Jeśli chodzi o Bełchatów to tylko dmx :)))mms pisze:Jak tam sytuacja w Bełchatowie? Opisze ktoś z Gksu? Może dmx777? :-)
Jego wersja jest taka,że niepodzielnie rządzi Gks a Widzew nie istnieje i ciągle pali wrotki.
Moderatorzy: Automoderation, Zorientowany, LechiaCHWM
Jeśli chodzi o Bełchatów to tylko dmx :)))mms pisze:Jak tam sytuacja w Bełchatowie? Opisze ktoś z Gksu? Może dmx777? :-)
Wychowanków, którzy rzeczywiście grają regularnie w pierwszych drużynach, jest tak naprawdę niewielu. A na pewno mniej niż można by sobie było życzyć, biorąc pod uwagę poziom rozgrywkowy, na którym grają ŁKS i Widzew. Lepsze perspektywy ma na dzień dzisiejszy ŁKS, gdzie poziom szkolenia młodzieży jest chyba nieco wyższy niż u rywala, a co za tym idzie, do pierwszej drużyny zgłoszona jest spora grupa młodziaków z roczników 97-99. Tyle, że większość z nich jeszcze nawet nie zadebiutowała w lidze. I pewnie za szybko się to nie zmieni, bo oba kluby chcą grać o awans i raczej nie mogą sobie pozwolić na ogrywanie małolatów na większą skalę.MR1 pisze:Nadchodzace derby beda najbardziej lodzkimi derbami, czy mi sie wydaje? Chodzi mi o ilosc wychwankow grajacych w obu klubach.
Liczba trudna do oceny gdyż w centrum Łodzi dużo osób zarówno dołączało się jak i rozchodziło. Myśłę że najbliższa liczba to 2,5tys.Michu_Łódź pisze:Media informowały o 1.5 do 2.5 tysiąca kibiców. Wy w swojej relacji podaliście, że było 3 tysiące ludzi. Nie wiem skąd nagle 4000.

No wiesz,skoro zamiast omijać takie jak to napisałeś pedalskie tematy udzielasz się w nich to widocznie takie klimaty lubisz.Low kick na kolano pisze:Przed chwila jak twoj ziomus po szalu wielonickowiec splodzil kolejny pedalski temat, to admin musial kasowac, wiec jak jest?
Dzieki za odpowiedz! A moglbys jeszcze napisc ilu wychowankow na dzien dzisiejszy gra/miesci sie w skladzie w LKS-ie? I gdyby ktos z Widzewa mogl napisac jak to u nich wyglada ;)drGonzo pisze:Wychowanków, którzy rzeczywiście grają regularnie w pierwszych drużynach, jest tak naprawdę niewielu. A na pewno mniej niż można by sobie było życzyć, biorąc pod uwagę poziom rozgrywkowy, na którym grają ŁKS i Widzew. Lepsze perspektywy ma na dzień dzisiejszy ŁKS, gdzie poziom szkolenia młodzieży jest chyba nieco wyższy niż u rywala, a co za tym idzie, do pierwszej drużyny zgłoszona jest spora grupa młodziaków z roczników 97-99. Tyle, że większość z nich jeszcze nawet nie zadebiutowała w lidze. I pewnie za szybko się to nie zmieni, bo oba kluby chcą grać o awans i raczej nie mogą sobie pozwolić na ogrywanie małolatów na większą skalę.MR1 pisze:Nadchodzace derby beda najbardziej lodzkimi derbami, czy mi sie wydaje? Chodzi mi o ilosc wychwankow grajacych w obu klubach.
Nie jestem z ŁKSu ani z Widzewa, ale jestem zorientowany w łódzkiej piłce, więc odpowiem ;)MR1 pisze:Dzieki za odpowiedz! A moglbys jeszcze napisc ilu wychowankow na dzien dzisiejszy gra/miesci sie w skladzie w LKS-ie? I gdyby ktos z Widzewa mogl napisac jak to u nich wyglada ;)drGonzo pisze:Wychowanków, którzy rzeczywiście grają regularnie w pierwszych drużynach, jest tak naprawdę niewielu. A na pewno mniej niż można by sobie było życzyć, biorąc pod uwagę poziom rozgrywkowy, na którym grają ŁKS i Widzew. Lepsze perspektywy ma na dzień dzisiejszy ŁKS, gdzie poziom szkolenia młodzieży jest chyba nieco wyższy niż u rywala, a co za tym idzie, do pierwszej drużyny zgłoszona jest spora grupa młodziaków z roczników 97-99. Tyle, że większość z nich jeszcze nawet nie zadebiutowała w lidze. I pewnie za szybko się to nie zmieni, bo oba kluby chcą grać o awans i raczej nie mogą sobie pozwolić na ogrywanie małolatów na większą skalę.MR1 pisze:Nadchodzace derby beda najbardziej lodzkimi derbami, czy mi sie wydaje? Chodzi mi o ilosc wychwankow grajacych w obu klubach.
