Kibicowska Warszawa

ultras, hooligans, liczby, ciekawostki, informacje, opisy

Moderatorzy: Automoderation, Zorientowany, LechiaCHWM

kómaty
Posty: 54
Rejestracja: 15.05.2026, 11:18

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: kómaty »

cpcasual pisze: 14.06.2026, 12:32 polonia piszemy z małej a po drugie tam jest jedna osoba co poprawnie potrafi cios wyprowadzić? Antify już podobno nie ma
Polonia z małej, a antifa z dużej... ciekawe rozwiązanie
iparts.pl
maystero
Posty: 242
Rejestracja: 11.05.2013, 21:53

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: maystero »

Przygłup któremu ktoś z Polonii prze.ruchał babe, czego nie rozumiesz :)))
cpcasual
Posty: 287
Rejestracja: 24.01.2026, 21:51

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: cpcasual »

ci 15 latkowie od sprayów wyruchali? Czy może 70 letni benito ruchał?
tomek048
Posty: 22
Rejestracja: 23.07.2021, 14:47

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: tomek048 »

cpcasual pisze: 14.06.2026, 12:32 polonia piszemy z małej a po drugie tam jest jedna osoba co poprawnie potrafi cios wyprowadzić? Antify już podobno nie ma
Po którymś meczu dwójka naćpanych małolatów się przekonała, że jednak ktoś potrafi ;)
yalla
Posty: 308
Rejestracja: 20.07.2022, 20:17

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: yalla »

Kepi pisze: 13.06.2026, 08:16 1 chłop z Polonii? vs 10 legionistów.Trzeba przyznać,że w jeżeli chodzi o internet to nie mają sobie równych.Typ z nich bekę kręci a ci się pocą z 10 kont i piszą elaboraty hahah.
Polonii nie potrzeba tu więcej reprezentantów, bo robi to za nich reszta kibicowskiej Polski, która po fotkach z sieci z jednego lepszego wyjazdu KSP na 40 zlatuje się tu i próbuje kłuć Legię o "rosnącej sile KSP", z wypiekami na twarzy mając nadzieję że może w W-wie coś tknie i ta znienawidzona Legia nie będzie dominowała. Niestety, nic bardziej mylnego.
Stachu Wirażka pisze: 14.06.2026, 11:56 Bardzo nudne, ale jednak na każdy post spieszycie z odpowiedzią i to w kilka osób. Ja wiem, że Polonia nie istnieje w Warszawie poza jakimiś tam dwoma osiedlami i kilkoma ulicami ale wy im tu poświęcacie tyle uwagi jakby mieli co najmniej pół miasta pod sobą.
Poloniści sobie działają na tyle ile mogą, od czasu do czasu przestrzelą wasze grafy i namalują swoje, od czasu do czasu pojadą gdzieś w lepszej liczbie, czasem uda się kogoś z Legii skroić i to tyle. Typowa partyzantka choć i tak porównując to chociażby z latami 90/2000 gdzie było ich o wiele więcej i mieli zgrabną kapelę do bicia to teraz ich tam jest 10 razy mniej. No ale są i trwają przy klubie a nie idą na łatwiznę kierując swoje kroki na Ł3.
Poprawka - Polonia nie ma w W-wie żadnego osiedla ani ulicy, Muranów został gruntownie przejęty przez Legię, a to nadal osiedle Warszawy a nie dzielnica.

Czy kibicowanie Legii to taka łatwizna? Może dla piknika, który idzie tylko na spokojną trybunę na mecz u siebie, strzeli piwko i tyle. Będąc kibicem najbardziej znienawidzonego klubu w Polsce oraz bandą, którą każdy każdy w Europie chce trafić, bo jest to dla nich wielki wpis w CV, to nie wiem czy dla wyjazdowiczów Legii jest to taki lajcik :)

Ile z tych osób "trwa"? Te 30-50 co jeździ regularnie na wyjazdy albo ten średnio 1000 co zapełnia przeciętny mecz w I lidzie? No tak, ci trwają, to fakt, ale w 3,5-milionowej aglomeracji, to o czym my mówimy?
tomek048 pisze: 13.06.2026, 22:06
Nurni F. pisze: 13.06.2026, 08:14 Zawsze po tym, jak Polonia raz w roku pojedzie na wyjazd w jakiejś lepszej liczbie (w ostatnich dwóch latach były to odpowiednio wyjazd na baraż o Ekstraklasę do Płocka, oraz w tym roku mecz z Wieczystą w Krakowie na Wiśle, znowu baraż o Ekstraklasę), oraz uda im się wypełnić Kamienną na jakimś super ważnym meczu w stopniu większym, niż standardowy (w tym roku był to mecz z Wisłą Kraków), to zawsze zaczyna się na tutejszym forum wielkie podniecenie, jak to Legii nie udało się Polonii wytępić i jak to Polonia rośnie w siłę, oczywiście przy biernej postawie Legii. Wydaje mi się jednak, że z perspektywy realiów kibicowskiej Warszawy takie wpisy budzą tylko... uśmiech.

Otóż wbrew temu, co chcieliby niektórzy tutejsi fani na przykład Widzewa, w Warszawie nic się nie zmienia od lat, sytuacji w mieście nie da się określić inaczej jak tylko mianem absolutnej, kompletnej hegemonii Legii, przy raczej całkowicie biernej postawie KSP. Zauważalnych i istotnych śladów aktywności rywala zza miedzy brak. Przykład graffiti wydaje się tu dość wymowny, bo jednak w miastach derbowych zawsze trwa walka o mury, w Warszawie jednak takiej walki nie ma- każda dzielnica Warszawy jest zamalowana na masową skalę wrzutami Legii, prac Polonii nie ma, niszczenie prac Legii w zasadzie nie ma miejsca, lub jest to zdarzenie tak rzadkie, że nie warto o tym wspominać. Przykład Muranowa jest tu wymowny- jeśli jest jakieś miejsce w Warszawie, które kojarzone jest z KSP, to właśnie Muranów, który jest od góry do dołu pomalowany w graffiti Legii, które nie jest niszczone.

Ludzie żyją latami w Warszawie, kręcą się po niej, jeżdżą furami, tramwajami, autobusami, i mogą przez całe lata nie spotkać nikogo w barwach Polonii. Również z tego powodu w zasadzie dla wielu osób na Legii temat Polonii można powiedzieć nie istnieje, bo skoro nie widać ich na murach, nie widać ich na mieście, nie wykazują aktywności po meczach Legii, i generalnie żeby spotkać kogoś od nich w barwach to trzeba mieć gigantyczne szczęście, no to po co o nich w ogóle mówić. Ileś osób tak do tego podchodzi, przynajmniej moim zdaniem, i trudno się ludziom dziwić.

