Pod różnymi nickami,często sam ze sobą dyskutując,piszesz te wysraboraty o procentach,potencjale,młodzieży itd.Analizujesz,przewidujesz,wariujesz i do tego tego jesteś przekonany że ktoś to bierze na poważnie i się tym przejmuje.Jackass pisze: 08.07.2026, 14:50 Zabolalo? Bardzo dobrze, ma bolec, zawistne i zazdrosne icki. Nigdy nie bedzie Was tyle co Wisly, bedziecie zawsze gorsi, taka wasza jebana i garbata dola, chyba zdazyliscie przywyknac?
Personalne wycieczki po matkach pomijam. Zdrowia!
Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Moderatorzy: LechiaCHWM, Zorientowany
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Porównaj sobie jak wygląda teraz młodzież a jak kiedyś.obserwator17 pisze: 08.07.2026, 15:51Gnujj pisze: 08.07.2026, 15:24Dokladnie. Na miejcu wislakow nie otwieral bym ryja w temacie setek malolatow z potencjalem, bo o tym to sie slyszy od 20 lat i za kazdym razem gowno z tego wychodzi, bynajmniej nie przez dzialania zydow, tylko przez wlasna glupote i gen samozaorania jaki kazdy decyzyjny na Wisle nosi w sobie od czasow SP Koli.rympałek pisze: 08.07.2026, 13:52 Całej reszty tego wysrywu zakończonego przepowiednią o utalentowanych młodziakach ciężko się czyta,a co dopiero komentować.
Z tej mitycznej wislackiej mlodziezy to zydy pewnie maja niezly ubaw. Kiedys pewnie sie tym przejmowali, ale jak zobaczyli jak sie Wisla wywala o wlasne nogi raz, drugi i trzeci to pewnie jakby nawet zobaczyli trzy stowki bandy 15-latkow z krakowskich osiedli to by machneli reka...
no no w 2006/2008r tez była beka z mlodziezy na Wisle potem dorosli i zydy mialy beke w 2016 jak dostawali oklep u siebie na bramkach albo gumsy co siedzialy na skarpie i sie modlili zeby nikt sobie o nich nie przypomnial i polowa tej wielkiej charakternej skarpy chciala sie wyprowadzac albo odbijac od kibicowania smiechu bylo co nie miara.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Ma, ja wymieniłem tylko te, przez które jest ten śmieszny bojkot, czyli osoby z poza Krakowa.Oldfreak pisze: 05.07.2026, 20:37Wisła ma ponad 10 głów na koncie a nie 3.Reszty głupot nawet nie chce mi sie komentować...ts06 pisze: 05.07.2026, 18:07 Będzie to trochę brutalne ale pokaże grubą hipokryzje. Chuliganka i śmierć, generalnie trza wziąć na bary że może się zdarzyć i się zdarzało. nie patrząc w dawne czasy - były i rakietnice, były noże, maczety, było skakanie po głowach i nie pisze tu o Wiśle. Czy był jakiś ogólnopolski bojkot?. Legia prawie zabiła nożami typa na jakimś patriotycznym marszu. Ktoś coś wtedy?. Kibole Wisły, zmuszeni przez drugą stronę, w okolicach 95/96 też sięgnęli za sprzęt. Mamy 2026 rok czyli 30 lat i trzy trupy.
Pierwsza śmierć - Grabiszyńska 2003 rok. Ok tu nie ma usprawiedliwienia.
Druga - 2007 rok, Kielce. Tu mam mały zgrzyt, bo kibole Korony dobrze wiedzieli że Wisła będzie na sprzęcie. Jak wiesz że ktoś będzie miał karabin a Ty masz maczetę, to się nie pchasz i tyle. Nie usprawiedliwiam w żaden sposób sprawcy, dziwi mnie bardziej zachowanie gości z Korony i i tyle.
Trzecia, moim zdaniem najbardziej kontrowersyjna 2023. Ja jestem prosty chłopak - jak by mi wjechało 5 typa na chatę, to brałbym co mam tylko pod ręką. jeśli nazywacie reakcje frajerską, to jak frajerski i głupi był ten atak. Sprawdzili że ekipy nie ma i byli pewnie że wezmą te niedobitki na huki. Nie pykło, spierdalali jak zające i do tego jeszcze ta tragedia.
Podsumowując. Wisła, to nie są masowi mordercy, którzy przez dekady terroryzowali całą Polskę a bojkot ponoć nie jest za samą akcje a za to że nikt nie przyjechał na podpisanie paktu. Sorry, ale stanie ramie w ramie z typami z Legii, którzy najpierw sprzedali kto i co a potem jeszcze zainicjowali ten żenujący bojkot...Chyba nie, co?
Ja jestem ciekaw, czy nadal wielkie charakterniaki, będą współpracować z psami, byle tylko nie wpuścić Wisły. I co zrobią kluby.
Będzie ciekawie;).
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
A potem znow doszlo do samozaorania i znowu krew w piach.obserwator17 pisze: 08.07.2026, 15:51 no no w 2006/2008r tez była beka z mlodziezy na Wisle potem dorosli i zydy mialy beke w 2016 jak dostawali oklep u siebie na bramkach albo gumsy co siedzialy na skarpie i sie modlili zeby nikt sobie o nich nie przypomnial i polowa tej wielkiej charakternej skarpy chciala sie wyprowadzac albo odbijac od kibicowania smiechu bylo co nie miara.
Tych fal malolatow na Wisle to ja pamietam co najmniej 4. Duzo, odwaznych, zajawionych, z potencjalem. Za Wisle oddali by zycie.
I wtedy zawsze jak za dotknieciem czarodziejskej rozdzki, pojawia sie taki Mlody Misiek i rozpierdala wszystko.
Tutaj normalnie powinna isc orka na czolowce kibicowskiej Polski, a od 30 lat jest odradzanie sie, nowe rozdanie, zaczynamy od nowa i teraz to juz na pewno bedzie rozpierdol! Bo wszystko przemyslane, wnioski wyciagniete, cala Wisla zawsze razem i brat za bratem... Mur, beton - Wisla wraca na nalezne jej miejsce.
A potem ten pogoniony, tamten ma afere, ci za nim poszli, tamci nie. Jeden sie obrazil a 10 odbilo, Pradnik sie odcina, a Olsza sie nie wpierdala.
