ŚWIĘTA WOJNA – KIBICOWSKO

ultras, hooligans, liczby, ciekawostki, informacje, opisy

Moderatorzy: Automoderation, Zorientowany, LechiaCHWM

rossobosso
Posty: 41
Rejestracja: 23.09.2012, 13:04

Re: ŚWIĘTA WOJNA – KIBICOWSKO

Post autor: rossobosso »

Ogladalem z zaciekawieniem,nie zawiodlem sie.Fajny klimat(jak zawsze) i oby tak dalej.Ciąć sie widocznie nie trzeba,jak pare parow tu sugerowalo.
RTS
iparts.pl
energyy
Posty: 245
Rejestracja: 02.05.2007, 13:08
Lokalizacja: MAŁOPOLSKA

Re: ŚWIĘTA WOJNA – KIBICOWSKO

Post autor: energyy »

o kolejnej próbie włamania - nieudolnej i bardzo szybkiej ewakuacji już Wisła milczy?:)) no pewnie, nie nadaje się to do UB'ckiej propagandy.
RSD
Posty: 204
Rejestracja: 25.11.2009, 23:28
Lokalizacja: Piaseczno

Re: ŚWIĘTA WOJNA – KIBICOWSKO

Post autor: RSD »

Jakie liczby zgód po stronie Pasów ?
joe
Posty: 7
Rejestracja: 08.08.2013, 17:31

Re: ŚWIĘTA WOJNA – KIBICOWSKO

Post autor: joe »

Legia,Lechia,Śląsk,Widzew,ŁKS,Ruch,Górnik,Jagiellonia,Lech,Zawisza,Siarka,Motor,Odra Opole i kilkanaście mniejszych klubów w czasie PRL miało zgodę z tym znienawidzonym, milicyjno-komunistycznym GTS'em. I jeszcze przecież "ostatni bastion honoru w Krakowie" kibicowsko został stworzony przez Wisłę. To jak to jest?
lospantalones
Posty: 83
Rejestracja: 24.08.2013, 00:49

Re: ŚWIĘTA WOJNA – KIBICOWSKO

Post autor: lospantalones »

joe pisze:Legia,Lechia,Śląsk,Widzew,ŁKS,Ruch,Górnik,Jagiellonia,Lech,Zawisza,Siarka,Motor,Odra Opole i kilkanaście mniejszych klubów w czasie PRL miało zgodę z tym znienawidzonym, milicyjno-komunistycznym GTS'em. I jeszcze przecież "ostatni bastion honoru w Krakowie" kibicowsko został stworzony przez Wisłę. To jak to jest?
własnie tak jak napisalem nikt nie mial wpływu na takie rzeczy że resortyy przejmowały piecze nad klubami a to że np milicja czy inne skurwiele miały bwpływ na klub nie oznaczało że kibice danego klubu sa przestrzeleni od takie czasy ,jak maszerowałeś w pochodzie 1 majowym nie oznaczało że jesteś komunistą -rozumiesz
twierdza śródmieście
Posty: 74
Rejestracja: 11.11.2010, 13:42

Re: ŚWIĘTA WOJNA – KIBICOWSKO

Post autor: twierdza śródmieście »

Wisła do dzisiaj ma bardzo dobre układy z policja więc... ;) Niby tak rządzą, ale dużo im w tym pomagają tego typu triki.
Mizanin
Posty: 41
Rejestracja: 27.11.2012, 12:14
Lokalizacja: far far away

Re: ŚWIĘTA WOJNA – KIBICOWSKO

Post autor: Mizanin »

Jak dobrze, że ulica wszystko weryfikuje.
coldgear
Posty: 35
Rejestracja: 22.09.2013, 22:18

Re: ŚWIĘTA WOJNA – KIBICOWSKO

Post autor: coldgear »

twierdza śródmieście pisze:Wisła do dzisiaj ma bardzo dobre układy z policja więc... ;) Niby tak rządzą, ale dużo im w tym pomagają tego typu triki.
a tobie się twierdza z bunkrem nie pomyliła ekspercie od układów z policją ? ;)
Ostatnio zmieniony 23.09.2013, 16:04 przez coldgear, łącznie zmieniany 1 raz.
WISŁA NOWA HUTA
Posty: 31
Rejestracja: 02.05.2013, 20:17

Re: ŚWIĘTA WOJNA – KIBICOWSKO

Post autor: WISŁA NOWA HUTA »

lospantalones pisze:
joe pisze:Legia,Lechia,Śląsk,Widzew,ŁKS,Ruch,Górnik,Jagiellonia,Lech,Zawisza,Siarka,Motor,Odra Opole i kilkanaście mniejszych klubów w czasie PRL miało zgodę z tym znienawidzonym, milicyjno-komunistycznym GTS'em. I jeszcze przecież "ostatni bastion honoru w Krakowie" kibicowsko został stworzony przez Wisłę. To jak to jest?
własnie tak jak napisalem nikt nie mial wpływu na takie rzeczy że resortyy przejmowały piecze nad klubami a to że np milicja czy inne skurwiele miały bwpływ na klub nie oznaczało że kibice danego klubu sa przestrzeleni od takie czasy ,jak maszerowałeś w pochodzie 1 majowym nie oznaczało że jesteś komunistą -rozumiesz
Sąsiadka to tłumaczy tak jakbyśmy się prosili o to ,żeby być pod resortem milicji, ba w jednym z wywiadów jakiś ich bystrzak powiedział ,że Wisłę założyła policja! To dopiero był hit. Dziwisz się więc ,że dochodzi do różnych dyskusji na ten temat?
mcmlxv
Posty: 37
Rejestracja: 02.08.2013, 09:09

