Kibicowska Warszawa
Moderatorzy: LechiaCHWM, Zorientowany
Re: Kibicowska Warszawa
Widać, że nie siedzisz w Polsce, o kibicowskiej Warszawie nie wspominając - ale wyliczenia dokładne :)
Re: Kibicowska Warszawa
https://zapodaj.net/plik-AVriESRG8mMłodzież skitrana chyba 😅
Ten bar na ich kurniku gdzie grubas z Tmk robił wywiad z tymi wielkimi chuliganami 😅 100 kamer w około. Przecież jak tacy szemrani jesteście piździska to na Starówce lepiej piwo smakuje.
Jak ja gardzę takimi pochowanymi napinaczami którzy są schowani całe życie jak zwykłe ku...rwy w burdelu
GŁOS PRAWDY W TWOIM DOMU
Re: Kibicowska Warszawa
Człowieka chwilę na forum nie było, a tu widzę nowości - tzn. Halina się zacięła ale to już nikogo nie obchodzi za bardzo, natomiast wpadło wielkie wow bo KSP pojechało w 500 osób do Krakowa na baraże, ale jeszcze lepsze zdanie to było że "antifa to u nas na Polonii była tylko dodatkiem" :D
500 osób raz na sezon to jest w stanie zebrać każdy, nawet podejrzewam że Termalica czy jakaś Puszcza Niepołomice, jak przychodzi do najważniejszego meczu w sezonie. 3/4 sezonu to ich wyjazdy po maks kilkadziesiąt osób, bliżej 50 niż 90, w tym np. na Wieczystej w Sosnowcu to chyba 20-tu ich nie było. Przypomnijmy, że w tym sezonie było duże ciśnienie piłkarskie, bo Legia miała realną szansę na spadek przed 2/3 rozgrywek, a Polonia na awans (albo strefa barażowa, albo tuż pod nią, albo nawet momentami miejsca promowane bezpośrednim awansem).
"Antifa to u nas na Polonii była tylko dodatkiem" - jasne, haha. W ogóle to ta antifa na KSP to stała 100 metrów dalej niż młyn i oglądali sobie mecze tylko. Od początku lat 90' szeroko rozumiana lewica była mile widziana przy K6 jako opozycyjne ruchy do Legii. Czy to panczury czy potem antifiarze. Po 2000 wielu z antifiarzy było ważnymi zawodnikami ekipy KSP, bo wbrew pozorom to ci antifiarze mieli (teraz nie wiem jak) niezłych fighterów i jakąś tam siłę bojową wnosili w skład. Nawet przećpaniec i odklejeniec Naturysta opisywał tu ich udział w starciu KSP z Legią z Sochaczewa ładnych parę lat temu na peronie. I wiele było takich historii z ich udziałem, tyle tylko że z warszawskiego świata (całe szczęście) mało trafia do sieci. W końcu wleźli sobie na środek młyna na derby z lewackimi szalikami + czepiali się o flagę antykomunistyczną (!), ktoś tam nie wytrzymał ciśnienia z narodowców i poszło. To był przypadek wyjebanie ich z trybun i pełen spontan, a nie przemyślana i zorganizowana akcja KSP. Od 90' do tego 2013 czy tam 2014 byli częścią młyna i ekipy KSP i tyle, i nieistotne że zostali w końcu wyproszeni. Dopuścili się tego jako jedyni w Polsce i powinni być za to jechani po wsze czasy, a nie że "no ale w końcu ich pogonili to nie ma się co czepiać".
500 osób raz na sezon to jest w stanie zebrać każdy, nawet podejrzewam że Termalica czy jakaś Puszcza Niepołomice, jak przychodzi do najważniejszego meczu w sezonie. 3/4 sezonu to ich wyjazdy po maks kilkadziesiąt osób, bliżej 50 niż 90, w tym np. na Wieczystej w Sosnowcu to chyba 20-tu ich nie było. Przypomnijmy, że w tym sezonie było duże ciśnienie piłkarskie, bo Legia miała realną szansę na spadek przed 2/3 rozgrywek, a Polonia na awans (albo strefa barażowa, albo tuż pod nią, albo nawet momentami miejsca promowane bezpośrednim awansem).
"Antifa to u nas na Polonii była tylko dodatkiem" - jasne, haha. W ogóle to ta antifa na KSP to stała 100 metrów dalej niż młyn i oglądali sobie mecze tylko. Od początku lat 90' szeroko rozumiana lewica była mile widziana przy K6 jako opozycyjne ruchy do Legii. Czy to panczury czy potem antifiarze. Po 2000 wielu z antifiarzy było ważnymi zawodnikami ekipy KSP, bo wbrew pozorom to ci antifiarze mieli (teraz nie wiem jak) niezłych fighterów i jakąś tam siłę bojową wnosili w skład. Nawet przećpaniec i odklejeniec Naturysta opisywał tu ich udział w starciu KSP z Legią z Sochaczewa ładnych parę lat temu na peronie. I wiele było takich historii z ich udziałem, tyle tylko że z warszawskiego świata (całe szczęście) mało trafia do sieci. W końcu wleźli sobie na środek młyna na derby z lewackimi szalikami + czepiali się o flagę antykomunistyczną (!), ktoś tam nie wytrzymał ciśnienia z narodowców i poszło. To był przypadek wyjebanie ich z trybun i pełen spontan, a nie przemyślana i zorganizowana akcja KSP. Od 90' do tego 2013 czy tam 2014 byli częścią młyna i ekipy KSP i tyle, i nieistotne że zostali w końcu wyproszeni. Dopuścili się tego jako jedyni w Polsce i powinni być za to jechani po wsze czasy, a nie że "no ale w końcu ich pogonili to nie ma się co czepiać".