Kryzys - mobilizacja - mlodziez - teraz to sie uda - cala Wisla zawsze razem - afera... Kryzys - ...
-
Stachu Wirażka
- Posty: 119
- Rejestracja: 23.01.2026, 21:25
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Gnujj niedawno pisałeś, że misiek miał Wisłę w sercu. Teraz piszesz, że takie miśki się pojawiają i rozpierdalają wszystko. Ogólnie czego się spodziewasz gdy ekipy idą w grube interesy?
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Serio panowie ktoś Kraków traktuję poważnie? W tych czasach spotkać kogoś normalnego na ulicy w tym mieście to jak 6 w lotka. Same transy, kolorowi i alternatywna młodzież z całej Polski. Jedynie jak ktoś słusznie powiedział, jednostki bocianów na hulajnogach z tymi micro torbami gdzieś się tam wyłonią pomiędzy tym syfem, ale ciężko takie jednostki traktować poważnie. Zostało w tym mieście wśród grupek bocianów piskanie gazami, malowanie po murach i pisanie glupot w internecie. Nie ma porównania do tego Krakowa z 2007 jak się wprowadziłem i na prawdę było niebezpiecznie
-
factoryproject
- Posty: 521
- Rejestracja: 23.09.2017, 12:58
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
To jak się wprowadzałeś w 2007 to czemu baranie konto założyłeś 24..Karpiu pisze: 08.07.2026, 21:24 Serio panowie ktoś Kraków traktuję poważnie? W tych czasach spotkać kogoś normalnego na ulicy w tym mieście to jak 6 w lotka. Same transy, kolorowi i alternatywna młodzież z całej Polski. Jedynie jak ktoś słusznie powiedział, jednostki bocianów na hulajnogach z tymi micro torbami gdzieś się tam wyłonią pomiędzy tym syfem, ale ciężko takie jednostki traktować poważnie. Zostało w tym mieście wśród grupek bocianów piskanie gazami, malowanie po murach i pisanie glupot w internecie. Nie ma porównania do tego Krakowa z 2007 jak się wprowadziłem i na prawdę było niebezpiecznie
Weź ku*** W********** i nie komentuj,
Ja mogę napisać że przestałem jeździć parę lat temu, to tylko komentuje z perspektywy starych lat to co widzę/widziałem a nie z tego co jest...
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Chlopie, to byl moj pierwszy i pewnie jeden z ostatnich postow na tym forum. W chuju mam jakies przepychanki z wami, napisalem wlasne obserwacje oparte na funkcjonowaniu w tym miescie od ponad 40 lat, na roznych osiedlach.rympałek pisze: 08.07.2026, 16:02Pod różnymi nickami,często sam ze sobą dyskutując,piszesz te wysraboraty o procentach,potencjale,młodzieży itd.Analizujesz,przewidujesz,wariujesz i do tego tego jesteś przekonany że ktoś to bierze na poważnie i się tym przejmuje.Jackass pisze: 08.07.2026, 14:50 Zabolalo? Bardzo dobrze, ma bolec, zawistne i zazdrosne icki. Nigdy nie bedzie Was tyle co Wisly, bedziecie zawsze gorsi, taka wasza jebana i garbata dola, chyba zdazyliscie przywyknac?
Personalne wycieczki po matkach pomijam. Zdrowia!
Odezwalem morde, bo az rzygac sie chce od czytania tej garbatej propagandy podszytej nienawiscia wynikajaca z wieloletniej zawisci i zazdrosci szczerbatych szczurow. W tym miescie zawsze bedzie wiecej Wisly, nie zmieniliscie tego po zlapaniu za sprzet, po r********* sie rekinow i po 4 latach Wisly na zapleczu. Mlodych Wisla ma od c**** wiecej niz wy czy gumiaki, ale jak juz ktos wyzej napisal, Wisla lubi wypierdolic sie o wlasny potencjal. Tyle. Zdrowia!
Aha, i kolejna obserwacja - cisniecie Wisle, ale jaka ekipa dalaby rade w derbowym miescie walczyc z koalicja pejsa i gumiora oraz bylymi kolegami z trybun na raz? I jeszcze wyjsc z tego z podniesiona glowa. Mysle, ze wiekszosc grup w takim kryzysie przestalaby istniec.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
factoryproject pisze: 08.07.2026, 21:59To jak się wprowadzałeś w 2007 to czemu baranie konto założyłeś 24..Karpiu pisze: 08.07.2026, 21:24 Serio panowie ktoś Kraków traktuję poważnie? W tych czasach spotkać kogoś normalnego na ulicy w tym mieście to jak 6 w lotka. Same transy, kolorowi i alternatywna młodzież z całej Polski. Jedynie jak ktoś słusznie powiedział, jednostki bocianów na hulajnogach z tymi micro torbami gdzieś się tam wyłonią pomiędzy tym syfem, ale ciężko takie jednostki traktować poważnie. Zostało w tym mieście wśród grupek bocianów piskanie gazami, malowanie po murach i pisanie glupot w internecie. Nie ma porównania do tego Krakowa z 2007 jak się wprowadziłem i na prawdę było niebezpiecznie
Weź ku*** W********** i nie komentuj,
Ja mogę napisać że przestałem jeździć parę lat temu, to tylko komentuje z perspektywy starych lat to co widzę/widziałem a nie z tego co jest...
Nie miałem internetu przez te lata 😅😅😅
-
factoryproject
- Posty: 521
- Rejestracja: 23.09.2017, 12:58
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Nie j***** trolu , po prostu nie dawno pojawiłeś się na forum pod tym nickiem...
