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Średniowieczna bitwa/potyczka,dla kogoś z nie derbowego miasta sytuacja nie do pomyślenia .
U siebie na ulicy,dzielnicy u siebie w mieście nie czuć się pewnie czy zostać tak dojechanym z nienacka.
U siebie na ulicy,dzielnicy u siebie w mieście nie czuć się pewnie czy zostać tak dojechanym z nienacka.
-
Mareczek86
- Posty: 275
- Rejestracja: 08.05.2017, 10:45
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Średniowieczne potyczki powodujące ciągly "odpływ" kibiców zainteresowanych w te tematy.
-
fortyseven
- Posty: 19
- Rejestracja: 31.03.2018, 22:22
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Mareczek86 pisze: 23.05.2019, 19:33 Średniowieczne potyczki powodujące ciągly "odpływ" kibiców zainteresowanych w te tematy.
To już problem samych zainteresowanych. Raczej opinia innych nic tu nie da. Oni mają swój świat i swoje zabawki , albo w tym siedzisz albo odbijasz.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Jak tam Łysy i Uwe, urkaburka?
-
don alfonso
- Posty: 88
- Rejestracja: 03.05.2019, 14:54
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
I właśnie tak wygląda to forum. Człowiek z kulturą, szacunkiem, honorem tutaj pisze a i tak zostaje zwyzywany i opluty. Jako, że w realnym świecie jestem powszechnie szanowany to z tych wirtualnych wrzutów po prostu się śmieję. Pozdro dla normalnych.
-
don alfonso
- Posty: 88
- Rejestracja: 03.05.2019, 14:54
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Stary zgredzie powiedz mi gdzie w moich postach widzisz walkę? :D
Rozmawiałem z jednym znajomym ostatnio na tematy kibicowskie. Kiedyś był chuliganem ale od paru lat się uspokoił bo żona, dzieci, teściowa, wiadomo o co chodzi. Mówi, że brakuje mu tej adrenaliny, biegania, solówek, osiedlowych walk itd. itd. Zastanawialiśmy się wspólnie nad tematem przemijania. Wiem, że dziwne rozkminy, ale czy ktokolwiek z Was zastanawiał się co wybierze na Sądzie Ostatecznym? Czy chcesz czuwać na żoną, której do końca nie ufałeś? Czy nad dziećmi, które kochasz nad życie ale one i tak w końcu pójdą swoją drogą często mając w d**** zdanie ojca czy matki? Czy nad kolegami, przyjaciółmi, z którymi tyle pięknych chwil przeżyłeś? Czy nad klubem za który się biłeś i ryzykowałeś zdrowie i życie? Taka rozkmina panowie na nadchodzący weekend.
Rozmawiałem z jednym znajomym ostatnio na tematy kibicowskie. Kiedyś był chuliganem ale od paru lat się uspokoił bo żona, dzieci, teściowa, wiadomo o co chodzi. Mówi, że brakuje mu tej adrenaliny, biegania, solówek, osiedlowych walk itd. itd. Zastanawialiśmy się wspólnie nad tematem przemijania. Wiem, że dziwne rozkminy, ale czy ktokolwiek z Was zastanawiał się co wybierze na Sądzie Ostatecznym? Czy chcesz czuwać na żoną, której do końca nie ufałeś? Czy nad dziećmi, które kochasz nad życie ale one i tak w końcu pójdą swoją drogą często mając w d**** zdanie ojca czy matki? Czy nad kolegami, przyjaciółmi, z którymi tyle pięknych chwil przeżyłeś? Czy nad klubem za który się biłeś i ryzykowałeś zdrowie i życie? Taka rozkmina panowie na nadchodzący weekend.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Mi również się kojarzy, że było to po meczu Wisła-Lech.nowa19ts06huta pisze: 23.05.2019, 21:10A nie bylo to po meczu Wisla-Lech? Bo pamietam ze byly śmiechy o goszczeniu Poznaniakow po Krakowsku...Sportowa pisze: 23.05.2019, 17:25Jeśli dobrze pamiętam rok 2006 ii chyba to było po meczu Wisła-Arka
pamiętny okrzyk na derbach potem
-
Fizmatenty
- Posty: 66
- Rejestracja: 08.08.2014, 12:34
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
I to jest koronny dowód na to, że problem z dopalaczami nie został dotąd zażegnany i jest nadal aktualny. Nie możemy być obojętni na to bolesne uzależnienie. Udzielajmy wsparcia osobom dotkniętym tą współczesną zarazą. Straty w mózgu są nieodwracalne, ale nawet najmniej wartościowe jednostki zasługują aby dać im szansę.don alfonso pisze: 24.05.2019, 00:19 Stary zgredzie powiedz mi gdzie w moich postach widzisz walkę? :D
Rozmawiałem z jednym znajomym ostatnio na tematy kibicowskie. Kiedyś był chuliganem ale od paru lat się uspokoił bo żona, dzieci, teściowa, wiadomo o co chodzi. Mówi, że brakuje mu tej adrenaliny, biegania, solówek, osiedlowych walk itd. itd. Zastanawialiśmy się wspólnie nad tematem przemijania. Wiem, że dziwne rozkminy, ale czy ktokolwiek z Was zastanawiał się co wybierze na Sądzie Ostatecznym? Czy chcesz czuwać na żoną, której do końca nie ufałeś? Czy nad dziećmi, które kochasz nad życie ale one i tak w końcu pójdą swoją drogą często mając w d**** zdanie ojca czy matki? Czy nad kolegami, przyjaciółmi, z którymi tyle pięknych chwil przeżyłeś? Czy nad klubem za który się biłeś i ryzykowałeś zdrowie i życie? Taka rozkmina panowie na nadchodzący weekend.