Rozumiem po ludzku życzeniowe myślenie dużej części kibicowskiej Polski, żeby Polonia wreszcie urosła w siłę, żeby stała się dla Legii rywalem, natomiast jak mówię- nie ma w tej chwili jakichkolwiek przesłanek za prawdziwością tezy o tym, że sytuacja w Warszawie zmienia się na niekorzyść Legii.
A jednak pomimo tych wszystkich lat kopania po mazowieckich zadupiach - jest w stanie się zebrać na ważniejsze mecze. Co do niszczenia grafów - jest kilka prac regularnie niszczonych. Przykład - praca UZL’ów przy dworcu Gdańskim. No łatwego życia to ta praca zdecydowanie nie ma :D
Przyszłość Polonii na ten moment też nie wygląda najgorzej. Bogaty sponsor z perspektywą awansu klubu do Ekstraklasy i Europejskich Pucharów, plany nabycia terenów Polfy i może w końcu jakimś cudem budowa nowego stadionu.
Prawda jest taka, że gdyby was nie przerażała wizja rosnącej w siłę Polonii - nie produkowalibyście tyle gadżetów „anty” i nie śpiewalibyście przyśpiewek jadących po KSP.

W ogóle co do waszych śmiechów z 15-16 latków - okazuje się, że jednak istnieje część młodzieży interesuje się działalnością kibicowską na Polonii :)
No może i nie ma, ale wielki mi to wyczyn - walczyć wiecznie z jednym grafem 300 metrów od stadionu KSP, na kilkaset których jest w Warszawie, w tym wiele dalej na Muranowie :)

Polfa i nowy stadion KSP to wiecznie tematy "w dalekich planach". Bogaty sponsor od 13 lat nie potrafi doprowadzić do Ekstraklasy, ile jeszcze mu cierpliwości starczy? :)

Ale jakich małolatów? Donosicieli i ludzi którzy kibicują też Lechowi np.? Albo takich co do kamery wyrzekali się Polonii i byli wyszydzani a za 5 minut zostali przyjmowani znowu do "ekipy małolatów"? Na tym mają budować "nową siłę"? :D
Hal9000
Posty: 425
Rejestracja: 05.08.2024, 19:51

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: Hal9000 »

yalla pisze: 14.06.2026, 19:35
Polfa i nowy stadion KSP to wiecznie tematy "w dalekich planach". Bogaty sponsor od 13 lat nie potrafi doprowadzić do Ekstraklasy, ile jeszcze mu cierpliwości starczy? :)
Dyletancie.
Nitot jest w Polonii od 6 lat.
Stadion blokuje nam miasto od 19 lat. Wszystko blokuje co tylko może, nie to co wam. Halicki czuwa.
Stanisław_Anioł
Posty: 125
Rejestracja: 05.04.2013, 21:29

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: Stanisław_Anioł »

Więc czas wrócić do Wielkopolski.
Tam będziecie mieć spokój "na mieście" i komplet na trybunach.
Hal9000
Posty: 425
Rejestracja: 05.08.2024, 19:51

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: Hal9000 »

Tak, kibicu klubu w Warszawie.
tomek048
Posty: 22
Rejestracja: 23.07.2021, 14:47

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: tomek048 »

yalla pisze: 14.06.2026, 19:35
Kepi pisze: 13.06.2026, 08:16 1 chłop z Polonii? vs 10 legionistów.Trzeba przyznać,że w jeżeli chodzi o internet to nie mają sobie równych.Typ z nich bekę kręci a ci się pocą z 10 kont i piszą elaboraty hahah.
Polonii nie potrzeba tu więcej reprezentantów, bo robi to za nich reszta kibicowskiej Polski, która po fotkach z sieci z jednego lepszego wyjazdu KSP na 40 zlatuje się tu i próbuje kłuć Legię o "rosnącej sile KSP", z wypiekami na twarzy mając nadzieję że może w W-wie coś tknie i ta znienawidzona Legia nie będzie dominowała. Niestety, nic bardziej mylnego.
Stachu Wirażka pisze: 14.06.2026, 11:56 Bardzo nudne, ale jednak na każdy post spieszycie z odpowiedzią i to w kilka osób. Ja wiem, że Polonia nie istnieje w Warszawie poza jakimiś tam dwoma osiedlami i kilkoma ulicami ale wy im tu poświęcacie tyle uwagi jakby mieli co najmniej pół miasta pod sobą.
Poloniści sobie działają na tyle ile mogą, od czasu do czasu przestrzelą wasze grafy i namalują swoje, od czasu do czasu pojadą gdzieś w lepszej liczbie, czasem uda się kogoś z Legii skroić i to tyle. Typowa partyzantka choć i tak porównując to chociażby z latami 90/2000 gdzie było ich o wiele więcej i mieli zgrabną kapelę do bicia to teraz ich tam jest 10 razy mniej. No ale są i trwają przy klubie a nie idą na łatwiznę kierując swoje kroki na Ł3.
Poprawka - Polonia nie ma w W-wie żadnego osiedla ani ulicy, Muranów został gruntownie przejęty przez Legię, a to nadal osiedle Warszawy a nie dzielnica.

Czy kibicowanie Legii to taka łatwizna? Może dla piknika, który idzie tylko na spokojną trybunę na mecz u siebie, strzeli piwko i tyle. Będąc kibicem najbardziej znienawidzonego klubu w Polsce oraz bandą, którą każdy każdy w Europie chce trafić, bo jest to dla nich wielki wpis w CV, to nie wiem czy dla wyjazdowiczów Legii jest to taki lajcik :)

Ile z tych osób "trwa"? Te 30-50 co jeździ regularnie na wyjazdy albo ten średnio 1000 co zapełnia przeciętny mecz w I lidzie? No tak, ci trwają, to fakt, ale w 3,5-milionowej aglomeracji, to o czym my mówimy?
tomek048 pisze: 13.06.2026, 22:06
Nurni F. pisze: 13.06.2026, 08:14 Zawsze po tym, jak Polonia raz w roku pojedzie na wyjazd w jakiejś lepszej liczbie (w ostatnich dwóch latach były to odpowiednio wyjazd na baraż o Ekstraklasę do Płocka, oraz w tym roku mecz z Wieczystą w Krakowie na Wiśle, znowu baraż o Ekstraklasę), oraz uda im się wypełnić Kamienną na jakimś super ważnym meczu w stopniu większym, niż standardowy (w tym roku był to mecz z Wisłą Kraków), to zawsze zaczyna się na tutejszym forum wielkie podniecenie, jak to Legii nie udało się Polonii wytępić i jak to Polonia rośnie w siłę, oczywiście przy biernej postawie Legii. Wydaje mi się jednak, że z perspektywy realiów kibicowskiej Warszawy takie wpisy budzą tylko... uśmiech.

