Piro Shop

Ekipy i fancluby wytępione przez rywali, odrodzenia itd.

ultras, hooligans, liczby, ciekawostki, informacje, opisy

Moderatorzy: Zorientowany, LechiaCHWM

Maraton uśmiechu
Posty: 239
Rejestracja: 04.04.2013, 19:50
Lokalizacja: Podkarpacie

Re: Ekipy i fancluby wytępione przez rywali, odrodzenia itd.

Post autor: Maraton uśmiechu » 06.06.2018, 11:08

kaelowiec pisze:
04.06.2018, 23:06
wszystko fajnie sie czyta, z tymże już w poście otwierącym temat czai sie spory błąd

mianowicie niby kiedy Polonia Przemyśl nie istniała u siebie na mieście ?


od conajmniej 25lat , zawsze rządziła w kluczowych rejonach miasta , i nawet jeśli w danym momencie Czuwaj miał (na zasańskich osiedlach poza centrum miasta) niezłą bandę , nigdy nie było zagrożenia "wytępieniem" Polonii

także to raczej nie pasuje do tego faktycznie ciekawego tematu


Być może masz rację, ciężko jest być obiektywnym mając za źródło informacji TMK czy Internet. Zawsze ktoś ubarwi swoje relacje.
„Tolerancja jest cnotą ludzi bez przekonań.”

Piro Shop
wypityjanusz
Posty: 261
Rejestracja: 28.12.2015, 18:34

Re: Ekipy i fancluby wytępione przez rywali, odrodzenia itd.

Post autor: wypityjanusz » 06.06.2018, 17:41

Ktoś się wcześniej pytał o fuzję Polonii i Szombierek, to teraz ja się zapytam o fuzję. Jaki był sens fuzji Zagłębia z Górnikiem Wałbrzych w 1993, i jak ta fuzja wyglądała (zakończona wycofaniem zespołu, chyba w 1999, też te wycofanie można byłoby opisać)? Czy wtedy kibice Zagłębia zaczęli "wymierać"?
welnoak pisze:Jaki tu spokoj sialalalalala nic sie nie dzieje sialalalalala :)

fasci_nation
Posty: 84
Rejestracja: 17.08.2017, 22:43

Re: Ekipy i fancluby wytępione przez rywali, odrodzenia itd.

Post autor: fasci_nation » 06.06.2018, 18:59

wypityjanusz pisze:
06.06.2018, 17:41
Ktoś się wcześniej pytał o fuzję Polonii i Szombierek, to teraz ja się zapytam o fuzję. Jaki był sens fuzji Zagłębia z Górnikiem Wałbrzych w 1993, i jak ta fuzja wyglądała (zakończona wycofaniem zespołu, chyba w 1999, też te wycofanie można byłoby opisać)? Czy wtedy kibice Zagłębia zaczęli "wymierać"?

Dobre pytanie, może ktoś rozwinie, bo wielu chętnie by przeczytało. Jakoś "dziwnie" się to zbiegło w czasie z upadkiem wałbrzyskiego górnictwa. A dziś Górnik gra na stadionie, który jest tak naprawdę stadionem Zagłębia...

Poza tematem: polecam forum kibiców Zagłębia (o ile jeszcze istnieje). Prawdziwa kopalnia kibicowskiego oldschoolu w klimacie lat 70. i 80.

Kumatyinaczej
Posty: 328
Rejestracja: 27.10.2016, 13:08

Re: Ekipy i fancluby wytępione przez rywali, odrodzenia itd.

Post autor: Kumatyinaczej » 06.06.2018, 19:04

Mogę trochę przeinaczyć bo nie do końca znam fakty. Napiszę co wiem. Fuzja w 93 połaczyła Górnik i Zagłębie w KP Walbrzych z barwami biało-niebieskimi, herb też bardziej przypominał herb Górnika. Jak się do tego odnosili Górnicy niech sami napiszą, ale na mecze jeździli. "Sens" fuzji był pewnie taki że pozamykali w Wałbrzychu kopalnie, a w Polsce fuzje wchodziły w modę. Drugie wycofanie 98/99(?) to już chyba było z powodów dlugów i zlikwidowania klubu. Wtedy zaczęli od b-klasy ale w 4-5 lidze znowu grali pod nazwa Gornik/Zagłębie. Wkońcu nazwa wróciła do właściwiej i do dziś jest Górnik. Górnik fuzją zyskał stadion Zagłębia i chyba tylko tyle. Może tylko po to ktoś tam to Zagłebie pchał, nie mam pojęcia. Co do wymarcia Zagłębia to na początku była to smierć naturalna z powodu braku klubu i wymiany pokoleniowej. Raz chcieli sie pokazać na jakimś meczu towarzyskim, to Górnicy wrocili szybciej z wyjazdu i ich pogonili po meczu. Drugi raz to już Górnik wybił im z głowy kibicowanie. Chodź jak twierdził Górnik, nawet nie bylo komu.
P.S. Piszę z telefonu, będą błędy.

MFM_A
Posty: 6
Rejestracja: 12.02.2018, 19:22

Re: Ekipy i fancluby wytępione przez rywali, odrodzenia itd.

Post autor: MFM_A » 06.06.2018, 19:52

Na Wiśle działała kiedyś ekipa Devils obok WSH. Ktoś napisze co się z nią stało?

Januszek90
Posty: 12
Rejestracja: 14.10.2017, 21:01

Re: Ekipy i fancluby wytępione przez rywali, odrodzenia itd.

Post autor: Januszek90 » 06.06.2018, 20:54

Devilsow przejeli chyba WSH, a jesli juz w tym temacie to czy istnieje nadal grupa Turysci 97 na Legii czy jedyna grupa h jest Teddy Boys ?

yob
Posty: 62
Rejestracja: 16.03.2007, 17:17

Re: Ekipy i fancluby wytępione przez rywali, odrodzenia itd.

Post autor: yob » 06.06.2018, 21:54

plemplem81 pisze:
03.06.2018, 22:26
Doskonale pamiętam, co zawsze o nas mawiał ŚP Bamber i jak nas traktował.
Jak Ci sie jeszcze chce pisac to rozwin troche temat ;)
Pamietam jakies wspomnienia po smierci Bambera, jak i czasy "przebudzenia" Szombierek i zaciekawilo mnie to. Co prawda z innego regionu i pokolenia jestem, ale zawsze szanowalem i dobrze zyczylem malym ekipom u boku silnego rywala, wlasnie takim jak Szombry czy Hutnik.
Dobrze kojarze, ze Szombierki mialy zgode/uklad z Ruchem Radzionkow, czy cos pojebalem? ;)
kaelowiec pisze:
04.06.2018, 23:06
kiedy Polonia Przemyśl nie istniała u siebie na mieście ?
Calkiem to raczej nigdy nie wyginela, ale chyba byl czas, ze Czuwaj chodzil swobodnie w nieduzej grupce po stadionie Polonii na jej paru meczach gdzies miedzy 2003-2006? Jak cos przeinaczylem albo fake news to sorry, nie stwierdzam faktow tylko pytam.