-
Jednorazowy11
- Posty: 100
- Rejestracja: 11.09.2016, 02:44
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Pomijając całą rozkmine, jak można pisać z honorem ?don alfonso pisze: 23.05.2019, 23:03 Człowiek z kulturą, szacunkiem, honorem tutaj pisze a i tak zostaje zwyzywany i opluty.
Pisać o honorze, postępować honorowo to można ba nawet trzeba :)
-
brylantyna
- Posty: 3
- Rejestracja: 02.05.2019, 11:54
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
To jest ogolnie człowiek honorowy, zasadowy, prawilny itp. Jego znajomości rozpoczynają się gdzieś w rosyjskiej lidze, a kończą w Hiszpanii (zna starszych chłopów z Atletico). Podobno znają go też w Ameryce Płd ale lepiej niech sam coś o tym napisze. Pyta o ostatnie lata, bo go nie było długo w kraju (banicja, gruby wyrok) i próbuje odświeżyć stare znajomości a ma takie większość to są grubasy bo on sam jest git człowiek lata 70.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Już Ci kiedyś pisałem, że K kanarem nie był.rympałek pisze: 23.05.2019, 00:52 Ja jadąc bez biletu kiedys dalem K. z Prądnika Bialego banknot z portretem Marią CS .Musial troche tych banknotow przytulic,bo se pozniej bilet do Czikago kupil i nawet z flaga Cracovii wrocil .Wiem,wiem za wiele nie znaczyl u was,wiec sie nie liczy,Ze kontrolowal bilety:)
Wychodzi na to, że albo miał On dwa etaty i o drugim nikt z nas nie wiedział, albo wszędzie widziałeś wariatów z Wisły :).
-
jansiekiera
- Posty: 41
- Rejestracja: 24.05.2019, 09:45
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Wjazd na Oświecenia był po meczu z Lechem.
Siemaszki były w 2009 - https://fakty.interia.pl/malopolskie/ne ... Id,1334084
Tam nawet widłami napierdalali.
Ogólnie okres w którym każdego tygodnia się coś działo, w jedną i drugą stronę. Okres ten zakończyła śmierć Człowieka. Po tym wydarzeniu na mieście zrobiło się nieco spokojniej. Niektórzy się r********, inni musieli wyemigrować itp.
Siemaszki były w 2009 - https://fakty.interia.pl/malopolskie/ne ... Id,1334084
Tam nawet widłami napierdalali.
Ogólnie okres w którym każdego tygodnia się coś działo, w jedną i drugą stronę. Okres ten zakończyła śmierć Człowieka. Po tym wydarzeniu na mieście zrobiło się nieco spokojniej. Niektórzy się r********, inni musieli wyemigrować itp.
-
jansiekiera
- Posty: 41
- Rejestracja: 24.05.2019, 09:45
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Chluby takie rankingi nie przynoszą.
Cracovia straciła "ostatnio":
Giju
Człowiek
Miłoszek
Wisła:
Dziekan
Pociąg
Wcześniej głownie straty po stronie Wisły. Raczej przypadkowe jak ta po derbach na Dębnikach.
Cracovia straciła "ostatnio":
Giju
Człowiek
Miłoszek
Wisła:
Dziekan
Pociąg
Wcześniej głownie straty po stronie Wisły. Raczej przypadkowe jak ta po derbach na Dębnikach.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Kiedyś w tv był reportaż (dostępny na yt) i wymienione ofiary śmiertelne krakowskiej świętej wojny. Ktoś może kojarzy nazwę?
