Rozumiem, że robisz na odcinku propagandy i jak wielu propagandystów coraz częściej nawet nie chcesz skonfrontować tej propagandy z rzeczywistością. W tym przypadku problem jest np. taki, że na początku lat '90 część ludzi z obu ekip się znała. Podobnie z subkultur z różnych stron barykady. Nie było dla nikogo w Warszawie żadną tajemnicą, że przygarnięcie brudasów było jednoosobową inicjatywą B. krótko po utracie głównej wtedy flagi "Polonia", gdy ścieżki autokarów obu warszawskich ekip przecięły się na wyjazdowym szlaku. Pomysł polegał na tym, że anarchiści byli jedyną siłą w mieście, która toczyła mniej-więcej wyrównaną walkę z łysymi, stanowiącymi wtedy trzon młodej Legii.Hal9000 pisze: 02.12.2025, 16:26 Nikogo nikt nie przytulał. Stara Polonia była prawa, to małolaty brały najpierw panczurów (...)
Jedna rzecz, to rzucanie demagogicznych mantr w odpowiedzi na fakty podpierane źródłami. Tu mówimy o historii, którą niektórzy z nas po prostu sami przeżyli. Jeden ze znanych punków korzystających z zaproszenia B. jakiś czas wcześniej był moim kumplem z podstawówki. Później trafialiśmy na siebie przy okazji koncertów, czy na osiedlu. Daruj więc już sobie to KSP-SciFi :)
Tu wspomniana flaga kończy żywot na Legia-KSP '93