-
Wiślak z (5)
- Posty: 1
- Rejestracja: 09.07.2026, 08:44
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Witam, odniosę się do w/w fragmentu z racji miejsca gdzie się wychowałem i dorastałem. To nie prawda że na Starej Krowodrzy nie było kibiców Pasów, w okolicy ul. Wrocławskiej i Łokietka zawsze były jednostki Cracovii z uwagi na bliskość z pasiastym osiedlem XXX-lecia. Po prostu mocny kryzys jakościowy wśród wiślackiej 5-tki pozwoilił im się pokazać. W obecnej chwili To wiślacka Stara Krowodrza jest bardziej aktywna co doskonale widać choćby na murach dzielnicowej infrastruktury. Co do kwestii (h) nie będę się wypowiadał bo już dawno się nie udzielam aktywnie. Po rozmowach ze starymi kumplami z dzielnicy którzy nadal na niej mieszkają można stwierdzić że idzie to wszystko w dobrym kierunku szczególnie jeśli chodzi o młodzież zajawioną na Wisłę Kraków. PozdrawiamJackass pisze: 08.07.2026, 06:08
I nie wyglupiajmy sie z tym dzialaniem szczerbatych na Pradnikach czy Bronowicach - pejsate zawsze kochaly garbata propagande, wiec latwo przychodzi im malowanie po nocach np. 'pejsate Azory’, gdzie robily to niedobitki z komuszego XXX-lecia. Podobnie jakies historie ze wspomniana Krowodrza. Gdzie tam jakies aktywne garbate nosy? Cala Stara Krowodrza to rozlegle tereny Srodmiescia od zawsze wislackie.
-
obserwator17
- Posty: 328
- Rejestracja: 16.06.2024, 10:54
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Powaznie zydy z piastów po ostatnim wjezdzie zaangazowali do rozkminki meneli? hahahaha
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Tak przy okazji dyskusji wyżej, wszyscy wiedzą, że w Krk na odrzucenie sprzętu nie zgodzi się nigdy Cracovia, właśnie z powodów liczbowych. Inna sprawa, że małolatom nie dałoby się tego raczej narzucić.
-
mateusznow
- Posty: 401
- Rejestracja: 07.06.2018, 19:29
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Wisła również nie odrzuci. Bez sensu takie gadanie, że Ci nie odrzucay, czy tamci.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Ile jest prawdy w tym że Hutnik istnieje tylko dzięki pomocy Cracovii?
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Wiadome jest, że się wzajemnie macają. Swoją drogą to zastanawia mnie czy gdyby Hutnik bił się z Cracovią albo Wisłą jaki byłby tego rezultat.bgh1930 pisze: 09.07.2026, 13:44 Ile jest prawdy w tym że Hutnik istnieje tylko dzięki pomocy Cracovii?
-
Dżolo Rypandolo
- Posty: 230
- Rejestracja: 20.06.2024, 23:34
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
bgh1930 pisze: 09.07.2026, 13:44 Ile jest prawdy w tym że Hutnik istnieje tylko dzięki pomocy Cracovii?
Nie ma w tym prawdy. Hutnik istniał i działał w czasie gdy miał kosę i starcia zarówno z KS jak i z TS. To że od wielu już lat mają neutral KS to juz inna kwestia
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Owszem niedawno i co z tego? Poprzedni kretyn uważa, że jak ktoś zrobił prawko w wieku 18 lat to musi kupić od razu samochód... Nie dziwie się z że ruch kubicowski wygląda jak wygląda skoro takie matoly się wypowiadająfactoryproject pisze: 08.07.2026, 22:57Nie j***** trolu , po prostu nie dawno pojawiłeś się na forum pod tym nickiem...
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Na łapy hutnik by rozjebał zarówno cracovie jak i wisłe a co do sprzętu to zależy kto by akurat więcej butlki z gazem przyniósł.
-
Taksepatrze
- Posty: 406
- Rejestracja: 23.02.2018, 12:47
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
O jakich liczbach mowisz tak mniej wiecej ? Bo to, że macie kilkunastu, czy tam dwudziestu chlopaków, ktorzy są mocni na łapy, to nie zaprzecze, chociaz od wielu lat nie mialem z Wami stycznosci, bo jestem na emeryturze, ale takie informacje do mnie docierają od powaznych ludzi wiec pewnie jest to prawda. Tym niemniej jednak w porownaniu do Cracovii, a tym bardziej Wisly jestescie małym klubem z niewielką ilością kibiców. Tu jest przepaść. Nie zaprzeczysz. Banda na bande przy wiekszej ilosci sądze, ze nie mielibyscie szans, jesli faktycznie Wisła zmobilizowala sie z całego Krakowa + FC, a tam tez ludzi nie brakuje, ktorzy na łapy sie potrafią bić. Wiec gdybanie, że Hutnik by rozjebał Pasy i Wisłe na łapy mozna traktowac jako prawde w kategorii do 20 osób. W sensie po 20. Banda na bande to juz inna historia.dave2123 pisze: 09.07.2026, 16:04Na łapy hutnik by rozjebał zarówno cracovie jak i wisłe a co do sprzętu to zależy kto by akurat więcej butlki z gazem przyniósł.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Było takie starcie Wisły z Hutnikiem gdzie Wisła wyskoczyła z tramwaju na Starej Hucie. Starcie bez sprzętu i na korzyść Wisły. Mecz odbywał się na Suchych Stawach i jeśli dobrze pamiętam mecz Wisły II sezon wcześniej też tam była awantura pod kasami gdzie część Wisły wbiła na sektor gdzie zaatakował Hutnik. Reszta Wisły pod kasami starcie z policją. No i derby na Wawelu gdzie też podjęta była próba walki.Taksepatrze pisze: 09.07.2026, 16:50O jakich liczbach mowisz tak mniej wiecej ? Bo to, że macie kilkunastu, czy tam dwudziestu chlopaków, ktorzy są mocni na łapy, to nie zaprzecze, chociaz od wielu lat nie mialem z Wami stycznosci, bo jestem na emeryturze, ale takie informacje do mnie docierają od powaznych ludzi wiec pewnie jest to prawda. Tym niemniej jednak w porownaniu do Cracovii, a tym bardziej Wisly jestescie małym klubem z niewielką ilością kibiców. Tu jest przepaść. Nie zaprzeczysz. Banda na bande przy wiekszej ilosci sądze, ze nie mielibyscie szans, jesli faktycznie Wisła zmobilizowala sie z całego Krakowa + FC, a tam tez ludzi nie brakuje, ktorzy na łapy sie potrafią bić. Wiec gdybanie, że Hutnik by rozjebał Pasy i Wisłe na łapy mozna traktowac jako prawde w kategorii do 20 osób. W sensie po 20. Banda na bande to juz inna historia.dave2123 pisze: 09.07.2026, 16:04Na łapy hutnik by rozjebał zarówno cracovie jak i wisłe a co do sprzętu to zależy kto by akurat więcej butlki z gazem przyniósł.eNGie pisze: 09.07.2026, 14:39
Wiadome jest, że się wzajemnie macają. Swoją drogą to zastanawia mnie czy gdyby Hutnik bił się z Cracovią albo Wisłą jaki byłby tego rezultat.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Dawne czasy ale w tramwaju to jechała młoda Huta + trochę Prądnika i Olszy. Hutnik z Cracovią obecnie prowadzą doping na dwie strony na galach mma.