Re: ŚWIĘTA WOJNA – KIBICOWSKO

Post autor: mcmlxv »

joe pisze:Legia,Lechia,Śląsk,Widzew,ŁKS,Ruch,Górnik,Jagiellonia,Lech,Zawisza,Siarka,Motor,Odra Opole i kilkanaście mniejszych klubów w czasie PRL miało zgodę z tym znienawidzonym, milicyjno-komunistycznym GTS'em.?
Jako że pamiętam tamte czasy i znałem paru chłopaków od Was, więc odpowiem :) . Nie ulega wątpliwości, że kibice milicjantami nie byli. To przecież oczywiste. I nie zmienia tego nawet fakt, że jedna z głównych person w moich czasach na X to był syn milicjanta. Nie ulega też wątpliwości, że klub był milicyjny i czerpał z tego określone korzyści. To też oczywiste. Kogo ówczesna władza popierała i kogo dotowała, jest jasne jak słońce w Peru. Jest też jasne kogo chciała Waszym kosztem wrzucić do otchłani niebytu. I chyba o to Pasy się głównie Was czepiają a nie o to, że byliście milicjantami. I warto powiedzieć - czepiają się słusznie. Wiadomo, że jak klub przez kilkadziesiąt lat dołuje niezupełnie ze swojej winy a drugi w tym czasie jest faworyzowany czerpiąc profity z sojuszu ze znienawidzonym resortem, to trudno tego nie zauważać. I tak czapki z głów dla Pasów, że pomimo tej degrengolady nie posypali się jak Polonia i stanowią w Kraku co najmniej równorzędną siłę. A teraz z punktu widzenia Waszej ówczesnej zgody. Owszem, była silna, ale nie ma co się łudzić, o tym waszym "G" w nazwie się mówiło, przynajmniej u nas. I kiedy przyszło wybierać między Wami a Cracovią, to nie było jakiegoś wielkiego dylematu.
WISŁA NOWA HUTA
Posty: 31
Rejestracja: 02.05.2013, 20:17

Re: ŚWIĘTA WOJNA – KIBICOWSKO

Post autor: WISŁA NOWA HUTA »

Myślę ,że temat można zamknąć bo nic nowego tu się nie pojawi a już zaczyna się dyskusja na zupełnie inne tematy.
mcmlxv
Posty: 37
Rejestracja: 02.08.2013, 09:09

Re: ŚWIĘTA WOJNA – KIBICOWSKO

Post autor: mcmlxv »

Boofy pisze:Jeżeli uważasz ze obecnie Cracovia jest równorzędną siłą dla Wisły, to chłopie ktoś Cię okłamał, albo masz specyficzne poczucie humoru. Tą "równorzędną" siłę było widać na derbach, banda małolatów po 60 kg.
Nie będę się kłócił, nie mieszkam w Kraku. Zwracałem jedynie uwagę na to, że biorąc pod uwagę to, co sportowo przeszły Pasy i Wy, to generalnie ich już pod Wawelem nie powinno być zbyt wielu, jeśli w ogóle. Jak widać, trzymają się całkiem nieźle, pomimo tych "60-kilowych małolatów" :) .
Marceliano
Posty: 23
Rejestracja: 07.04.2012, 12:59

Re: ŚWIĘTA WOJNA – KIBICOWSKO

Post autor: Marceliano »

Dobra, cyk walenty na bok sentymenty, kiedy w końcu Cracovia pokaże tę oprawę co została rozkminiona, czekam już od soboty...
wsk3
Posty: 11
Rejestracja: 16.10.2011, 11:47

Re: ŚWIĘTA WOJNA – KIBICOWSKO

Post autor: wsk3 »

nie wiem jakie znaczenie w krk ma waga zawodnika?? 60 kg chłopak nie utrzyma maczety czy jak ??
Mizanin
Posty: 41
Rejestracja: 27.11.2012, 12:14
Lokalizacja: far far away

Re: ŚWIĘTA WOJNA – KIBICOWSKO

Post autor: Mizanin »

Marceliano pisze:Dobra, cyk walenty na bok sentymenty, kiedy w końcu Cracovia pokaże tę oprawę co została rozkminiona, czekam już od soboty...
jak włączysz wkońcu myślenie to może zobaczysz
lospantalones
Posty: 83
Rejestracja: 24.08.2013, 00:49

Re: ŚWIĘTA WOJNA – KIBICOWSKO

Post autor: lospantalones »

co ma do rzeczy 60 kg myślisz że mieśnie dodadza ci odwagi ,umiejetnosci ,determinacji itd -oczywiście że nie wiadomo że miesnie sie przydaja ogólna sprawnosć fizyczna i umiejetnosci też ale jak oceniasz kogoś po wadze to wyjdz do jakiejś ekipy i wtedy sie zdziwisz co potrafią goscie co nie przekraczaja osiemdziesieciu paru kilo wiem wiem Wisła sie nie ustawia -wasz wybór ale zastanów sie nad tym co napisałem a wracając do małolatów 60 kilogramowych tpo czoła wam stawiaja na mieście z tego co da sie wywnioskować z obserwowania co dzieje sie w KrK ,jakoś jeszcze żyja i robią coś .
coldgear
Posty: 35
Rejestracja: 22.09.2013, 22:18