Otóż wbrew temu, co chcieliby niektórzy tutejsi fani na przykład Widzewa, w Warszawie nic się nie zmienia od lat, sytuacji w mieście nie da się określić inaczej jak tylko mianem absolutnej, kompletnej hegemonii Legii, przy raczej całkowicie biernej postawie KSP. Zauważalnych i istotnych śladów aktywności rywala zza miedzy brak. Przykład graffiti wydaje się tu dość wymowny, bo jednak w miastach derbowych zawsze trwa walka o mury, w Warszawie jednak takiej walki nie ma- każda dzielnica Warszawy jest zamalowana na masową skalę wrzutami Legii, prac Polonii nie ma, niszczenie prac Legii w zasadzie nie ma miejsca, lub jest to zdarzenie tak rzadkie, że nie warto o tym wspominać. Przykład Muranowa jest tu wymowny- jeśli jest jakieś miejsce w Warszawie, które kojarzone jest z KSP, to właśnie Muranów, który jest od góry do dołu pomalowany w graffiti Legii, które nie jest niszczone.

Ludzie żyją latami w Warszawie, kręcą się po niej, jeżdżą furami, tramwajami, autobusami, i mogą przez całe lata nie spotkać nikogo w barwach Polonii. Również z tego powodu w zasadzie dla wielu osób na Legii temat Polonii można powiedzieć nie istnieje, bo skoro nie widać ich na murach, nie widać ich na mieście, nie wykazują aktywności po meczach Legii, i generalnie żeby spotkać kogoś od nich w barwach to trzeba mieć gigantyczne szczęście, no to po co o nich w ogóle mówić. Ileś osób tak do tego podchodzi, przynajmniej moim zdaniem, i trudno się ludziom dziwić.

Rozumiem po ludzku życzeniowe myślenie dużej części kibicowskiej Polski, żeby Polonia wreszcie urosła w siłę, żeby stała się dla Legii rywalem, natomiast jak mówię- nie ma w tej chwili jakichkolwiek przesłanek za prawdziwością tezy o tym, że sytuacja w Warszawie zmienia się na niekorzyść Legii.
A jednak pomimo tych wszystkich lat kopania po mazowieckich zadupiach - jest w stanie się zebrać na ważniejsze mecze. Co do niszczenia grafów - jest kilka prac regularnie niszczonych. Przykład - praca UZL’ów przy dworcu Gdańskim. No łatwego życia to ta praca zdecydowanie nie ma :D
Przyszłość Polonii na ten moment też nie wygląda najgorzej. Bogaty sponsor z perspektywą awansu klubu do Ekstraklasy i Europejskich Pucharów, plany nabycia terenów Polfy i może w końcu jakimś cudem budowa nowego stadionu.
Prawda jest taka, że gdyby was nie przerażała wizja rosnącej w siłę Polonii - nie produkowalibyście tyle gadżetów „anty” i nie śpiewalibyście przyśpiewek jadących po KSP.

W ogóle co do waszych śmiechów z 15-16 latków - okazuje się, że jednak istnieje część młodzieży interesuje się działalnością kibicowską na Polonii :)
No może i nie ma, ale wielki mi to wyczyn - walczyć wiecznie z jednym grafem 300 metrów od stadionu KSP, na kilkaset których jest w Warszawie, w tym wiele dalej na Muranowie :)

Polfa i nowy stadion KSP to wiecznie tematy "w dalekich planach". Bogaty sponsor od 13 lat nie potrafi doprowadzić do Ekstraklasy, ile jeszcze mu cierpliwości starczy? :)

Ale jakich małolatów? Donosicieli i ludzi którzy kibicują też Lechowi np.? Albo takich co do kamery wyrzekali się Polonii i byli wyszydzani a za 5 minut zostali przyjmowani znowu do "ekipy małolatów"? Na tym mają budować "nową siłę"? :D

A to z legii żaden piknik nigdy się nie rozjebał po skrojeniu ani nie wyrzekał klubu ? Mnie to zastanawia że wszyscy od razu stwierdzają, że małolat trafiony pod stadionem musi od razu należeć do jakiejś ekipy. 2. Jakie to ma znaczenie, że ktoś tam sympatyzuje w jakimś stopniu z inną drużyną prywatnie?
DennisWise
Posty: 278
Rejestracja: 22.09.2009, 14:10

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: DennisWise »

Rozbawiło mnie to od rana, nawet śmieszne.
https://x.com/krulbijedame/status/2065881233616166962
eNGie
Posty: 764
Rejestracja: 27.02.2007, 01:07

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: eNGie »

DennisWise pisze: 15.06.2026, 13:28 Rozbawiło mnie to od rana, nawet śmieszne.
https://x.com/krulbijedame/status/2065881233616166962
Będzie bojkot za sprzęt? :)
tomek048
Posty: 22
Rejestracja: 23.07.2021, 14:47

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: tomek048 »

DennisWise pisze: 15.06.2026, 13:28 Rozbawiło mnie to od rana, nawet śmieszne.
https://x.com/krulbijedame/status/2065881233616166962
Ktoś kumaty ma jakąś wiedzę czy to ma kibicowskie powązania?
asmodeL
Posty: 45
Rejestracja: 01.05.2018, 20:23

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: asmodeL »

tomek048 pisze: 14.06.2026, 00:57
Stpne pisze: 14.06.2026, 00:13 :))) Każdy znający historię ruchu kibolskiego wie, że Antywisła powstała na fali totalnego dojeżdżania Wisły przez KSC, gdy tamci się jeszcze nie pozbierali po pełnym wprowadzeniu sprzętu. Napiszę powoli, byś mógł przeczytać powoli: TO BYŁA IRONIA :)

No i miałeś nam tu napisać, ile tych gadżetów jest, a nie jakie widziałeś (jak twierdzisz). Czyli nakład, a nie liczba wirtualnych wzorów. Na mieście tego specjalnie nie widać i o to chodzi.