-
Taksepatrze
- Posty: 406
- Rejestracja: 23.02.2018, 12:47
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Znam bardzi dobrze tante czasy, ja mowie o terazniejszych czasach, gdzie Hutnik podobno ma najlepszy okres, jesli chodzi o grupe ich czołowych postaci.eNGie pisze: 09.07.2026, 17:00Było takie starcie Wisły z Hutnikiem gdzie Wisła wyskoczyła z tramwaju na Starej Hucie. Starcie bez sprzętu i na korzyść Wisły. Mecz odbywał się na Suchych Stawach i jeśli dobrze pamiętam mecz Wisły II sezon wcześniej też tam była awantura pod kasami gdzie część Wisły wbiła na sektor gdzie zaatakował Hutnik. Reszta Wisły pod kasami starcie z policją. No i derby na Wawelu gdzie też podjęta była próba walki.Taksepatrze pisze: 09.07.2026, 16:50O jakich liczbach mowisz tak mniej wiecej ? Bo to, że macie kilkunastu, czy tam dwudziestu chlopaków, ktorzy są mocni na łapy, to nie zaprzecze, chociaz od wielu lat nie mialem z Wami stycznosci, bo jestem na emeryturze, ale takie informacje do mnie docierają od powaznych ludzi wiec pewnie jest to prawda. Tym niemniej jednak w porownaniu do Cracovii, a tym bardziej Wisly jestescie małym klubem z niewielką ilością kibiców. Tu jest przepaść. Nie zaprzeczysz. Banda na bande przy wiekszej ilosci sądze, ze nie mielibyscie szans, jesli faktycznie Wisła zmobilizowala sie z całego Krakowa + FC, a tam tez ludzi nie brakuje, ktorzy na łapy sie potrafią bić. Wiec gdybanie, że Hutnik by rozjebał Pasy i Wisłe na łapy mozna traktowac jako prawde w kategorii do 20 osób. W sensie po 20. Banda na bande to juz inna historia.dave2123 pisze: 09.07.2026, 16:04 Na łapy hutnik by rozjebał zarówno cracovie jak i wisłe a co do sprzętu to zależy kto by akurat więcej butlki z gazem przyniósł.
-
factoryproject
- Posty: 521
- Rejestracja: 23.09.2017, 12:58
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Matołem to musisz być Ty pisząc o 2007 roku a konto mieć od nie dawna. Zresztą już w innym temacie Cię opisali...Karpiu pisze: 09.07.2026, 15:43 Owszem niedawno i co z tego? Poprzedni kretyn uważa, że jak ktoś zrobił prawko w wieku 18 lat to musi kupić od razu samochód... Nie dziwie się z że ruch kubicowski wygląda jak wygląda skoro takie matoly się wypowiadają
Z mojej strony koniec tematu.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
2. Tak.rympałek pisze: 07.07.2026, 18:152.a to jednak został zabity wtedy?Psiak pisze: 07.07.2026, 16:37ad1. Coś pomyliłeś, jedną kosę to widziałem w rękach Arki w Paryżu. Kiedyś przed meczami Wisły, karetka stała przed wjazdem na stadion, przy starych kasach. Dokładnie jak podczas ówczesnego, waszego wjazdu.rympałek pisze: 06.07.2026, 21:57
1.temat wałkowany tutaj regularnie od kilkunastu lat.Nie chce mi się szukać i sprawdzać,ale zawsze tutaj pisałeś że widzieliście przynajmniej jedną kosę w naszych rękach,a teraz czytam o tętnicy udowej i karetce. Dostać w tętnice udową i doczekać przyjazdu karetki to spory wyczyn.
2.Mozliwe,czy równie dobrze niemożliwe .
4.Żadnym sprzętem nikogo nie napierdala liście,bo poprostu Cracovia wtedy uciekła.
5.Walka 5 na 50 w wagonie tramwajowym z motorniczym na plecach. Jest to naprawdę możliwe?
8.Napisz liczby ile było tej spierdalającej do autokaru Cracovii a ile Wisły.Po meczu na parkingu zaczęliśmy w was napierdalac butelkami po piwie a wasza wyselekcjonowana ekipa wspomagana judokami Wisły spierdolila do autokaru już z niego nie wychodząc.
10.Napisz ile Cracovii czekało na was pod ratuszem,a ile Wisły wbiło na rynek fetować awans.
13.Chłopie tym że Wisła w 1998 r. używa sprzętu pojedynczo to napisałeś tak na serio????????
ad2. Nie ma większego znaczenia, zabiliście "rodzinnego" chłopa, zwykłego kibica.
ad 4. To czym rozbijaliście szyby w tramwaju, rękami gołymi? Popytaj kolegi z Bieżanowa, który jest już po waszej stronie, a o którym tu niedawno wspominałeś, kto np. miał łopatę i kogo tą łopatą okładano i do jakiego stanu (fizycznego)?
ad5. "Baran" ci odpowie.
a 8. Nas ponad 3 dychy, was dość duża liczba "na oko". 20- 25?. Arki, która uciekła do autokaru, by po chwili z niego wypaść ze sprzętem ze 4, 5 dych.
Judokami Wisły? Ha, ha... czyli nie tylko jesteśmy prekursorami ustawek na ręce, ale tez prekursorami zabierania zawodników na te ustawki :)
ad10. Nie wiem ilu was było, padło tylko hasło: "żydy spierdoliły bez walki". Od nas z ekipy było 3 moze 4 osoby a pogonili was ultrasi. Póżniej na Grodzkiej i na Plantach goniła was wyłącznie ekipa.
ad 13. Tak.