-
DennisWise
- Posty: 961
- Rejestracja: 22.09.2009, 14:10
Re: Kibicowska Warszawa
Trzeba Marasa jak wyjdzie podpytać czy on na Tarchominie pozwolił kolegom legionistom sprzedawać narkotyki antifie. Albo czy handelek miał jakiś ze środowiskami lewacko-antyfaszystowsko-lewicowymi. I czy to było dojebane sprzedać pół kilo gościowi w skórze "PUNKS NOT DEAD".
Re: Kibicowska Warszawa
Nie jako jedyni w Polsce, zapomniałeś chyba o Zagłebiu Sosnowiec gdzie anrtrasistowscy skini byłi nawet spora siła u początków BB97yalla pisze: 07.06.2026, 18:54 Człowieka chwilę na forum nie było, a tu widzę nowości - tzn. Halina się zacięła ale to już nikogo nie obchodzi za bardzo, natomiast wpadło wielkie wow bo KSP pojechało w 500 osób do Krakowa na baraże, ale jeszcze lepsze zdanie to było że "antifa to u nas na Polonii była tylko dodatkiem" :D
500 osób raz na sezon to jest w stanie zebrać każdy, nawet podejrzewam że Termalica czy jakaś Puszcza Niepołomice, jak przychodzi do najważniejszego meczu w sezonie. 3/4 sezonu to ich wyjazdy po maks kilkadziesiąt osób, bliżej 50 niż 90, w tym np. na Wieczystej w Sosnowcu to chyba 20-tu ich nie było. Przypomnijmy, że w tym sezonie było duże ciśnienie piłkarskie, bo Legia miała realną szansę na spadek przed 2/3 rozgrywek, a Polonia na awans (albo strefa barażowa, albo tuż pod nią, albo nawet momentami miejsca promowane bezpośrednim awansem).
"Antifa to u nas na Polonii była tylko dodatkiem" - jasne, haha. W ogóle to ta antifa na KSP to stała 100 metrów dalej niż młyn i oglądali sobie mecze tylko. Od początku lat 90' szeroko rozumiana lewica była mile widziana przy K6 jako opozycyjne ruchy do Legii. Czy to panczury czy potem antifiarze. Po 2000 wielu z antifiarzy było ważnymi zawodnikami ekipy KSP, bo wbrew pozorom to ci antifiarze mieli (teraz nie wiem jak) niezłych fighterów i jakąś tam siłę bojową wnosili w skład. Nawet przećpaniec i odklejeniec Naturysta opisywał tu ich udział w starciu KSP z Legią z Sochaczewa ładnych parę lat temu na peronie. I wiele było takich historii z ich udziałem, tyle tylko że z warszawskiego świata (całe szczęście) mało trafia do sieci. W końcu wleźli sobie na środek młyna na derby z lewackimi szalikami + czepiali się o flagę antykomunistyczną (!), ktoś tam nie wytrzymał ciśnienia z narodowców i poszło. To był przypadek wyjebanie ich z trybun i pełen spontan, a nie przemyślana i zorganizowana akcja KSP. Od 90' do tego 2013 czy tam 2014 byli częścią młyna i ekipy KSP i tyle, i nieistotne że zostali w końcu wyproszeni. Dopuścili się tego jako jedyni w Polsce i powinni być za to jechani po wsze czasy, a nie że "no ale w końcu ich pogonili to nie ma się co czepiać".
-
DennisWise
- Posty: 961
- Rejestracja: 22.09.2009, 14:10
Re: Kibicowska Warszawa
To ci co obejrzeli film z Frodo Baginsem i stworzyli Green Sosnowiec Elite na West Hamie? A po którymś Woodstocku chyba przeszli całkowicie w punk rocka i korektę płci. Glory glory coś tam śpiewali. Antyrasistowscy byli bo nie było ani jednego murzyna w Sosnowcu a pierwszego negro zobaczyli dopiero na Brixton. Jestem antyrasistą ze Sosnowca a widziałeś Mareczku kiedyś murzyna? Tak oglądałem za łebka w kinie Zorza w Katowicach w Pustyni i w Puszczy w wersji reżyserskiej.
Re: Kibicowska Warszawa
Yalla już nie wydziwiaj.Akcji jak Narodowcy z Polonii leją antifę było wiele,a nie wyskakuj tu że to przypadek.Na Polonii nie ma antify,a to że 30 lat temu Benito ich sćiągnał,to obecne pokolenie nie ma z tym nic wspólnego.
Re: Kibicowska Warszawa
Wiele? To daj nam przykład jednej poza wyżej wspomnianą. Antifa chodzi do dziś na K6 na Główną.
Re: Kibicowska Warszawa
Tam to każdy może przyjść bo co oni mogą zrobić. A gdyby tak jeszcze moc wyłączyć kamery na 15 minut to frekwencja na kurwiktorskiej oscylowała by wokół zera
GŁOS PRAWDY W TWOIM DOMU
-
lubię czytać książki
- Posty: 196
- Rejestracja: 22.06.2024, 16:06
Re: Kibicowska Warszawa
Wydymali wam żony, że jesteście tak spięci na Polonię?
Re: Kibicowska Warszawa
Wydymać to oni mogą swoje matki w trójkącie z tatusiem, jedynie.
GŁOS PRAWDY W TWOIM DOMU
Re: Kibicowska Warszawa
To zdjęcie z czeskiej Pragi.cpcasual pisze: 07.06.2026, 15:17https://zapodaj.net/plik-AVriESRG8m
Młodzież skitrana chyba 😅
Ten bar na ich kurniku gdzie grubas z Tmk robił wywiad z tymi wielkimi chuliganami 😅 100 kamer w około. Przecież jak tacy szemrani jesteście piździska to na Starówce lepiej piwo smakuje.