Ale, jak już wyżej padło, nawet w 1981 kibice AZS-AWF Warszawa byli przerażeni potencjałem KSP. Która nawiasem tradycyjnie czuła się w Warszawie jak u siebie, bo uszyła płócienko "Duma Stolicy". Przerażające :)
w 1981 roku legia miała 4 MP i 6 Pucharów Polski. To dalej 4 i 6 razy więcej niż w tamtych latach miała Polonia. Nie miałem okazji widzieć Warszawy w tamtych czasach więc podejrzewam, że na fali sukcesów kibice (w głównej mierze napływowi) byli bardziej zainteresowani.. legią.

A skoro już w tamtym okresie legia była drużyną odnoszącą znacznie większe sukcesy to logiczne jest, że dysproporcja kibiców już wtedy była kolosalna. Prawdopodobnie już wtedy kibice mniej liczących się klubów (Olimpia, Hutnik czy AZS-AWF) sympatyzowali z legią.

„Na mieście tego specjalnie nie widać”
Może za rzadko bywasz w Warszawie? Albo o innym mieście piszesz :D

BTW Dzisiaj kibice legii z Kobyłki mają powód do świętowania. Lokalnemu Wichrowi udało się aż zremisować z potężnymi rezerwami Polonii :D
Chłopie rumiany( bo napewno nie jesteś z Warszawy )zjawisko napływowi vide słoiki nie istniało za komuny . Taka narracja jest aberracja sama w sobie.
yalla
Posty: 308
Rejestracja: 20.07.2022, 20:17

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: yalla »


A to z legii żaden piknik nigdy się nie rozjebał po skrojeniu ani nie wyrzekał klubu ? Mnie to zastanawia że wszyscy od razu stwierdzają, że małolat trafiony pod stadionem musi od razu należeć do jakiejś ekipy. 2. Jakie to ma znaczenie, że ktoś tam sympatyzuje w jakimś stopniu z inną drużyną prywatnie?
Był w ekipie, która zamalowuje grafy, i szykowali się do swojej super akcji pomazania jakichś 2-3 wrzutów Legii, zresztą w artykułach w sieci nawet pisali o tym że znaleźli tam puszki po farbach. Nikt nie gada tu o tym że rozjebie się jakiś piknik, bo to inna sprawa.
eNGie pisze: 15.06.2026, 14:44
DennisWise pisze: 15.06.2026, 13:28 Rozbawiło mnie to od rana, nawet śmieszne.
https://x.com/krulbijedame/status/2065881233616166962
Będzie bojkot za sprzęt? :)
Sprzęt w Warszawie jest praktycznie od zawsze, a po drugie, to takich starć w Warszawie (szczególnie po melanżach w centrum) jest co weekend kilkadziesiąt, tu po prostu sobie ktoś to nagrał, skąd jakiekolwiek wnioski że to kibice?
Hal9000 pisze: 14.06.2026, 22:16
yalla pisze: 14.06.2026, 19:35
Polfa i nowy stadion KSP to wiecznie tematy "w dalekich planach". Bogaty sponsor od 13 lat nie potrafi doprowadzić do Ekstraklasy, ile jeszcze mu cierpliwości starczy? :)
Dyletancie.
Nitot jest w Polonii od 6 lat.
Stadion blokuje nam miasto od 19 lat. Wszystko blokuje co tylko może, nie to co wam. Halicki czuwa.
A może i 6. Nam serio ten awans do Ekstraklasy KSP nie jest jakiś groźny, mieli czasy że byli na 1. w Ekstraklasie i ogrywali Legię w derbach i też nic na mieście nie zmieniło. Wszyscy tu straszą awansem KSP do Ekstraklasy. No dobra, przybędzie im może z 500-1000 pikników, i co z tego? Po mistrzostwie w 2000+ gdy mieli swój czas i też nic finalnie im się nie udało, gdzie mieli znacznie poważniejszych zawodników w składzie niż ta Enigma od puszek. Oni po prostu nie mają na kim budować siły i tyle.

Co do tej rzekomej produkcji vlepek "anty", to nie wiem gdzie ten wielki przyrost. Obecnie na Legii jest masa gadżetów wydawanych wszelakich, znacznie więcej niż jeszcze niedawno, od casualowych czy wręcz eleganckich ubrań do biura po stricte kibicowskie, więc jak sobie ktoś tam zrobić coś anty to jest to może 5%. Miasto zalane jest graffiti, szerokim wyborem ciuchów, masą vlepek, więc już tak nie przesadzajcie że Legia taka nagle wystraszona KSP :)
lubię czytać książki
Posty: 157
Rejestracja: 22.06.2024, 16:06

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: lubię czytać książki »

yalla pisze: 15.06.2026, 16:04

A to z legii żaden piknik nigdy się nie rozjebał po skrojeniu ani nie wyrzekał klubu ? Mnie to zastanawia że wszyscy od razu stwierdzają, że małolat trafiony pod stadionem musi od razu należeć do jakiejś ekipy. 2. Jakie to ma znaczenie, że ktoś tam sympatyzuje w jakimś stopniu z inną drużyną prywatnie?
Był w ekipie, która zamalowuje grafy, i szykowali się do swojej super akcji pomazania jakichś 2-3 wrzutów Legii, zresztą w artykułach w sieci nawet pisali o tym że znaleźli tam puszki po farbach. Nikt nie gada tu o tym że rozjebie się jakiś piknik, bo to inna sprawa.
W artykułach w sieci było też o trzecim typie z Legii, który był dość rozmowny na policji i wyszedł za poręczeniem. Nadal śmiga na Legię?
yalla
Posty: 308
Rejestracja: 20.07.2022, 20:17

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: yalla »

lubię czytać książki pisze: 15.06.2026, 16:36
yalla pisze: 15.06.2026, 16:04

A to z legii żaden piknik nigdy się nie rozjebał po skrojeniu ani nie wyrzekał klubu ? Mnie to zastanawia że wszyscy od razu stwierdzają, że małolat trafiony pod stadionem musi od razu należeć do jakiejś ekipy. 2. Jakie to ma znaczenie, że ktoś tam sympatyzuje w jakimś stopniu z inną drużyną prywatnie?
Był w ekipie, która zamalowuje grafy, i szykowali się do swojej super akcji pomazania jakichś 2-3 wrzutów Legii, zresztą w artykułach w sieci nawet pisali o tym że znaleźli tam puszki po farbach. Nikt nie gada tu o tym że rozjebie się jakiś piknik, bo to inna sprawa.
W artykułach w sieci było też o trzecim typie z Legii, który był dość rozmowny na policji i wyszedł za poręczeniem. Nadal śmiga na Legię?
Zapytaj go :) Nie mam pojęcia.
Stachu Wirażka
Posty: 91
Rejestracja: 23.01.2026, 21:25