3.Co ty w ogóle p*********, jakie 20-25 osób? Jechaliśmy tam w niecałe cztery dychy i po akcji z arabami pod centrum handlowym większość albo została aresztowana,albo się pogubiła. Dosłownie kilka osób zabrała Arka do swojego autokaru.Celowo nie wspominasz o Legii,Pogoni i Jagiellonii,czy poprostu tego zarejestrowałes?
10.to cię teraz oświece.Setka Żydow czekała na was pod ratuszem,wy w kilka tysięcy(ultrasów) wbiliscie ulicą Anny na Rynek.Nie trzeba być mózgiem,żeby stwierdzić że nie był to najlepszy plan żydowski.
15.a wy co mieliście w tych siatkach pod bramami?bagietki?
3. To moja ocena z pamięci! Kiedyś tu była na ten temat dyskusja i Arkowiec (Nisc) ocenił was, z tego co pamiętam na większą ilość niż ty. Zgodziłem się na każdą waszą liczbę i zgadzam się dalej. Arka może i was zabrała, natomiast jak wpadliśmy to uciekliście do swojego, a Arka do swojego autokaru.
Pogoń i Legie pogoniliśmy siłą rozpędu (niechcący) przy okazji nie wiedząc, że zaatakowali was z drugiej strony. Jagielloni było 4 osoby z nami, więc nas o te 4 osoby mniej.
10. Kiedyś chłop od was pisał tutaj, ze było was 150 osób. Faktem jest, ze pogonili was ultrasi. Na Grodzkiej i na Plantach byli już chuligani Trzeba było siedzieć w domu a nie mieć pretensje teraz, ze wyszliście w 100-150 os na kilka tysięcy.
15 ???
"Jak mnie słyszysz?
Ja Wisła, Ja Wisła!"
Ja Wisła, Ja Wisła!"
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Sory, ale o historycznych terenach niech najpierw może wypowie się ktoś z Cracovii np "rympałek". Ciekaw jestem, czy oni w ogóle o tym pamiętają :)amaris pisze: 07.07.2026, 18:40vs.Psiak pisze: 07.07.2026, 16:59 No przecież sprzęt jest domeną słabszych, to jak sobie wykalkulowałeś, że przez ich sprzęt straciliśmy pół Krakowa? :D
Psiak pisze: 07.07.2026, 16:59 W każdym bądź razie Wisła robiła co mogła - i tego nam nikt nie odbierze - ale fakt, nie złapała za ostry sprzęt więc i nie dała rady.Na pewno nie było jej na Nowej Hucie ale mi chodzi raczej o ogólny obraz sytuacji niż o szczegóły. Cracovia przerzucała waszych oferując im różne możliwości "rozwoju osobistego na mieście" lub stosowała niespotykany wtedy w światku kibicowskim terror wobec opornych.Psiak pisze: 07.07.2026, 16:59 Strata terenów na rzecz Cracovii wynikała z przynajmniej kilku czynników, nie zawsze były one toż same. O które rejony pytasz?
Czy zdajesz sobie sprawę, że Cracovia również straciła swoje, powiedzmy historyczne tereny w tym czasie?
Jakie to historyczne tereny stracili wtedy na waszą rzecz? I jak ma to się w porównaniu do ich zysków? Bo chyba zyskali znacznie, znacznie więcej ;)
Ja ci jedynie mogę napisać, że takie np. Dąbie (lub poźniej XXX lecia) przerzucało się grubo przed jak to nazywasz "terrorem".
Ogólny obraz to nie obraz.
Zyskali oczywiście znacznie więcej, ale też grubo po okresie tego powiedzmy "terroru".
"Jak mnie słyszysz?
Ja Wisła, Ja Wisła!"
Ja Wisła, Ja Wisła!"
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Nie znałem dokładnie waszych obyczajów i kultury na południu :). O jedynym chłopie, w tamtym czasie (!), o którym słyszałem, że pod przymusem zachowywał się jak pies był typ z Oświecenia, którego "Złótówka" uprowadziła z domu i musiał siedzieć pod ławką pare godzin i wydawać różne dźwięki i odgłosy podczas plenerowej imprezy chłopaków. Nie pamiętam, czy był przerzutem, jak większość kibiców Cracovii z Oświecenia, czy jakimś małolatem za Cracovią.Taksepatrze pisze: 07.07.2026, 18:00Mowimy o tym chlopaku co go dojechał Prokocim czy tam Kozlowek i musial chodzic na smyczy po czym dostał mlotkiem po glowie? On pozniej jezdzil na Cracovie? Czy chodzi o chlopaka z Północy? Bo było dwoch chlopakow o takiej ksywce czy tam nazwisku.Psiak pisze: 07.07.2026, 17:43Chodzi o P...ę, którego przyjęli jak brata, jakoś niedługo po tym jak ich napierdalał (nie raz) nie tylko na Prokocimiu. To :niedługo" to chyba po powrocie z Legii Cudzoziemskiej, ale roku dokładnie nie pamiętam. Tzn myśmy się wtedy dowiedzieli, że sie przechcił.Taksepatrze pisze: 07.07.2026, 17:04
Do ad4. Kto z Bieżanowa sie przerzucił ? Nie mowie o czasach. M. K. R. tylko o pozniejszych. Po latach 2010.
Przeczytaj to, co ileś tam czasu wstecz napisał rympałek. Mówimy dokładnie o tym chłopaku o którym on napisał z ksywy. Nr 1/2 na Bieżanowie w pewnym okresie czasu. nr 1/2 na Południu w ich napierdalaniu, czołówka Wisły. Przerzut.
"Jak mnie słyszysz?
Ja Wisła, Ja Wisła!"
Ja Wisła, Ja Wisła!"
