Temat jest o wspomnieniach, czy o farmazonach pismaków?maciek_z_kalnu pisze:http://wroclaw.naszemiasto.pl/archiwum/ ... ,id,t.html
A co do flagi Arki to stracona została chyba na wyjeżdzie w Gorzycach.
Moderatorzy: LechiaCHWM, Zorientowany
Temat jest o wspomnieniach, czy o farmazonach pismaków?maciek_z_kalnu pisze:http://wroclaw.naszemiasto.pl/archiwum/ ... ,id,t.html
Niby 7 la, a teraz to wyroki bez zawiasów by były- Chcemy, by w trybie przyśpieszonym stanęli przed sądem grodzkim - powiedział Ryszard Zaremba z biura prasowego KWP. Podczas bójki chuligani używali tasaków, noży i łańcuchów.
Nie wiem na jakie żródła się powołujesz ale liczba jednych flag jak i drugich jest dokładnie znana, tak samo jak okoliczności ich zdobycia. Na krótko:..::1952::.. pisze:2 pytania do fanów Wisłoki Dębica.
Jak wchodzicie w posiadanie 6 flag Siarki Tarnobrzeg i kilku (tutaj liczba flag jest różna, nawet według fanów Wisłoki, są to 4 lub 6 flag) Igloopolu Dębica ? Obie sytuację z lat 90-tych i w obu te flagi skrojone są przy jednej okazji.
Prawie jak GSE ;Dwtp 2005 pisze:Ponieważ nasz pociag do T. był szybciej udalismy sie z 5 ziomkami na peron nad dworcem. A tu niespodzianka, za chwile pakuje sie z tunelu 40 typków z Stali. Ewakułowac sie juz nie było gdzie, wiec po chwili namysłu łapiemy co było pod reką i ruszamy na nich. Pierwsze uderzenie niemal zmietło z peronu ich pierwszą linię, reszta stojaca z tyłu została prawie stratowana przez wycofujacych sie przed nami stalowców.

Lechia chcila juz zerwac zgode podczas 1 meczu barazowego to raz ... DWA jak najdluzsza zgoda ? Nieco wczesniej bo w 1984 Lechia powrocila w szeregi 1 ligi i dopiero wtedy powstala zgoda, Lechia dlugo nie chciala jej ... Zgoda niebieslich ze Slaskiem padla znacznie wczesniej a nie chwile przed, PRZED padla zgoda z Piastem Gliwice ( podrozowal z reszta tym samym pociagiem na swoj baraz z Baltykiem Gdynia tej samej nocy ). Fak faktem w tamtych czasach zgoda na linii Lechia-Wisla-Slask-Ruch-Jaga-Piast-Widzew-Zaglebie Walbrzych byla przciwwaga dla szerokiej koalicji jak tworzyly pozostale kluby jak Lech-Gornik Z.-LKS-Zawisza-Arka-Polonia Bytom-Cracovia-Tychy etc etc. Oczywiscie nie zapominac mozna o 3 sile (nie w sensie ze jako trzecia pod wzgledem 'bojowym' ) czyli Legia-Pogon-Zaglebie S.Jak padła zgoda Lechii z Ruchem :
LECHIA GDAŃSK - pod względem długości, to zgoda numer 2 (po Wiśle). Wraz z Lechią, Wisłą i Śląskiem chorzowski Ruch tworzył silny czworokąt uważany w tamtych czasach za czołową siłę chuligańską w Polsce.
Zgoda z Lechią upadła podczas barażów w 1987 roku. Ruch wtedy grał o utrzymanie w I-lidze z Lechią i po tych barażach po raz pierwszy w historii klubu spadł do II ligi. Te baraże przeszły do historii nie tylko ze względu na zerwanie zgody Ruchu z Lechią, ale także ze względu na bramkę, jaka wtedy padła. Do dziś tego wyczynu nie udało się powtórzyć żadnemu bramkarzowi w meczu o taką stawkę. Rozpoczynający wtedy karierę Janusz Jojko wyrzucając piłkę ręką, wrzucił ją do własnej bramki...
W obu rozegranych wtedy meczach barażowych atmosfera była mało przyjacielska. Pikanterii temu pojedynkowi dodawała obecność w sektorze Lechii fanatyków Śląska Wrocław, z którymi chorzowianie nie tak dawno zerwali zgodę... Gdańszczanie szukali tylko pretekstu do zerwania zgody z Ruchem i znaleźli go. W pewnym momencie zorientowali się, że na ich płocie po stronie Ruchu brak jest flagi, którą deklarowali się chorzowianie wywiesić. Po szybkiej interwencji (m.in. Ś.P. "Dufo") flaga wróciła na stronę sektora przyjezdnych, lecz równało się to odebranie flagi z końcem zgody.