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: Stachu Wirażka »

Hahaha dobre.

yalla, Ty to chyba z Warszawy nie jesteś. Nowe Miasto to osiedle i czyj to bastion? Muranów przynajmniej w połowie tak samo jest teren Polonii, więc już mamy 2 osiedla a dochodzi jesszcze Stare Miasto. Naprawdę nie chciałem tego tematu ciągnąć ale skoro piszesz, że Ksp nie mają ani jednego osiedla to ty gdzieś spod Wyszkowa jesteś i w Warszawie bywasz w dni meczowe.
Skoro wy nie możecie przepalić postów, w którym jest zawarty fakt, że Polonia ma swoje 2 osiedla to naprawdę źle z wami. Za chwilę będziecie pisać, że Legia sobie w barwach śmiga w okolicy K6 w dni meczowe i że to też legijne tereny.
Stpne
Posty: 553
Rejestracja: 05.08.2024, 20:33

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: Stpne »

Sam jesteś zabawny informując nas jak jest w naszym własnym mieście :) Wcześniej już błysnąłeś opinią, że w Warszawie to Legia wprowadziła sprzęt. Cały czas bezklubowo masz potrzebę recenzowania innych jeszcze pytając dlaczego reagujemy na trollowanie tego tematu, skoro je wyśmiewamy. Bo mamy taki kaprys :)

Nowe i Stare Miasto to aktualnie praktycznie kibicowskie pustynie. Na Muranowie KSP ma najbliższe okolice stadionu. Odpal sobie jakąś mapkę i zobacz jak to się ma do wielkości osiedla. Ludzie się poprzeprowadzali i najzwyczajniej w świecie w samej Warszawie nie ma czarnych skupisk w jednym miejscu. Polonia jest porozrzucana po aglomeracji. Z jakimiś wysepkami np. na Żoliborzu.

No i tyle zostaje z faktu, że mają dwa osiedla. W tajemnicy jeszcze ci zdradzę, że akurat w dni meczowe ludzie się zjeżdżają pod własny stadion. No, wiesz - ich drużyna gra mecz. Jezeli zaś chodzi o dni meczowe Legii, jak wspomniałem część Muranowa w okolicy K6 nie jest legijna. Ale wystarczy przejechać ze dwa przystanki, czy się przejść na Dworzec Gdański, by ludzi w naszych barwach bez problemu spotkać. I tyle.
tomek048
Posty: 22
Rejestracja: 23.07.2021, 14:47

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: tomek048 »

yalla pisze: 15.06.2026, 16:04

A to z legii żaden piknik nigdy się nie rozjebał po skrojeniu ani nie wyrzekał klubu ? Mnie to zastanawia że wszyscy od razu stwierdzają, że małolat trafiony pod stadionem musi od razu należeć do jakiejś ekipy. 2. Jakie to ma znaczenie, że ktoś tam sympatyzuje w jakimś stopniu z inną drużyną prywatnie?
Był w ekipie, która zamalowuje grafy, i szykowali się do swojej super akcji pomazania jakichś 2-3 wrzutów Legii, zresztą w artykułach w sieci nawet pisali o tym że znaleźli tam puszki po farbach. Nikt nie gada tu o tym że rozjebie się jakiś piknik, bo to inna sprawa.
eNGie pisze: 15.06.2026, 14:44
DennisWise pisze: 15.06.2026, 13:28 Rozbawiło mnie to od rana, nawet śmieszne.
https://x.com/krulbijedame/status/2065881233616166962
Będzie bojkot za sprzęt? :)
Sprzęt w Warszawie jest praktycznie od zawsze, a po drugie, to takich starć w Warszawie (szczególnie po melanżach w centrum) jest co weekend kilkadziesiąt, tu po prostu sobie ktoś to nagrał, skąd jakiekolwiek wnioski że to kibice?
Hal9000 pisze: 14.06.2026, 22:16
yalla pisze: 14.06.2026, 19:35
Polfa i nowy stadion KSP to wiecznie tematy "w dalekich planach". Bogaty sponsor od 13 lat nie potrafi doprowadzić do Ekstraklasy, ile jeszcze mu cierpliwości starczy? :)
Dyletancie.
Nitot jest w Polonii od 6 lat.
Stadion blokuje nam miasto od 19 lat. Wszystko blokuje co tylko może, nie to co wam. Halicki czuwa.
A może i 6. Nam serio ten awans do Ekstraklasy KSP nie jest jakiś groźny, mieli czasy że byli na 1. w Ekstraklasie i ogrywali Legię w derbach i też nic na mieście nie zmieniło. Wszyscy tu straszą awansem KSP do Ekstraklasy. No dobra, przybędzie im może z 500-1000 pikników, i co z tego? Po mistrzostwie w 2000+ gdy mieli swój czas i też nic finalnie im się nie udało, gdzie mieli znacznie poważniejszych zawodników w składzie niż ta Enigma od puszek. Oni po prostu nie mają na kim budować siły i tyle.

Co do tej rzekomej produkcji vlepek "anty", to nie wiem gdzie ten wielki przyrost. Obecnie na Legii jest masa gadżetów wydawanych wszelakich, znacznie więcej niż jeszcze niedawno, od casualowych czy wręcz eleganckich ubrań do biura po stricte kibicowskie, więc jak sobie ktoś tam zrobić coś anty to jest to może 5%. Miasto zalane jest graffiti, szerokim wyborem ciuchów, masą vlepek, więc już tak nie przesadzajcie że Legia taka nagle wystraszona KSP :)

A jak grupa 15-latków utożsamiających się z legią kupi sobie puszki i pójdzie malować to też od razu należy do „ekipy”?

Podejrzewam, że w przypadku jakby było na odwrót i to młodzi z legii by wpadli to narracja brzmiałaby następująco: „to nie są żadni legioniści” „nikt na żylecie ich nie zna” „to były przypadkowe osoby bawiące sie w ultrasów”

Więc może w tym przypadku było tak samo?
Stpne
Posty: 553
Rejestracja: 05.08.2024, 20:33

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: Stpne »

tomek048 pisze: 15.06.2026, 17:33 A jak grupa 15-latków utożsamiających się z legią kupi sobie puszki i pójdzie malować to też od razu należy do „ekipy”?

