Kibicowska Warszawa

ultras, hooligans, liczby, ciekawostki, informacje, opisy

Moderatorzy: Automoderation, Zorientowany, LechiaCHWM

Foxx
Posty: 1001
Rejestracja: 26.02.2007, 16:11
Lokalizacja: Warszawa

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: Foxx »

mancunia pisze:Foxx - w jednym z artykułów jest mowa o marsz. Rokossowskim - to może już jako tak zasłużony historyk tego forum objaśnisz wszystkim jaką rolę sprawował w CWKS-ie
Żadnej.
i czym wielkim dla naszego kraju zasłużył się w roku 1920 - a przepraszam - walczył po przeciwnej stronie
Czymś musiał, skoro działacze Kolejarza/Polonii uczcili go specjalną rezolucją.
Dlaczego przywołałem Rokossowskiego - a no w kontekście generała dywizji Bordziłowskiego - który już chyba coś Ci mówić musi, a który był prawą ręką tegoż Rokossowskiego.
No tak i w latach 1951–1953 był przewodniczącym Sekcji Piłki Nożnej Głównego Komitetu Kultury Fizycznej – organu funkcjonującego czasowo w latach 1951–1956 w miejsce PZPN-u. Czyli organizującego rozgrywki m.in. o Puchar Polski, który Kolejarz/Polonia Warszawa zdobył, cóż za zbieg okoliczności, w 1952.

prażanin pisze:
Foxx pisze:Było już o tym w tym wątku - pisałem zarówno własnymi słowami, jak i przywołując cytaty. Najprościej będzie przytoczyć polemikę G. Karpińskiego z Gawkowskiml
Foxx daruj swoje oceny.
Dlaczego? Zawsze powtarzam - krytyczna analiza źródeł. Mam odpowiednie wykształcenie i praktykę w tej kwestii, a wobec chamówy Gawkowskiego nawet nie muszę po nie sięgać.
prażanin pisze: Doskonale wiesz, że tak jak Ty będziesz podważał wiarygodność Gawkowskiego tak dla mnie wieloletni aktywista ruchu kibicowskiego Karpiński nie ma najlepszych notowań.
Podstawowa różnica między nimi polega na tym, że pierwszy przy okazji swoich publikacji ukrywa, że jest zaangażowanym kibicem Polonii, a drugi podkreśla, że jest kibicem Legii.
prażanin pisze: Póki co Wydawnictwo Uniwersytetu Warszawskiego publikuje monografie Gawkowskiego a nie Karpińskiego. Myślę, że powaga i autorytet uczelni znaczy więcej niż moje czy Twoje zdanie na forum. Dla zainteresowanych: http://www.wuw.pl/product-pol-325-Encyk ... 18-39.html
No proszę Cię :) Jakiej "powagi"? Gdy krótko po '89 jako przyszły socjolog zdawałem egzamin z filozofii, dostałem wybór między teorią alienacji społecznej Marksa, a znaczeniem dla europejskiego postępu treści korespondencji Marksa i Engelsa :)

Karpiński jest współautorem kroniki wydanej na 100-lecie Legii, nad której merytoryczną jakością czuwało wydawnictwo PWN

http://legia.com/aktualnosci/pwn-wyda-k ... egii-48457

No i raczej trudno zignorować opinie Gowarzewskiego, do którego dorobku Gawkowskiemu nieco brakuje.

Nie o to jednak chodzi. Dyskutujemy o faktach - Karpiński w tej sferze Gawkowskiego po prostu, mówiąc językiem gimbazy, "zmiażdżył" i tyle. Dla mnie sprawa sprowadza się do prostych kwestii. Polonia: Gawkowski przeciwko bardzo szczegółowemu opisowi warszawskiej piłki w latach do 1925 w "PS". Legia - pomijając żenujące manipulacje wskazane przez Karpińskiego - Gawkowski przeciwko Mielechowi, "Kurjerowi Warszawskiemu", czy pamiątkowej księdze Pogoni Lwów. Wszystko jawne.
prażanin pisze: Ale do rzeczy. Dzięki za odpowiedź! Jestem w trochę niezręcznej sytuacji, bo to co przytoczyłeś (gdyby odnosić się tylko do faktów) jest prawdą. Tylko dodajmy proszę do tego kontekst. Jak słusznie zaznaczyłeś w cytowanym tekście, przed rokiem 1915 w Warszawie nie istniał, żaden KLUB sportowy. Nie było zgody dla rejestracji klubów sportowych. 1915 był rokiem przełomowym ponieważ do Warszawy wkroczyli Niemcy. Dopiero nowy zaborca pozwolił na rejestrację organizacji sportowych. Prawda? Prawda.

W tym kontekście Polonia Warszawa jako klub sportowy została zalegalizowana w 1915 roku. Konkretnie 8 października 1915 z inicjatywy m.in. Tadeusza Gebethnera (późniejszego kapitana drużyny - do czego się odwołujesz) odbyło się spotkanie założycielskie KLUBU.

Jednakże Polonia Warszawa istniała już wcześniej jako DRUŻYNA. Jej kapitanem wówczas był Wacław Denhoff-Czarnocki, który był również pomysłodawcą nazwy. Chyba nie zaprzeczysz, że nazwać drużynę POLSKA w czasach kiedy Polski nie było na mapie, było pewnym aktem odwagi i wielkim gestem patriotycznym. I nikt nie przeczy ani nie ukrywa faktu, że DRUŻYNA Polonia Warszawa powstała w ramach Warszawskiego Koła Sportowego, a konkretnie z połączenia dwóch gimnazjalnych drużyn. Pod koniec 1911 roku DRUŻYNA rozegrała swój pierwszy mecz co zostało zauważone przez ówczesną prasę.(...) dodam, że niektórzy odwołują się również do 1912 roku. Spieszę z wyjaśnieniem, że dopiero w maju 1912 roku DRUŻYNA Polonia Warszawa została oficjalnie zarejestrowana w ramach WKSu.
Jak napisał Karpiński, Drużyna Legionowa jako drużyna istniała od 1915, gdy została założona w Piotrkowie. Klub po założycielskim walnym powstał w kwietniu 1916. Kwestia metodologii. Jeżeli w 1925 roku "Przegląd Sportowy" publikuje konkretną historię klubu - a nie drużyny gimnazjalnej, środowiska, czy czegokolwiek innego - przedstawiając sekwencję wydarzeń w czasie, gdy żyją założyciele tego klubu, a po wielu dekadach ktoś sztucznie tę historię próbuje zmieniać... można to ocenić tylko w jeden sposób. To znaczy ja to tak oceniam.