Re: ŚWIĘTA WOJNA – KIBICOWSKO

Post autor: coldgear »

to chyba widać nawet po 60kg chłopaczku czy coś trenuje, czy woli się nachlać lub nochal zapychać ;)
nicnowego
Posty: 1
Rejestracja: 23.09.2013, 17:18

Re: ŚWIĘTA WOJNA – KIBICOWSKO

Post autor: nicnowego »

Obrazek
Polska Federacja Sportu "Gwardia" aktualnie zrzesza 16 klubów i towarzystw sportowych związanych z resortem spraw wewnętrznych i administracji.

1. Hetman - Białystok
2. Gwardia - Bielsko Biała
3. Gwardia - Bydgoszcz
4. Wisła - Kraków
5. Łódzki Policyjny Klub Sportowy - Łódż
6. Gwardia - Piła
7. Olimpia - Poznań
8. Walter - Rzeszów
9. Słupskie Policyjne Towarzystwo Sportowe - Słupsk
10. Arkonia - Szczecin
11. Gwardia - Szczytno
12. Błękitni Tarnów
13. Gwardia - Warszawa
14. Gwardia - Wrocław
15. Wisła Zakopane
16. Gwardia - Zielona Góra
- http://gwardia.org.pl/index.php?d=11

http://www.strazmiejska.krakow.pl/smmk/ ... osci-.html
Ostatnio zmieniony 23.09.2013, 21:19 przez nicnowego, łącznie zmieniany 1 raz.
A/J
Posty: 59
Rejestracja: 29.04.2012, 11:25

Re: ŚWIĘTA WOJNA – KIBICOWSKO

Post autor: A/J »

nicnowego pisze:Obrazek
Polska Federacja Sportu "Gwardia" aktualnie zrzesza 16 klubów i towarzystw sportowych związanych z resortem spraw wewnętrznych i administracji.

1. Hetman - Białystok
2. Gwardia - Bielsko Biała
3. Gwardia - Bydgoszcz
4. Wisła - Kraków
5. Łódzki Policyjny Klub Sportowy - Łódż
6. Gwardia - Piła
7. Olimpia - Poznań
8. Walter - Rzeszów
9. Słupskie Policyjne Towarzystwo Sportowe - Słupsk
10. Arkonia - Szczecin
11. Gwardia - Szczytno
12. Błękitni Tarnów
13. Gwardia - Warszawa
14. Gwardia - Wrocław
15. Wisła Zakopane
16. Gwardia - Zielona Góra
- http://gwardia.org.pl/index.php?d=11

http://www.strazmiejska.krakow.pl/smmk/ ... osci-.html
Wklejaj sobie co chcesz i tak jest nas więcej i w każdym aspekcie życia kibicowskiego ,jesteśmy lepsi od was,wy możecie sobie bidule tylko na necie popisać hahaha.....
mcmlxv
Posty: 37
Rejestracja: 02.08.2013, 09:09

Re: ŚWIĘTA WOJNA – KIBICOWSKO

Post autor: mcmlxv »

Prezes74 pisze:
Pasiacką martyrologię warto weryfikować przez pryzmat innych dyscyplin:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Klub_Sport ... ia#Sukcesy

Mistrzostwa w hokeju, piłce ręcznej kobiet w czasach komuny, zdobywane były przez gnębioną non stop Cracovię :
Piłka ręczna 7-osobowa: 1957, 1958 - hala, 1958 - boisko, 1959/60, 1960/61, 1966/67, 1984/85, 1986/87; 11-osobowa: 1956, 1959, 1960/61, 1961/62

Hokej: 1937, 1946, 1947, 1948, 1949, 2006, 2008, 2009, 2011, 2013

Hale PTG Sokół też Cracovia przejęla, więc nie taka zla dla nich komuna była, jak o tym opowiadają.
Po 1-sze, darujmy sobie piłkę ręczną, w dodatku kobiet :) . Po drugie, zobacz sobie dziurę i stagnację w hokeju (lata 1949-2006). Po trzecie, to zdaje się Wam wybudowano najlepszą w tamtym okresie halę sportową. Po czwarte, wiesz dobrze że tak naprawdę o sile kibicowskiej decyduje sekcja piłki. Zwłaszcza było tak w okresie komuny, gdy na mecze potrafiło przychodzić po kilkadziesiąt tysięcy osób i zdecydowanie była to najpopularniejsza dyscyplina sportu. Systemowe spychanie Cracovii na margines i ładowanie kasy w Wisłę w okresie komuny jest faktem, a nie żadną pasiacką, propagandową martyrologią. Od początku mojego kibicowskiego szlaku zawsze szanowałem Pasy (nawet podczas naszej zgody z Wisłą) właśnie za to, że potrafili przetrwać w tak niekorzystnych dla siebie warunkach, nie dając się zmarginalizować. To klub, który zasługuje na to by go kochać.
Boofy
Posty: 8
Rejestracja: 21.09.2013, 11:00

