Na dwóch meczach w Rzeszowie oprawy w wykonaniu gospodarzy. Na pierwszym była to sektorówka "Duma Podkarpacia" w towarzystwie flag.
Na drugim meczu - 2500 flag na kiju oraz transparent "Resovia - Tradycja nie zginie, Chwała nie przeminie", a także 2-metrowe zdjęcia zawodników złotej drużyny lat 70-tych.
Goście pojawili się na meczach odpowiednio w 30 i 20 osób.
AZS Olsztyn - Fart Kielce 3:2
Na ostatni, jak się okazało, mecz sezonu w naszych szeregach dodatkowa mobilizacja ze względu na wyjątkową rangę spotkania. W młynie ok. 80 głów, hala wypełnia się do ostatniego miejsca, pozostałe sektory często chętnie przyłączają się do dopingu, a w końcówce wszyscy już kibicują na stojąco. Doping tego dnia bez wątpienia był jednym z najlepszych w Uranii w ostatnich latach. Po ostatniej piłce prawie nikt nie opuszcza hali, my wyrzucamy konfetti i prezentujemy trans "To my mamy farta", a następnie odpalamy fontanny iskrowe. Pomeczowa feta z okazji utrzymania trwa jeszcze dobre kilkanaście minut, zanim ludzie zaczynają opuszczać trybuny.
(wybaczcie źródło)
Qń by się uśmiał jak to co działo się w Olsztynie w meczu z Scyzorykami nazywasz dopingiem ;) ... siedzieliście dwa pierwsze sety jak myszy pod miotłą, pojedyncze przebłyski to ma być doping?! Może w tie break to już morde żeście darli ale na pięć setów to kiepsko może 3 na 10 możliwych bym dał! Jeżeli ktoś z was oglądał wczoraj mecz Częstochowy to tam było słychać doping od pierwszego gwizdka do dobrych pół godziny po meczu zaznaczając że trzeci i czwarty set była padaką ze strony Medalików ostatecznie przegrany!!! Pozdrawiam ekipy, które wiedzą po co sie dopinguje swój "skład" ...
Ocenienie 80 głów (z czego min polowa to damskie grono) jak mowisz akurat z pozycji tv mozna ocenic.. Co do jakosci glosnosci dopingu to z tv nie da sie ocenic. Na plus frekwncja. Osoboscie bym wolal miec 30 konkretnych osob a nizeli 80 dopingujacych na pol gwizdka z przeblyskami. Sledze ten temat i zobacz sam 2 sezony temu bodajze w meczu o 5 miejsce AZS Cz-wa przyjechal w 5 osob i sam oceniles ze bardzo konkretnie dopingowali mimo kilkukrotnej waszej przewagi w mlyniie. Lepsza jakosc niz ilosc
Raz, że damskie grono akurat tym razem stanowiło jakoś 1/3, a nie połowę. I nikt na pół gwizdka w tym meczu akurat na pewno nie dopingował. A skoro temat śledzisz, to wiesz doskonale, że nie mam w zwyczaju owijać w bawełnę czy ubarwiać. Jak doping jest słaby, to o tym piszę, czego przykład zresztą sam podałeś, tak jak piszę, gdy jest dobry. Nie dla aplauzu na k.net działamy. Każdy kto na Uranii bywa regularnie, nie tylko na dole 2 sektora, powie, że to był jeden z najlepszych meczów w ostatnich latach w tej hali pod względem dopingu. Oczywiście, przede wszystkim od 3. seta, ale na której hali czy nawet stadionie wynik nie ma żadnego wpływu na siłę dopingu? I komu jak komu, ale nam chyba też nie można zarzucić stawiania na ilość, a nie na jakość.
PTPS w Inowrocławiu na Pucharze Polski w 20 osób. Pomimo wyniku doping przez całe spotkanie. Reszta ekip: MKS Muszyna ok. 20 (szok że się zebrali na tak daleki wyjazd ;) ), Bydgoszcz - 6 -8 osób (ciężko ocenić bo siedział z nimi kk Muszyny), TPS w 3 osoby, Bielsko Biała ok. 20 osób.
Do Gdańska na trzeci półfinał wybieraliśmy się 9 osobową grupą, niestety 8 osobowy bus który miał zawieźć większośc tej grupy dzień przed wyjazdem się rozsypał i z powodu braku dogodnego połączenia Gorzów-Gdańsk (graliśmy o 13:00) większosc naszej ekipy pozostaje w domu (z planem udania się w razie wygranej na niedzielny mecz o 17:00) a na mecz udaje się jedynie piszący tą relacje, ujawniając się zresztą i zaznaczając swoją obecnosc na sektorze ;) Trefl na ten mecz wystawia ok 20 osobowy młyn z flagą z dość przeciętnym choć urozmaiconym dopingiem, momentami przy pomocy spikera próbowali rozruszać pozostałą część hali (dość słabo zapełnioną), ale średnio to wychodziło. Mecz przegrywamy 0:3 i żegnamy się z marzeniami o powrocie po 8 latach do elity a jak wskazuje sytuacja w klubie może być to pożegnanie z marzeniami na wiele lat.