No i - nie. Nie uważam, by nazwanie gimnazjalnej drużyny Polonia było jakimś aktem. W pewnym okresie zaborów mieliśmy nawet nominalne Królestwo Polskie. A tu gimnazjum. Sorry, podkreślam po raz milionpincetósmy. My się historią KSP w ogóle nie zajmowaliśmy. W reakcji na paszkwile Gawkowskiego coś tam posprawdzaliśmy w naszej - w wojskowych archiwach na potrzeby wspomnianej kroniki m.in. Karpiński znalazł rzeczy m.in. z okresu 1916-1920 już totalnie dobijające teorie Gawkowskiego, jakby było mało tego, co otrzymaliśmy wcześniej. Na skany tekstów o Kolejarzu/Polonii z czasów stalinowskich trafił w Bibliotece Narodowej człowiek przygotowujący się do pisania pracy o warszawskim sporcie bez założeń w rodzaju tych poczynionych przez Gawkowskiego. Chichot historii. Życie :)
iparts.pl
Jednopostowiec
Posty: 29
Rejestracja: 22.10.2013, 01:28

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: Jednopostowiec »

Zawsze typie jak tu sapiesz, przypominam sobie co napisałeś w tym temacie kilkanaście stron temu.
jestesmywaszastolica pisze:wal klawisze na innym forum, bo koło c**** nam lata czy Legia 14 kwietnia 1918 nazywała sie WKS, czy moze dopiero 3 listopada 1923.
To niezwykle zabawna deklaracja, nie wiem czy dla sekcji propagandy CWKS także? :)

Co do milicyjnego epizodu Polonii, ciekaw jestem czy wiesz ile czasu on trwał i czym się skończył dla klubu? W żadnym opracowaniu o historii Polonii epizod ten nie jest zatajany i pomijany. Jest sporo dokumentów, które pokazują jak szybko (lipiec, sierpień 1945) działacze i zawodnicy wycofali się z tego patronatu. Patronat był efektem apelu "Życia Warszawy" z 20 lutego 1945 roku do wszystkich piłkarzy stolicy i oczywiście chluby Polonii nie przynosi. Czy wy też bierzecie wszystkie swoje ciemne karty na klatę? (to musiałaby być ogromna, gigantyczna klata!)
Obrazek

Jak to jest, że Legia pisząc o swojej historii zawsze musi przywoływać tego Gawkowskiego? Foxx nie mogłeś nawet przedwczoraj poczekać, aż Twoja drużyna skończy grać w realu pucharowy mecz - wolałeś przysiąść na kibice.net i stukać legijne prawdy objawione ;)

Zrobiło nam się sporo wątków, można to długo maglować.

Z rzeczy, które jeszcze się nie przewijały ciekawe są wspomnienia pana Lucjana Brychczego, o tym w jak wyrafinowany sposób postępowała z nim Legiunia. Wywiad drukowano parę lat temu w Przeglądzie Sportowym, jest w necie.

Obrazek
Obrazek

To i tak delikatnie, biorąc pod uwagę co zrobił z polskimi robotnikami w 1956 generał Stach Popławski, prezes CWKS - jeden z wielu dzielnych budowniczych potęgi Legii, obok poniższych jegomościów.
Obrazek

Kto odpisze pierwszy? Foxx ze swoim wklejanym piętnasty raz skanem z gadzinówki czy pospinany i zabawny "jestesmywaszastolica"? :)
Foxx
Posty: 1001
Rejestracja: 26.02.2007, 16:11
Lokalizacja: Warszawa

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: Foxx »

Jednopostowiec pisze:Kto odpisze pierwszy? Foxx ze swoim wklejanym piętnasty raz skanem z gadzinówki (...)
Mogę być ja :) Skan z gadzinówki, która przecież bardzo ciepło pisze o Kolejarzu/Polonii zawsze będzie wracał w odpowiedzi na powtarzane średnio co dwa lata te same kwestie. W tajemnicy podpowiem, że w zamyśle powtórek był też test na szczelność klapek na oczach. Otóż prowadzący klubową naradę Kolejarza/Polonii Malczewski był później prezesem CWKS-u Warszawa w latach 1954-57. Czyli ciekawe, "która czerwień czerwieńsza". Ale to nie wszystko. Jak widać jest to część okresu, w którym prezesowanie CWKS-owi czarna propaganda przypisuje Popławskiemu. No to tytułem uzupełnienia - w latach 1949-57 prezesami klubu byli kolejno: Luśniak, Czarnik, Iwaszkiewicz, Muszyński oraz wspomniany Malczewski. Popławskiego z resztą swojej legendy antykomunistów wychwalanych w czerwonych gadzinówkach i czczących Rokossowskiego możecie zabrać do siebie :)
Jednopostowiec pisze:Czy wy też bierzecie wszystkie swoje ciemne karty na klatę?
Ja z tym problemu nie mam, o czym wielokrotnie w tym temacie pisałem. Podstawowa różnica polega na tym, że to nie my próbujemy sobie rekompensować deficyty w innych sferach wielką budową mitu "Klubu Wyklętych", rekonstrukcji i dekonstrukcji historycznych, jakiegoś wyścigu na daty powstania, w którym bierze udział tylko jedna strona, itd.
Jednopostowiec pisze:(...) przypominam sobie co napisałeś w tym temacie kilkanaście stron temu.
jestesmywaszastolica pisze:wal klawisze na innym forum, bo koło c**** nam lata czy Legia 14 kwietnia 1918 nazywała sie WKS, czy moze dopiero 3 listopada 1923.
To niezwykle zabawna deklaracja, nie wiem czy dla sekcji propagandy CWKS także? :)
No i właśnie tego nie jesteście w stanie pojąć. Niezależnie od tego, kiedy Legia powstała, bierzemy prawdę taką, jaka jest. Nie "ścigając się" na siłę i nie szukając "zaczynu" Legii jako klubu w przygarnizonowych przedszkolach, czy wcześniej, np. drużynie Mieszka I, do czego wspomniany Gawkowski się zbliża - wszak to był pierwszy władca Polan i własną drużynę posiadał ;) Klub powstał w momencie, gdy powołano go na walnym założycielskim. Koniec, kropka.
Jednopostowiec pisze:Jak to jest, że Legia pisząc o swojej historii zawsze musi przywoływać tego Gawkowskiego? Foxx nie mogłeś nawet przedwczoraj poczekać, aż Twoja drużyna skończy grać w realu pucharowy mecz - wolałeś przysiąść na kibice.net i stukać legijne prawdy objawione ;)
Z nudów. Ile można patrzeć na taką kopaninę :) Poza tym - inaczej, niż u was - u nas nie podchodzi się do historii na zasadach prawd objawionych. Wszystko jest sprawdzalne - wystarczy sięgnąć do ogólnie dostępnych źródeł. Czy to będzie "prezesura Popławskiego", czy data "zebrania konstytucyjnego" pierwszego warszawskiego klubu piłkarskiego, które odbyło się u Gebethnerów.

Co do Gawkowskiego, nic nie poradzę, skoro to jego czarne ideolo jako "historia" regularnie wraca w tym temacie. To nie ja poruszyłem tu np. kuriozalny motyw "reprezentacji Legionów", gdy mowa o klubie, który w wyniku uzgodnień ze wspomnianego walnego miał własną nazwę, barwy i jasno określony cel: "być pierwszym polskim klubem wojskowym".