A skoro przy temacie Przemysla, to czy Polna miala swoich kibicow, czy to byla tylko widownia w rodzaju wycieczek zakladowych?

Michalek
Posty: 191
Rejestracja: 18.06.2010, 10:28

Re: Ekipy i fancluby wytępione przez rywali, odrodzenia itd.

Post autor: Michalek » 07.06.2018, 07:47

To że warto trzymać z Legią mogą dużo powiedzieć na pewno takie ekipy jak BKS Bielsko czy Pogoń Szczecin :)

Kumatyinaczej
Posty: 328
Rejestracja: 27.10.2016, 13:08

Re: Ekipy i fancluby wytępione przez rywali, odrodzenia itd.

Post autor: Kumatyinaczej » 07.06.2018, 11:48

Znowu ten zjeb... Trzy posty wyżej wali jakieś swoje przechwałki, które mają chuja wspólnego z tematem. Dostaje ripostę i upomina typa że nie piszę w temacie. No ku*** istny idiota...
Raków podsumował ten twój gołębnik.
P.S. Nie odpisuj mi, z idiotami nie duskutuje.

eMTe4
Posty: 179
Rejestracja: 26.07.2013, 12:55

Re: Ekipy i fancluby wytępione przez rywali, odrodzenia itd.

Post autor: eMTe4 » 07.06.2018, 12:09

Kumatyinaczej pisze:
06.06.2018, 19:04
Mogę trochę przeinaczyć bo nie do końca znam fakty. Napiszę co wiem. Fuzja w 93 połaczyła Górnik i Zagłębie w KP Walbrzych z barwami biało-niebieskimi, herb też bardziej przypominał herb Górnika. Jak się do tego odnosili Górnicy niech sami napiszą, ale na mecze jeździli. "Sens" fuzji był pewnie taki że pozamykali w Wałbrzychu kopalnie, a w Polsce fuzje wchodziły w modę. Drugie wycofanie 98/99(?) to już chyba było z powodów dlugów i zlikwidowania klubu. Wtedy zaczęli od b-klasy ale w 4-5 lidze znowu grali pod nazwa Gornik/Zagłębie. Wkońcu nazwa wróciła do właściwiej i do dziś jest Górnik. Górnik fuzją zyskał stadion Zagłębia i chyba tylko tyle. Może tylko po to ktoś tam to Zagłebie pchał, nie mam pojęcia. Co do wymarcia Zagłębia to na początku była to smierć naturalna z powodu braku klubu i wymiany pokoleniowej. Raz chcieli sie pokazać na jakimś meczu towarzyskim, to Górnicy wrocili szybciej z wyjazdu i ich pogonili po meczu. Drugi raz to już Górnik wybił im z głowy kibicowanie. Chodź jak twierdził Górnik, nawet nie bylo komu.
P.S. Piszę z telefonu, będą błędy.
Pamiętam, że na jednym wyjeździe Górnika\Zagłębia z kibicami Górnika było dwóch Thoreziaków.
"Papieros parzy dłoń i budzi żal
Na peronie siedzę sam
Oglądam sterty tych starych zdjęć, ten peron dobrze
mnie już zna
Pociąg zabiera co dzień bliską twarz
Tutaj tłoczą się, tu mówią - "tam to jest życie i czar", Tu się handluje Ojczyzną co dnia!"

Kopiuj i wklej
Posty: 71
Rejestracja: 08.04.2016, 20:06

Re: Ekipy i fancluby wytępione przez rywali, odrodzenia itd.

Post autor: Kopiuj i wklej » 07.06.2018, 19:37

siemce-R pisze:
30.05.2018, 16:17
Trochę historycznie , w ZawieRciu najpierw mocny fan-club Widzewa końcówka lat 80 potem fan club Górnika Zabrze obecnie w ZawieRciu jest jeden fan club Ruchu Chorzów, choć wirtualnie chce zaistnieć ZS tylko gdzie oni są?

Dąbrowa Górnicza w latach 90 fan club GKS Katowice dzisiaj 100% Zagłębie Sosnowiec.

Siewierz kiedyś fc Zagłębia Sosnowiec dzisiaj fc GKS Katowice.

Radlin wirtualny fc Odry Wodzisław Radlin jest 100% niebieski.

Brzmi to tak jak gdyby w latach 90 persona non grata rodziła się w Dabrowie. A prawda taka że na fali ligi mistrzów kilku dzbanow zaczęło jeździć na Bukowa( z jednego osiedla z Mydlic) raz nawet zebrali się w busa i razem z innymi im podobnymi z Będzina pojechali razem na mecz. Po tej akcji chłopaki z okolicy wybil im to definitywnie z głowy. Będzin i Dąbrowa z Zagłębiem.

Tam_1947
Posty: 248
Rejestracja: 01.03.2007, 10:29

Re: Ekipy i fancluby wytępione przez rywali, odrodzenia itd.

Post autor: Tam_1947 » 07.06.2018, 20:56

eMTe4 pisze:
07.06.2018, 12:09
Kumatyinaczej pisze:
06.06.2018, 19:04
Mogę trochę przeinaczyć bo nie do końca znam fakty. Napiszę co wiem. Fuzja w 93 połaczyła Górnik i Zagłębie w KP Walbrzych z barwami biało-niebieskimi, herb też bardziej przypominał herb Górnika. Jak się do tego odnosili Górnicy niech sami napiszą, ale na mecze jeździli. "Sens" fuzji był pewnie taki że pozamykali w Wałbrzychu kopalnie, a w Polsce fuzje wchodziły w modę. Drugie wycofanie 98/99(?) to już chyba było z powodów dlugów i zlikwidowania klubu. Wtedy zaczęli od b-klasy ale w 4-5 lidze znowu grali pod nazwa Gornik/Zagłębie. Wkońcu nazwa wróciła do właściwiej i do dziś jest Górnik. Górnik fuzją zyskał stadion Zagłębia i chyba tylko tyle. Może tylko po to ktoś tam to Zagłebie pchał, nie mam pojęcia. Co do wymarcia Zagłębia to na początku była to smierć naturalna z powodu braku klubu i wymiany pokoleniowej. Raz chcieli sie pokazać na jakimś meczu towarzyskim, to Górnicy wrocili szybciej z wyjazdu i ich pogonili po meczu. Drugi raz to już Górnik wybił im z głowy kibicowanie. Chodź jak twierdził Górnik, nawet nie bylo komu.
P.S. Piszę z telefonu, będą błędy.
Pamiętam, że na jednym wyjeździe Górnika\Zagłębia z kibicami Górnika było dwóch Thoreziaków.
Śląsk, Zagłębie, Lechia Gdańsk! Thoreziacy mieli bardzo dobre kontakty zarówno ze Śląskiem jak i z Lechią Gdańsk. Mało osób zdaję sobie sprawę jak mocna była zgoda Zagłębia i Lechistów, a jej początek sięga połowy lat '70.