Jak ja gardzę takimi pochowanymi napinaczami którzy są schowani całe życie jak zwykłe ku...rwy w burdelu
Re: Kibicowska Warszawa
Super, to może teraz podobna fota z warszawskiej Pragi? :)
Make you an offer you can't refuse You've only got your soul to lose... Eternally... let yourself go!
Re: Kibicowska Warszawa
Ej ale szczerze. Polonia chyba była serio bliska 100% wyginięciu jeszcze 5-6 lat temu. A od tego czasu zaliczyła kilka awansów i zaraz wróci znowu do Ekstraklasy. Pewnie musicie być tak wkurwieni, że nie udało wam się wytępić tej Polonii, że to jest hit xd
Re: Kibicowska Warszawa
Znasz to z autopsji?
Re: Kibicowska Warszawa
Byli jeszcze 10 lat temu, i w głównych latach aktywizacji polskich trybun czyli w czasach gdy najwięcej się działo (od końca lat 90' do tych czasów 2010+), byli normalnie akceptowani na Polonii. I ch... mnie obchodzi że po spontanicznym starciu na Kamyku ich wygonili, akceptowali ich, brali na wyjazdy, na starcia, w czasach gdy na trybunach w Polsce rządziły celtyki. To nie jest jakaś ekipa co była 100 lat temu, tylko jeszcze w niedawnych czasach.Oldfreak pisze: 09.06.2026, 00:24 Yalla już nie wydziwiaj.Akcji jak Narodowcy z Polonii leją antifę było wiele,a nie wyskakuj tu że to przypadek.Na Polonii nie ma antify,a to że 30 lat temu Benito ich sćiągnał,to obecne pokolenie nie ma z tym nic wspólnego.
KSP ma młyn na głównej, więc siedzą obok antify. Nie wiem, może ze 2-3 mecze mieli ostatnio na Kamiennej. Taki paradoks, że nawet w czasach gdy właściciel znajdywał hajs na otwarcie Kamiennej (koszta ochrony itd.) i decydował się to robić, to Poloniści woleli pozostać na Głównej bo się "przyzwyczaili", podczas gdy otwarty był ich historyczny młyn. Komedia, że na trybunie z założenia piknikowej woleli zostać na meczu z otwartą Kamienną, na którą pofatygowało się kilkanaście/kilkadziesiąt osób. Ja rozumiem - żenują frekwencja, to zamykamy 1 trybunę by oszczędzać, skoro drugiej nie da się wypełnić nawet w 1/2, ale jednak właściciel otwiera i opłaca historyczny młyn a ci wolą zostać pod dachem.Stpne pisze: 09.06.2026, 00:43 Wiele? To daj nam przykład jednej poza wyżej wspomnianą. Antifa chodzi do dziś na K6 na Główną.
Wkurwia, a raczej budzi politowanie, to jedynie ich propaganda internetowa jak to nie rosną w siłę. A prawda jest taka, że jest u nich chujnia, były lata 2000+ gdzie rośli w siłę i jakiś tam niepokój lekki był, ale szybko zostało to zgaszone. Pojechali do Chorzowa i Krakowa w kilkaset osób, a reszta wyjazdów po kilkanaście, maks 50 osób. No strasznie idą do przodu, wow.tomek048 pisze: 10.06.2026, 21:31Ej ale szczerze. Polonia chyba była serio bliska 100% wyginięciu jeszcze 5-6 lat temu. A od tego czasu zaliczyła kilka awansów i zaraz wróci znowu do Ekstraklasy. Pewnie musicie być tak wkurwieni, że nie udało wam się wytępić tej Polonii, że to jest hit xd
Nikt nie ma spiny na KSP, bo trzymają dalej poziom bliski zera, ale że żyjemy w czasach gdy więcej dzieje się w necie niż w realiach to niektórym trzeba studzić głowy, bo tu już ferowane są wyroki po fotkach z Krakowa czy Chorzowa (gdzie każdy jeździ licznie na Śląski jako atrakcja) że nie oni jakiś progres zaliczają i w ogóle, a to ch... prawda.
Awansować do Ekstraklasy nie mogą od 2013 i raczej nie zanosi się na awans do Ekstraklasy, taka prawda.
Re: Kibicowska Warszawa
Pod tym zdjęciem na fb też już zapraszali na Pragę :),Warszawską:)
Odpowiedzi brak;)
Re: Kibicowska Warszawa
Tego chyba nigdy nie zrozumiem. Są zdominowani to wiadomo, że nie będą chodzić w barwach po mieście (tak samo jak Bałtyk w Gdyni, czy Broń w Radomiu). A jakby chodzili to by było masowe krojenie, foty na facebooka i beka z Polonistów, że barwy tracą. I tak źle i tak nie dobrze. Oświećcie mnie proszę, co oni mają zrobić żeby było dobrze i nie było problemu? Nigdzie nie mowią, że rządzą w mieście, znają miejsce w szeregu i działają na miarę swoich możliwości. Nie są kibicami sukcesu i łatwego życia kibicowskiego pod wieloma względami nie mają. Nie rozumiem wiecznego pierdolenia o chodzeniu kanałami. Połowa wątku się na tym opiera, ile można? Już lepsze są chociaż kłótnie o antifę, a nie kwestie tego, że mała ekipa nie panoszy się tak po mieście jak czołówka w skali Polski. Wydaje się to dość oczywiste, więc nie rozumiem tych ciągłych dywagacji, ale być może to ja mam zamkniętą głowę i czegoś nie rozumiem, czego absolutnie nie wykluczam.