Podejrzewam, że w przypadku jakby było na odwrót i to młodzi z legii by wpadli to narracja brzmiałaby następująco: „to nie są żadni legioniści” „nikt na żylecie ich nie zna” „to były przypadkowe osoby bawiące sie w ultrasów”

Więc może w tym przypadku było tak samo?
Nie było. Z innej beczki - nie ma co przypuszczać. Były sytuacje, w tym jedna głośna, gdy jeszcze w czasach ataków Polonii na celowniku byli pikniki z Legii. Z Ł3 zawsze starano się do nich dotrzeć, najczęściej skutecznie. A akurat w głośnej sprawie posprzedawali się jej czarni inicjatorzy z liderem na czele. Z pewnością to nie byli żadni legioniści.
mjRTS
Posty: 42
Rejestracja: 27.02.2007, 16:24
Lokalizacja: Z czerwonej krainy.

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: mjRTS »

asmodeL pisze: 15.06.2026, 15:56
tomek048 pisze: 14.06.2026, 00:57
Stpne pisze: 14.06.2026, 00:13 :))) Każdy znający historię ruchu kibolskiego wie, że Antywisła powstała na fali totalnego dojeżdżania Wisły przez KSC, gdy tamci się jeszcze nie pozbierali po pełnym wprowadzeniu sprzętu. Napiszę powoli, byś mógł przeczytać powoli: TO BYŁA IRONIA :)

No i miałeś nam tu napisać, ile tych gadżetów jest, a nie jakie widziałeś (jak twierdzisz). Czyli nakład, a nie liczba wirtualnych wzorów. Na mieście tego specjalnie nie widać i o to chodzi.

Ale, jak już wyżej padło, nawet w 1981 kibice AZS-AWF Warszawa byli przerażeni potencjałem KSP. Która nawiasem tradycyjnie czuła się w Warszawie jak u siebie, bo uszyła płócienko "Duma Stolicy". Przerażające :)
w 1981 roku legia miała 4 MP i 6 Pucharów Polski. To dalej 4 i 6 razy więcej niż w tamtych latach miała Polonia. Nie miałem okazji widzieć Warszawy w tamtych czasach więc podejrzewam, że na fali sukcesów kibice (w głównej mierze napływowi) byli bardziej zainteresowani.. legią.

A skoro już w tamtym okresie legia była drużyną odnoszącą znacznie większe sukcesy to logiczne jest, że dysproporcja kibiców już wtedy była kolosalna. Prawdopodobnie już wtedy kibice mniej liczących się klubów (Olimpia, Hutnik czy AZS-AWF) sympatyzowali z legią.

„Na mieście tego specjalnie nie widać”
Może za rzadko bywasz w Warszawie? Albo o innym mieście piszesz :D

BTW Dzisiaj kibice legii z Kobyłki mają powód do świętowania. Lokalnemu Wichrowi udało się aż zremisować z potężnymi rezerwami Polonii :D
Chłopie rumiany( bo napewno nie jesteś z Warszawy )zjawisko napływowi vide słoiki nie istniało za komuny . Taka narracja jest aberracja sama w sobie.
https://share.google/VTZep02JxxWQdM3nZ
Jak Ci się chce to sobie poczytaj. Tabele nr 4 i 5. Z nich płyną najciekawsze dla Ciebie wnioski. Może będziesz potrafił je poprawnie wyciągnąć. Zapamiętaj. Wszystkie duże miasta stawały się dużymi właśnie przez napływ ludzi z zewnątrz. Sam przyrost naturalny zwyczajnie nie wystarcza.
I Warszawa nie była pod tym względem żadnym wyjątkiem.
K_89
Posty: 204
Rejestracja: 02.03.2007, 22:13

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: K_89 »

W listopadzie 1983 roku „Przegląd Tygodniowy” przeprowadził wspólny wywiad z niejakim Marcinem G. (lat 20, kibicem Polonii) i Andrzejem K. (lat 19, kibicem Legii). Wrzucam poniżej najciekawsze fragmenty.

To absolutnie świetny materiał dla tych, którzy naiwnie uważają, że lokalna wojna w Warszawie zaczęła się dopiero po awansie Polonii do ekstraklasy w 1993 roku. Ten wywiad idealnie pokazuje, jak bardzo mylą się ludzie twierdzący, że wyłączona z rzekomych prześladowań sekcja koszykówki nie miała wtedy żadnego znaczenia. Tekst kapitalnie wyjaśnia też mechanizm zawieranych wówczas zgód i klucz, według którego je dobierano. To właśnie ta specyfika tamtych lat ostatecznie przesądziła o tym, że jakikolwiek „wariant poznański” w stolicy okazał się z góry niemożliwy.

Obrazek
Baryła90s
Posty: 98
Rejestracja: 01.08.2024, 17:37

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: Baryła90s »

Jak tam kontra do parady równości w warszawie? Uzbierało się chociaż z ośmiu legionistów?
Kepi
Posty: 86
Rejestracja: 26.01.2017, 17:40

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: Kepi »

Oni mają co innego na głowie,np.bieganie za 15 latkami z Polonii.
lubię czytać książki
Posty: 157
Rejestracja: 22.06.2024, 16:06

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: lubię czytać książki »

Próbujesz obracać to w żart, a każdy dobrze pamięta, jak ekipa od was włamała się do magazynku Polonii i ukradła śliniaczki dla niemowląt.
Stpne
Posty: 553
Rejestracja: 05.08.2024, 20:33

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: Stpne »

Każdy, czyli kto? I co oznacza, że w magazynku, gdzie normalne ekipy trzymają flagi, Polonia trzymała "śliniaczki dla niemowląt"? Serio czytasz to, co piszesz? :)
yalla
Posty: 308
Rejestracja: 20.07.2022, 20:17

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: yalla »

Stachu Wirażka pisze: 15.06.2026, 17:10 Hahaha dobre.

yalla, Ty to chyba z Warszawy nie jesteś. Nowe Miasto to osiedle i czyj to bastion? Muranów przynajmniej w połowie tak samo jest teren Polonii, więc już mamy 2 osiedla a dochodzi jesszcze Stare Miasto. Naprawdę nie chciałem tego tematu ciągnąć ale skoro piszesz, że Ksp nie mają ani jednego osiedla to ty gdzieś spod Wyszkowa jesteś i w Warszawie bywasz w dni meczowe.
Skoro wy nie możecie przepalić postów, w którym jest zawarty fakt, że Polonia ma swoje 2 osiedla to naprawdę źle z wami. Za chwilę będziecie pisać, że Legia sobie w barwach śmiga w okolicy K6 w dni meczowe i że to też legijne tereny.
Starówka i Nowe Miasto? A co tam się obecnie dzieje? 20% mieszkańców, a tak to same knajpy, pokoje na wynajem w różnych bookingach i innych takich. Zero życia osiedlowego. Kiedyś faktycznie było tam więcej lokalsów, była przewaga KSP, Legia też tam była, wjazdy Legii, jakieś napisy w bramach, a obecnie nic się nie dzieje. Polonia siedzi sobie czasem na Freta przy piwie przed meczem otoczona kordonem policji 100 metrów od stadionu.

