Nie byly to na pewno najlepsze i najostrzejsze czasy WSH to raz.ŚŻK!!! pisze: 27.05.2026, 20:03 Wypisujesz naokraglo to samo wszystkim ekipom, ale akurat z ŁKS-em źle trafiłeś, bo w najlepszym i najostrzejszym czasie sharksów po Widzew-Wisła to właśnie z nami się umówili, a potem im się odechciało, ŁKS w 60 osób gonił wasz autokar aż do Częstochowy, w końcu udało się zmusić do zatrzymania busa i wyjebać flagę (wywieszona później do góry kołami na ŁKS-Lechia). Późniejszych odmów Wisły już nie wspomnę, no ale ty będziesz to tłumaczył masowymi rozjebaniami i problemami w Krk.
Dwa - autokar który goniliscie to Devilsi.
WSH na tym meczu byli pociągiem, co potwierdzić może Śląsk który spotkaliśmy na powrocie w Częstochowie na nocnej przesiadce (Ĺaziory jakies swoje porachunki z Rakowem wtedy chcieli zalatwiac)
Nieco wczesniej przed meczem ŁKS-Wisła WSH przed meczem u Was latało pod waszymi kasami wiec do takich akcji w ale nie potrzeba bylo "najostrzejszych" czasów.
W o wiele lepszych czasach WSH to byly próby konfrontacji z Wami czy to w okolicach Buska Zdroju podczas waszego powrotu z wyjazdu gdzieś w okolice Tarnowa (sorry juz nie pamiętam gdzie) czy tez powrotu Wisły z Pucharu Polski w Nowym Dworze Mazowieckim.
Chociaz byly tez i takie czasy ze wystawialiście WSH Cracovie wracając z turnieju w Tychach ... ale to juz takie humorystyczne wspominki.