Re: ŚWIĘTA WOJNA – KIBICOWSKO

Post autor: Boofy »

mcmlxv to jak wytłumaczysz to że cracovia była znacznie silniejsza kibicowsko kiedy pałętała się po niższych ligach niż teraz gdy są w ekstraklasie? No i jak, całe wywody, cała twoja myśl na temat tego jaki to piłka ma wpływ na siłe kibicowską poszedł do lamusa.
Psiak
Posty: 253
Rejestracja: 03.03.2013, 14:45

Re: ŚWIĘTA WOJNA – KIBICOWSKO

Post autor: Psiak »

mcmlxv pisze:
joe pisze:Legia,Lechia,Śląsk,Widzew,ŁKS,Ruch,Górnik,Jagiellonia,Lech,Zawisza,Siarka,Motor,Odra Opole i kilkanaście mniejszych klubów w czasie PRL miało zgodę z tym znienawidzonym, milicyjno-komunistycznym GTS'em.?
Jako że pamiętam tamte czasy i znałem paru chłopaków od Was, więc odpowiem :) . Nie ulega wątpliwości, że kibice milicjantami nie byli. To przecież oczywiste. I nie zmienia tego nawet fakt, że jedna z głównych person w moich czasach na X to był syn milicjanta. Nie ulega też wątpliwości, że klub był milicyjny i czerpał z tego określone korzyści. To też oczywiste. Kogo ówczesna władza popierała i kogo dotowała, jest jasne jak słońce w Peru. Jest też jasne kogo chciała Waszym kosztem wrzucić do otchłani niebytu. I chyba o to Pasy się głównie Was czepiają a nie o to, że byliście milicjantami. I warto powiedzieć - czepiają się słusznie. Wiadomo, że jak klub przez kilkadziesiąt lat dołuje niezupełnie ze swojej winy a drugi w tym czasie jest faworyzowany czerpiąc profity z sojuszu ze znienawidzonym resortem, to trudno tego nie zauważać. I tak czapki z głów dla Pasów, że pomimo tej degrengolady nie posypali się jak Polonia i stanowią w Kraku co najmniej równorzędną siłę. A teraz z punktu widzenia Waszej ówczesnej zgody. Owszem, była silna, ale nie ma co się łudzić, o tym waszym "G" w nazwie się mówiło, przynajmniej u nas. I kiedy przyszło wybierać między Wami a Cracovią, to nie było jakiegoś wielkiego dylematu.
Dla jednych jest jasne to dla innych tamto.
Będzie zdecydowanie łatwiej jeśli podasz źródła informacji tych rewelacji.
Natomiast jeśli chodzi o kwestie wyboru zgody to nie uwierzę, że obecność Wisły w pionie Gwardyjskim było jedną z przyczyn jej zerwania.
mcmlxv
Posty: 37
Rejestracja: 02.08.2013, 09:09

Re: ŚWIĘTA WOJNA – KIBICOWSKO

Post autor: mcmlxv »

Boofy pisze:mcmlxv to jak wytłumaczysz to że cracovia była znacznie silniejsza kibicowsko kiedy pałętała się po niższych ligach niż teraz gdy są w ekstraklasie?
Po pierwsze, zależy kiedy. Pamiętam Cracovię z lat 80-ych (pierwsza połowa) i była wówczas znacznie słabsza od Wisły. Potem bywało różnie z tego co pamiętam, ale jednak faktem jest to, że nawet po swoim awansie Pasy były piłkarsko niemal zawsze niżej od Was. To Wy zdobywaliście mistrza, graliście w pucharach itp. Znam to ze swojego podwórka (Łódź) i wiem jakie są ZAWSZE tego efekty. W Kraku może być jeszcze różnie ale fakt pozostaje jeden - Cracovia przetrwała i to jest jej największy sukces a Wasza porażka.
No i jak, całe wywody, cała twoja myśl na temat tego jaki to piłka ma wpływ na siłe kibicowską poszedł do lamusa.
Chłopie, chcesz mi wmówić, że jakby Wisła teraz spadła i przez najbliższe 30 lat tułała się po 2 i 3 ligach a Cracovia co 3 lata byłaby na pudle, to byście mieli frekwencję rzędu 15 tys. na meczu? Nie ma takiej opcji, to się nigdy nie zdarzyło. Jeśli będziemy brali pod uwagę nie krótkie cykle ale długofalowe, to w miastach derbowych drużyna grająca permanentnie 2-3 ligi niżej ma niemal zerowe szanse na to by iść niemal łeb w łeb ze swoim konkurentem. Choćby z tego powodu, powtórzę, czapki z głów przed Pasami.
mcmlxv
Posty: 37
Rejestracja: 02.08.2013, 09:09

Re: ŚWIĘTA WOJNA – KIBICOWSKO

Post autor: mcmlxv »

Psiak pisze:
mcmlxv pisze: Natomiast jeśli chodzi o kwestie wyboru zgody to nie uwierzę, że obecność Wisły w pionie Gwardyjskim było jedną z przyczyn jej zerwania.
Było czynnikiem, który ją ułatwił. Nad dotowaniem klubów z resortu MSW (i z innych) w ogóle nie będę się rozpisywał, bo kto żył w tamtych czasach, temu takich rzeczy tłumaczyć nie trzeba.
Psiak
Posty: 253
Rejestracja: 03.03.2013, 14:45