Zagłębie Wałbrzych 15 lat temu chciało złożyć wizytę na Oporowskiej w sile 100 osób z flagami. We Wrocławiu pomysł Thoreziaków spotkał się z aprobatą. Niestety nie wyszło tak jak planowano. Zagłębie chciało przyjechać jako odnowiona zgoda, natomiast we Wrocławiu nikt nie widział takiej możliwości. Summa summarum przyjechali w kilkanaście osób, ale bez flag.

ps. Dozo często wrzucasz dobre treści, ale ta interpunkcja gwałci oczy czytających. Pozdro
Obrazek

Kumatyinaczej
Posty: 328
Rejestracja: 27.10.2016, 13:08

Re: Ekipy i fancluby wytępione przez rywali, odrodzenia itd.

Post autor: Kumatyinaczej » 09.06.2018, 07:41

Tam_1947 pisze:
07.06.2018, 20:56
eMTe4 pisze:
07.06.2018, 12:09
Kumatyinaczej pisze:
06.06.2018, 19:04
Mogę trochę przeinaczyć bo nie do końca znam fakty. Napiszę co wiem. Fuzja w 93 połaczyła Górnik i Zagłębie w KP Walbrzych z barwami biało-niebieskimi, herb też bardziej przypominał herb Górnika. Jak się do tego odnosili Górnicy niech sami napiszą, ale na mecze jeździli. "Sens" fuzji był pewnie taki że pozamykali w Wałbrzychu kopalnie, a w Polsce fuzje wchodziły w modę. Drugie wycofanie 98/99(?) to już chyba było z powodów dlugów i zlikwidowania klubu. Wtedy zaczęli od b-klasy ale w 4-5 lidze znowu grali pod nazwa Gornik/Zagłębie. Wkońcu nazwa wróciła do właściwiej i do dziś jest Górnik. Górnik fuzją zyskał stadion Zagłębia i chyba tylko tyle. Może tylko po to ktoś tam to Zagłebie pchał, nie mam pojęcia. Co do wymarcia Zagłębia to na początku była to smierć naturalna z powodu braku klubu i wymiany pokoleniowej. Raz chcieli sie pokazać na jakimś meczu towarzyskim, to Górnicy wrocili szybciej z wyjazdu i ich pogonili po meczu. Drugi raz to już Górnik wybił im z głowy kibicowanie. Chodź jak twierdził Górnik, nawet nie bylo komu.
P.S. Piszę z telefonu, będą błędy.
Pamiętam, że na jednym wyjeździe Górnika\Zagłębia z kibicami Górnika było dwóch Thoreziaków.
Śląsk, Zagłębie, Lechia Gdańsk! Thoreziacy mieli bardzo dobre kontakty zarówno ze Śląskiem jak i z Lechią Gdańsk. Mało osób zdaję sobie sprawę jak mocna była zgoda Zagłębia i Lechistów, a jej początek sięga połowy lat '70.

Zagłębie Wałbrzych 15 lat temu chciało złożyć wizytę na Oporowskiej w sile 100 osób z flagami. We Wrocławiu pomysł Thoreziaków spotkał się z aprobatą. Niestety nie wyszło tak jak planowano. Zagłębie chciało przyjechać jako odnowiona zgoda, natomiast we Wrocławiu nikt nie widział takiej możliwości. Summa summarum przyjechali w kilkanaście osób, ale bez flag.

ps. Dozo często wrzucasz dobre treści, ale ta interpunkcja gwałci oczy czytających. Pozdro
Nie chcę się kłócić, ale ta wizyta we Wroclawiu to była góra dziesięć lat temu. Bo chyba piszemy o tym po odrodzeniu Thorezu? Co do liczby to szczerze wątpię żeby Zagłębie mogło się zebrać w 100 osób. Zagłębie miało też zgody z Widzewem, Igloopolem

Bączyński
Posty: 716
Rejestracja: 28.10.2013, 22:52

Re: Ekipy i fancluby wytępione przez rywali, odrodzenia itd.

Post autor: Bączyński » 09.06.2018, 07:58

Dokładnie,to nie było 15 lat temu,ale po naszym awansie do ekstraklasy-gdzieś w 2009 albo 2010 r.

berserk1908
Posty: 82
Rejestracja: 26.02.2007, 22:36
Lokalizacja: Łódź Włocławek

Re: Ekipy i fancluby wytępione przez rywali, odrodzenia itd.

Post autor: berserk1908 » 09.06.2018, 08:14

A jak wyglądała sytuacja w Wałbrzychu przed fuzją, na początku lat 90. Czy Zagłębie stanowiło jakąś siłę w mieście, czy te było zupełnie zdominowane przez biało-niebieskich?
We Włocławku tylko ŁKS!!!

halodrol
Posty: 502
Rejestracja: 10.01.2010, 22:15

Re: Ekipy i fancluby wytępione przez rywali, odrodzenia itd.

Post autor: halodrol » 09.06.2018, 11:08

Kiedyś w temacie o wymarłych ekipach ktoś z Górnika dał bardzo fajny opis jak to wyglądało. Były tam jakieś niespotykane historie z wyjazdów, coś jakby, że raz mieli barwy GW a raz ZW - sorry jak pojebałem, pewnie chodziło o coś zupełnie innego, ale pamiętam z tego opisu, że wyglądało to dość niestandardowo.
Może ktoś odnajdzie a może autor napisze jeszcze raz bo ciekawa historia.

fcbc
Posty: 32
Rejestracja: 30.01.2009, 17:46

Re: Ekipy i fancluby wytępione przez rywali, odrodzenia itd.

Post autor: fcbc » 09.06.2018, 11:55

czy zdarzylo sie kiedys, zeby kibice/fc jakiegos klubu zostali wytepieni/dostawali becki/byli regularnie atakowani przez jakies osiedle/dzielnice/ekipe nie kibicowska?

fcbc
Posty: 32
Rejestracja: 30.01.2009, 17:46

Re: Ekipy i fancluby wytępione przez rywali, odrodzenia itd.

Post autor: fcbc » 09.06.2018, 12:10

zdarzylo sie napewno, chodzi o opisy sytuacji
pozdrawiam

Tam_1947
Posty: 248
Rejestracja: 01.03.2007, 10:29

Re: Ekipy i fancluby wytępione przez rywali, odrodzenia itd.