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Oświecenia bylo w nocy przed Lechem.W następnym sezonie powitanie po krakosku chciala zrobić Wisła Lechii i z tej okazji zorganizowala tour de Crac w kilkanaście samochodów z metą na Ośce.Od momentu kiedy przejechali etap na Dąbiu poczynania peletonu sluchalo na zywo,w relacji telefonicznej ok 70 kibicow zgromadzonych na lini mety. Niestety tuż przed końcem,zagubiony radiowióz skierował finiszujacych zawodników w złym kierunku,ktory następnie obrali ,nieświadomi hucznego powitania jakie szykowano im za zakretem:)
-
Mareczek86
- Posty: 275
- Rejestracja: 08.05.2017, 10:45
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Czasy się zmieniają, młodzi teraz nie pamiętają tamtych czasów, tamtych akcji. Teraz wsiadają do auta, dojeżdżają na mecz, wracają i tak wygląda meczowy dzień. Zobaczymy komu zmiana pokoleń wyjdzie na lepsze.Tytusromekiatomek pisze: 24.05.2019, 12:36Ja jednak byłbym daleki od wyciągania takich wniosków, nawet wręcz odwrotnie. Wiadomo ze jakas cześć ludzi odpuszczała, ale mysle z perspektywy czasu ze jednak sporo więcej było chętnych na takie zabawy, po każdej akcji było jeszcze więcej chętnych na rewanż, przypomnij sobie forme obu ekip w szczytowym okresie krakowskiej świętej wojny przed śmiercią Człowieka i chwile po, jacy ludzie wtedy aktywnie działali po obu stronach.Mareczek86 pisze: 23.05.2019, 19:33 Średniowieczne potyczki powodujące ciągly "odpływ" kibiców zainteresowanych w te tematy.
Tutaj od lat 90 był ostry sprzęt wiec ludzie zdążyli się przezywczaic. A takiego odpływu ludzi jaki nastąpił w ostatnich latach po niektórych decyzjach polityczno kadrowych to nie spowodowala żadna ucięta ręka ani akcja Cracovii.
Szkoda, że te "decyzje" zniszczyły prawie w całości cały nasz ruch kibicowski. Potencjał osiedlowy, FC jest wielki, a jak to wszystko wygląda to kazdy wie. Raczej niemożliwe jest przywrócenie chociać w części tamtej siły. W sumie to dotyczy obu ekip.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
https://www.youtube.com/watch?v=UzMG9D1RogQTel pisze: 24.05.2019, 13:31 Kiedyś w tv był reportaż (dostępny na yt) i wymienione ofiary śmiertelne krakowskiej świętej wojny. Ktoś może kojarzy nazwę?
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Z Fujinem temat byl juz gdzies poruszany ale gdyby ktos opowiedzia jak to bulo moze byc na priv.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Zwłaszcza w latach 90-tych, jak ukrywali swoją przynależność klubową, lub jak ich Złoty Wiek lub Dywizjon 303 terroryzował :).don alfonso pisze: 26.05.2019, 19:26Oświecenia konkretne w c*** osiedle. Znałem paru typów z stamtąd.
Osiedle przerzutów.
-
don alfonso
- Posty: 88
- Rejestracja: 03.05.2019, 14:54
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Bo Kraków jest szczególnie bliski mojemu sercu. Spędziłem tam trochę swojego życia, więc chyba logiczne, że znam ''trochę'' ludzi z tego miasta plus oczywiście Huta, której mieszkańcy jak pamiętam mówili zawsze ''jedziemy do Krakowa''.
I po co mam w temacie krakowskim pisać o innych miastach? Wytłumacz mi to.
I po co mam w temacie krakowskim pisać o innych miastach? Wytłumacz mi to.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
A to już olewasz dobrych chłopaków z całej Polski z którymi ojebales dużo wódeczki.don alfonso pisze: 29.05.2019, 11:12 Bo Kraków jest szczególnie bliski mojemu sercu. Spędziłem tam trochę swojego życia, więc chyba logiczne, że znam ''trochę'' ludzi z tego miasta plus oczywiście Huta, której mieszkańcy jak pamiętam mówili zawsze ''jedziemy do Krakowa''.
I po co mam w temacie krakowskim pisać o innych miastach? Wytłumacz mi to.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
To ja z chęcią poczytam o tych innych miescinach, dajesz altgr :)altgr pisze: 29.05.2019, 10:41 Ten don alfonso vel ura bura szef podwóra pisze tylko o sytuacjach i osiedlach zasłyszanych w mediach, stad np wspomina o oświecenia. Podnieca się Krakowem bo w mediach najbardziej o tym mieście był szum hehe. A skoro jesteś taki obeznany to opisz jakieś inne miasta co się działo, bo czasami inne mieściny przebijały ten Kraków ale co ? W mediach cisza wiec ura bura nie wie ?
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Był kolegą a nie guru. Kto mnie dojechał? Kiedy?
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Nie, nie szwankuje
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Pawełkowi rola kLauna ideaLnie tu pasuje :)
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Kraków się 'samozaorał' i tyle.Najpierw sąsiadka, potem niestety nasi.Co najbardziej absurdalne większość odpuściła nie przed dominacje którejś ze stron, tylko przez 'swoich'. Jak dla mnie to miasto kibicowsko jest już stracone.