źródło: niebiescy.pl
usrany_po_kolana pisze:Górnik wpada do sektora gości i wygania Widzew.
na bank nie bylo to po...zbedna napinka pisze:Pamietam ta akcje,chodz dokladnego roku nie pamietam nie chce strzelac,jestem pewien natomiast ze bylo to nie dlugo po zawiazaniu zgody Widzewa z Ruchem.
slynna awantura RUCH-ŁKS 2004 DHW&PF mialy uklad zgoda zostala przybita pozniejzbedna napinka pisze:o ile pamietam pierwsze kontakty W & R to chyba 2002 na kadrze na Slaskim(dym z KSG) lecz zgoda zostala przybita nieco pozniej raczej kolo 2003/2004,na Slynnym Ruch-LKS w 2004 byl juz RTS z Ruchem chodz nie jestem pewien czy na ukladzie czy juz po zgodzie,a mecz KSG-RTS na ktorym KSG wjechal do sektora bardziej by mi pasowalo wlasnie kolo 2005-2006,najlepiej gdyby ktos sie z KSG lub RTSu wypowiedzial.
no wiec jestem z Widzewa, na tym meczu byłem i wyjaśniłem... ;) uzyles sformulowania zgoda...zbedna napinka pisze:o ile pamietam pierwsze kontakty W & R to chyba 2002 na kadrze na Slaskim(dym z KSG) lecz zgoda zostala przybita nieco pozniej raczej kolo 2003/2004,na Slynnym Ruch-LKS w 2004 byl juz RTS z Ruchem chodz nie jestem pewien czy na ukladzie czy juz po zgodzie,a mecz KSG-RTS na ktorym KSG wjechal do sektora bardziej by mi pasowalo wlasnie kolo 2005-2006,najlepiej gdyby ktos sie z KSG lub RTSu wypowiedzial.
to było kilka dni po tym jak Ruch i Rts ustawili się z pałami pod Częstochową (po meczu Polska - Szwecja bodaj). Wtedy cała Galera wybiegła, ale policja odgrodziła jednych od drugich.l.d.z.o pisze:zgadza sie bo chyba pare dni po tym Ruch razem z DHW byl na alei uni na meczu Lks wtedy bardzo obity lizal ranyenergise09 pisze:slynna awantura RUCH-ŁKS 2004 DHW&PF mialy uklad zgoda zostala przybita pozniejzbedna napinka pisze:o ile pamietam pierwsze kontakty W & R to chyba 2002 na kadrze na Slaskim(dym z KSG) lecz zgoda zostala przybita nieco pozniej raczej kolo 2003/2004,na Slynnym Ruch-LKS w 2004 byl juz RTS z Ruchem chodz nie jestem pewien czy na ukladzie czy juz po zgodzie,a mecz KSG-RTS na ktorym KSG wjechal do sektora bardziej by mi pasowalo wlasnie kolo 2005-2006,najlepiej gdyby ktos sie z KSG lub RTSu wypowiedzial.
wjazd Gornika na sektor RTS byl wczesniej
a po meczu Ruch - ŁKS nie miał kto lizać ran.. mnóstwo osób z jednej i z drugiej strony na 3 miesiące było na dołku.internet pisze:to było kilka dni po tym jak Ruch i Rts ustawili się z pałami pod Częstochową (po meczu Polska - Szwecja bodaj). Wtedy cała Galera wybiegła, ale policja odgrodziła jednych od drugich.l.d.z.o pisze:zgadza sie bo chyba pare dni po tym Ruch razem z DHW byl na alei uni na meczu Lks wtedy bardzo obity lizal ranyenergise09 pisze:
slynna awantura RUCH-ŁKS 2004 DHW&PF mialy uklad zgoda zostala przybita pozniej
wjazd Gornika na sektor RTS byl wczesniej
W dwa tysiące którymś -zaraz na początku nowego wieku SANDECJA wspiera swój i Cracobski FC z Muszyny na meczu z małomiasteczkowym Glinikiem.
Glinik wiedział, że sie wybieramy. Po przyjeździe i wejściu na stadion Glinika atakuje Sandecja w sile max. 30 pare osób. Glinik został rozbity na swoim własnym sektorze, w swoim własnym mieście na swoim jednym z najważniejszcyh meczy. Większosc z burakowa zalicza K.O. - reszta uciekła ze stadionu.
Glinik na całą Polskę płakał, że Sandecja bardzo dobrą banda naprała ich - kiedy oni na swoim najważniejszym meczu byli młodzieżą.
Więc po parunastu miesiącach :) Sandecja jadąca na zgodę - atakuje Glinik na ich kartoflisku.....samą młodzieża max 18 lat. CI którzy nie uciekli z własnego stadionu - z własnego meczu dostali w*******. Podarliśmy im ich obecne na meczu transparenty.
Co ciekawe - po tym zdarzeniu znow płakali na forum, że....Sandecja bije lekko i słabo kopią :)
To tyle z dwóch ciekawych wyjazdów do wioski kilkadziesiąt km do Nowego Sącza ;D
l.d.z.o pisze:jesli chodzi o czestochowe to moge napisac tylko tyle ze przewaga DHW i Niebieskich w rekach rodowitych pare pal a DHW miedzy innymi prety zbrojeniowe lks wziety w kleszcze i mocno obity