A w odpowiedzi pozostaje KSP Sci-Fi z Popławskim, czy wklejki "opiekunów", czyli kolejnych dowodzących w czerwonym wojsku czerwonej wtedy Polski w kontekście głównego klubu wojskowego w kraju mającego siedzibę w stolicy. No, rzeczywiście - szok :)))

Co do brania w kamasze - oczywiście były krzywe akcje, ale były i sytuacje, które będąc czarną legendą za komuny później okazywały się wyglądać nieco inaczej:

Okoński:
- Nie ma się czego wstydzić. Dla mnie to historia życiowa, piłkarska. Nie żałuję tego, że skorzystałem z możliwości wyjazdu do Legii, w zasadzie do wojska. Warunki stworzono mi bardzo dobre, przez te ponad dwa lata, kiedy byłem w Legii, mogłem grać w piłkę, być w formie, a nie biegać po poligonie, budzić się rano na musztry. Dziękuję Legii za to, że mogłem grać w piłkę. Miałem tam wszystko, niczego mi nie brakowało, nie zmienia to jednak faktu, że nie chciałem zostać - dodaje.
http://www.gloswielkopolski.pl/sport/le ... y,9755912/

Życie. Jak napisałem, nikt z nas z nikogo świętych nie robi.
Foxx
Posty: 1001
Rejestracja: 26.02.2007, 16:11
Lokalizacja: Warszawa

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: Foxx »

I to mi zarzucasz wklejanie wciąż tego samego :) Trudno komentować taką wypowiedź. Lista prezesów Legii jest jawna - Popławskiego na niej brak.

Ruch kibicowski w aktualnej formie przy Łazienkowskiej powstał na meczach klubu CWKS Legia Warszawa, a nie CWKS Warszawa - więc kibicujemy niezmiennie skandując nazwę pierwszego z tych klubów i posługujemy się jego barwami i herbem z 1957. Kolejny szok :)))
Burza
Posty: 13
Rejestracja: 02.08.2013, 00:27

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: Burza »

Jednopostowiec pisze: Kto odpisze pierwszy? Foxx ze swoim wklejanym piętnasty raz skanem z gadzinówki czy pospinany i zabawny "jestesmywaszastolica"? :)
Obstawiałem "spiętegozrozhuśtanymgulem" ;)
Jak zawsze, kiedy pojawia się temat Polonii, której ponoć nie ma w Warszawie! ;)))))))))

Foxx ze swoich zadań propagandowych wywiązuje się dość dobrze, jak ktoś nie zna historii mógłby mu uwierzyć ;)
Czasami tylko myli mu się kolejność:
Foxx pisze: Ruch kibicowski w aktualnej formie przy Łazienkowskiej powstał na meczach klubu CWKS Legia Warszawa, a nie CWKS Warszawa - więc kibicujemy niezmiennie skandując nazwę pierwszego z tych klubów i posługujemy się jego barwami i herbem z 1957. Kolejny szok :)))
Pierwszy (chronologicznie) był CWKS Warszawa (przed 1957), więc przynajmniej wyjaśniło się, że kibicują "drugiemu" CWKS od zaczątków ruchu kibicowskiego, czyli po 1957.

Jaki tam szok, (chyba że dla legionistów?;)))))), po prostu udzieliłeś odpowiedzi.

Szkoda tylko, że było to niemożliwe bez odnoszenia się do historii Polonii, ale rozumiem kompleksy.
Bo czymże jest kilkumiesięczny patronat dzielnicowej milicji wobec wieloletniego protektoratu Ludowego Wojska Polskiego?
W naszym wypadku mowa o wstydliwym epizodzie, którego nikt nie ukrywa, choć go nie akceptowano (kibice).
Przypadku Legii - od zawsze "wojskowego" klubu - obnoszenie się z komunistycznym CWKS, choć okoliczności klubu związane są z patriotami, którzy z komunizmem walczyli.

Jestem ciekaw, jaki pogląd na tę sprawę mają kibice z innych regionów Polski?
(najchętniej spoza zgód kibicowskich)
Obydwie stołeczne ekipy dostarczyły wielu argumentów do dyskusji, do tego nawet jeśli ktoś jest młody, to jakiś przekaz dot. ww. klubów zapewne zna.
Jednopostowiec
Posty: 29
Rejestracja: 22.10.2013, 01:28

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: Jednopostowiec »

Foxx pisze:Ruch kibicowski w aktualnej formie przy Łazienkowskiej powstał na meczach klubu CWKS Legia Warszawa, a nie CWKS Warszawa - więc kibicujemy niezmiennie skandując nazwę pierwszego z tych klubów i posługujemy się jego barwami i herbem z 1957.
Aaa, to ten ruch kibicowski z 1957, którego założycielem i pierwszym prezesem koła był komunizujący żyd Bronisław Nissenbaum, pochowany na cmentarzu żydowskim przy Okopowej?

Obrazek

Tylko coś niestety mało o nim w waszych źródłach. Dopiszcie temat do zbadania, podobnie jak artykuł pierwszego legijnego kronikarza Burghardta, który upiera się przy dacie powstania Legii 1920 (przypominam: "Polska Zbrojna" z 10 grudnia 1922).

Po Nissenbaumie zaraz bratnie CSKA Moskwa ufundowało wam jupitery, zaczęły się sukcesy, gra w pucharach - nastały dobre warunki do rozwoju aktywu kibicowskiego ;)

Kilkumiesięczny epizod Polonii z patronatem milicyjnym (marzec-sierpień 1945, po zerwaniu konfiskata stadionu Polonii przez władze) jest faktem, nigdzie nie zatajanym i wciąż badanym. Nigdy - co jasne i oczywiste - publika KSP nie skandowała "Milicyjny Klub Sportowy".
A na Łazienkowskiej - euforia CWKS. Szaliki, bluzy, śpioszki. Nawet ostatnio ciastka CWKS Legia, gdzie ciastko zjadasz, a herb na papierku zgniatasz i wyrzucasz do śmieci - super pomysł jednego z przedsiębiorczych fanów Legiuni :)
Centralny Wojskowy Klub Sportowy był kluczowym elementem legitymizacji reżimu komunistycznego w jego najgorszym wydaniu - tym zmilitaryzowanym. Była możliwość się od tego odciąć, ale nie skorzystaliście. "Posługujemy się barwami i herbem z 1957". Foxxik, to się nazywa schizofrenia i możecie to sobie pokonsultować u psychiatry...

