Kibicowska Warszawa
Moderatorzy: LechiaCHWM, Zorientowany
Re: Kibicowska Warszawa
Teraz będą nam obiecywać co się da. Dlaczego? Wybory prezydenckie, a tam kandyduje „nasz dobrodziej i wybawca”, pachołek rudego. Przerabialiśmy to na Polonii wiele razy.
Oczywiście, że droga do wbicia pierwszej łopaty jest tak długa i wyboista, że o ile nie ma się dobrych chęci, a tych, zapewniam was, w ratuszu nie ma, to możecie być pewni, że tego nowego stadionu nigdy nie będzie.
A nawet jeśli miałby powstać, to aby Polonia miała z niego jakikolwiek pożytek, to tak jak załączył Nurni F w cytacie sprawozdania zarządu, to klub powinien mieć zarząd nad obiektem i nim operować. Inaczej to nie ma sensu. Najlepiej wie to pan Mioduski, który zarządza obiektem Legii jak chce i kiedy chce.
Zatem same dobre dla was wiadomości. Możecie spać spokojnie.
Oczywiście, że droga do wbicia pierwszej łopaty jest tak długa i wyboista, że o ile nie ma się dobrych chęci, a tych, zapewniam was, w ratuszu nie ma, to możecie być pewni, że tego nowego stadionu nigdy nie będzie.
A nawet jeśli miałby powstać, to aby Polonia miała z niego jakikolwiek pożytek, to tak jak załączył Nurni F w cytacie sprawozdania zarządu, to klub powinien mieć zarząd nad obiektem i nim operować. Inaczej to nie ma sensu. Najlepiej wie to pan Mioduski, który zarządza obiektem Legii jak chce i kiedy chce.
Zatem same dobre dla was wiadomości. Możecie spać spokojnie.
Re: Kibicowska Warszawa
Tylko po co Poloni stadion na 16 tys widzów?Podam dwa przykłady klubów 1 ligowych,które mają problem by zapełnić swoje stadiony o podobnej pojemności.Wisła Płock i ŁKS Łódź.
-
lubię czytać książki
- Posty: 170
- Rejestracja: 22.06.2024, 16:06
Re: Kibicowska Warszawa
Mecz z Ruchem pokazał, że już teraz mają za mały stadion i potrzebują większy obiekt.
Re: Kibicowska Warszawa
https://www.facebook.com/photo/?fbid=87 ... 2861017113lubię czytać książki pisze: 26.11.2024, 11:00 Mecz z Ruchem pokazał, że już teraz mają za mały stadion i potrzebują większy obiekt.
https://hooligans.cz/index.php/reports/ ... tjjdx3hmmA
"komplet" :)
Make you an offer you can't refuse You've only got your soul to lose... Eternally... let yourself go!
-
lubię czytać książki
- Posty: 170
- Rejestracja: 22.06.2024, 16:06
Re: Kibicowska Warszawa
wiesz o tym, że Kamienna ma 2000 miejsc i wizualnie nigdy nie będzie zapełniona, bo w młynie dużo osób stoi się w ścisku? tam musiałoby wejść z 3000 ludzi, ale organizator nie może sprzedać więcej biletów niż miejsc
Re: Kibicowska Warszawa
Nawet jak by ci stojący na schodkach w centralnym punkcie Kamiennej pozajmowali miejsca im przypisane to dalej zostanie ci sporo pustych krzesełek. To Samo trybuna Główna.
Make you an offer you can't refuse You've only got your soul to lose... Eternally... let yourself go!
Re: Kibicowska Warszawa
Ten mecz pokazał coś dokładnie przeciwnego, niż twierdzi człowiek, który nie kibicuje żadnej konkretnej drużynie, czyli „lubię czytać książki”- pomimo gigantycznej mobilizacji, która trwała 40 dni, w dniu meczu nadal było do kupienia dużo biletów. Zdjęcia trybuny „Głównej” ale i „Kamiennej” świadczą o tym, że wszystkie miejsca nie zostały wykupione. A przecież pół „Głównej” zostało zablokowane w związku z przyjazdem Ruchu, i na te miejsca sprzedaż biletów dla kibiców Polonii nie była prowadzona.