Post autor: Tam_1947 » 09.06.2018, 15:23

Bączyński pisze:
09.06.2018, 07:58
Dokładnie,to nie było 15 lat temu,ale po naszym awansie do ekstraklasy-gdzieś w 2009 albo 2010 r.
Dzięki Bączyński za ponowną korektę daty. Pozdrawiam
Obrazek

nrth
Posty: 828
Rejestracja: 18.11.2010, 13:03

Re: Ekipy i fancluby wytępione przez rywali, odrodzenia itd.

Post autor: nrth » 09.06.2018, 16:43

fcbc pisze:
09.06.2018, 11:55
czy zdarzylo sie kiedys, zeby kibice/fc jakiegos klubu zostali wytepieni/dostawali becki/byli regularnie atakowani przez jakies osiedle/dzielnice/ekipe nie kibicowska?
Pewnie nie miało przełożenia na życie w mieście ale był czas że na własnym stadionie Koroniarze mieli przejścia z jakąś specyficzną ochroną
za kim jestes?

fasci_nation
Posty: 84
Rejestracja: 17.08.2017, 22:43

Re: Ekipy i fancluby wytępione przez rywali, odrodzenia itd.

Post autor: fasci_nation » 09.06.2018, 16:53

fcbc pisze:
09.06.2018, 11:55
czy zdarzylo sie kiedys, zeby kibice/fc jakiegos klubu zostali wytepieni/dostawali becki/byli regularnie atakowani przez jakies osiedle/dzielnice/ekipe nie kibicowska?
W latach 90. kibice Stali Rzeszów mieli (z różnym skutkiem) przejścia z miejscowymi punkami z ul. Hetmańskiej, dość konkretną załogą, która funkcjonowała jeszcze w pierwszych latach tego wieku.

szyder1920
Posty: 33
Rejestracja: 05.12.2010, 12:29

Re: Ekipy i fancluby wytępione przez rywali, odrodzenia itd.

Post autor: szyder1920 » 09.06.2018, 18:23

plemplem81 pisze:
03.06.2018, 08:19
Averno pisze:
01.06.2018, 20:52
Szombierki ciekawy przykład, był okres że nic tam się nie działo już ,brak młyna , wyjazdów . Po czym, znów odżywki i znów młyn, sporadyczne wyjazdy, odnowienie zgody . Fenomen jakiś . Jak jest w Bytomiu ? Polonia to ich tam raczej nie tępi ? Nie ma chyba takiej nienawiści, obie bytomskie ekipy nie lubią bardziej Radzionkowa . Ktoś opisze Szombry?
Ruchu kibicowskiego nie zamknęła nam Polonia, lecz my sami to uczyniliśmy. Tak to jest, gdy jakaś tam zgrana grupka kumpli dorasta, niektórym niestety zmieniają się priorytety (no bo jak połączyć babę i mecze albo, o zgrozo, dzieci jeszcze do tego dodać - to jest przecież zupełnie nierealne, nieprawdaż?), a młodych na horyzoncie brak. Błędem było oświadczenie o naszym końcu puszczone w 2014 roku, bo de facto nie wytrzymaliśmy i jakoś tam funkcjonowaliśmy nadal. I czynimy to po dziś dzień. Brak młyna i wyjazdów to u nas chleb powszedni od niemalże zawsze. Tylko 1 pełny sezon w historii mamy bez żadnego 0 wyjazdowego - 2011/12. Poza tym cała masa odpuszczonych wyjazdów, w tym te najważniejsze - Odra Opole, GKS Jastrzębie, Raków Częstochowa czy BKS Stal Bielsko-Biała. Zawsze twierdziłem, że lepiej wyglądamy na zdjęciach, niż w rzeczywistości. I coś w tym jest. Bo jak wytłumaczyć, że w kwietniu br. w 82 osoby jedziemy na Ruch Radzionków, a potem miesiąc później zaledwie w 11 osób na Szczakowiankę Jaworzno? Fakt, że ekstremalny teren, oddech Polonii czuć do wyrzygania na każdym kroku, murze czy spojrzeniu na dzielnicy. Niby istniejemy, ale z punktu widzenia fanatycznego to idź pan w chuj z takim istnieniem raz na rundę.
Dużo w tym prawdy niemniej nic,,samo,,się nie dzieje.To swego czasu kibice PB z Szombierek doprowadzili do tego,że z tej grupki 30-40 os spora część odpuściła a i wobec tego,że lepiej przystać do silniejszego niż obrywać po głowie małolat na Szombrach mając taki wybór a chcąc kibicować wybierał niebiesko-czerwonych.Więc wg mnie w sporym procencie to jednak chuligani PB doprowadzili do tego w jakiej mizernej formie są kibice,,Zielonych,,.To,że swego czasu działaliście w miarę prężnie wynika tez z faktu,że my Poloniści w tamtych czasach najzwyczajniej w świecie wam odpuszczaliśmy.Nie raz i nie dwa na ciekawszym meczu (z kibicami gości)siedzieliśmy w kilkunastu nie ruszani przez was na trybunie na przeciw klatki.Nie pamiętam krzywych spojrzeń.Rywal derbowy ale słabszy i to dużo powodował z naszej strony akcje raczej sporadyczne i...spontaniczne spowodowane nudą i ilością procentów.Druga sprawa,że nie odnosiliśmy się do Szombierek z jakąś wielką nienawiścią było to iż,nawet jak ktoś tam od nich dostał po głowie to nie skarżył policji(jeśli takie przypadki były nie pamiętam)w odróżnieniu do drugiego naszego derbowego rywala który lany był jak wieprze za swe konfidenckie zachowania.Fakt,że przy okazji fuzji ktoś tam z Szombierek dostał w drodze do Opola nie rozumiejąc,iż fuzja jest tylko klubów czy gdy mecze były rozgrywane na Modrzewskiego a my oglądaliśmy je zza płotu nasi małolaci skubnęli jakiś szal ale wynikało to raczej z nudy i ,,obowiązku,,niż chęci wytępienia rywala.Gdybyśmy w latach 90-tych chcieli was skończyć to byśmy skończyli i tyle.A t co tam kopeć wygadywał...w tym czasie jeszcze na trybunach go nie było.

plemplem81
Posty: 332
Rejestracja: 27.12.2011, 11:14

Re: Ekipy i fancluby wytępione przez rywali, odrodzenia itd.