Re: Kibicowska Warszawa
Po stuleciu Broń balowala na Żeromskiego całą noc w kilkanascie osób w barwach. Chyba o te naście za dużo, na te masowe krojenie. To że kogoś jest więcej nie znaczy że zdolnych do tego krojenia dużo będzie Osoby które tu naśmiewają się że ktoś gdzieś nie lata, a jak się okazuje że nie do końca tak jest sami są zwykła masówka, jadą na plecach małego grona które wyznacza sytuację i mówią o czymś w czym nie uczestniczą.
Re: Kibicowska Warszawa
Wyjść na liczby. Tak jak Podbeskidzie do Stali. Wystarczy?kómaty pisze: 12.06.2026, 03:58Tego chyba nigdy nie zrozumiem. Są zdominowani to wiadomo, że nie będą chodzić w barwach po mieście (tak samo jak Bałtyk w Gdyni, czy Broń w Radomiu). A jakby chodzili to by było masowe krojenie, foty na facebooka i beka z Polonistów, że barwy tracą. I tak źle i tak nie dobrze. Oświećcie mnie proszę, co oni mają zrobić żeby było dobrze i nie było problemu? Nigdzie nie mowią, że rządzą w mieście, znają miejsce w szeregu i działają na miarę swoich możliwości. Nie są kibicami sukcesu i łatwego życia kibicowskiego pod wieloma względami nie mają. Nie rozumiem wiecznego pierdolenia o chodzeniu kanałami. Połowa wątku się na tym opiera, ile można? Już lepsze są chociaż kłótnie o antifę, a nie kwestie tego, że mała ekipa nie panoszy się tak po mieście jak czołówka w skali Polski. Wydaje się to dość oczywiste, więc nie rozumiem tych ciągłych dywagacji, ale być może to ja mam zamkniętą głowę i czegoś nie rozumiem, czego absolutnie nie wykluczam.
Make you an offer you can't refuse You've only got your soul to lose... Eternally... let yourself go!
Re: Kibicowska Warszawa
Czy wystarczy to bym nie powiedział. Po wyjściu TSP do bitki nie ucichło jebanie ich za chodzenie kanałami. Także nie widzę podstaw, aby przebiegnięcie się przez Legię po Polonii sprawiło, że nagle skończy się gadanie o szczurach, co się boją po mieście chodzić i chowają barwy po meczach. Nie widzę specjalnie analogii, tymbardziej że skoro w Bielsku się nic nie zmieniło, to czemu w Warszawie by miało się coś zmienić? Nie wiem, może masz racje i jest to kwestia innego mentalu, ale nie jestem przekonany do tej teorii. Jakaś część być może zaprzestałaby tych generycznych komentarzy na temat Polonistów, ale mam pewne podejrzenie, że byłaby to znakomita mniejszość.czehulov pisze: 12.06.2026, 09:39Wyjść na liczby. Tak jak Podbeskidzie do Stali. Wystarczy?kómaty pisze: 12.06.2026, 03:58Tego chyba nigdy nie zrozumiem. Są zdominowani to wiadomo, że nie będą chodzić w barwach po mieście (tak samo jak Bałtyk w Gdyni, czy Broń w Radomiu). A jakby chodzili to by było masowe krojenie, foty na facebooka i beka z Polonistów, że barwy tracą. I tak źle i tak nie dobrze. Oświećcie mnie proszę, co oni mają zrobić żeby było dobrze i nie było problemu? Nigdzie nie mowią, że rządzą w mieście, znają miejsce w szeregu i działają na miarę swoich możliwości. Nie są kibicami sukcesu i łatwego życia kibicowskiego pod wieloma względami nie mają. Nie rozumiem wiecznego pierdolenia o chodzeniu kanałami. Połowa wątku się na tym opiera, ile można? Już lepsze są chociaż kłótnie o antifę, a nie kwestie tego, że mała ekipa nie panoszy się tak po mieście jak czołówka w skali Polski. Wydaje się to dość oczywiste, więc nie rozumiem tych ciągłych dywagacji, ale być może to ja mam zamkniętą głowę i czegoś nie rozumiem, czego absolutnie nie wykluczam.Jerzy12 pisze: 11.06.2026, 20:15
Pod tym zdjęciem na fb też już zapraszali na Pragę :),Warszawską:)
Odpowiedzi brak;)
Re: Kibicowska Warszawa
To jest dość proste. Przestać się napinać, wywieszać flagi anty, ciuchy itd, gdy jednocześnie jest kupa w majtach. Albo tak albo tak
GŁOS PRAWDY W TWOIM DOMU
Re: Kibicowska Warszawa
ta argumentacja mnie bardziej przekonuje, ale oni mają jakieś flagi anty poza jedną machajką? to nie jest sytuacja jak na Cracovii, że co druga flaga ma przekreśloną gwiazdę. I też na czym polega "napinka" Polonii? To nie jest prowokacyjne pytanie, zwyczajnie nie wiem. Kojarze, że ostatnio pare grafów zrobili na mieście i przestrzelili też pare prac Legii jeśli mnie pamięć nie myli. Jeszcze mi się przypomniały koszulki wytykające Legii wykorzystywanie ustroju komunistycznego w Polsce dla własnych korzyści, ale to raczej mała szpileczka jak na moje.cpcasual pisze: 12.06.2026, 09:57 To jest dość proste. Przestać się napinać, wywieszać flagi anty, ciuchy itd, gdy jednocześnie jest kupa w majtach. Albo tak albo tak
Re: Kibicowska Warszawa
Ale z czym masz problem? Prawie nikt z Warszawy nie odnosi się tu do "chodzenia kanałami". Temat wraca za sprawą bezklubowych użytkowników lub wojowników wirtualnej armii czerwonej twierdzących, że Polonia się jakoś rozwija, a nas to coś tam :). W naszych wpisach ewentualnie może być marginesem dyskusji o frekwencji i postulacie nowego stadionu przy K6 na 20 tys. I wszystko.