Kibicowsko nie był to dla nas udany sezon, bardzo często u siebie zbieraliśmy się poniżej 10 osób, najlepsze kibicowsko mecze to oczywiscie derby z Orłem Międzyrzecz (25 osób), Puchar Polski z Fartem Kielce (35 osób) i pierwszy mecz play-off własnie z Treflem (40 osób). Pojawialiśmy się trzykrotnie na wyjazdach:
Nowy Dwóch Mazowiecki (puchar Polski ze Skrą Bełchatów)- 9 osób
Piła- 6
Gdańsk - 1
W pozostałych wyjazdach zaliczyliśmy niestety zera, w 4 osobowym wyjeździe do Radomia przeszkodziły nam sprawy między nami a klubem.
Na naszej hali pojawił się jedynie w play-offach Trefl, ponadto 4 osoby z Jadaru Radom zasiadły na naszych trybunach ale nie prowadzili dopingu, była też 1 osoba incognito z Trefla na meczu rundy zasadniczej.
Przyszły sezon zarówno pod względem sportowym i kibicowskim stoi pod dużym znakiem zapytania...
ćwierćfinał: BKS - MKS Dąbrowa Górnicza - 20 osób na sektorze
półfinał: BKS - Atom Sopot - 33 osoby na sektorze
finał: BKS - MKS Muszyna - 41 osób na sektorze
W związku z trudna sytuacją na hali oraz jeszcze trudniejsza na mieście Mostostal Kędzierzyn przechodzi do historii. Fanty zostały przekazane silniejszym i lepszym, którzy postawili nam jasne warunki egzystencji. Jedyną grupą kibicowską w mieście jest Chemik Kędzierzyn.
Spotkanie z Białostocką drużyną miało być najprawdopodobniej naszym ostatnim meczem rozgrywanym w najwyższej lidze, toteż musieliśmy się na nie odpowiednio przygotować, by godnie tę Plusligę pożegnać. Na sektorze „pod Zegarem” zbiera się nas ok. 25 osób chętnych do śpiewania, w tym kilku przyjaciół z Łączpolu Gdynia – wielkie dzięki. „Na płot” lecą 4 flagi oraz transparent „TPS II RUMIA – GRATULACJE” z okazji niedawnego awansu naszego drugiego zespołu do drugiej ligi. W pierwszym secie prezentujemy oprawę składającą się z dwóch 10 metrowych transparentów oraz 12 metrowej sektorówki, a całość układa się w napis „Nazwij to pasją, wiarą w sny, TPS to właśnie my!”. Druga oprawa poświęcona była grupie Rumscy Fanatycy, która na tym meczu obchodziła swoją pierwszą rocznicę działalności. Wieszamy folię z napisem ULTRAS oraz wciągamy foliową sektorówkę z motywem liter RF we wieńcu. Całość podświetlona stroboskopami dała całkiem ciekawy efekt. W 3 secie prezentujemy jeszcze dwie wielkie „chorwackie” machajki oraz trzy nieco mniejsze. TPS po zaciętej i dobrej walce niestety przegrywa w tie-break’u, po meczu przybijamy piątki nie tylko z zawodniczkami, ale także sztabem szkoleniowym; i tak właśnie powinno być, bez lekceważenia!
Finały I ligi kobiet
PTPS Piła – KS Murowana Goślina
Mecze finałowe na hali w Pile odbyły się 16 i 17.04.2011r., na tych spotkaniach jest nas 40 w pierwszym i 35 w drugim dniu. Murowana w pierwszym dniu nie przyjeżdża a w drugim ok. 50 osób. Przez oba spotkania prowadzimy dobry doping.
KS Murowana Goślina – PTPS Piła
02.04.2011r. – Trzeci mecz o wejście do PLK, odbył się na początku długiego weekendu. W Murowanej Goślinie pojawiło się nas ok. 60 + ok. 40 osób porozrzucanych na całej hali. Na prezentacji trans na dwóch kijach + konfetti i serpentyny. Doping bardzo dobry przez całe spotkanie. Murowana ok. 30 osób.
Podsumowanie sezonu:
1. Mecze w Pile: W Pile zbieramy się średnio w 30 osób. Najwyższa liczba to 40 osób, najmniej było 20.
2. Wyjazdy: Żukowo – 15, Police – 13, Murowana Goślina (sezon) – 46, Inowrocław (PP)- 20, Murowana Goślina (finał) – ok.60
Miałem na myśli 5 mecz.
Biorąc pod uwagę stawkę to liczba słaba, lecz tłumaczy ją dzień tygodnia.
Co do meczów weekendowych to faktycznie liczba nie powala.
Podsumowanie sezonu 2010/2011 odnośnie naszych wyjazdów.