Co do Muranowa, to nie wiem jak Ty obliczałeś że mają 50%. A czemu nie 60 albo 30? Legia z Muranowa jest obecnie bardzo aktywna, KSP w mocnej defensywie, i takie są fakty. I nie wynika to tylko z działań (L), ale po prostu osiedle się zmieniło, pobudowało się tam dużo luksusowych apartamentów i biurowców, ludzie posprzedawali za dobry hajs stare mieszkania w kamienicach i przenieśli się do nowoczesnych bloków dalej od centrum. Ta tendencja dotyczy zresztą wielu osiedli na bliskiej Woli czy całym Śródmieściu. Migracja ludzi jest spora i to też wpłynęło na rozpad siły KSP na Muranowie.

Aktywność kibicowska na Starówce i Nowym Mieście praktycznie nie istnieje, jak na wielu innych osiedlach w W-wie, gdzie jest Legia, bo po prostu charakterystyka takiego osiedla jest taka a nie inna.
Desmond_H
Posty: 35
Rejestracja: 26.08.2024, 14:01

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: Desmond_H »

Na Muranowie nie pochodzisz w barwach Legii wieczorem i taka jest prawda, jak uważasz że jest inaczej to widocznie nigdy tam nie byłeś.
lubię czytać książki
Posty: 157
Rejestracja: 22.06.2024, 16:06

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: lubię czytać książki »

Stpne pisze: 15.06.2026, 22:15 Każdy, czyli kto? I co oznacza, że w magazynku, gdzie normalne ekipy trzymają flagi, Polonia trzymała "śliniaczki dla niemowląt"? Serio czytasz to, co piszesz? :)
Naprawdę staremu chłopu trzeba tłumaczyć? Lisku, koledzy wybrali się po flagi, a znaleźli tylko polonijne gadżety do sprzedaży, typu śliniaczki. Po co w ogóle było to kroić? Wywiesicie jako dywan na derbach w ekstraklasie?
DennisWise
Posty: 278
Rejestracja: 22.09.2009, 14:10

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: DennisWise »

bgh1930 pisze: 15.06.2026, 17:34 To prawda, że w latach około 2002 gazetkę kibicowską Fanatycy Czarnych Koszul tworzyła jedna osoba z fc Widzewa z Warszawy z grupy Red Bull?
Rafał J. teraz trzyma Tarchomin po Marku.
Stpne
Posty: 553
Rejestracja: 05.08.2024, 20:33

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: Stpne »

lubię czytać książki pisze: 15.06.2026, 23:16 Naprawdę staremu chłopu trzeba tłumaczyć? Lisku, koledzy wybrali się po flagi, a znaleźli tylko polonijne gadżety do sprzedaży, typu śliniaczki. Po co w ogóle było to kroić? Wywiesicie jako dywan na derbach w ekstraklasie?
Minął jakiś czas od tamtej sytuacji. Ktoś to wywieszał? A może ktoś miał sprawdzać co tam jest zapakowane? No właśnie, nie tylko nie "każdy pamięta" (bo nikt), ale jesteś jedyną osobą, która tu o tym pisze - czy lata temu jako Cichociemny, czy teraz. A to, że konsekwentnie nie przyznajesz się do KSP przez te wszystkie lata uważam za świetny autokomentarz.

Chociaż... czy tam był też twój śliniaczek? ;) Trauma jakaś mocno ponadnormatywna.
yalla
Posty: 308
Rejestracja: 20.07.2022, 20:17

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: yalla »

Desmond_H pisze: 15.06.2026, 23:00 Na Muranowie nie pochodzisz w barwach Legii wieczorem i taka jest prawda, jak uważasz że jest inaczej to widocznie nigdy tam nie byłeś.
Byłem, chodziłem, parkowałem pod samym stadionem KSP w barwach Legii, bo to wygodny parking aby przejść się na Stare Miasto (choć stadion KSP to Nowe Miasto), włos mi z głowy nie spadł. Znam ludzi z innych dzielnic co powynajmowali mieszkania np. w okolicach Muzeum Polin i na spokojnie dzień i noc latają w barwach Legii. 20 lat temu faktycznie "bym nie pochodził", dziś pełen luz. Tak samo jak biurowce obok stadionu KSP, wielokrotnie miałem tam coś do załatwienia, wychodziłem do samochodu 500 metrów dalej zaparkowanego w barwach Legii z biura i jakoś "chodziłem". Zejdź na ziemię, to już nie jest ten Muranów co KSP miało 20 lat temu + wysoka forma Muranowskich Legii Fanów, szczególnie młodzieży, i temat się zmienił całkowicie.
WieszWięcej
Posty: 203
Rejestracja: 18.05.2018, 10:25

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: WieszWięcej »

Z tą sprzedażą mieszkań i wymianą ludności to jest bardzo ciekawy wątek.
Pamiętam jak jeszcze w 2020 roku na Żoliborzu Artystycznym, który jest dość blisko macierzystych rejonów Polonii, mieszkania były po 12 koła z metra w nowych apartamentowcach i to było wtedy dużo na tle innych dzielnic.

No, ale nadeszła fala ukrainizacji i masowej migracji, która dosłownie wywróciła strukturę ludnościową bogatszych dzielnic i ceny za metr.
Peryferia jeszcze jakoś się trzymają, ale to chyba tylko kwestia czasu, kiedy i na nie przyjdzie pora.
Tak samo jak na założenie jakiegoś klubu ukraińskiego, w stylu Makabi Warszawa sprzed wojny.
Myślę, że potencjał kibicowski były dość spory, zwljakby pojawiły się odpowiedni sponsorzy,
FanzWarszawy
Posty: 7
Rejestracja: 16.06.2026, 15:44

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: FanzWarszawy »

Desmond_H pisze: 15.06.2026, 23:00 Na Muranowie nie pochodzisz w barwach Legii wieczorem i taka jest prawda, jak uważasz że jest inaczej to widocznie nigdy tam nie byłeś.
Jako kibic Polonii od małego to farmazonisz. Czasy, gdy dowolna okolica była przeważająco Polonijna to były lekką ręką 10 lat temu. Wychowałem się na Muranowie na Karmelickiej i znam chłopaków stamtąd - większość to jednak L. Ekipy Polonijne raz na jakiś czas robią wrzuty, coś zamażą ale jak ktoś przechodzi w barwach L to skończy się na krzywym spojrzeniu.