-
lubię czytać książki
- Posty: 196
- Rejestracja: 22.06.2024, 16:06
Re: Kibicowska Warszawa
Foxx, ale nie uwierzę, że nie wkurwia was, że Polonia coraz częściej jeździ na wyjazdy w więcej osób niż chodziło na cały stadion przed covidem.
Re: Kibicowska Warszawa
Pewnie by ich wkurwia.ło, gdyby chociaż jednego z owych wyjazdowiczów ktokolwiek widział na mieście.
GŁOS PRAWDY W TWOIM DOMU
Re: Kibicowska Warszawa
Sprawa jest banalna. Od marca 2023 Polonia wprowadziła darmowe bilety.
https://sport.um.warszawa.pl/-/polonia- ... e-za-darmo
- ten program obsługuje ok. 40-50% frekwencji. Tu dane o obecnych na K6 z kolejnych lat:
https://www.transfermarkt.pl/polonia-wa ... erein/2745
W listopadzie 2025 KSP jako klub opublikowała rozpaczliwy apel do kibiców razem z zestawieniem, w którym Polonia jest za Termalicą ze średnią w poprzednim sezonie 2300.
https://kspolonia.pl/apelujemy-do-wszys ... stadionie/

A tak wierni i oddani kibice odpowiedzieli na apel swojego klubu:
https://sport.tvp.pl/93123073/polonia-w ... owe-bilety
Czy kogokolwiek w Warszawie to wkurwia? To przecież jakaś parodia dowcipu :)
https://sport.um.warszawa.pl/-/polonia- ... e-za-darmo
- ten program obsługuje ok. 40-50% frekwencji. Tu dane o obecnych na K6 z kolejnych lat:
https://www.transfermarkt.pl/polonia-wa ... erein/2745
W listopadzie 2025 KSP jako klub opublikowała rozpaczliwy apel do kibiców razem z zestawieniem, w którym Polonia jest za Termalicą ze średnią w poprzednim sezonie 2300.
https://kspolonia.pl/apelujemy-do-wszys ... stadionie/

A tak wierni i oddani kibice odpowiedzieli na apel swojego klubu:
https://sport.tvp.pl/93123073/polonia-w ... owe-bilety
Czy kogokolwiek w Warszawie to wkurwia? To przecież jakaś parodia dowcipu :)
Re: Kibicowska Warszawa
Ładne bajeczki opowiadasz :) Kamienna jest otwarta od dwóch sezonów. Zdaje się że od meczu z Ruchem Chorzów. To raz. Dwa: może jeszcze powiesz, że wzmożenie waszej napinki na Polonię na grafach/vlepach/mediach społecznościowych to wcale nie próba ponownego „zgładzenia” coraz większej aktywności kibicowskiej przy K6? :)yalla pisze: 11.06.2026, 17:15Byli jeszcze 10 lat temu, i w głównych latach aktywizacji polskich trybun czyli w czasach gdy najwięcej się działo (od końca lat 90' do tych czasów 2010+), byli normalnie akceptowani na Polonii. I ch... mnie obchodzi że po spontanicznym starciu na Kamyku ich wygonili, akceptowali ich, brali na wyjazdy, na starcia, w czasach gdy na trybunach w Polsce rządziły celtyki. To nie jest jakaś ekipa co była 100 lat temu, tylko jeszcze w niedawnych czasach.Oldfreak pisze: 09.06.2026, 00:24 Yalla już nie wydziwiaj.Akcji jak Narodowcy z Polonii leją antifę było wiele,a nie wyskakuj tu że to przypadek.Na Polonii nie ma antify,a to że 30 lat temu Benito ich sćiągnał,to obecne pokolenie nie ma z tym nic wspólnego.
KSP ma młyn na głównej, więc siedzą obok antify. Nie wiem, może ze 2-3 mecze mieli ostatnio na Kamiennej. Taki paradoks, że nawet w czasach gdy właściciel znajdywał hajs na otwarcie Kamiennej (koszta ochrony itd.) i decydował się to robić, to Poloniści woleli pozostać na Głównej bo się "przyzwyczaili", podczas gdy otwarty był ich historyczny młyn. Komedia, że na trybunie z założenia piknikowej woleli zostać na meczu z otwartą Kamienną, na którą pofatygowało się kilkanaście/kilkadziesiąt osób. Ja rozumiem - żenują frekwencja, to zamykamy 1 trybunę by oszczędzać, skoro drugiej nie da się wypełnić nawet w 1/2, ale jednak właściciel otwiera i opłaca historyczny młyn a ci wolą zostać pod dachem.Stpne pisze: 09.06.2026, 00:43 Wiele? To daj nam przykład jednej poza wyżej wspomnianą. Antifa chodzi do dziś na K6 na Główną.
Wkurwia, a raczej budzi politowanie, to jedynie ich propaganda internetowa jak to nie rosną w siłę. A prawda jest taka, że jest u nich chujnia, były lata 2000+ gdzie rośli w siłę i jakiś tam niepokój lekki był, ale szybko zostało to zgaszone. Pojechali do Chorzowa i Krakowa w kilkaset osób, a reszta wyjazdów po kilkanaście, maks 50 osób. No strasznie idą do przodu, wow.tomek048 pisze: 10.06.2026, 21:31Ej ale szczerze. Polonia chyba była serio bliska 100% wyginięciu jeszcze 5-6 lat temu. A od tego czasu zaliczyła kilka awansów i zaraz wróci znowu do Ekstraklasy. Pewnie musicie być tak wkurwieni, że nie udało wam się wytępić tej Polonii, że to jest hit xd
Nikt nie ma spiny na KSP, bo trzymają dalej poziom bliski zera, ale że żyjemy w czasach gdy więcej dzieje się w necie niż w realiach to niektórym trzeba studzić głowy, bo tu już ferowane są wyroki po fotkach z Krakowa czy Chorzowa (gdzie każdy jeździ licznie na Śląski jako atrakcja) że nie oni jakiś progres zaliczają i w ogóle, a to ch... prawda.