-
Taksepatrze
- Posty: 406
- Rejestracja: 23.02.2018, 12:47
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Był tez taki jegomość z Bieżanowa co sie pozniej zdaje sie zaczął jąkać. Nie jestem w 100% pewny. Z Rympałkiem mamy podobne wrażenia co do lat wstecz na południu Krakowa, mimo iż jestesmy z innych obozów ;)Psiak pisze: 09.07.2026, 19:32Nie znałem dokładnie waszych obyczajów i kultury na południu :). O jedynym chłopie, w tamtym czasie (!), o którym słyszałem, że pod przymusem zachowywał się jak pies był typ z Oświecenia, którego "Złótówka" uprowadziła z domu i musiał siedzieć pod ławką pare godzin i wydawać różne dźwięki i odgłosy podczas plenerowej imprezy chłopaków. Nie pamiętam, czy był przerzutem, jak większość kibiców Cracovii z Oświecenia, czy jakimś małolatem za Cracovią.Taksepatrze pisze: 07.07.2026, 18:00Mowimy o tym chlopaku co go dojechał Prokocim czy tam Kozlowek i musial chodzic na smyczy po czym dostał mlotkiem po glowie? On pozniej jezdzil na Cracovie? Czy chodzi o chlopaka z Północy? Bo było dwoch chlopakow o takiej ksywce czy tam nazwisku.Psiak pisze: 07.07.2026, 17:43
Chodzi o P...ę, którego przyjęli jak brata, jakoś niedługo po tym jak ich napierdalał (nie raz) nie tylko na Prokocimiu. To :niedługo" to chyba po powrocie z Legii Cudzoziemskiej, ale roku dokładnie nie pamiętam. Tzn myśmy się wtedy dowiedzieli, że sie przechcił.
Przeczytaj to, co ileś tam czasu wstecz napisał rympałek. Mówimy dokładnie o tym chłopaku o którym on napisał z ksywy. Nr 1/2 na Bieżanowie w pewnym okresie czasu. nr 1/2 na Południu w ich napierdalaniu, czołówka Wisły. Przerzut.
Nie był on czołówką na skale K. R.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Nie szukaj na tym forum przyjaciół. Jesteś kłamczuch i manipulator, co potwierdziłeś nie odpowiadając na moje odpowiedzi/pytania/zarzuty. Wisła na Grabiszyńskiej zrobiła dokładnie to, co przez lata robiła Cracovia w Krakowie tnąc, okaleczając i zabijając (zwykłego, mającego rodzinę i dzieci Wiślaka) przy aprobacie zgód Arki, Lecha i innych ich akceptujących taki stan przydupasów, którym odpowiadała sytuacja w Krakowie tzw "terroru" i eliminowania "za wszelką cenę" Wisły. Grabiszyńska to była można powiedzieć kulminacja frustracji młodych chłopaków, którzy w tamtym czasie przejęli władzę i z nikim się na nic nie umawiali, tym bardziej na Grabiszyńskiej.Oldfreak pisze: 07.07.2026, 19:19No co wy chcecie.przeciez Wisła się z nikim nie umawiała:):):) to mogli latac z siekerami i nożami po Grabiszyńskiej,Psiak pisze: 07.07.2026, 17:29
Grabiszyńska? Powtórzę. Wisła sie z nikim na nic nie umawiała, co więcej, cała zadyma wypadła w najgorszym czasie jaki się mógł zdarzyć, pare miesiecy po zabójstwie zwykłego kibica Wisły!
Nawet jak się umówili i wydali oświadczenie że od teraz bez sprzętu,to i tak biegali ze sprzetem i zabili kibica z Bielska w Radłowie twierdząć że to nie oni,ich tam nie było.
"Jak mnie słyszysz?
Ja Wisła, Ja Wisła!"
Ja Wisła, Ja Wisła!"
-
Taksepatrze
- Posty: 406
- Rejestracja: 23.02.2018, 12:47
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Mnie zawsze ciekawiło - czy Hutnik zdając sobie z tego sprawe, że ich młyn, całą ich historie, początkowo tworzyła Wisła z Huty, mają o to zgryz, niesmak czy przechodzą obojętnie wobec tego ? Puszczają takie rzeczy w niepamięć i traktują to jako historie, która była i minęła i o ktorej nie warto wspominać czy jednak im do w pewnym sensie stoi w gardle?
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Skoro jesteś z Bieżanowa to powinieneś widzieć, czy sie w końcu zaczął jąkać, czy nie. Ja np znam w Hucie paru jak nie parunastu gości z wiślackich osiedli którzy jąkali się tylko w momencie jak żeśmy ich łapali. Obstawiam, że na meczach Cracovii się już nie jąkali.Taksepatrze pisze: 09.07.2026, 19:46Był tez taki jegomość z Bieżanowa co sie pozniej zdaje sie zaczął jąkać. Nie jestem w 100% pewny. Z Rympałkiem mamy podobne wrażenia co do lat wstecz na południu Krakowa, mimo iż jestesmy z innych obozów ;)Psiak pisze: 09.07.2026, 19:32Nie znałem dokładnie waszych obyczajów i kultury na południu :). O jedynym chłopie, w tamtym czasie (!), o którym słyszałem, że pod przymusem zachowywał się jak pies był typ z Oświecenia, którego "Złótówka" uprowadziła z domu i musiał siedzieć pod ławką pare godzin i wydawać różne dźwięki i odgłosy podczas plenerowej imprezy chłopaków. Nie pamiętam, czy był przerzutem, jak większość kibiców Cracovii z Oświecenia, czy jakimś małolatem za Cracovią.Taksepatrze pisze: 07.07.2026, 18:00
Mowimy o tym chlopaku co go dojechał Prokocim czy tam Kozlowek i musial chodzic na smyczy po czym dostał mlotkiem po glowie? On pozniej jezdzil na Cracovie? Czy chodzi o chlopaka z Północy? Bo było dwoch chlopakow o takiej ksywce czy tam nazwisku.
Przeczytaj to, co ileś tam czasu wstecz napisał rympałek. Mówimy dokładnie o tym chłopaku o którym on napisał z ksywy. Nr 1/2 na Bieżanowie w pewnym okresie czasu. nr 1/2 na Południu w ich napierdalaniu, czołówka Wisły. Przerzut.
Nie był on czołówką na skale K. R.
"Jak mnie słyszysz?
Ja Wisła, Ja Wisła!"
Ja Wisła, Ja Wisła!"