Re: ŚWIĘTA WOJNA – KIBICOWSKO

Post autor: Psiak »

mcmlxv pisze:
Prezes74 pisze:
Pasiacką martyrologię warto weryfikować przez pryzmat innych dyscyplin:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Klub_Sport ... ia#Sukcesy

Mistrzostwa w hokeju, piłce ręcznej kobiet w czasach komuny, zdobywane były przez gnębioną non stop Cracovię :
Piłka ręczna 7-osobowa: 1957, 1958 - hala, 1958 - boisko, 1959/60, 1960/61, 1966/67, 1984/85, 1986/87; 11-osobowa: 1956, 1959, 1960/61, 1961/62

Hokej: 1937, 1946, 1947, 1948, 1949, 2006, 2008, 2009, 2011, 2013

Hale PTG Sokół też Cracovia przejęla, więc nie taka zla dla nich komuna była, jak o tym opowiadają.
Po 1-sze, darujmy sobie piłkę ręczną, w dodatku kobiet :) . Po drugie, zobacz sobie dziurę i stagnację w hokeju (lata 1949-2006). Po trzecie, to zdaje się Wam wybudowano najlepszą w tamtym okresie halę sportową. Po czwarte, wiesz dobrze że tak naprawdę o sile kibicowskiej decyduje sekcja piłki. Zwłaszcza było tak w okresie komuny, gdy na mecze potrafiło przychodzić po kilkadziesiąt tysięcy osób i zdecydowanie była to najpopularniejsza dyscyplina sportu. Systemowe spychanie Cracovii na margines i ładowanie kasy w Wisłę w okresie komuny jest faktem, a nie żadną pasiacką, propagandową martyrologią. Od początku mojego kibicowskiego szlaku zawsze szanowałem Pasy (nawet podczas naszej zgody z Wisłą) właśnie za to, że potrafili przetrwać w tak niekorzystnych dla siebie warunkach, nie dając się zmarginalizować. To klub, który zasługuje na to by go kochać.
Kraków ma to do siebie, że zawsze rzadził, rządzi i będzie się rządził swoimi prawami. To przede wszystkim ogromne przedwojenne i powojenne piłkarskie tradycje "Świętej Wojny" (jak ja tego określenia nie lubię) niespotykane w żadnym innym mieście, które były kultywowane w okresie marazmu Pasów w corocznych spotkaniach o herbowa tarczę Krakowa M.in. te rozgrywki pozwoliły kultywować dotychczasowe tradycje Derbów, co pozwoliło "przetrwać" kibicom w pasiastych koszulkach.
Kraków zawsze czekał na derby, o których mówiło się na tygodnie przed, i miesiące po.
Jestem pewien, zamieniając się miejscami, że w takim otoczeniu i warunkach, Wisła również by przetrwała. To jest po prostu Kraków, miasto z największymi piłkarskimi tradycjami w Polsce.
mcmlxv
Posty: 37
Rejestracja: 02.08.2013, 09:09

Re: ŚWIĘTA WOJNA – KIBICOWSKO

Post autor: mcmlxv »

Możliwe, że masz rację. Dzisiaj trudno to zweryfikować. Pewnie gdyby to Cracovia była w pionie gwardyjskim, a Wisła przez 40 lat błąkała się po niskich ligach i przetrwała, pisałbym że chylę czoła przed Wisłą. Ale jest jak jest :) . Szkoda tylko, że to wszystko poszło w tak drastycznie skrajną stronę.
Psiak
Posty: 253
Rejestracja: 03.03.2013, 14:45

Re: ŚWIĘTA WOJNA – KIBICOWSKO

Post autor: Psiak »

mcmlxv pisze:
Psiak pisze:
mcmlxv pisze: Natomiast jeśli chodzi o kwestie wyboru zgody to nie uwierzę, że obecność Wisły w pionie Gwardyjskim było jedną z przyczyn jej zerwania.
Było czynnikiem, który ją ułatwił. Nad dotowaniem klubów z resortu MSW (i z innych) w ogóle nie będę się rozpisywał, bo kto żył w tamtych czasach, temu takich rzeczy tłumaczyć nie trzeba.
Większej bzdury dawno nie słyszałem. Zaraz się dowiem pewnie, ze Śląska też kopnęliście w tyłek, bo był klubem LWP?

"Zgoda rozpoczęła się w 1974, a zakończyła niemal 10 lat później.

27 sierpnia 1983 roku w pierwszej kolejce rundy jesiennej w Łodzi ŁKS grał z Wisłą. Przy okazji tego spotkania dochodzi do zerwania zgody między zainteresowanymi stronami, przed meczem ŁKS wykasował i obił wiślaków bawiących się na basenie „Fala”. Przyczyną zerwania wzajemnych relacji stał się incydent mający miejsce na meczu GKS Katowice– Wisła Kraków wiosną 1983 roku, kiedy to kibice Wisły mieli jakoby gwizdać, gdy gospodarze śpiewali „Balladę o Mariuszu”: "Wisła miała zgodę z ŁKS, grała w Katowicach z GKS. Było to krótko po tym jak z pociągu kibice Legii wyrzucili Mariusza Jakubowskiego kibica ŁKS-u i powstała znana ballada o nim. Na meczu GKS- Wisła, na początku II połowy kibice Katowic gwizdali na piłkarzy Wisły wychodzących z szatni na boisko. Chwilę później zaczęli wychodzić piłkarze z Katowic, a GKS (nie wiedzieć czemu) śpiewał balladę o Mariuszu. Kibice Wisły zaczęli gwizdać na piłkarzy GKS wychodzących na boisko (w ramach rewanżu) a kibice Katowic puścili info, że Wisła gwiżdże na balladę o Mariuszu. Doszło to do ŁKS-u, który na najbliższym meczu u siebie z Wisłą zlał wiślaków spoza młyna pałętających się po alei Unii." Kibice GKS Katowice mieli w tamtym czasie zgodę z ŁKS i gdy ten wracał w tej samej kolejce z meczu z Górnikiem został o tym fakcie poinformowany." Za http://historiawisly.pl/wiki/index.php?title=Zgody
Coś długo was ta Gwardia uwierała, aż 10 lat :) Nie wstyd ci, że darłes sie GeTeS?