Awansować do Ekstraklasy nie mogą od 2013 i raczej nie zanosi się na awans do Ekstraklasy, taka prawda.
Jedyna prawda jaką napisałeś to wyjazdy, które dalej są kiepskie przy mniej ciekawych meczach.
Re: Kibicowska Warszawa
No dobra, może z Kamykiem się pomyliłem co do ostatniego sezonu, ale wcześniej było tak jak piszę i są na to zdjęcia.tomek048 pisze: 12.06.2026, 22:46Ładne bajeczki opowiadasz :) Kamienna jest otwarta od dwóch sezonów. Zdaje się że od meczu z Ruchem Chorzów. To raz. Dwa: może jeszcze powiesz, że wzmożenie waszej napinki na Polonię na grafach/vlepach/mediach społecznościowych to wcale nie próba ponownego „zgładzenia” coraz większej aktywności kibicowskiej przy K6? :)yalla pisze: 11.06.2026, 17:15Byli jeszcze 10 lat temu, i w głównych latach aktywizacji polskich trybun czyli w czasach gdy najwięcej się działo (od końca lat 90' do tych czasów 2010+), byli normalnie akceptowani na Polonii. I ch... mnie obchodzi że po spontanicznym starciu na Kamyku ich wygonili, akceptowali ich, brali na wyjazdy, na starcia, w czasach gdy na trybunach w Polsce rządziły celtyki. To nie jest jakaś ekipa co była 100 lat temu, tylko jeszcze w niedawnych czasach.Oldfreak pisze: 09.06.2026, 00:24 Yalla już nie wydziwiaj.Akcji jak Narodowcy z Polonii leją antifę było wiele,a nie wyskakuj tu że to przypadek.Na Polonii nie ma antify,a to że 30 lat temu Benito ich sćiągnał,to obecne pokolenie nie ma z tym nic wspólnego.
KSP ma młyn na głównej, więc siedzą obok antify. Nie wiem, może ze 2-3 mecze mieli ostatnio na Kamiennej. Taki paradoks, że nawet w czasach gdy właściciel znajdywał hajs na otwarcie Kamiennej (koszta ochrony itd.) i decydował się to robić, to Poloniści woleli pozostać na Głównej bo się "przyzwyczaili", podczas gdy otwarty był ich historyczny młyn. Komedia, że na trybunie z założenia piknikowej woleli zostać na meczu z otwartą Kamienną, na którą pofatygowało się kilkanaście/kilkadziesiąt osób. Ja rozumiem - żenują frekwencja, to zamykamy 1 trybunę by oszczędzać, skoro drugiej nie da się wypełnić nawet w 1/2, ale jednak właściciel otwiera i opłaca historyczny młyn a ci wolą zostać pod dachem.Stpne pisze: 09.06.2026, 00:43 Wiele? To daj nam przykład jednej poza wyżej wspomnianą. Antifa chodzi do dziś na K6 na Główną.
Wkurwia, a raczej budzi politowanie, to jedynie ich propaganda internetowa jak to nie rosną w siłę. A prawda jest taka, że jest u nich chujnia, były lata 2000+ gdzie rośli w siłę i jakiś tam niepokój lekki był, ale szybko zostało to zgaszone. Pojechali do Chorzowa i Krakowa w kilkaset osób, a reszta wyjazdów po kilkanaście, maks 50 osób. No strasznie idą do przodu, wow.tomek048 pisze: 10.06.2026, 21:31
Ej ale szczerze. Polonia chyba była serio bliska 100% wyginięciu jeszcze 5-6 lat temu. A od tego czasu zaliczyła kilka awansów i zaraz wróci znowu do Ekstraklasy. Pewnie musicie być tak wkurwieni, że nie udało wam się wytępić tej Polonii, że to jest hit xd
Nikt nie ma spiny na KSP, bo trzymają dalej poziom bliski zera, ale że żyjemy w czasach gdy więcej dzieje się w necie niż w realiach to niektórym trzeba studzić głowy, bo tu już ferowane są wyroki po fotkach z Krakowa czy Chorzowa (gdzie każdy jeździ licznie na Śląski jako atrakcja) że nie oni jakiś progres zaliczają i w ogóle, a to ch... prawda.
Awansować do Ekstraklasy nie mogą od 2013 i raczej nie zanosi się na awans do Ekstraklasy, taka prawda.
Jedyna prawda jaką napisałeś to wyjazdy, które dalej są kiepskie przy mniej ciekawych meczach.
Jaka wzmożona aktywność KSP? Ta grupka 10-15 małolatów, których głównym celem jest zamazywanie prac Legii (kilku na miesiąc, których w mieście jest kilkaset, i to bliżej 1000 niż 200) to wielki wyczyn. Ostatnie ich działanie skończyło się dla nich kiepsko, po czym oczywiście przynajmniej jeden z nich się rozjebał. Nie mówiąc już o gościu złapanym na jednym osiedlu, który z racji wieku zamiast przekopki musiał wygładzać antypolonijne hasła, ale ch… z tym, dalej lata w tej młodej ekipce. Już pomijam fakt że dwóch liderów tej śmiesznej grupki ma rozdwojenie jaźni, bo jeden oficjalnie mówi że kibicuje KSP i Lechowi, a drugi KSP i chyba ŁKS-owi.