Trener Górski gadał z Popławskim - przedstawiał go jako działacza CWKS. Wacław Kuchar gadał z Popławskim - to samo. Do kompletu Lucjan Brychczy. Ale legijna propaganda zza biurka wie lepiej :)
Jednopostowiec
Posty: 29
Rejestracja: 22.10.2013, 01:28

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: Jednopostowiec »

Hehe, to znamienne, że z całej mojej wypowiedzi powołałeś się na to jedno konkretne zdanie :)
Wzmianka o Kaminero pokazuje, że kompletnie nie masz pojęcia co się u nas dzieje. I niech tak zostanie. Pomyśl o konsultacji ;)
Jednopostowiec
Posty: 29
Rejestracja: 22.10.2013, 01:28

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: Jednopostowiec »

Słuchaj stary, czuję, że jesteś wkręcony w Kaminero, trzymasz jego foty na dysku, zdrabniasz imię. Nie będę ci odbierał tej przyjemności i napisz nam o całej akcji ty. Widzę, że to dla ciebie ważne :)
rzutkarny
Posty: 576
Rejestracja: 29.09.2013, 14:03

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: rzutkarny »

Panie, daj mnie pan spokój, przecież ja pojęcia nie mam to co się będę wygłupiał. Ty chyba z dumostolicowej sekcji historycznej jesteś więc nie będzie cię męczył teraźniejszością.
Sensi_
Posty: 559
Rejestracja: 01.04.2012, 22:56

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: Sensi_ »

Jednopostowiec pisze:Słuchaj stary, czuję, że jesteś wkręcony w Kaminero, trzymasz jego foty na dysku, zdrabniasz imię. Nie będę ci odbierał tej przyjemności i napisz nam o całej akcji ty. Widzę, że to dla ciebie ważne :)
oklaskiwaliście gościa na demonstracji kilka lat po tym jak wysyłał straż miejską "na rewiry", no i właśnie w tym cały sęk, dla was to nieważne
Burza
Posty: 13
Rejestracja: 02.08.2013, 00:27

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: Burza »

Haniora?

Weź się nie wygłupiaj, od 3 stron ktoś tam z Polski pytał o CWKS.
Napisaliście, przy okazji dosrywając nam, my nie byliśmy dłużni.
Przedstawione 2 wersje, lub raczej wasza odpowiedź i nasza opinia.

Może czas żeby po tych wyjaśnieniach swoją pinię nt. "kibicowania CWKS przez współczesnych" wyrazili kibice z innych regionów?
Jak to widzą kibice klubu X?

Bo to, że my się nie będziemy ze sobą zgadzać, jest oczywiste, ale już niewiele wniesie do wątku.
Foxx
Posty: 1001
Rejestracja: 26.02.2007, 16:11
Lokalizacja: Warszawa

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: Foxx »

Burza pisze:ktoś tam z Polski pytał o CWKS.
Napisaliście, przy okazji dosrywając nam, my nie byliśmy dłużni.
Chociaż o samej wymianie zdań piszcie prawdę :) Niezły motyw - "dosranie" przez podanie prawdziwej daty powstania klubu Polonia Warszawa. To nie ja z braku argumentów uskuteczniam to, co niżej. Nie ukrywam jednak - zabawa przednia :)
Jednopostowiec pisze:Foxxik, to się nazywa schizofrenia i możecie to sobie pokonsultować u psychiatry...
Jednopościk to, co uskuteczniasz w tym momencie psychologia nazywa "projekcją" ---> https://pl.wikipedia.org/wiki/Projekcja_(psychologia)

Trudno się dziwić, biorąc pod uwagę tradycje, do których odnosi się wasz aktyw - znacznie starsze, niż działania Jacusia :)))

Obrazek

Ale mamy też problemy z czytaniem ze zrozumieniem, czy też desperackie przeinaczanie faktów
Jednopostowiec pisze:
Foxx pisze:Ruch kibicowski w aktualnej formie przy Łazienkowskiej powstał na meczach klubu CWKS Legia Warszawa, a nie CWKS Warszawa - więc kibicujemy niezmiennie skandując nazwę pierwszego z tych klubów i posługujemy się jego barwami i herbem z 1957.
Aaa, to ten ruch kibicowski z 1957, którego założycielem i pierwszym prezesem koła był komunizujący żyd Bronisław Nissenbaum, pochowany na cmentarzu żydowskim przy Okopowej?
Ruch kibicowski na Legii w aktualnej formie po inspiracji ekipą Feyenoordu zaczął się rozwijać po tym meczu:

https://www.youtube.com/watch?v=w3c35tWQJtU

kwiecień 1970.

Tuż po 1957 na Legii klimat był taki:
Po roku 1957 w Legii sekretarzem generalnym został lwowiak płk Edward Potorejko, więc dla jego krajan przyszły dobre czasy, tym bardziej że ważny generał z wywiadu wojskowego Tadeusz Jedynak grał w drużynie juniorów Pogoni, a szara eminencja najważniejszych gabinetów politycznych i wojskowych, poeta i satyryk Józef Prutkowski mieszkał na Łyczakowie. (...) A Wacek Kuchar? Mimo wszystko miał na Legii honorowe miejsce. W latach 70. i 80. każdy dziennikarz idący do swojej ławki musiał przejść obok opartego o laskę Profesora, który na nasze „Dzień dobry” uchylał kaszkiet, a niektórych obdarzał uściskiem ręki. On, słynny sportowiec, bogaty człowiek, właściciel najlepszego we Lwowie sklepu sportowego Maraton przy prestiżowej ulicy Akademickiej 22 (dziś Tarasa Szewczenki), obok słynnej cukierni Ludwika Zalewskiego, przed witryną której wzdychał do ciastek mały Staś Lem, zajmował w Warszawie małe gomułkowskie mieszkanie ze ślepą kuchnią koło placu Dzierżyńskiego (dziś Bankowego).
http://www.rp.pl/artykul/384925-Niebies ... k-mak.html
Jednopostowiec pisze:(...) podobnie jak artykuł pierwszego legijnego kronikarza Burghardta, który upiera się przy dacie powstania Legii 1920 (przypominam: "Polska Zbrojna" z 10 grudnia 1922).
No i dalej się pogrążasz :) Zostawmy już wspomnianą wcześniej rzecz, iż kwestia dotyczy powstania i rejestracji WKS Warszawa po osadzeniu dowództwa Wojska Polskiego w stolicy i rozbudowy związanych z nim struktur na miejscu oraz np. wspomniany zapis z księgi pamiątkowej Pogoni Lwów, że Legia ma prawo uznawać się za nieformalnego Mistrza Polski ad. 1917. Jak kiedyś już wspamniałem: niezły burdel macie w tym Archeo, siostry :) W innych wątkach twierdzicie, że ponieważ WKS nazwę "Legia" dołączył w 1922, dopiero ten rok można uznać za powstanie Legii jako klubu :)
Jednopostowiec pisze:Kilkumiesięczny epizod Polonii z patronatem milicyjnym (marzec-sierpień 1945, po zerwaniu konfiskata stadionu Polonii przez władze) jest faktem, nigdzie nie zatajanym i wciąż badanym. Nigdy - co jasne i oczywiste - publika KSP nie skandowała "Milicyjny Klub Sportowy".
Godna uznania pewność swojej opinii :)
Jednopostowiec pisze: Centralny Wojskowy Klub Sportowy był kluczowym elementem legitymizacji reżimu komunistycznego w jego najgorszym wydaniu - tym zmilitaryzowanym.
A zdobywającą najwyższe trofea w czasie stalinizmu Polonią rządzili cywile:

Obrazek
Jednopostowiec pisze:Była możliwość się od tego odciąć, ale nie skorzystaliście.
Ano właśnie zamiast skorzystać, zakłamujecie historię na zasadach kolejnego mechanizmu opisanego przez psychologię:

https://pl.wikipedia.org/wiki/Wyparcie
Jednopostowiec pisze: Trener Górski gadał z Popławskim - przedstawiał go jako działacza CWKS. Wacław Kuchar gadał z Popławskim - to samo. Do kompletu Lucjan Brychczy. Ale legijna propaganda zza biurka wie lepiej :)
Zaraz, zaraz - przecież przed chwilą za czerwonymi kronikarzami twierdziłeś, że Popławski był prezesem Legii:

Obrazek

Czyli tradycja godnie kontynuowana.
Jednopostowiec
Posty: 29
Rejestracja: 22.10.2013, 01:28

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: Jednopostowiec »

No i Foxx nadal nic się nie zmieniło. Wciąż zbyt bezwzględnie wierzysz gadzinówkom. Wygląda na to, że kupili Cię swoją propagandą. Posłuszny obywatel ;)

Z aparatczykami w strukturach Polonii nie odkrywasz żadnej Ameryki, pisze o nich każde książkowe opracowanie o historii klubu, opowiadają o nich dawni sportowcy.
Warto zastanowić się jaką rolę pełnili ci ludzie w klubie. Przysłano ich do Polonii, żeby zrobili z niej Centralny Kolejowy Klub Sportowy, Dumę Socjalizmu? :)

Ciekaw jestem cóż takiego wyczytałeś ze skanu o zebraniu w świetlicy Polonii? Jak go interpretujesz, panie psychologu z wikipedii?
”Referent poddał krytyce pracę poszczególnych sekcji”.
”Sekcje nie zorganizowały planowej skoordynowanej pracy”.
”Niedociągnięcia są niewątpliwie wynikiem niewykarczowanych nawarstwień ideologicznych sportu burżuazyjnego u niektórych członków”.

Udała się aparatczykom indoktrynacja? Masz jakiś kolejny artykuł? Nawet w powyższej nowomowie ewidentnie coś nie gra, a Ty chcesz nam tu serwować, że oto Polonia przerzuca się na komunizm. W idealnym świecie zaprosiłbym Cię do pogadania z paroma starszymi sportowcami i sympatykami Polonii, pamiętającymi tamte czasy. Żebyś posłuchał jak to niby kłaniali się komunie.

Swoją drogą ciekawe – skoro nawiązujesz do wyników sportowych – dlaczego po zdobyciu przez Polonię Pucharu Polski w 1952 roku, a miesiąc wcześniej jej spadku do II ligi towarzysze nie wyciągnęli Polonii wyżej? Ba, w 1954 pozwolili jej spaść nawet do III ligi i później przez długie lata tam tkwić (prawie 30 sezonów w III lidze w PRL)?

Centralny Wojskowy Klub Sportowy decyzją najwyższych komunistycznych władz stał się jedną z głównych wizytówek socjalistycznej Polski. Był klubem resortu wojskowego, czyli głównego ośrodka represji i zamordyzmu w PRL. Dziś Legia objawia nam, że tym pupilem była jednak Polonia i to ona na fali swoich komunistycznych sukcesów wyrosła na silny, niezależny klub, wykarmiony owocami socjalizmu i jego obrotnych aparatczyków. Na szczęście kolejne pokolenia ludzi z Warszawy i okolic, świadome podłej historii Polonii i nieskazitelnej historii Legii, wybierają na obiekt swej miłości dumny CWKS (po 1957).
Foxx
Posty: 1001
Rejestracja: 26.02.2007, 16:11
Lokalizacja: Warszawa

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: Foxx »

Jeżeli chodzi o fakty, wszystko jest na skanach, kwestie psychologiczne świetnie ilustrujesz samodzielnie - moje pisanie na tę chwilę nic nowego nie wniesie :)

Jak się pojawi jakiś nowy element, to się go tu wrzuci :)
whitey
Posty: 72
Rejestracja: 26.04.2013, 00:34

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: whitey »

Jednopostowiec pisze:Był klubem resortu wojskowego, czyli głównego ośrodka represji i zamordyzmu w PRL.
Pierd... tak aby tylko posta najeb. O czasach PRLu to tylko w komiksach czytales
Averno
Posty: 397
Rejestracja: 30.06.2007, 13:44

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: Averno »

Nawet jeśli, za datę początku klubu uznaje się zawiązanie amatorskiej drużyny, co jest idiotyzmem, to najstarsza jest Korona 1909, która teraz gra gdzieś w niskich ligach.
Bo celem założenia Korony w 2011, jest nawiązanie do tradycji dawnej drużyny, więc jak najbardziej reaktywacja.
Do tego niejasna wciąż historia Marymontu, który nadal istnieje, a przecież gdzieś tam były wspomnienia o grających dzieciach na boisku w 1911 we wsi Marymont.
Averno
Posty: 397
Rejestracja: 30.06.2007, 13:44

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: Averno »

Taka ciekawostka, lewackie środowiska lgbt założyły własny klub w Warszawie, Aks Zły rusza od b klasy
http://polakpotrafi.pl/projekt/klub-spo ... paign=lbgt
czy maczają w tym palce poloniści?
Averno
Posty: 397
Rejestracja: 30.06.2007, 13:44

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: Averno »

Faktycznie mogłem zamiast nazwy "amatorska", co może mieć większe ujęcie ( wtedy wszystko było amatorskie, na wpół-amatorskie), użyć w tym zdaniu "drużyna szkolna", co nie zmienia faktu że chodzi o odwoływanie się klubów w swojej historii do drużyn, a nie prawdziwego zgromadzenia założycielskiego, gdzie wybiera się statut, prezesa, zakłada się po prostu klub ( amatorski czy nie ale klub).

Dla Ciebie założenie drużyny, jest początkiem klubu? Naprawdę. Nawet to potraficie zmienić. Ciekawe czy byłeś jednym z tych co na początku dumnie nosili szale z datą 1912, żeby po latach .....a jednak trzeba zmienić na 1911 :)

Co do Legii, to było już w tym temacie nie raz napisane, np; 1915 r założenie drużyny , no i proszę , nikt nie odwołuje się do tej daty, tylko do założenia klubu w 1916 r.