Rozumiem, że sprawę "ówczesnej władzy, która kosztem Wisły chciała wrzucic Cracovie w otchłań niebytu" mamy załatwioną? Żródła informacji nie podałeś więc uznaję, ze to tylko twoja wyssana z palca teoria.
strzelec wyborowy
Posty: 29
Rejestracja: 03.04.2013, 18:36

Re: ŚWIĘTA WOJNA – KIBICOWSKO

Post autor: strzelec wyborowy »

ja pozwole sobie wtrącić swoje prywatne zdanie co do GTSu...
Wisła nie powstała jako klub gwardyjski, i na tym chyba mozna zakonczyć wątek, takie pojebane czasy były..
co innego gdyby Wisla powstała jako typowy klub milicyjny, wtedy możnaby cokolwiek zarzucać kibicom Wisły
Psiak
Posty: 253
Rejestracja: 03.03.2013, 14:45

Re: ŚWIĘTA WOJNA – KIBICOWSKO

Post autor: Psiak »

strzelec wyborowy pisze:ja pozwole sobie wtrącić swoje prywatne zdanie co do GTSu...
Wisła nie powstała jako klub gwardyjski, i na tym chyba mozna zakonczyć wątek, takie pojebane czasy były..
co innego gdyby Wisla powstała jako typowy klub milicyjny, wtedy możnaby cokolwiek zarzucać kibicom Wisły
Dajcie juz spokój z tymi tłumaczeniami się. Olać ich, niech piszą ile wlezie. Nawet małe dzieci wiedzą juz, ze istniały dwie Wisły. Z jednej Wisła organizacji i gwardyjskich prezesów z drugiej Wisła czysto sportowa i kultywowanych przedwojennych patriotycznych tradycji.
A za nas, kibiców wczoraj, dziś i jutro odpowie historia:

"Natomiast istna miłość panuje pomiędzy Lechią a Śląskiem Wrocław - podobne charaktery obu tych mocnych w oporze miast przebiły fakt, że Śląsk jest klubem pionu wojskowego. Wielka sympatia łączy również lechistów z chłopcami z ulic Nowej Huty - młynem gwardyjskiej /!/ Wisły. Trójkąt najsilniejszych ośrodków "S" - Wrocławia, Gdańska i Nowej Huty pokrywa się z więzami przyjaźni piłkarskiej kibiców ich klubów. Szacunek i kurtuazja panuje wobec robotniczego /przynajmniej z nazwy/ Widzewa Łódź i orientalnej Jagiellonii Białystok. Zatem generalna linia podziału przebiega między Gdańskiem, Wrocławiem, Krakowem, Białymstokiem, Chorzowem a Warszawą, Poznaniem, Szczecinem, Bydgoszczą, Gdynią, Górnym Śląskiem, Łódź dzieląc na pół choć są i tak pewne lokalne konfiguracje."
Za http://historiawisly.pl/wiki/index.php? ... iej_Lechii
Źródło: Ostrowski Jan [Jacek Kurski], Przekaz, nr 2 z 1987 r.
Psiak
Posty: 253
Rejestracja: 03.03.2013, 14:45

Re: ŚWIĘTA WOJNA – KIBICOWSKO

Post autor: Psiak »

mcmlxv
Odpowiem najwcześniej za jakąś godzinę
ŚNIEŻNY WARAN
Posty: 230
Rejestracja: 16.01.2010, 13:18
Lokalizacja: GÓRY

Re: ŚWIĘTA WOJNA – KIBICOWSKO

Post autor: ŚNIEŻNY WARAN »

Psiak pisze:A co mogła zaproponować Wisła wtedy? Jedynie starą, choć powoli się już wykruszającą, niereformowalną ekipe, stojącą za starym porządkiem, której myśl o złapaniu za ostry sprzęt nie była w ogóle w głowie.
Obrazek

Ach ta szlachetna Wisła. Skończcie już.
cobytu
Posty: 475
Rejestracja: 17.11.2010, 23:25
Lokalizacja: Łódź(ŁKS Dąbrowa)

Re: ŚWIĘTA WOJNA – KIBICOWSKO

Post autor: cobytu »

Temat zszedł na ciekawe tory.Jak się chce to można bez napinek.
coldgear
Posty: 35
Rejestracja: 22.09.2013, 22:18

Re: ŚWIĘTA WOJNA – KIBICOWSKO

Post autor: coldgear »