To jest ta ich aktywizacja? Poza tym to co zamalują za 24 godz. jest już odnowione.
W W-wie miesięcznie powstaje obecnie kilkadziesiąt wrzutów Legii, i to nie jakaś tam eLka sprejem tylko ładne graffiti. Na te kilkaset prac może z 3-4 są anty-KSP jako urozmaicenie. No i może na Muranowie jest tego więcej, jako oznaka przypieczętowania przejęcia osiedla przez Legię, gdzie jest tam obecnie solidny skład (L).
Re: Kibicowska Warszawa
A jako ekipa od lat pucują się do Widzewa. I czego tu nie rozumieć? :)
Re: Kibicowska Warszawa
Zawsze po tym, jak Polonia raz w roku pojedzie na wyjazd w jakiejś lepszej liczbie (w ostatnich dwóch latach były to odpowiednio wyjazd na baraż o Ekstraklasę do Płocka, oraz w tym roku mecz z Wieczystą w Krakowie na Wiśle, znowu baraż o Ekstraklasę), oraz uda im się wypełnić Kamienną na jakimś super ważnym meczu w stopniu większym, niż standardowy (w tym roku był to mecz z Wisłą Kraków), to zawsze zaczyna się na tutejszym forum wielkie podniecenie, jak to Legii nie udało się Polonii wytępić i jak to Polonia rośnie w siłę, oczywiście przy biernej postawie Legii. Wydaje mi się jednak, że z perspektywy realiów kibicowskiej Warszawy takie wpisy budzą tylko... uśmiech.
Otóż wbrew temu, co chcieliby niektórzy tutejsi fani na przykład Widzewa, w Warszawie nic się nie zmienia od lat, sytuacji w mieście nie da się określić inaczej jak tylko mianem absolutnej, kompletnej hegemonii Legii, przy raczej całkowicie biernej postawie KSP. Zauważalnych i istotnych śladów aktywności rywala zza miedzy brak. Przykład graffiti wydaje się tu dość wymowny, bo jednak w miastach derbowych zawsze trwa walka o mury, w Warszawie jednak takiej walki nie ma- każda dzielnica Warszawy jest zamalowana na masową skalę wrzutami Legii, prac Polonii nie ma, niszczenie prac Legii w zasadzie nie ma miejsca, lub jest to zdarzenie tak rzadkie, że nie warto o tym wspominać. Przykład Muranowa jest tu wymowny- jeśli jest jakieś miejsce w Warszawie, które kojarzone jest z KSP, to właśnie Muranów, który jest od góry do dołu pomalowany w graffiti Legii, które nie jest niszczone.
Ludzie żyją latami w Warszawie, kręcą się po niej, jeżdżą furami, tramwajami, autobusami, i mogą przez całe lata nie spotkać nikogo w barwach Polonii. Również z tego powodu w zasadzie dla wielu osób na Legii temat Polonii można powiedzieć nie istnieje, bo skoro nie widać ich na murach, nie widać ich na mieście, nie wykazują aktywności po meczach Legii, i generalnie żeby spotkać kogoś od nich w barwach to trzeba mieć gigantyczne szczęście, no to po co o nich w ogóle mówić. Ileś osób tak do tego podchodzi, przynajmniej moim zdaniem, i trudno się ludziom dziwić.
Rozumiem po ludzku życzeniowe myślenie dużej części kibicowskiej Polski, żeby Polonia wreszcie urosła w siłę, żeby stała się dla Legii rywalem, natomiast jak mówię- nie ma w tej chwili jakichkolwiek przesłanek za prawdziwością tezy o tym, że sytuacja w Warszawie zmienia się na niekorzyść Legii.
Otóż wbrew temu, co chcieliby niektórzy tutejsi fani na przykład Widzewa, w Warszawie nic się nie zmienia od lat, sytuacji w mieście nie da się określić inaczej jak tylko mianem absolutnej, kompletnej hegemonii Legii, przy raczej całkowicie biernej postawie KSP. Zauważalnych i istotnych śladów aktywności rywala zza miedzy brak. Przykład graffiti wydaje się tu dość wymowny, bo jednak w miastach derbowych zawsze trwa walka o mury, w Warszawie jednak takiej walki nie ma- każda dzielnica Warszawy jest zamalowana na masową skalę wrzutami Legii, prac Polonii nie ma, niszczenie prac Legii w zasadzie nie ma miejsca, lub jest to zdarzenie tak rzadkie, że nie warto o tym wspominać. Przykład Muranowa jest tu wymowny- jeśli jest jakieś miejsce w Warszawie, które kojarzone jest z KSP, to właśnie Muranów, który jest od góry do dołu pomalowany w graffiti Legii, które nie jest niszczone.
Ludzie żyją latami w Warszawie, kręcą się po niej, jeżdżą furami, tramwajami, autobusami, i mogą przez całe lata nie spotkać nikogo w barwach Polonii. Również z tego powodu w zasadzie dla wielu osób na Legii temat Polonii można powiedzieć nie istnieje, bo skoro nie widać ich na murach, nie widać ich na mieście, nie wykazują aktywności po meczach Legii, i generalnie żeby spotkać kogoś od nich w barwach to trzeba mieć gigantyczne szczęście, no to po co o nich w ogóle mówić. Ileś osób tak do tego podchodzi, przynajmniej moim zdaniem, i trudno się ludziom dziwić.
Rozumiem po ludzku życzeniowe myślenie dużej części kibicowskiej Polski, żeby Polonia wreszcie urosła w siłę, żeby stała się dla Legii rywalem, natomiast jak mówię- nie ma w tej chwili jakichkolwiek przesłanek za prawdziwością tezy o tym, że sytuacja w Warszawie zmienia się na niekorzyść Legii.