Piszesz że nie interesuje Cię historia Legii, po czym zadajesz pytania o historie powstania Legii :)
Foxx
Posty: 1001
Rejestracja: 26.02.2007, 16:11
Lokalizacja: Warszawa

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: Foxx »

prażanin pisze:
Averno pisze:Nawet jeśli, za datę początku klubu uznaje się zawiązanie amatorskiej drużyny, co jest idiotyzmem,
Foxx czy byłbyś łaskawy wytłumaczyć koledze po szalu, dlaczego jego rozumowanie ma braki? Gdy ja mu zacznę tłumaczyć, pewnie uzna, że robię z niego głupka, a ja nie mam w zwyczaju robić tego co już dawno temu zostało zrobione.
No właśnie, a wciąż wracasz do rzeczy dawno przewiniętych. Walne zebranie na którym powołano Drużynę Sportową "Legia", wybrano jej barwy oraz - jak to napisał jeden założycieli, Mielech - "Szukając odpowiedniej dla nas barwy postanowiliśmy pójść w ślady pierwszego w Polsce Lwowskiego Klubu Piłki Nożnej - Czarnych. Mieliśmy bowiem ambicje być pierwszym klubem wojskowym w Polsce." - odbyło się w kwietniu 1916. Zebranie "konstytucyjne" pierwszego sportowego klubu w Warszawie odbyło się w październiku 1915. Wcześniej była szkolna drużyna piłkarska o nazwie "Polonia" w ramach Warszawskiego Koła Sportowego zrzeszającego kopiących w piłkę uczniów.
prażanin pisze: Drużyny Legjonowa była drużyną amatorską. Nigdy nie brała udziału w rozgrywkach o mistrzostwo Polski.
Drużyna Legjonowa powstała w 1915. Przypomnę po raz kolejny - 1917. Kurier Warszawski: "19 sierpnia br. odbył się w Krakowie jeden z najciekawszych meczów piłki nożnej. Stanęły do niego dwie pierwszorzędne drużyny: znakomita galicyjska 'Cracovia' i warszawska drużyna Legionów 'Legia".

Mielech w swoich wspomnieniach pisze: "Istniał jednak w Polsce jeszcze drugi klub, który gromił drużyny legionowe. Była nim 'Cracovia'. Gdy już miała na swoim koncie zwycięstwa z 1 pułkiem piechoty 7-1, z 6 pułkiem piechoty 5-0, a z 'Pogonią' lwowską wyniki: 2-0, 8-0, 1-1 - przyszła kolej na Legię. Miało to być spotkanie decydujące o nieoficjalnym tytule mistrza Polski". Potwierdza te słowa również pamiątkowa księga Pogoni Lwów, gdzie przy okazji roku 1917 pisze się o Legii, że: "...słusznie sobie mogła rościć prawo do drużyny mistrzowskiej Polski."

prażanin pisze: Powołany w 1920 klub WKS Warszawa nie został nawet zgłoszony do rozgrywek krajowych.
A klasa to już liga zawodowa czy nie? Bo do 1926 roku WKS Warszawa grał w A klasie.
Od 1922 WKS Legia Warszawa - i taka to dyskusja. WKS Warszawa był klubem wojskowym, a nie wyczynowym. Pierwszą koncepcją po osadzeniu dowództwa WP w Warszawie było działanie wyłącznie w ramach struktur wojskowych - nie dopuszczano cywili. Zmieniło się to w 1922, gdy do WKS oficjalnie dodano nazwę "Legia", przyjęto statut wyczynowego klubu sportowego - wzorowany na założycielskim dokumencie Pogoni Lwów oraz dopuszczono pracowników cywilnych do pracy w klubie. Motyw ten wobec napiętej sytuacji międzynarodowej odkręcono w 1937, gdy rozpoczęto likwidację sekcji wyczynowych, pozostawiając te, w których "tężyznę" mogła ćwiczyć kadra podoficerska.

„W 1938 roku samobójcza akcja likwidowania sekcji wyczynowych w klubie trwała nadal. Los hokeistów podzielili bokserzy, lekkoatleci i piłkarze. Ta ostatnia sekcja miała najdawniejszą tradycję, bo powstała przecież na froncie, ona rozsławiała klub nie tylko w Polsce ale i za granicą, ona sprawiała, że nazwę Legii przyjęły w Polsce kluby w Poznaniu, Krakowie, Żyrardowie, Częstochowie, Tomaszowie i Krośnie oraz w Czechosłowacji” – jubileuszowa księga „Legia 1916-1966”

prażanin pisze:To co? W 1916 powstał KLUB czy DRUŻYNA?
Jeden z obecnych na walnym założycieli pisze wprost, że klub. Jeżeli ktoś ma inny pomysł, to jego problem :)
prażanin pisze: Powstały w 1920 roku KLUB był amatorski czy zawodowy?
Zawodowy - wojskowy, ale nie wyczynowy.
prażanin pisze: To jak to jest? Amatorska drużyna jest uznawana za początek klubu Legia Warszawa? To już nie jest "idiotyzm"?
Początek klubu Legia Warszawa określa data walnego założycielskiego. Identycznie, jak w przypadku Polonii Warszawa. W przypadku Legii jednak nikt nigdy nie "uznawał" za początek klubu amatorskiej drużyny powstałej w 1915. Ani jej "zaczątków". Zawsze odnoszono się do walnego z kwietnia 1916.
JuniorKSP
Posty: 30
Rejestracja: 18.07.2016, 01:25

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: JuniorKSP »

Powinniscie chlopaki zalozyc jakis oddzielny temat historyczny, bo pomalu to juz sie czytac tego nawet nie chce (tak na marginesie to co maja jakies dywagacje historyczne do swiata kibicowskiego?)
Tak z ciekawości: Był w ogóle kiedyś taki okres, że w Warszawie rządziła Polonia? Pytam serio, bez napinki. I nie chodzi mi o lata, gdy istniała tylko Polonia, a Legia nie była jeszcze w planach, a wtedy gdy już oba kluby istniały.
Naszej dominacji raczej nigdy nie bylo, chociaz warto wspomniec, ze w latach 90 Polonia miala dosc dobra bande. Legia z zoliborza jezdzaca na lazienkowska musiala mocno zmieniac trase by nie przejechac przypadkiem przez nasze rejony, bo inaczej konczylo sie to dla nich malo sympatycznie. Swego czasu kibice KSP (wiadomo z kim na czele) trzymali nawet bramke w jednym z warszawskich klubow go go. Jednak ciezko mowic o jakiejs dominacji w kontekscie calej Warszawy.
Bazyliszek
Posty: 21
Rejestracja: 17.04.2013, 23:39

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: Bazyliszek »