Post autor: plemplem81 » 09.06.2018, 19:09

W tamtych latach, o których piszesz, czyli 90-tych to was tu na dzielnicy było na palcach dwóch rąk policzyć. Dosłownie. Była to stara ekipa - T., M., P. - młodzi w ogóle nie garnęli się na trybuny. Wieczna 3 liga, poza tym Polonia zawsze była ekipą centrum miasta. Więc o jakimś skończeniu nas nie było mowy - również z prostej przyczyny - wysoka liga (ówczesna II, dzisiejsza I) zawsze generowała nowych kibiców. Pamiętasz, jak notorycznie o nas pisaliście na murach w mieście: "SZOMBIERKI DZIECI"? Jak dziś to pamiętam, do szału mnie to doprowadzało, że nie traktowaliście nas wtedy na poważnie. Ale to się zmieniło za czasów, gdy u was powstała ekipa Provocatores. C. (Dym KNF) nie bez kozery o nas nawijał. Bo to na walkach z nami zdobywał on i jakaś tam część obecnej MChPB szlify... Potem jedna z umówionych walk nie doszła do skutku - mówiło się, że główna wasza banda Desperados zabroniła waszej młodzieży umawianych walk z nami, ale faktem jest, że wtedy cała młodzież z Polonii ze wszystkich dzielnic robiła na nas akcje - czy na naszych meczach u siebie czy na naszych wyjazdach i powrotach z nich. A dzielnica była mocno podzielona, bo wtedy jedna akcja była na waszą korzyść, druga na naszą. Nie robilibyście akcji takimi liczbami na ekipę, która chuja znaczy.
Wracając do wytępienia nas w latach 90-tych - pamiętam sytuację, gdy w końcówce lat 90-tych mazaliśmy mury - wtedy chadzaliśmy całymi grupami (włącznie z obecnym radnym :D ) i mury malowaliśmy nie po nocach, lecz wieczorami na bezczelnego - przy jednej takiej akcji trafiliśmy na T. od was. Jedynie pytanie padło ilu nas jest, policzyliśmy, powiedzieliśmy ilu i dalej robiliśmy swoje. A was ani słychu, ani widu przez kolejne godziny, gdy mazaliśmy. W następnych dniach też nie było żadnej vendetty. Przecież w tamtych latach (90-tych) na naszej dzielnicy prężnie działał fc Ruchu, a nawet takie ufo jak fc Górnika, których osobiście trafiłem jakiegoś dnia, gdy wybierali się na mecz do Zabrza i zbiórkę mieli przy obecnym Tesco (dawny "handel"). W latach 90-tych Polonia z naszej dzielnicy była zwyczajnie za słaba, żeby z nami coś zrobić. Z fc Ruchu czy Górnika również. To zmieniło się od czasów Provocatores. Ruch został wybity prawie do zera. O metodach nie ma co wspominać - w miastach derbowych nie ma żadnych zasad. Wie to każdy, kto w takim mieście mieszka.
Oczywiście to co piszesz to jest logiczna sprawa - przecież sami siebie nie zdetronizowaliśmy. Ale tu już wchodzimy na obecne lata, które są zgoła odmienne. Był moment, gdy byliście mocno aktywni w naszym temacie. Bo i u nas się zrodziło wtedy ciekawe pokolenie - trochę wspomniałem o tym powyżej. Ale to przecież było dawno temu. Pisząc te słowa miałem jednak na myśli fakt, że zwyczajnie nie przykładaliście w ostatnich latach ręki do naszej agonii, bo nawet nie musieliście. To jakiś ewenement sam w sobie, gdy silny derbowy rywal nie robi nic, a ten słabszy zamiast się odbudowywać, to opada z sił. Nasze 2-3 zrywy w ostatnich 2 latach na meczach z Cidrami to jakieś wyskoki od normy (czytaj marazmu). Spoglądam na drugiego waszego mniejszego brata - tego z Radzionkowa. Oni postęp zrobili niesamowity, tym bardziej biorąc pod uwagę teren na jakim działają - zupełnie ich odpuściliście. Dziś wyrosła z nich regularna ekipa, w moim odczuciu najsilniejsza w historii ich ruchu kibicowskiego, mimo najniższej ligi, w jakiej kiedykolwiek grali - ot, taki paradoks.
Obrazek

szyder1920
Posty: 33
Rejestracja: 05.12.2010, 12:29

Re: Ekipy i fancluby wytępione przez rywali, odrodzenia itd.