Wartości to podstawa
Re: Kibicowska Warszawa
1 chłop z Polonii? vs 10 legionistów.Trzeba przyznać,że w jeżeli chodzi o internet to nie mają sobie równych.Typ z nich bekę kręci a ci się pocą z 10 kont i piszą elaboraty hahah.
Re: Kibicowska Warszawa
No już nie bądź taki nieśmiały i w końcu opisz coś ze swojego realnego życia związanego z Widzewem. Na teraz to sam, z chwilowo przycichłą resztą tutejszej wirtualnej armii czerwonej, nie masz sobie równych w internecie :)
Re: Kibicowska Warszawa
Znaleźli się recenzenci.
Jakby jeden z drugim nie mieli najnowocześniejszego stadionu w Polsce, ciągłej gry w ekstraklasie, i w ostatnich 15 latach (2011–2026) piłkarze Legii Warszawa zdobyli 15 głównych trofeów: 7 Mistrzostw Polski, 7 Pucharów Polski oraz 1 Superpuchar Polski, w tym wiele razy w rozgrywkach europejskich, a ponadto nie mieli największej prasy i mediów w Polsce, to byśmy porozmawiali. Polonia w tym czasie nie miała totalnie nic, a od 13 lat błąka się na peryferiach polskiego futbolu, a i biorąc pod uwagę traktowanie w komunie jednych i drugich, to patrząc na taką miażdżącą dysproporcję, której nie doświadcza i nie doświadczało nigdy żadne, absolutnie żadne miasto derbowe w Polsce, to wcale to nie dziwi.
Może by was już nie było gdyby nie pieściła was komuna a potem neokomuna? Kibice sukcesu.
Jakby jeden z drugim nie mieli najnowocześniejszego stadionu w Polsce, ciągłej gry w ekstraklasie, i w ostatnich 15 latach (2011–2026) piłkarze Legii Warszawa zdobyli 15 głównych trofeów: 7 Mistrzostw Polski, 7 Pucharów Polski oraz 1 Superpuchar Polski, w tym wiele razy w rozgrywkach europejskich, a ponadto nie mieli największej prasy i mediów w Polsce, to byśmy porozmawiali. Polonia w tym czasie nie miała totalnie nic, a od 13 lat błąka się na peryferiach polskiego futbolu, a i biorąc pod uwagę traktowanie w komunie jednych i drugich, to patrząc na taką miażdżącą dysproporcję, której nie doświadcza i nie doświadczało nigdy żadne, absolutnie żadne miasto derbowe w Polsce, to wcale to nie dziwi.
Może by was już nie było gdyby nie pieściła was komuna a potem neokomuna? Kibice sukcesu.
-
lubię czytać książki
- Posty: 196
- Rejestracja: 22.06.2024, 16:06
Re: Kibicowska Warszawa
Zawsze tak było, że ci co szli wyprostowani wśród tych co na kolanach, byli atakowani, wyśmiewani itd. W czasach komuny łatwiej było się zapisać do partii niż być poza nią, tak samo wielu "bardziej opłacało się" być folksdojczem niż działać z podziemiem.
-
ImperatorMistrz
- Posty: 491
- Rejestracja: 28.08.2011, 12:54
Re: Kibicowska Warszawa
Boli, ze na Poloni robi sie konkretny kibolski klimat. Kropla drąży skałę. Teraz kiedy masa bogatych ludzi weszła w piłkę to legia juz nie bedzie klubem gdzie mozna łatwo przykleić sie do sukcesów i jesli Polonia awansuje, a legia bedzie w środku tabeli lub spadnie to moze sie okazać, ze poza trzonem nagle ta legia juz nie jest taka fajna dla warszawiaka. Juz skończyła sie epoka pompowania przez komunistów, skończyła sie epoka pompowania przez postkomunistow i skończyła sie epoka klubu gdzie zawsze sa pieniadze i sukcesy.
Re: Kibicowska Warszawa
Konkretny kibolski klimat 😅
Wyprostowani wśród tych co na kolanach 😅
Nie wiem co bierzecie ale dobry towar. Żeby iść wyprostowanym to trzeba najpierw z piwnicy wyjść. Banda tchórzy, brudasów i ped.ałów
Wyprostowani wśród tych co na kolanach 😅
Nie wiem co bierzecie ale dobry towar. Żeby iść wyprostowanym to trzeba najpierw z piwnicy wyjść. Banda tchórzy, brudasów i ped.ałów
GŁOS PRAWDY W TWOIM DOMU
Re: Kibicowska Warszawa
Zbyt optymistycznie, nie doceniasz neokomuny.ImperatorMistrz pisze: 13.06.2026, 11:10 Boli, ze na Poloni robi sie konkretny kibolski klimat. Kropla drąży skałę. Teraz kiedy masa bogatych ludzi weszła w piłkę to legia juz nie bedzie klubem gdzie mozna łatwo przykleić sie do sukcesów i jesli Polonia awansuje, a legia bedzie w środku tabeli lub spadnie to moze sie okazać, ze poza trzonem nagle ta legia juz nie jest taka fajna dla warszawiaka. Juz skończyła sie epoka pompowania przez komunistów, skończyła sie epoka pompowania przez postkomunistow i skończyła sie epoka klubu gdzie zawsze sa pieniadze i sukcesy.
Andrzej H polityk PO, minister pogłos, oni kierują Warszawą i nie dadzą Legii zginąć.
Re: Kibicowska Warszawa
Czy czasy, gdy na Polonii przez dłuuuugie lata prym wiodła Antifa również możemy uznać za okres, gdy fani Polonii "szli wyprostowani wśród tych co na kolanach", czy akurat wtedy była mała przerwa w chodzeniu wyprostowanemu?
Wartości to podstawa