I jeszcze jedno pytanie. Bedzie gdzies transmisja? Moze regionalna pusci mecz?
Zgadza się, przyczyny tego należy upatrywać w "polityce" włodarzy naszego miasta którzy zostawili nas bez jakiejkolwiek możliwości rozwoju (pierwsza drużyna ma problem z treningami, a co dopiero młodzież), sytuacja na pewno się poprawi po wybudowaniu ośrodka na Łodziance, jednak tak bardzo jak wiecznie pokrzywdzeni sąsiedzi i w tym względzie będą mieli nieporównywalnie lepsze warunki.jak wspomniałem, na dzień dzisiejszy szkolenie jest na słabszym poziomie i nie ma takiej grupy "oczekujących" jak u sąsiadów.
Oficjalna relacja FCB91 z ostatniego weekendu. Specjalnie coś dla dmx777, bo się cipcia nie chwali jak było tylko wyzywa na privie :)Sportowe wydarzenia w Belchatowie :
W weekend po wyjeździe na mecz Widzewa w Łomży (18 osób) postanawiamy w jak najszybszym czasie wrócić do Bełchatowa by po wakacyjnym okresie przypomnieć valiantom, kto jeszcze przez dłuższy czas będzie rozdawał karty w miescie. Przyjeżdżamy 30 minut po miejscowych, którzy, tego dnia mieli mobilizacje na Warte :D po dołączeniu 2 naszych braci którzy tego dnia nie byli z nami na wyjeżdzie i dwóch braci z Ruchu ruszamy w miasto. Pod jednym z lokali w mieście chłopaki z biletów :D zrywają się do lokalu, ale nie oczekiwanie podchodzi do nas pan x i pyta się co My tu robimy i żebyśmy poczekali bo schodzi po chłopaków na dół ( czekamy do dziś) idziemy w ośkę i po krótkiej przerwie wracamy pod lokal gdzie jeden torfiarz, który nie zdążył zbiec na dół do lokalu ko. (pozdrawiamy Paulinę fanatyczkę miejscowych, która ma więcej jaj niż cała banda c**** valiant boys) ruszamy dalej w miasto i zaczynamy być obcinani przez miejscowych. na jednym z osiedli po których robimy przemarsz widzimy wypchane auta miejscowych ale tego dnia po 3 godzinach chodzenia po mieście musimy obejść się smakiem ponieważ miejscowi nie byli w stanie wystawić ilości która by mogła dać radę.za to drugi dzien weekendu przyniósł nam owocne plony. Po całym dniu czekania,jezdzenia i spacerowania po całym mieście z nadzieją że po nocnych biegankach za autami gykysy zmobilizujemy torfiorzyków i w końcu dojdzie do starcia prawie tracimy nadzieje więc na koniec postanawiamy ruszyć w 3 auta w miasto powracającą po latach tułaczki na emigracji młodzieżówką , którzy po dłuższym pobycie za granicami bardzo chce się przypomieć, że wróciła :D na jednym z osiedli nasze auta mijają się z miejscowymi ,którzy widać też na koniec dnia chcieli przypolować. Zaczyna się gonitwa gdzie uciekająca czołówka młodej ekipy valiant boys woli specjalnie wyminąć na podwójnej ciągłej gabaryne psiarni aby ich zatrzymali i wlepili mandat niż dopadło ich FCB. Drugie auto rusza pod dom właściciela jednego z widzianych aut torfiorzyków i trafia w 10 . gdzie valianty postanawiają jednak wysiąść ( a nie jednak kapitan hersztu mlodej ekipy postanowił pilnować auta od środka) i 3x3 po 10 sekundach pewne zwycięstwo FCB. Dziękuje. Do zobaczenia wkrótce!!!
podejźrzon pisze:https://www.facebook.com/16331883503246 ... f=NEWSFEED
cała prawda o bełchatowskim GKSie na krótkim filmiku :).
Co do pytania jak na linii Górnik - Widzew. To gdzieś czytałem, że była jakaś spina między nimi więc chyba nie ma dobrego kontaktu między nimi. Mogę się mylić jak ktoś wie lepiej niech poprawiraadek pisze:Udawalo sie w tym temacie normalnie wymienic poglady, dopoki na jeden prowokacyjny post nie odpowiadalo w tym samym tonie 10 kolejnych osob.
Pytanie do Widzewiakow: Jak obecnie sytuacja w Łeczycy i jak jest na lini Górnik/fc Widzewa?