Przewaga Cracovii to kilka lat pod koniec 90-tych, przejęcie Krakowa to chyba nie jest zbyt trafne stwierdzenie.Wynikało to z tego że mieli ekipę z chodami na mieście, były to czasy gdzie kibic, chuligan był zwykłym chłopakiem a nie mafiosem ;) walił winiaka czy wódkę z kumplami przed meczem, brał brechę i leciał z chętnymi przyjezdnych przywitać lub psiarnie powkurwiać, nie było grup terrorystycznych pompujących 3/4 dnia na siłce kręcąc szemrane interesy na boku więc ciężko komuś takiemu było podskoczyć ;)
Za sprzęt pewnie chwycili bo chcieli szybciej większej rzeszy wybić z głowy chodzenie na Wisłę, zresztą to też nie miało na celu zwalczanie lecz hurtowe przerzucenie na swoją stronę, w jaką stronę to poszło wszyscy wiedzą.Tak to widzę okiem młodego chłopaka w tych czasach.
Na pewno przyjście Cupiała wpłynęło pozytywnie dla Wisły na całą sytuację, ale to też nie znaczy że teraz Cracovia rządziła by w mieście, jak twierdzą pochłonięci w melancholii najwięksi fantaści z kałuży.
Serio było 2,5k? na forum Cracovii był spory lament po meczu na temat zbiórki że nawet 1k nie przyszło?
Olson
Posty: 458
Rejestracja: 23.07.2011, 11:57
Lokalizacja: Kraków

Re: ŚWIĘTA WOJNA – KIBICOWSKO

Post autor: Olson »

Skoro już jest mowa o historii:

farciarz2 [ Odpowiedz prywatną wiadomością ] [ignoruj wpisy]
Re: Jak kibole gts-u "włamali" się do wikipedii by w tekście o Cyrankiewiczu zacytować paszkwil Niemca przeciw Cracovii
14 wrz 2013 - 00:26:21
"Trzeba koniecznie dodać, że Cracovia była naprawdę zdecydowanie największym, najbardziej utytułowanym i najpopularniejszym klubem Krakowa i przez większość prawdziwych krakusów uważanym za absolutnie pierwszy klub naszego miasta. Powtarzano już wielokrotnie o Cracovii, iż do 1949 roku czyli momentu zakończenia reorganizacji PRL-owskiego sportu na wzór sowiecki Pasy zdobyły w sumie 22 tytuły drużynowego mistrza Polski (w piłce nożnej [1921,1930,1932,1937,1948], hokeju[1937,1946,1947,1948,1949], lekkoatletyce[1946], pływaniu[1930,1946], tenisie stołowym[1946,1949], koszykówce mężczyzn[1929,1938], koszykówce kobiet[1929], siatkówce mężczyzn[1933], piłce ręcznej mężczyzn[1930,1933], gimnastyce kobiet[1948]). Podczas kiedy na drugim miejscu pod tym względem w Krakowie było Makkabi Kraków mające 5 tytułów mistrza Polski w piłce wodnej[1928,1929,1930,1931,1932], na trzecim Wisła posiadająca 4 mistrzostwa Polski w piłce nożnej [1927,1928,1949] i narciarstwie[1938], na czwartym Jutrzenka Kraków 3 MP w piłce wodnej[1925,1926,1927], natomiast na piątym Garbarnia MP w futbolu w 1931 roku.
Gdy do tego zestawienia dodamy, że Cracovia spośród wszystkich krakowskich klubów w tamtym okresie zdobyła największą ilość tytułów indywidualnych MP, wprowadziła największą ilość reprezentantów Polski, no i przede wszystkim miała największe osiągnięcia międzynarodowe [medal olimpijski Łazarskiego w kolarstwie, rekord Świata w rzucie oszczepem Marii Malinowskiej brązowy medal mistrzostw Europy w koszykówce Resicha w 1939] to dowodzi dlaczego klub cieszył się tak wielkim szacunkiem w Krakowie i niełatwo było komunistom zniszczyć jemu markę i zniechęcić do niego krakowian.
Dziś bez żadnego cienia przesady można powiedzieć, że Cracovia była najpopularniejszym klubem w Polsce - stąd wziął się przydomek "popularne Pasy". Przed wojną mówiono, że są dwa liczące się kluby w Polsce Cracovia w Krakowie i Pogoń we Lwowie.
To odpowiedź dlaczego nie podzieliliśmy losu Warty Poznań, Garbarni i częściowo Polonii Warszawa.
Nie zmienia to postaci rzeczy, że to co nam niesprawiedliwie odebrała komuna - nie udało się nawet w jednej czwartej odzyskać. "
PierdemWdziub
Posty: 70
Rejestracja: 30.04.2012, 18:20

Re: ŚWIĘTA WOJNA – KIBICOWSKO

Post autor: PierdemWdziub »

świetnie sie czyta ten opis z kilku postów wyzej i to z wiślackiej perspektywy. cięzko uwierzyć, że był moment, kiedy role sie tak bardzo odwrocily.

pytanie odnośnie fragmentu dt. tej slynnej solowki - dobrze rozumiem, ze Cracovia Wam sie panoszyla w dniu meczu pod stadionem ?