Liczby wyjazdowe:
1. Pesaro (Włochy) Liga Mistrzyń (środa) - 18 osób
2. Szamotuły (Superpuchar Polski), (piątek) - 5 osób
3. Rumia (piątek) - 0 osób
4. Dąbrowa Górnicza (niedziela) - 30 osób
5. Bydgoszcz (środa) - 0 osób
6. Białystok (sobota) - 4 osoby
7. Mielec (środa) - 7 osób
8. Muszyna (niedziela) - 45 osób
9. Łódź (poniedziałek) - 8 osób
10. Sopot (poniedziałek) - 0 osób
11. Wrocław (wtorek) - 5 osób
12. Inowrocław (piątek-niedziela) - 20, 33, 41 osób
13. Bydgoszcz (sobota-niedziela) - 12 i 9 osób
14. Muszyna (piątek-sobota) - 15 i 19 osób
15. Muszyna (wtorek) - 20 osób
16. Dąbrowa Górnicza (sobota) - 22 osoby
17. Dąbrowa Górnicza (niedziela) - 23 osoby
21 meczów wyjazdowych, 3 zera wyjazdowe, 11 wyjazdów odbywało się w tygodniu, łączna liczba ludzi na wyjeździe: 336 .
Odległości:
Liczone z punktu A do punktu B. Punkt A (hala przy ul. Rychlińskiego 19 w Bielsku-Białej), punkt B (hala drużyny przeciwnej). Na końcową odległość składała się podróż tam i z powrotem. W przypadku, gdy w danym mieście odbywały się mecze przez więcej niż 1 dzień (Puchar Polski w Inowocławiu oraz play-offy) i spaliśmy na miejscu to liczyło się rzeczywiste pokonanie trasy.
Po dokładnym przeliczeniu wszystkich wyjazdów to w tym sezonie przejechaliśmy za BKS-em 9462 km
Pierwszy i jak się okazało narazie ostatni sezon w najwyższej lidze. Na meczach u siebie zbieramy się w liczbach od 20 do 50 osób (na inaugurację i derby), dopingu nie prowadzimy na 3 meczach z powodu konfliktu z drużyną i klubem. Staramy się działać pod względem ultras; rożnego rodzaju oprawy przygotowane przez grupę Rumscy Fanatycy zostają zaprezentowane na meczach z: BKS-em, Treflem, AZS-em, Stalą, Treflem (wyjazd), Muszynianką, MKS-em DG, AZS-em (play-off). Dopingujemy także w 17 osób na turnieju kadetek. Podbijamy zgodę z Łączpolem Gdynia i wspieramy ich w liczbach od 2-8 osób na 13 meczach. Wyjazdy bez rewelacji, zaliczamy 6 w przeciągu całego sezonu: Dąbrowa Górnicza - 4, Bydgoszcz - 9, Sopot - 35, Wrocław - 4, Inowrocław (PP) - 3, Białystok (play-out) - 4. Po sezonie spadamy do I ligi.
Nasz wychowanek rozgrywał ostatni sezon w Siedlcach i opowiadał ze jest tam dosc zorganizowany ruch kibicowski, zaliczali też jakies wyjady, ciekaw jestem jak sie do tego twou ustosunkują :)
Tombal pisze:ogladal ktoś wczorajszy(piatek) mecz w Chicago ? pokazuja w TV trybuny ktos ma galerie jakas ?
Oglądałem mecz w nocy i widziałem chłopaka w koszulce Jagielloni, naszych kibiców ok 5000 tys. czyli jakies 80 % z tego co tam było. Zabawa na całego, doping , fale itd jak to na siatkówce, oczywiscie atmosfere rozkręcili nasi kibice mieszkający tam na stałe, wyniku zdradzał nie będe pewnie są osoby które obejrzą powtórke.
Galerii nie posiadam.
Czeresniowa2 pisze:Nasz wychowanek rozgrywał ostatni sezon w Siedlcach i opowiadał ze jest tam dosc zorganizowany ruch kibicowski, zaliczali też jakies wyjady, ciekaw jestem jak sie do tego twou ustosunkują :)
Siedlce, mają grupe kibiców byli w Radomiu zaprezentowali się średnio, dużo trąbili mało krzyczeli.
W sierpniowym TMK chciałbym zamieścić podsumowanie sezonu 2010/11 w wykonaniu ekip siatkarskich. Takie, jakie znalazło się w zeszłym roku. Wobec czego liczę ponownie na Waszą pomoc. Potrzebna jest pełna statystyka (liga, puchar i ewentualnie puchary europejskie)+liczba młyna na meczach u siebie, najciekawsze mecze (na których były oprawy) i mile widziane zdjęcia. Mam nadzieję, że dostanę info od wszystkich liczących się ekip siatkarskich. Prosiłbym o nadsyłanie albo na privie albo na maila: [email protected]
www.volleykibol.ocom.pl
Nowo otwarta strona o kibicach siatkarskich. Osoby decyzyjne z ekip proszone są o kontakt z adminem strony o uzupełnienie informacji o swoich ekipach.
Pozdro
W związku z takimi działaniami klubu i nie tylko z tego powodu nie będziemy do odwołania (czyli radykalnej zmiany sytuacji) organizować dopingu na meczach u siebie. Tyle w temacie