-
Taksepatrze
- Posty: 406
- Rejestracja: 23.02.2018, 12:47
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Nie jestem z Bieżanowa, ale czesto tam bywałem i mialem tam duzo bliskich znajomych.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
W niepamięć to oni puścili przede wszystkim pół przejętej im Huty i wiele innych sytuacji jak np. skoki z dojeżdżającego na Kraków Gł pociągu, bo "Cracovia czekała". A parę lat wcześniej wypierdalali ich przy pomocy Wisły z sektora przy ówczesnej ulicy Puszkina.Taksepatrze pisze: 09.07.2026, 20:08 Mnie zawsze ciekawiło - czy Hutnik zdając sobie z tego sprawe, że ich młyn, całą ich historie, początkowo tworzyła Wisła z Huty, mają o to zgryz, niesmak czy przechodzą obojętnie wobec tego ? Puszczają takie rzeczy w niepamięć i traktują to jako historie, która była i minęła i o ktorej nie warto wspominać czy jednak im do w pewnym sensie stoi w gardle?
Ich to może szanować jedynie wyłącznie "kibicowska Polska" lub.... Cracovia ;D
"Jak mnie słyszysz?
Ja Wisła, Ja Wisła!"
Ja Wisła, Ja Wisła!"
-
Stachu Wirażka
- Posty: 119
- Rejestracja: 23.01.2026, 21:25
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Jakoś ten Hutnik potrafił przetrwać mając dwóch wrogów w najostrzejszych czasach. To, że później zaczęli się waflować z Cracovią to inna sprawa.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Kolega mi mówił, że Cracovia zagroziła im, że jeśli go Lech nie pogoni to robią kosę.Fists pisze: 06.07.2026, 22:02Tak,największa honorowa ekipa która wyznacza standardy.Psiak pisze: 06.07.2026, 16:50Dlaczego? Ktoś z Wisły się z kimś umawiał, że będzie się bił bez sprzętu?ts06 pisze: 05.07.2026, 18:07 Pierwsza śmierć - Grabiszyńska 2003 rok. Ok tu nie ma usprawiedliwienia.
To jest ekipa od tzw "Krucjaty przeciw frajerstwu" :DFists pisze: 22.06.2026, 23:19 Dlaczego te dwie Poznańskie parówy które były z konfidentem na wakacjach dalej jeżdżą na mecze? w normalnym mieście derbowym dawno by już były pogonione,w Krakowie jak trzymasz z konfidentem to jesteś tak samo traktowany,na Górnym Śląsku czy Łodzi to samo.
Przecież to jest kpina
https://zapodaj.net/plik-RmmoVUzkwg
W Krakowie jak ktoś dał w piec ,potwierdził to zostało to wrzucone na transparent i skończyła się kariera, nawet znajomi którzy wybrali tamtych mają jechane.
W Poznaniu banda która była z przywódcą KONFINDENTEM z JG na wakacjach,razem trenowali nie zrobiła z tym nic i bujają się na nadal na mecze.
Wywiesili transparent i nie było tematu. a teraz błyszczą na galach MMA. Śmiech na sali
P.s każdy kto jest na foto dalej jeździ na Lecha i bierze czynny udział w H.
https://zapodaj.net/plik-IDCxXla2E0
"Jak mnie słyszysz?
Ja Wisła, Ja Wisła!"
Ja Wisła, Ja Wisła!"
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Chyba że z prokuratorem :)Psiak pisze: 09.07.2026, 19:59
Grabiszyńska to była można powiedzieć kulminacja frustracji młodych chłopaków, którzy w tamtym czasie przejęli władzę i z nikim się na nic nie umawiali, tym bardziej na Grabiszyńskiej.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Myślę, że ci Wiślacy z Grabiszyńskiej z Prokuratorem się też nie umawiali.
A tak w ogóle to za kim jesteś?
A tak w ogóle to za kim jesteś?
"Jak mnie słyszysz?
Ja Wisła, Ja Wisła!"
Ja Wisła, Ja Wisła!"
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Tak było, tak samo teraz Cracovia przystąpiła do paktu ale dostała warunek że jak użyje sprzętu to Lech zrywa zgodę.Psiak pisze: 09.07.2026, 20:38Kolega mi mówił, że Cracovia zagroziła im, że jeśli go Lech nie pogoni to robią kosę.Fists pisze: 06.07.2026, 22:02Tak,największa honorowa ekipa która wyznacza standardy.Psiak pisze: 06.07.2026, 16:50
Dlaczego? Ktoś z Wisły się z kimś umawiał, że będzie się bił bez sprzętu?
To jest ekipa od tzw "Krucjaty przeciw frajerstwu" :D
W Krakowie jak ktoś dał w piec ,potwierdził to zostało to wrzucone na transparent i skończyła się kariera, nawet znajomi którzy wybrali tamtych mają jechane.
W Poznaniu banda która była z przywódcą KONFINDENTEM z JG na wakacjach,razem trenowali nie zrobiła z tym nic i bujają się na nadal na mecze.
Wywiesili transparent i nie było tematu. a teraz błyszczą na galach MMA. Śmiech na sali
P.s każdy kto jest na foto dalej jeździ na Lecha i bierze czynny udział w H.
https://zapodaj.net/plik-IDCxXla2E0
-
obserwator17
- Posty: 328
- Rejestracja: 16.06.2024, 10:54
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
To pisanie ze Hutnik w Krakowie top 1 bo sie tam pare osob dobrze pije na rece to smiech na sali. Ostatnio jeden z tych najlepszych wojownikow chyba dostal na leb od podstarzałego Wacha tak czy nie? Rozumiem że jak Salim, Drwal i Ruchala od jutra zaczna chodzic na Wieczysta to wtedy juz Wieczysta jest top1 w Krakowie na lapy?
-
Nowohucianie1950
- Posty: 267
- Rejestracja: 31.05.2010, 20:28
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Widze, że wodza fantazji w tym temacie została popuszczona na maxa, a już hitem było stwierdzeniem, że "Hutnika jest trochę na Starej Hucie".. Prawda jest taka, że poza osiedlem Górali (Pasy) cała stara Huta to dominacja Hutnika, i tylko osoby w tych barwach można tam spotkać. W zasadzie możesz sobie wsiąść na rower i się przejechać po tych osiedlach i spotkasz dużo osób z Hutnika, a w innych barwach (poza Górali i okolicami) nie masz szans spotkać. Wisła na Starej Hucie obecnie już nie istnieje, kiedyś na Kolorowym,Uroczym oraz Willowym (Romowie) mieliście coś do gadania, ale dzisiaj to już jednostki.