czyli kolo 97 roku nastapil punkt zwrotny i ekipy sie zrownaly silowo ? wtedy Craxa zaczela mieszac na hucie zdominowanej do tej pory przez Wislakow ? to znaczy, ze wczesniej ta cala bandyterka itd funkcjonowala w Kraku na zasadzie niezaleznosci od Huty, ktora przeciez jest potezna sila i wtedy tez na pewno byla ? sytuacja w Krkaowie sie zmeiniala, a na scenie nie bylo ludiz z Huty ? dopiero po 97 cos w tym temacie sie ruszylo ?
Nowohucianie1950
Posty: 219
Rejestracja: 31.05.2010, 20:28

Re: ŚWIĘTA WOJNA – KIBICOWSKO

Post autor: Nowohucianie1950 »

PierdemWdziub pisze:świetnie sie czyta ten opis z kilku postów wyzej i to z wiślackiej perspektywy. cięzko uwierzyć, że był moment, kiedy role sie tak bardzo odwrocily.

pytanie odnośnie fragmentu dt. tej slynnej solowki - dobrze rozumiem, ze Cracovia Wam sie panoszyla w dniu meczu pod stadionem ?

czyli kolo 97 roku nastapil punkt zwrotny i ekipy sie zrownaly silowo ? wtedy Craxa zaczela mieszac na hucie zdominowanej do tej pory przez Wislakow ? to znaczy, ze wczesniej ta cala bandyterka itd funkcjonowala w Kraku na zasadzie niezaleznosci od Huty, ktora przeciez jest potezna sila i wtedy tez na pewno byla ? sytuacja w Krkaowie sie zmeiniala, a na scenie nie bylo ludiz z Huty ? dopiero po 97 cos w tym temacie sie ruszylo ?
Nie Craxa sie panoszyła tylko M, który ponoć.. sprzedawał bilety na mecz, tak przynajmniej głosi fama, którą kibice Pasów nawet chyba potwierdzili.Opis fajny, ale przesadzony, wcale Cracovia nie zdominowała aż tak Krakowa, Wisła miała kryzys, ale nadal była mocna mimo wszystko.No i fragment o naszej współpracy z Pasami pozostawię bez komentarza, każdy wie jak było, a jak mogło być.I Huta nie była zdominowana przez Wisłę tylko podzielona gdzieś pół na pół z nami, potem nastąpiły spore przetasowania.
REDSOLDIER
Posty: 273
Rejestracja: 20.09.2010, 15:12

Re: ŚWIĘTA WOJNA – KIBICOWSKO

Post autor: REDSOLDIER »

Pytanie do wszystkich 3 krakowskich ekip . Jak sie ma potencjal Nowej Huty (liczbowy,chuliganski) gdyby zebrac wszystkie osiedla razem(hipotetycznie bez wzgledu na animozje klubowe) w porownaniu z reszta Krakowa (rowniez sumujac wszystkich) ? Wiem ze ciezko bedzie o jednoznaczna odpowiedz ,ale ciekawi mnie jak to widza Krakusy . Z gory dzieki za odpowiedz .
PierdemWdziub
Posty: 70
Rejestracja: 30.04.2012, 18:20

Re: ŚWIĘTA WOJNA – KIBICOWSKO

Post autor: PierdemWdziub »

a te przetasowania, jak to wygladalo ? bo przerzucaly sie osiedla, z tego co psizecie bardziej niz pojedyncze osoby. to raczej nie najlepiej swiadczy o tych osobach, bo nie mial tu znaczenai charakter tylko meisjce zamieszkania bardziej ? ciekawi mnie jak to bylo na codzień. osiedlowa elita sie przerzucala i za nimi szla reszta ? przeciez nie kazdy na osiedlu byl do panskiego stolu dopuszczany, zeby miec profity od zmiany barw. bylo zastraszania niedawnych koelgow ze stadionu, szkoly, podworka ? pisze o kliamcie wewnatrz takiej malej osiedlwoej wspolnoty. przeciez pewnie nie wszystkim od razu sie usmiechala zmiana barw
kielniaacab
Posty: 11
Rejestracja: 22.08.2013, 23:16

Re: ŚWIĘTA WOJNA – KIBICOWSKO

Post autor: kielniaacab »

REDSOLDIER pisze:Pytanie do wszystkich 3 krakowskich ekip . Jak sie ma potencjal Nowej Huty (liczbowy,chuliganski) gdyby zebrac wszystkie osiedla razem(hipotetycznie bez wzgledu na animozje klubowe) w porownaniu z reszta Krakowa (rowniez sumujac wszystkich) ? Wiem ze ciezko bedzie o jednoznaczna odpowiedz ,ale ciekawi mnie jak to widza Krakusy . Z gory dzieki za odpowiedz .
W Hucie pełno chuliganów zarówno Wisła jak i Cracovia dysponuje dobrą ekipą . Na pewno w obu przypadkach jedne z przodujących w działalnościach w obydwu ekipach.Na starej Hucie dużo kibiców Hutnika,startu do Wisły czy Cracovii nie mają ale potencjał jakiś jest...

Myślę,że gdyby hipotetycznie taka jedność w hucie występowała -to pierdolnięcie w c***


co do derbów jeszcze,jak ktoś ma jeszcze wątpliwości jaka ekipa dominuje na tę chwilę w Krakowie, warto przeglądnąć zdjęcia zarówno sektora gości jak i gospodarzy ,myślę ,że więcej nie wymaga komentarza .. bez napinki
Zablokowany