Taa, bez kitu że jeszcze komuś się chce to wałkować setny raz.. W temacie o Krakowie to przynajmniej jest co czytać a tu... Dajcie już spokój. Każdy obiektywny, komu chciało się poczytać to i owo i posłuchać starszych mieszkańców naszego miasta, zna historię obydwu klubów z Warszawy. Dyskusje, czy początkiem Polonii był 1911 czy 12 albo czy w "legionowej" Legii był jeden Warszawiak czy dwóch ;) na prawdę nie zmienią tu wiele. Zwłaszcza, że z tego co widzę kibice Legii nie nawiązują do przedwojennych tradycji WKS, wszędzie na fanach, szalikach i murach tylko CWKS i CWKS :)
Dominacja Polonii była przed wojną, to był klub miasta. Nie tylko kamienic na Górczewskiej ale i przedwojennej bohemy - inteligencji, artystów itp. Czyli dla komuchów "burżuje". Legia, ze swoim wojskowo - proletariackim klimatem była dużo bardziej strawna, trzeba było tylko przemalować dawny piłsudczykowski WKS na CWKS i szafa grała. Jeszcze w latach 50. i 60. większość Warszawy była za Polonią, jednak Legia z racji sukcesów sportowych systematycznie przekonywała do siebie ludzi w stolicy, szczególnie że po wojnie i Powstaniu liczba rodowitych znacząco się zmniejszyła, tę nową Warszawę zaludniły tłumy ludu pracującego z miast i wsi, dla którego jakaś Polonia w II czy w III lidze to była abstrakcja. Taka prawda. Od lat 70. czasy Deyny i innych świetnych na tamte czasy piłkarzy i stały napływ kibiców na Łazienkowską. O Polonii pamiętały warszawskie rodziny z tradycjami, albo przyjezdni, do których trafiła historia tego klubu. Resztę znamy z najnowszej historii.
Łatwo mieć pretensje do Polonii że nie ma frekwencji jak Legia, wyjazdów jak Legia, składu sportowego jak Legia itp.
To są dwie różne historie i każdy działa na miarę swoich możliwości.
Foxx
Posty: 1001
Rejestracja: 26.02.2007, 16:11
Lokalizacja: Warszawa

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: Foxx »

Piszesz:
Bazyliszek pisze:Taa, bez kitu że jeszcze komuś się chce to wałkować setny raz..(...)
Po czym sam dokładnie to robisz, snując po raz n-ty czarną wizję historii obu klubów oraz sytuacji na ich trybunach. A, sorry, dorzuciłeś nowy element - liczbę warszawiaków w drużynie legionowej :))) (biorąc do tego te legiony w cudzysłów :) )
W temacie o Krakowie to przynajmniej jest co czytać a tu...
Cóż, kwestia gustu. Może po prostu napisz coś interesującego.
Bazyliszek
Posty: 21
Rejestracja: 17.04.2013, 23:39

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: Bazyliszek »

Połowa mojego wpisu odnosi się do tego, co sam nieraz pisałeś. Czarna wizja czy jak tam nazywasz, ale nic sobie nie wymyśliłem.
Burza
Posty: 13
Rejestracja: 02.08.2013, 00:27

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: Burza »

Dario1916 pisze:http://okiem-dariusza.pl/poezja/powstanie/

... Nie mam z tego żadnych korzyści, nikt nie zarabia na kliknięciach, to moja prywatna strona.
Nie czytałem na k.net niczego mądrzejszego/lepszego/.../....
Robi wrażenie!
Nie ważne, czy się znam na poezji, ani że przeczytałem to za pośrednictwem forum, na którym poprawna polszczyzna to rzadkość, ani że akurat dziś 72. rocznica...
Brawo!
K_89
Posty: 204
Rejestracja: 02.03.2007, 22:13

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: K_89 »

Posiada ktoś jakąś wiedzę na temat ekipy Marymontu Warszawa? Jak długo działali? Liczyli się w jakimś stopniu na warszawskim podwórku? Zapisało się w ich historii coś ciekawego? Jedyne co mi się obiło o uszy to fakt, iż mieli dosyć mocną zgodę z Drukarzem Warszawa. Z góry dzięki za odpowiedź.
_Henderson_
Posty: 219
Rejestracja: 19.12.2011, 14:24

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: _Henderson_ »

Wlasnie, moglby ktos wymienic warszawskie ekipki dzialajace teraz, i te dzialajace do niedawna, wraz z osiedlami/dzielnicami gdzie wystepuja, czy wrecz, jak Hutnik pewno, dominuja? fajnie, jakby byla mapka, jak nie to chociaz opis, na Zasadzie= Drukarz- Wola {strzelam}, dzieki...
Averno
Posty: 397
Rejestracja: 30.06.2007, 13:44

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: Averno »

Gdzieś już było o tym w tym temacie.
Działają na pewno: Hutnik ( Bielany głównie) i wciąż największa ekipa z osiedlowych, Olimpia (Wola) wspierają tez swoje zgody, Ursus od nazwy dzielnicy( kiedyś kosa z Olimpią)jest tam obecnie jakiś kryzys, Sieksa z Warszawianka(Mokotów)działają wspólnie, Targówek nazwa dzielnicy, mimo piłkarskiego dna to działają i jeżdżą na niektóre wyjazdy, Okęcie ( Ochota i część Włochów) mała grupka została o innych szkoda pisać, bo albo pojawiają się młynki dziecięce albo piknikowe raz na ruski rok.
Możliwe że wraz z reaktywacja seniorów coś się ruszy na Marymoncie, na Drukarzu młyn upadł.
Cracked
Posty: 14
Rejestracja: 26.05.2016, 22:55

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: Cracked »

Prawda to, że Widzew działać zaczyna na Bemowie?
Stanisław_Anioł
Posty: 125
Rejestracja: 05.04.2013, 21:29

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: Stanisław_Anioł »

Cracked pisze:Prawda to, że Widzew działać zaczyna na Bemowie?
Chyba za namową Brodatego ;-)
Gram Fair
Posty: 28
Rejestracja: 28.04.2010, 13:35

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: Gram Fair »

Chciałem się o coś zapytać, tym bardziej że praktycznie mam daleko do Warszawy i nie zagłębiałem się w jej historię piłkarską.

Podczas meczu Legia Warszawa - Piast Gliwice na trybunach byli nasi polscy Bohaterowie Narodowi: Powstańcy Warszawscy, kombatanci Armii Krajowej oraz WiN. Biorąc pod uwagę tylko okres przedwojenny i II wojnę światową, który klub był bliższy sercu polskim mieszkańcom Warszawy w tamtym okresie?

Zdaje sobie sprawę, że ta kwestia była tutaj poruszana, chciałem znać odpowiedź jako osoba z zewnątrz tego miasta.
Foxx
Posty: 1001
Rejestracja: 26.02.2007, 16:11
Lokalizacja: Warszawa

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: Foxx »

Masz wszystko bardzo dokładnie opisane przez przedstawicieli obu stron na... 36 stronie tego tematu (od 10 postu).
JuniorKSP
Posty: 30
Rejestracja: 18.07.2016, 01:25

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: JuniorKSP »

Posiada ktoś jakąś wiedzę na temat ekipy Marymontu Warszawa? Jak długo działali? Liczyli się w jakimś stopniu na warszawskim podwórku? Zapisało się w ich historii coś ciekawego? Jedyne co mi się obiło o uszy to fakt, iż mieli dosyć mocną zgodę z Drukarzem Warszawa. Z góry dzięki za odpowiedź.
Nigdy sie nie liczyli na warszawskim podworku. Jedyna powazna ekipa jest hutnik, ale trzeba pamietac hutnik, drukarz, targowek, varsovia itp=legia.