Post autor: szyder1920 » 09.06.2018, 19:52

plemplem81 pisze:
09.06.2018, 19:09
W tamtych latach, o których piszesz, czyli 90-tych to was tu na dzielnicy było na palcach dwóch rąk policzyć. Dosłownie. Była to stara ekipa - T., M., P. - młodzi w ogóle nie garnęli się na trybuny. Wieczna 3 liga, poza tym Polonia zawsze była ekipą centrum miasta. Więc o jakimś skończeniu nas nie było mowy - również z prostej przyczyny - wysoka liga (ówczesna II, dzisiejsza I) zawsze generowała nowych kibiców. Pamiętasz, jak notorycznie o nas pisaliście na murach w mieście: "SZOMBIERKI DZIECI"? Jak dziś to pamiętam, do szału mnie to doprowadzało, że nie traktowaliście nas wtedy na poważnie. Ale to się zmieniło za czasów, gdy u was powstała ekipa Provocatores. C. (Dym KNF) nie bez kozery o nas nawijał. Bo to na walkach z nami zdobywał on i jakaś tam część obecnej MChPB szlify... Potem jedna z umówionych walk nie doszła do skutku - mówiło się, że główna wasza banda Desperados zabroniła waszej młodzieży umawianych walk z nami, ale faktem jest, że wtedy cała młodzież z Polonii ze wszystkich dzielnic robiła na nas akcje - czy na naszych meczach u siebie czy na naszych wyjazdach i powrotach z nich. A dzielnica była mocno podzielona, bo wtedy jedna akcja była na waszą korzyść, druga na naszą. Nie robilibyście akcji takimi liczbami na ekipę, która chuja znaczy.
Wracając do wytępienia nas w latach 90-tych - pamiętam sytuację, gdy w końcówce lat 90-tych mazaliśmy mury - wtedy chadzaliśmy całymi grupami (włącznie z obecnym radnym :D ) i mury malowaliśmy nie po nocach, lecz wieczorami na bezczelnego - przy jednej takiej akcji trafiliśmy na T. od was. Jedynie pytanie padło ilu nas jest, policzyliśmy, powiedzieliśmy ilu i dalej robiliśmy swoje. A was ani słychu, ani widu przez kolejne godziny, gdy mazaliśmy. W następnych dniach też nie było żadnej vendetty. Przecież w tamtych latach (90-tych) na naszej dzielnicy prężnie działał fc Ruchu, a nawet takie ufo jak fc Górnika, których osobiście trafiłem jakiegoś dnia, gdy wybierali się na mecz do Zabrza i zbiórkę mieli przy obecnym Tesco (dawny "handel"). W latach 90-tych Polonia z naszej dzielnicy była zwyczajnie za słaba, żeby z nami coś zrobić. Z fc Ruchu czy Górnika również. To zmieniło się od czasów Provocatores. Ruch został wybity prawie do zera. O metodach nie ma co wspominać - w miastach derbowych nie ma żadnych zasad. Wie to każdy, kto w takim mieście mieszka.
Oczywiście to co piszesz to jest logiczna sprawa - przecież sami siebie nie zdetronizowaliśmy. Ale tu już wchodzimy na obecne lata, które są zgoła odmienne. Był moment, gdy byliście mocno aktywni w naszym temacie. Bo i u nas się zrodziło wtedy ciekawe pokolenie - trochę wspomniałem o tym powyżej. Ale to przecież było dawno temu. Pisząc te słowa miałem jednak na myśli fakt, że zwyczajnie nie przykładaliście w ostatnich latach ręki do naszej agonii, bo nawet nie musieliście. To jakiś ewenement sam w sobie, gdy silny derbowy rywal nie robi nic, a ten słabszy zamiast się odbudowywać, to opada z sił. Nasze 2-3 zrywy w ostatnich 2 latach na meczach z Cidrami to jakieś wyskoki od normy (czytaj marazmu). Spoglądam na drugiego waszego mniejszego brata - tego z Radzionkowa. Oni postęp zrobili niesamowity, tym bardziej biorąc pod uwagę teren na jakim działają - zupełnie ich odpuściliście. Dziś wyrosła z nich regularna ekipa, w moim odczuciu najsilniejsza w historii ich ruchu kibicowskiego, mimo najniższej ligi, w jakiej kiedykolwiek grali - ot, taki paradoks.
Nie zrozumieliśmy się trochę.Ja nigdzie nie wspomniałem,że w latach 90-tych mieli was skończyć Poloniści z waszej dzielnicy.Nie mogli bo ja też za wielu ich z tamtych lat nie pamiętam a jeśli już, to raczej tacy spokojni wyjazdowcy to byli.Ja Myśląc my myślałem o nas jako o ekipie-jako o całej Polonii.Jeśli ówczesna banda,która wtedy na Polonii się pojawiła(myślę o latach 93-95)się za was zabrała to myślę,że latami by Szombry młyna nie miały.Pomimo,że w tamtych latach byliśmy nastolatkami,to nie chcieliśmy szlifować formy na was gdyż najzwyczajniej w świecie byliście za słabi.Laliśmy fan-cluby Ruchu czy Górniaka i walczyliśmy od strzała z lepszymi ekipami niż wy.Dlatego przez tyle lat działaliście,że dla CG czy D byliście za słabi a nie dlatego,że byliście nie wiadomo jakimi fanatykami.Te całe Provocatores itd to mrugnięcie powieki w tych latach.Pewnie chłopaki,którzy to tworzyli traktują ten czas z sentymentem ale był to krótki czas i ja go słabo kojarze.Akcje na was nabrały mocy chyba jak E wziął się za dzielnicę a że jego małolaci byli wtedy za słabi na akcje z silniejszymi albo i chuligani PB byli wtedy mniej aktywni więc trzeba było się na kimś uczyć a że wy byliście najbliżej a i E był taki ambitniak to nieco cieplej mieliście choć bez przesady.Wspominałem wcześniej jak obecni 40-latkowie w latach 90-tych lali przejeżdżające fan-cluby Ruchu czy Górnika i tam to naprawdę lała się krew.Kojarzysz pewnie choć trochę młodszy jesteś niż ja nasz trzon z Miechowic czy Stroszka z tamtych lat i myśląc zdroworozsądkowo masz jakieś wątpliwości,że jeśli wtedy traktowalibyśmy was jako priorytet i byśmy trochę nad wami popracowali to historia kibiców Szombierek zakończyła bu się w okolicach 94-95 r na wiele lat?Wtedy Polonia nie była jak piszesz ekipą centrum miasta.Jak się zebraliśmy na wyjazd w powiedzmy 6 dych to 50 os to skład mieszany z Miechowic-Stroszka plus jednostki z centrum i Szombierek takie to dziwne czasy były i ze 2-3 lata tak to wyglądało.Po tym jak wchodzili młodsi głównie nieliczna ale konkretna załoga z Karbia też raczej traktowali was z przymrużeniem oka a jak udawali się na Szombierki to raczej w celu oglądnięcia kibiców gości u was a nie by was bić.I dopiero następne pokolenie i za sprawą nawet nie E a raczej jego młodzieży zaczęło dawać wam się we znaki.Policz ile więc lat mieliście względnego spokoju.Ja przez pierwsze swe lata na Polonii czyli od roku 94 nie pamiętam kompletnie akcji na was nie licząc zerwania podczas derbów flagi.I tyle.

szyder1920
Posty: 33
Rejestracja: 05.12.2010, 12:29

Re: Ekipy i fancluby wytępione przez rywali, odrodzenia itd.

Post autor: szyder1920 » 09.06.2018, 20:03

Co do radzionkowskiego ścierwa bo inaczej o nich nie napiszę.Nie wiem jacy teraz to są ludzie jakie mają priorytety ja piszę o tych,którzy działali w poprzednich latach.To nie jest tak,że mieli odpuszczone.Czemu wam zgoda się posypała?Akcję na nich miały miejsce nie raz i nie dwa.I co z tego?Naprawdę nie da się zwalczyć rywala,który po KAŻDEJ akcji leci na policje.Sa chłopaki,którzy poszli siedzieć za cidroka i naprawdę nie byli to u nas nie wiadomo jacy chuligani ale raczej młodzi ze Stroszka,którzy ,,szlifowali,,na nich formę.Takiego wpierdolu jak oni na Starcie nie dostaliście i nigdy nie dostaniecie z wiadomego powodu.

ZdzichuWiertara
Posty: 31
Rejestracja: 27.05.2013, 22:43

Re: Ekipy i fancluby wytępione przez rywali, odrodzenia itd.

Post autor: ZdzichuWiertara » 09.06.2018, 21:05

plemplem81 pisze:
09.06.2018, 19:09
Spoglądam na drugiego waszego mniejszego brata - tego z Radzionkowa. Oni postęp zrobili niesamowity, tym bardziej biorąc pod uwagę teren na jakim działają - zupełnie ich odpuściliście. Dziś wyrosła z nich regularna ekipa, w moim odczuciu najsilniejsza w historii ich ruchu kibicowskiego, mimo najniższej ligi, w jakiej kiedykolwiek grali - ot, taki paradoks.
Moim zdaniem, to akurat co do Cidrów jesteś w błędzie. Swój szczyt formy można powiedzieć, że mieli raczej w okolicy lat 2009-2011, czyli ich gry w I i II lidze. W tamtych latach umieli wystawić nawet spory jak na ich możliwości młynek. Od tamtego czasu obserwując ich moim zdaniem zaliczyli zniżkę formy. Za niedługo zostaną bez stadionu i nie wiadomo gdzie dalej będą grać. Wszystko tam niestety idzie w stronę samoistnego powolnego upadku, bo klub bez stadionu nie ma na dłuższą metę prawa bytu.

plemplem81
Posty: 332
Rejestracja: 27.12.2011, 11:14

Re: Ekipy i fancluby wytępione przez rywali, odrodzenia itd.