Może w dni meczowe jest inaczej, ale prawda jest taka, że większość naszych kibiców, również tych z Kamyka realnie nie szuka zwarcia - bo po co to komu. Chuliganki prawie u nas nie ma. O czym to świadczy? To zostawiam innym.
Hal9000
Posty: 425
Rejestracja: 05.08.2024, 19:51

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: Hal9000 »

yalla pisze: 16.06.2026, 12:34

Byłem, chodziłem, parkowałem pod samym stadionem KSP w barwach Legii, bo to wygodny parking aby przejść się na Stare Miasto (choć stadion KSP to Nowe Miasto), włos mi z głowy nie spadł. Znam ludzi z innych dzielnic co powynajmowali mieszkania np. w okolicach Muzeum Polin i na spokojnie dzień i noc latają w barwach Legii. 20 lat temu faktycznie "bym nie pochodził", dziś pełen luz. Tak samo jak biurowce obok stadionu KSP, wielokrotnie miałem tam coś do załatwienia, wychodziłem do samochodu 500 metrów dalej zaparkowanego w barwach Legii z biura i jakoś "chodziłem". Zejdź na ziemię, to już nie jest ten Muranów co KSP miało 20 lat temu + wysoka forma Muranowskich Legii Fanów, szczególnie młodzieży, i temat się zmienił całkowicie.
Yyyyy, zadałeś szyku.
wściekły kojot
Posty: 10
Rejestracja: 29.04.2026, 21:00

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: wściekły kojot »

FanzWarszawy pisze: 16.06.2026, 16:05

Jako kibic Polonii od małego to farmazonisz. Czasy, gdy dowolna okolica była przeważająco Polonijna to były lekką ręką 10 lat temu. Wychowałem się na Muranowie na Karmelickiej i znam chłopaków stamtąd - większość to jednak L. Ekipy Polonijne raz na jakiś czas robią wrzuty, coś zamażą ale jak ktoś przechodzi w barwach L to skończy się na krzywym spojrzeniu.

Może w dni meczowe jest inaczej, ale prawda jest taka, że większość naszych kibiców, również tych z Kamyka realnie nie szuka zwarcia - bo po co to komu. Chuliganki prawie u nas nie ma. O czym to świadczy? To zostawiam innym.
Doszło do tego że kibice Legii się tu rejestrują jako Poloniści. Ależ wy macie zryte czapki.
yalla
Posty: 308
Rejestracja: 20.07.2022, 20:17

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: yalla »

bgh1930 pisze: 16.06.2026, 21:06 A tak na poważnie i obiektywie choć wiem, że ciężko 😀 Jest opcja w zwykły dzień aby legionista wyłapał od kogoś z Polonii? Brzmi trochę jak abstrakcja ale może się mylę
Oczywiście, że jest, tak samo jak i może wyrwać od kibiców Lecha, Widzewa czy innej ekipy, których w Warszawie po przeprowadzkach do lepszej pracy jest bardzo dużo. Choć czasem bywają śmieszne akcje, jak na przykład taka, z niedawna, gdzie jeden ze znanych "chuliganów" KSP miał być myśliwym a stał się zwierzyną, uciekając do sklepu :D
FanzWarszawy
Posty: 7
Rejestracja: 16.06.2026, 15:44

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: FanzWarszawy »

bgh1930 pisze: 16.06.2026, 21:06 A tak na poważnie i obiektywie choć wiem, że ciężko 😀 Jest opcja w zwykły dzień aby legionista wyłapał od kogoś z Polonii? Brzmi trochę jak abstrakcja ale może się mylę
Raczej abstrakcja, bo prawie nikt w barwach polonijnych nie śmiga po Warszawie poza dniami meczowymi.
olek765
Posty: 408
Rejestracja: 11.05.2007, 15:02

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: olek765 »

Chyba nie zrozumiałeś pytania
asmodeL
Posty: 45
Rejestracja: 01.05.2018, 20:23

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: asmodeL »

mjRTS pisze: 15.06.2026, 19:53
asmodeL pisze: 15.06.2026, 15:56
tomek048 pisze: 14.06.2026, 00:57

w 1981 roku legia miała 4 MP i 6 Pucharów Polski. To dalej 4 i 6 razy więcej niż w tamtych latach miała Polonia. Nie miałem okazji widzieć Warszawy w tamtych czasach więc podejrzewam, że na fali sukcesów kibice (w głównej mierze napływowi) byli bardziej zainteresowani.. legią.

A skoro już w tamtym okresie legia była drużyną odnoszącą znacznie większe sukcesy to logiczne jest, że dysproporcja kibiców już wtedy była kolosalna. Prawdopodobnie już wtedy kibice mniej liczących się klubów (Olimpia, Hutnik czy AZS-AWF) sympatyzowali z legią.

„Na mieście tego specjalnie nie widać”
Może za rzadko bywasz w Warszawie? Albo o innym mieście piszesz :D

BTW Dzisiaj kibice legii z Kobyłki mają powód do świętowania. Lokalnemu Wichrowi udało się aż zremisować z potężnymi rezerwami Polonii :D
Chłopie rumiany( bo napewno nie jesteś z Warszawy )zjawisko napływowi vide słoiki nie istniało za komuny . Taka narracja jest aberracja sama w sobie.
https://share.google/VTZep02JxxWQdM3nZ
Jak Ci się chce to sobie poczytaj. Tabele nr 4 i 5. Z nich płyną najciekawsze dla Ciebie wnioski. Może będziesz potrafił je poprawnie wyciągnąć. Zapamiętaj. Wszystkie duże miasta stawały się dużymi właśnie przez napływ ludzi z zewnątrz. Sam przyrost naturalny zwyczajnie nie wystarcza.
I Warszawa nie była pod tym względem żadnym wyjątkiem.
Słyszałeś o czymś takim jak wyż demograficzny który trwał do lat 80 tych ? Użyj mózgu gdzie Ci napływowi mieli mieszkać , za komuny aby przenieść się do innego miasta należało najpierw otrzymać pracę w danym mieście i pozwolenie od władz . Ignorancie najpierw zapoznaj się z kontekstem historycznym.
ODPOWIEDZ