Widze temat stoi w miejscu...
Spóźniona relacja z meczu
Unia Leszno - Falubaz Zielona Góra:
Dwa dni przed meczem zostają rozwieszone na terenie miasta transparenty nawołujące do pojawienia się w "eSce". Efekt uważamy za dobry, ponieważ w młynie pojawia się ok. 500 osób.Na prezentacji rozwijamy sektorówkę z postacią z filmu pt."Piła" oraz napis będący cytatem z tego własnie filmu: " Hello Falubaz! I want to play a game!". Dodatkowo z głośników słychać muzyczny motyw przewodni tej produkcji. Przez cały mecz prowadzimy dobry doping, nie braknie również współpracy z druga stroną stadionu. Przy gnieździe wywieszamy flagę grupy UUL, dzielnicową "Rejatna" oraz "Beton Squad".
Jeśli chodzi o gości, to ich liczba w porównaniu z poprzednimi latami, była o wiele niższa, lecz na Smoku mimo tego pojawili się w liczbie ok. 800 ludzi. Na prezentacji rozwijają sektorówkę z dziką myszą w asyście napisu: " We are crazy". Towarzyszą temu małe flagi w barwach. Po kilku biegach wywieszają napis "Szacunek tworzony przez lata, 100tka dla falubazowego wariata". Klatka dobrze oflagowana, kibice na meczu mają ubrane jednakowe - zielone koszulki, które po meczu zrzucają w dół sektora. Doping prowadzą dobry, lecz z biegiem meczu i pogarszającym się wynikiem, coraz gorszy.Po obu stronach nie obyło się bez
groźby karalne i bluzg, lecz prym w tym wiedli zdecydowanie przyjezdni...
http://i40.tinypic.com/wim4i0.jpg
http://i40.tinypic.com/ml7c61.jpg