Post autor: plemplem81 » 09.06.2018, 21:13

Faktycznie, zapomniałem o latach, gdy centrum miasta mocno poszło w cień, bo pierwsze skrzypce grała paka z Miechowic z Crazy Gangiem na czele. Tak - też masz sporo racji - najgoręcej u nas zaczęło się od czasów E., potem C. z Provocatores dopełniali reszty. E. charakterniak był, to fakt, ale nie zapomnę mu słów odnośnie przerzutów od nas: "Przejrzeli na oczy i przeszli na właściwą stronę". Takie ruchy są nie do zaakceptowania, jeśli chodzi o honor. A u nas latami właśnie na sztywnych zasadach opieraliśmy się. Przez to właśnie, jak już wspomniałeś, dosłownie nikt od was nie miał przez nas problemów z psami. A gorąco mieliśmy nierzadko.

Przypomnij genezę tej akcji na Starcie. O tym wpierdolu, jaki zebrały Cidry, w tamtych latach głośno mówiło się w Bytomiu. Czy to prawda, że szczaliście na pobitych Cidroków? Bo takie głosy też słyszeliśmy. Wtedy Cidry ustawić się chciały z samym Stroszkiem od was, ale zrobiliście im kuku i wpadło Desperados - dobrze pamiętam?

Zdzichu - nie patrz na liczby. 2009-2011 to lata, gdy grali w wysokiej lidze, dobrzy rywale kibicowscy. Poza tym znaliśmy ich wtedy na wylot - przecież byliśmy ledwo po upadku układu. Ekipa zawsze krystalizuje się po spadku z wyższych lig. Wtedy zostają najbardziej charakterni i oni najczęściej biorą się za temat. Dziś Cidrów jest 15-20 osób sztywnej załogi. To już wystarczający kapitał. Nie zaliczają zer wyjazdowych, co kiedyś było normą, mimo znacznie wyższych lig.
Obrazek

ZdzichuWiertara
Posty: 31
Rejestracja: 27.05.2013, 22:43

Re: Ekipy i fancluby wytępione przez rywali, odrodzenia itd.

Post autor: ZdzichuWiertara » 09.06.2018, 21:31

plemplem81 pisze:
09.06.2018, 21:13
Zdzichu - nie patrz na liczby. 2009-2011 to lata, gdy grali w wysokiej lidze, dobrzy rywale kibicowscy. Poza tym znaliśmy ich wtedy na wylot - przecież byliśmy ledwo po upadku układu. Ekipa zawsze krystalizuje się po spadku z wyższych lig. Wtedy zostają najbardziej charakterni i oni najczęściej biorą się za temat. Dziś Cidrów jest 15-20 osób sztywnej załogi. To już wystarczający kapitał. Nie zaliczają zer wyjazdowych, co kiedyś było normą, mimo znacznie wyższych lig.
Akurat na takim terenie te 15-20 osób pewnie rywal dobrze zna i każda próba jakiejś akcji z ich strony spotyka się szybko z mocną odpowiedzią. Po za tym Cidry po prostu nie mają jak się rozwinąć, bo młodzieży tam chyba nie ma wcale, a sytuacja klubu na chwilę obecną można powiedzieć, że jest tragiczna.
Btw. Dobrze pamiętam, że dobrych kilka lat temu była propozycja KSG, aby Cidry zostały ich FC ?

VAL0
Posty: 281
Rejestracja: 17.11.2016, 13:29

Re: Ekipy i fancluby wytępione przez rywali, odrodzenia itd.

Post autor: VAL0 » 09.06.2018, 21:36

Trzeba powiedzieć o upadku takich fc gts jak bieżanów,kleparz,skawina,wieliczka,niepołomice,zabierzów,bronowice.
Hej hej.

szyder1920
Posty: 33
Rejestracja: 05.12.2010, 12:29

Re: Ekipy i fancluby wytępione przez rywali, odrodzenia itd.

Post autor: szyder1920 » 09.06.2018, 22:00

plemplem81 pisze:
09.06.2018, 21:13
Faktycznie, zapomniałem o latach, gdy centrum miasta mocno poszło w cień, bo pierwsze skrzypce grała paka z Miechowic z Crazy Gangiem na czele. Tak - też masz sporo racji - najgoręcej u nas zaczęło się od czasów E., potem C. z Provocatores dopełniali reszty. E. charakterniak był, to fakt, ale nie zapomnę mu słów odnośnie przerzutów od nas: "Przejrzeli na oczy i przeszli na właściwą stronę". Takie ruchy są nie do zaakceptowania, jeśli chodzi o honor. A u nas latami właśnie na sztywnych zasadach opieraliśmy się. Przez to właśnie, jak już wspomniałeś, dosłownie nikt od was nie miał przez nas problemów z psami. A gorąco mieliśmy nierzadko.

Przypomnij genezę tej akcji na Starcie. O tym wpierdolu, jaki zebrały Cidry, w tamtych latach głośno mówiło się w Bytomiu. Czy to prawda, że szczaliście na pobitych Cidroków? Bo takie głosy też słyszeliśmy. Wtedy Cidry ustawić się chciały z samym Stroszkiem od was, ale zrobiliście im kuku i wpadło Desperados - dobrze pamiętam?

Zacznę od E.Czy to się komuś podoba czy nie w obecnej Polonii dla mnie i dla wielu był to chłopak dla którego do dziś mam mnóstwo szacunku.Miał mega jaja i prawdziwy,bezinteresowny fanatyzm w sercu.Natomiast miał też specyficzny kodeks zachowań i m innymi to doprowadziło do obecnego stany rzeczy.Nigdy bym natomiast nie powiedział,że był czy jest niehonorowy.
Co do sytuacji na Starcie.Żeby sięgać genezy tych wydarzeń trzeba wczuć się w sytuację na linii chuliganii PB=konfidenci RR.Kto tego nie zna nie zrozumie.Ja nie widziałem by ktoś na nich lał.Za bardzo nie było czasu na takie fanaberie.Akcja była błyskawiczna,blisko ulicy dodatkowo wystawianie fiuta na mróz też nie należy do przyjemności więc wydaje mi się,że to farmazon.Podsumowując w każdym normalnym środowisku konfidentów traktuje się tak nie inaczej.Akcja średnio honorowa(tzn zamiast chłopaków z Rojcy wpadła bojówka)ale akurat oni tzn radzionkowianie na traktowanie ich w sposób honorowy po prostu nie zasłużyli i tak zostali potraktowani.

lnv
Posty: 36
Rejestracja: 05.10.2013, 23:28

Re: Ekipy i fancluby wytępione przez rywali, odrodzenia itd.