Pozostałe części Huty:
Bieńczyce - Bastion Wisły, nikt tego nie neguje. Cracovia ma tam dwa osiedla Niepodległości i Albertyńskie, które są cieniem tego co prezentowały 10-15 lat temu, ale wciąż to są ich osiedla, na których znajdziemy jednostki Hutnika i Wisły. Jednostki Hutnika natomaist możemy znaleźc też na Wiślackich osiedlach .
Mistrzejowice - Bastion Cracovii. Oświecenia,Tysiąclecia, większość Złotego WIeku jest pasiasta. Obniżyli mocno loty w ostatnim czasie, ale z drugiej strony kto nie obniżył ? Oprócz tego raczej dominuja na Piastów i Bohaterów Września, ale tam też jest Hutnik i to w róznym wieku, ale póki co Pasy maja tam zdecydowana przewagę.
Wzgórza Krzesławickie - Zdecydowana przewage ma tutaj Hutnik, wystarczy wpaść na lokalna siłownie, żeby zoabczyć w jakich barwach się tu śmiga. Nie mniej oczywiście Wisła jest na Stokach u góry tak samo Pasy są Na Wzgórzach u góry. Ponadto Hutnik ma Zesławice i Petofiego.Ale tak jak pisałem ilościowo Wisła i Cracovia również mają tutaj coś do powiedzenia lecz dużo mniej niż przed laty.
Czyżyny - Największe osiedle Dywizjonu 303 to bastion Wisły, ale już bliżej Kościuszkowkiego znajdzie się trochę osób za Hutnikiem. Samo Kościuszkowskie to małe osiedle, ale jest tam głównie Wisła + kilka nieprzypadkowych osób z Hutnik dobrze znanych na rejonie.Drugie największe osiedle to 2PL , kiedyś zdecydowanie Cracovia dzisiaj to mało aktywne osiedle, na którym spotkamy zarówno Wisłę (wieżowce koło Biedronki głownie) jak i Pasy.No i na koniec jest Osiedle Czyżyny czyli Narciarska,Wężyka itd - Bastion Hutnika. Bardzo mocna ekipa od lat. Kiedyś były śmiechy, że tam w jednym bloku meiszka więcej chuliganów niż na całym 2PL - każdy wie którym :) + blokowiska na Centralnej i Kamionce to również Hutnik, ale są tam też Wiślacy.
Można sie pewnie by pospierać o jakieś szczegóły, ale tak realnie wygląda sytuacja w Nowej Hucie.
Co do tego czy nam przeszkadza, że w jakimś tam stopniu Wisła zapoczątkowała ruch kibicowski na Hutniku to myślę, że bardziej czujemy dume, że potrafiliśmy się opowiedziec za naszymi wartosciami, przywiazaniem lokalnym itd Trzeba pamiętać, że wtedy Wisła to była jedna z najmocniejszych ekip w całym kraju, a Huta chyba po Azorach była ich najsilniejszym rewirem, więc tymbardziej szanujemy starszych, że pomimo wielu oklepach potrafili się wyodrębnić.
Pozostałe części Huty:
Bieńczyce - Bastion Wisły, nikt tego nie neguje. Cracovia ma tam dwa osiedla Niepodległości i Albertyńskie, które są cieniem tego co prezentowały 10-15 lat temu, ale wciąż to są ich osiedla, na których znajdziemy jednostki Hutnika i Wisły. Jednostki Hutnika natomaist możemy znaleźc też na Wiślackich osiedlach .
Mistrzejowice - Bastion Cracovii. Oświecenia,Tysiąclecia, większość Złotego WIeku jest pasiasta. Obniżyli mocno loty w ostatnim czasie, ale z drugiej strony kto nie obniżył ? Oprócz tego raczej dominuja na Piastów i Bohaterów Września, ale tam też jest Hutnik i to w róznym wieku, ale póki co Pasy maja tam zdecydowana przewagę.
Wzgórza Krzesławickie - Zdecydowana przewage ma tutaj Hutnik, wystarczy wpaść na lokalna siłownie, żeby zoabczyć w jakich barwach się tu śmiga. Nie mniej oczywiście Wisła jest na Stokach u góry tak samo Pasy są Na Wzgórzach u góry. Ponadto Hutnik ma Zesławice i Petofiego.Ale tak jak pisałem ilościowo Wisła i Cracovia również mają tutaj coś do powiedzenia lecz dużo mniej niż przed laty.
Czyżyny - Największe osiedle Dywizjonu 303 to bastion Wisły, ale już bliżej Kościuszkowkiego znajdzie się trochę osób za Hutnikiem. Samo Kościuszkowskie to małe osiedle, ale jest tam głównie Wisła + kilka nieprzypadkowych osób z Hutnik dobrze znanych na rejonie.Drugie największe osiedle to 2PL , kiedyś zdecydowanie Cracovia dzisiaj to mało aktywne osiedle, na którym spotkamy zarówno Wisłę (wieżowce koło Biedronki głownie) jak i Pasy.No i na koniec jest Osiedle Czyżyny czyli Narciarska,Wężyka itd - Bastion Hutnika. Bardzo mocna ekipa od lat. Kiedyś były śmiechy, że tam w jednym bloku meiszka więcej chuliganów niż na całym 2PL - każdy wie którym :) + blokowiska na Centralnej i Kamionce to również Hutnik, ale są tam też Wiślacy.
Można sie pewnie by pospierać o jakieś szczegóły, ale tak realnie wygląda sytuacja w Nowej Hucie.
Co do tego czy nam przeszkadza, że w jakimś tam stopniu Wisła zapoczątkowała ruch kibicowski na Hutniku to myślę, że bardziej czujemy dume, że potrafiliśmy się opowiedziec za naszymi wartosciami, przywiazaniem lokalnym itd Trzeba pamiętać, że wtedy Wisła to była jedna z najmocniejszych ekip w całym kraju, a Huta chyba po Azorach była ich najsilniejszym rewirem, więc tymbardziej szanujemy starszych, że pomimo wielu oklepach potrafili się wyodrębnić.
Hutnik Nowa Huta

https://zapodaj.net/plik-RmmoVUzkwg
https://zapodaj.net/plik-IDCxXla2E0