A co do zgody na linii drukarz i marymont to jakis mocny kabaret, chyba ze pan prezes F. z Ksiedzem ja przybijali:)
Bazyliszek
Posty: 21
Rejestracja: 17.04.2013, 23:39

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: Bazyliszek »

Hutnik to jest Legia z Wrzeciona i Bielan, na Drukarzu bywają kibice Legii z Saskiej Kępy i Grochowa (stadion jest mniej więcej na pograniczu tych rewirów). Nie ma w Warszawie innych ekip niż Legia i Polonia. Chyba że tabuny przyjezdnych z całego świata które w stolicy pracują / studiują ;)
mancunia
Posty: 64
Rejestracja: 23.09.2010, 21:04

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: mancunia »

Śmiem zaryzykować, że także w całej aglomeracji brak jest innych ekip, bo niestety ale taki Dolcan, Znicz Pruszków, Mińsk, Otwock itp. to także na dziś Legia. Jakakolwiek próba usamodzielnienia niestety zakończyłaby się końcem danej ekipy, więc czy się to komuś podoba czy nie, jedynym i ostatnim bastionem antylegijnym pozostaje i zapewne pozostanie Polonia.
ChP
Posty: 23
Rejestracja: 24.05.2016, 17:13

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: ChP »

mancunia pisze:Śmiem zaryzykować, że także w całej aglomeracji brak jest innych ekip, bo niestety ale taki Dolcan, Znicz Pruszków, Mińsk, Otwock itp. to także na dziś Legia. Jakakolwiek próba usamodzielnienia niestety zakończyłaby się końcem danej ekipy, więc czy się to komuś podoba czy nie, jedynym i ostatnim bastionem antylegijnym pozostaje i zapewne pozostanie Polonia.
Był okres, że na Mazovii działały również osoby z innych klubów niż Legia.
mancunia
Posty: 64
Rejestracja: 23.09.2010, 21:04

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: mancunia »

Ps. rozumiem, że skoro na dziś Otwock i Mińsk to Legia, to na wczoraj według Ciebie to wyglądało inaczej ?[/quote]

Na
jestesmywaszastolica pisze:
mancunia pisze:Śmiem zaryzykować, że także w całej aglomeracji brak jest innych ekip, bo niestety ale taki Dolcan, Znicz Pruszków, Mińsk, Otwock itp. to także na dziś Legia. Jakakolwiek próba usamodzielnienia niestety zakończyłaby się końcem danej ekipy, więc czy się to komuś podoba czy nie, jedynym i ostatnim bastionem antylegijnym pozostaje i zapewne pozostanie Polonia.
Taka sytuacja jest kompletnie nie do pomyślenia w innych miastach. W takiej Łodzi, Szczecinie, Poznaniu, Gdańsku, Wrocławiu, Olsztynie, czy Bydgoszczy to co dzielnica, to inna samodzielna ekipa.

Zaś co do Mazovii to jedynymi kibicami o których słyszałem, to oprócz Legii to byli kibice szybkiego zarobku :)

Ps. rozumiem, że skoro na dziś Otwock i Mińsk to Legia, to na wczoraj według Ciebie to wyglądało inaczej ?
Na wczoraj może nie, ale na jutro może już tak - daj Bóg.
mancunia
Posty: 64
Rejestracja: 23.09.2010, 21:04

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: mancunia »

Stanisław_Anioł pisze:jedynym i ostatnim bastionem antylegijnym pozostaje i zapewne pozostanie Polonia.


Bastionem powiadasz??
Ciekawe......
No jeżeli konieczne chcesz, żeby w tym temacie nabijać posty, które nic nie wnoszą do dyskusji, to niech będzie, że jedyną wioską Gallów w wielkim i wspaniałym Imperium Legionów Rzymskich. Mi to w niczym nie umniejsza, a i Twoja ciekawość dzięki temu została zaspokojona.

http://img1.demotywatoryfb.pl//uploads/ ... 93_600.jpg
Stanisław_Anioł
Posty: 125
Rejestracja: 05.04.2013, 21:29

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: Stanisław_Anioł »

Fajne.Pamiętam tą oprawę.
Ale lepszą w waszym wykonaniu była:"jak się wkurvimy,to was też wykupimy".
Idealne podsumowanie waszej mentalności.
Miłego.
Pjona.
K_89
Posty: 204
Rejestracja: 02.03.2007, 22:13

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: K_89 »

JuniorKSP pisze: A co do zgody na linii drukarz i marymont to jakis mocny kabaret, chyba ze pan prezes F. z Ksiedzem ja przybijali:)
Pogadaj sobie ze starszymi kolegami, którzy robili tam wjazd na mecz w 2004 roku. Oni najlepiej będą wiedzieli czy zgoda była czy nie.
KGB
Posty: 10
Rejestracja: 08.05.2016, 22:51

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: KGB »

jestesmywaszastolica pisze:
mancunia pisze:Śmiem zaryzykować, że także w całej aglomeracji brak jest innych ekip, bo niestety ale taki Dolcan, Znicz Pruszków, Mińsk, Otwock itp. to także na dziś Legia. Jakakolwiek próba usamodzielnienia niestety zakończyłaby się końcem danej ekipy, więc czy się to komuś podoba czy nie, jedynym i ostatnim bastionem antylegijnym pozostaje i zapewne pozostanie Polonia.
Taka sytuacja jest kompletnie nie do pomyślenia w innych miastach. W takiej Łodzi, Szczecinie, Poznaniu, Gdańsku, Wrocławiu, Olsztynie, czy Bydgoszczy to co dzielnica, to inna samodzielna ekipa.
Mało trafne porównanie . Spójrz na inne europejskie stolice . W Berlinie, Sztokholmie, Londynie, Moskwie, Belgradzie, Atenach, Madrycie i kilku innych miastach taka sytuacja jest kompletnie nie do pomyślenia . W każdym z tych miast działa kilka samodzielnych ekip, natomiast w Atenach i Londynie znajdziesz ich z kilkanaście ;) Warszawa z jednym klubem który dominuje w mieście oraz okolicy i małym bastionem w postaci Polonii jest pod względem kibicowskim strasznie monotonnym miastem . W dodatku klub dominujący nie wypada wcale najlepiej patrząc na to jakim dysponuje potencjałem . Przyczynę takiego stanu rzeczy upatruje własnie w braku solidnego rywala na swoim podwórku .
ODPOWIEDZ