Post autor: lnv » 09.06.2018, 22:22

[quote=szyder1920.Żeby sięgać genezy tych wydarzeń trzeba wczuć się w sytuację na linii chuliganii PB=konfidenci RR.Kto tego nie zna nie zrozumie.Ja nie widziałem by ktoś na nich lał.Za bardzo nie było czasu na takie fanaberie.Akcja była błyskawiczna,blisko ulicy dodatkowo wystawianie fiuta na mróz też nie należy do przyjemności więc wydaje mi się,że to farmazon.Podsumowując w każdym normalnym środowisku konfidentów traktuje się tak nie inaczej.Akcja średnio honorowa(tzn zamiast chłopaków z Rojcy wpadła bojówka)ale akurat oni tzn radzionkowianie na traktowanie ich w sposób honorowy po prostu nie zasłużyli i tak zostali potraktowani.
[/quote]

Bzdury, wypisać Ci ksywy PB którzy sprzedali sie na policji badz wyjebali sie na chlopakow z PB ?
Bez sensu polemika, bo skala jest o wiele większa. My patrzymy na swoje podwórko - u nas jest czysto. Nie chce nikomu nic zarzucać, bo czasy się zmienily, więcej pedałów na ulicy niż charakternych chłopów.
Co do Startu to długa historia, ja ją pamiętam dokladnie, wiem co się działo przed i po. Wiele przekłamań było. Wygraliście ustawkę wtedy bylo Was o wiele więcej, poniżaliście nas, dokładnie tym szczaniem. Koniec tematu.

Walcz z zasadami i tyle. My czy Szombry nigdy nie rozwiniemy skrzydeł, nie mamy młodych- bez sukcesów piłkarskich, ale jestesmy sobą, jesteśmy kibicami, a nie "biznesmenami"

Sam Fisher
Posty: 181
Rejestracja: 17.11.2014, 18:59

Re: Ekipy i fancluby wytępione przez rywali, odrodzenia itd.

Post autor: Sam Fisher » 09.06.2018, 22:55

VAL0 pisze:
09.06.2018, 21:36
Trzeba powiedzieć o upadku takich fc gts jak bieżanów,kleparz,skawina,wieliczka,niepołomice,zabierzów,bronowice.
Marzysz kurwo. Ale boli.. Mając zawsze plecy na mieście to nie dziwne, żydku. Bieżanów zawsze Wisła, Kleparz również. Skawina podzielona, Wieliczka też, Niepołomice wy, Zabierzów i Bronowice tylko Wisła. I dobrze o tym wiesz

Arkan
Posty: 254
Rejestracja: 15.05.2018, 01:14

Re: Ekipy i fancluby wytępione przez rywali, odrodzenia itd.

Post autor: Arkan » 09.06.2018, 23:17

Gosciu nie wstyd ci pisac ze ktos cie obszczal?lepiej chyba bylo to zachowac dla siebie i sie z tym nie wychylac robieniem z siebie ofiary.

pestycydy
Posty: 70
Rejestracja: 13.09.2010, 15:08

Re: Ekipy i fancluby wytępione przez rywali, odrodzenia itd.

Post autor: pestycydy » 10.06.2018, 09:33

Arkan pisze:
09.06.2018, 23:17
Gosciu nie wstyd ci pisac ze ktos cie obszczal?lepiej chyba bylo to zachowac dla siebie i sie z tym nie wychylac robieniem z siebie ofiary.
Jaki Ty masz pokrętny tok myślenia, spierdalaj.

lnv
Posty: 36
Rejestracja: 05.10.2013, 23:28

Re: Ekipy i fancluby wytępione przez rywali, odrodzenia itd.

Post autor: lnv » 10.06.2018, 09:37

napisałem ogół, jak sytuacja wyglądała. Było, minęło i tyle. Oby nie dochodziło do takich sytuacji na śląsku jak i w całej Polsce, bo kibicowanie nie polega na nagrywaniu czy innych krzywych akcjach.

Arkan
Posty: 254
Rejestracja: 15.05.2018, 01:14

Re: Ekipy i fancluby wytępione przez rywali, odrodzenia itd.

Post autor: Arkan » 10.06.2018, 10:02

Sluchaj pedale jak dla Ciebie obszczanie nie jest hanba to widac co masz we łbie.myslales ze wiekszosc tutaj bedzie z politowaniem wspolczuc obszczanym i jechac z Polonia?dlatego to napisales .myslales ze gorszy jest ten co to zrobil?trzeba bylo ryj na klodke trzymac i sie nie pucuwowac ze jestes przestrzelencem.chociaz z jednej strony to dobrze wiadomo z kim sie ma do czynienia.

Abrakadabra1410
Posty: 94
Rejestracja: 21.11.2017, 06:41

Re: Ekipy i fancluby wytępione przez rywali, odrodzenia itd.

Post autor: Abrakadabra1410 » 10.06.2018, 11:36

Arkan twardzielu mam nadzieję że następnym razem jak ty zostaniesz przestrzelony to chuja Ci do pyska ktoś przylozy. I super będzie jak foto dupna. Ty kurwo bez zasad

Arkan
Posty: 254
Rejestracja: 15.05.2018, 01:14

Re: Ekipy i fancluby wytępione przez rywali, odrodzenia itd.

Post autor: Arkan » 10.06.2018, 11:46

po co ta agresja od razu hehehe.takie rzeczy robi sie tylko takim kurewkom jak ty ,takze spokojnie.przez taki cipy sprute nie mozna tu normalnie porozmawiac.zapytalem normalnie chlopa czy nie wstyd mu sie pucowac, ze zostal przestrzelony to zjebalo sie stado patatajcow ktore nawet nie wiedza o czym pisza.

vvv
Posty: 101
Rejestracja: 10.11.2013, 22:20

Re: Ekipy i fancluby wytępione przez rywali, odrodzenia itd.

Post autor: vvv » 10.06.2018, 14:39

Arkan pisze:
10.06.2018, 10:02
Sluchaj pedale jak dla Ciebie obszczanie nie jest hanba to widac co masz we łbie.myslales ze wiekszosc tutaj bedzie z politowaniem wspolczuc obszczanym i jechac z Polonia?dlatego to napisales .myslales ze gorszy jest ten co to zrobil?trzeba bylo ryj na klodke trzymac i sie nie pucuwowac ze jestes przestrzelencem.chociaz z jednej strony to dobrze wiadomo z kim sie ma do czynienia.
Wy to nawet nie wyszliscie na wiesc, ze ktos na was czeka na trasie, wiec powinienes trzymac "ryj na klodke".

Arkan
Posty: 254
Rejestracja: 15.05.2018, 01:14

Re: Ekipy i fancluby wytępione przez rywali, odrodzenia itd.

Post autor: Arkan » 11.06.2018, 00:58

vvv - a kiedy to nie wyszlismy "na wiesc" ze ktos na nas czeka.bo chyba nie chodzi ci i powrot z Elblaga .po drugie skad jestes bo chyba sie nie wstydzisz przypucowac i nie bedziesz "ryja na lodke trzymal"

ODPOWIEDZ