Oczywiście ten mecz był sukcesem frekwencyjnym Polonii, jak na Polonii możliwości. Nie zamierzam tego umniejszać. Natomiast w mojej ocenie mecz ten nie pokazał, że Polonia ma za mały stadion, przeciwnie- wypełnienie tego stadionu, nawet na hitowym meczu, nawet po gigantycznej mobilizacji, okazało się wyzwaniem zbyt dużym.
Za moment dwa kolejne hitowe mecze u siebie- oba z Wisłą Kraków, Puchar Polski a potem liga. Zobaczymy ilu z kibiców, którzy byli na Ruchu i oglądali ważne zwycięstwo Polonii, która zaczyna poważnie pukać do bram Ekstraklasy a przy tym awansowała do już dość poważnej fazy Pucharu Polski, przyjdzie na te dwa mecze. To będzie prawdziwy wyznacznik, a nie jeden jedyny mecz w roku, który w mojej ocenie wiosny nie czyni, acz uczciwie mówiąc, jak na możliwości fanów Polonii musi być uznany za ich sukces.
Oczywiście ten mecz był sukcesem frekwencyjnym Polonii, jak na Polonii możliwości. Nie zamierzam tego umniejszać. Natomiast w mojej ocenie mecz ten nie pokazał, że Polonia ma za mały stadion, przeciwnie- wypełnienie tego stadionu, nawet na hitowym meczu, nawet po gigantycznej mobilizacji, okazało się wyzwaniem zbyt dużym.
Za moment dwa kolejne hitowe mecze u siebie- oba z Wisłą Kraków, Puchar Polski a potem liga. Zobaczymy ilu z kibiców, którzy byli na Ruchu i oglądali ważne zwycięstwo Polonii, która zaczyna poważnie pukać do bram Ekstraklasy a przy tym awansowała do już dość poważnej fazy Pucharu Polski, przyjdzie na te dwa mecze. To będzie prawdziwy wyznacznik, a nie jeden jedyny mecz w roku, który w mojej ocenie wiosny nie czyni, acz uczciwie mówiąc, jak na możliwości fanów Polonii musi być uznany za ich sukces.
Wartości to podstawa
Re: Kibicowska Warszawa
Typ nie zdazyl sie przelogowac, 10 kont po to aby podtrzymac dyskusje na tym skurwialym forum a wy idioci to lykacie i wchodzicie z nim w rozmowePrzemysławBień pisze: 26.11.2024, 15:10 A powiesz ile godzin dziennie poświęcasz tej Polonii czy wstyd ci przyznać ze jesteś takim odpadem bez życia jak ja????sprawdź ile sprzedali biletów ty internetowy pajacu
-
Ciekawyswiata
- Posty: 159
- Rejestracja: 24.07.2024, 12:41
Re: Kibicowska Warszawa
chyba jesteś jedyna osoba która mu odpisała także zajebales se trochę samobója
Re: Kibicowska Warszawa
lubie czytać książki komu kibicujesz?Koledzy Legioniści na każdym kroku prostują polonistów i ich adwokatów.Taki ŁKS czy Wisła Płock tylko raz na otwarcie nowego stadionu zapełnili go w całości a tak jest problem by na mecz przyszło 10 tys.
Re: Kibicowska Warszawa
Się uczepiłeś tego Płocka i ŁKS.dee facto pisze: 26.11.2024, 16:11 lubie czytać książki komu kibicujesz?Koledzy Legioniści na każdym kroku prostują polonistów i ich adwokatów.Taki ŁKS czy Wisła Płock tylko raz na otwarcie nowego stadionu zapełnili go w całości a tak jest problem by na mecz przyszło 10 tys.
Nie porównuj.
Płock to zaledwie 110 tys mieszkańców, bez tradycji piłkarskich (no chyba, że piłka ręczna), to po co im aż tak duży stadion> Tam rzeczywiście wystarczyłby na 8-10 tys.
ŁKS ma może odrobinę za duży stadion, ale być może kiedyś będą korzystać w całości z niego.
Budowa stadionu dla Polonii na 8-10 tys, to jest dopiero marnotrawienie pieniędzy, bo na taki stadion będzie przychodziło tyle samo ludzi co na ten, który mamy.
Stadion musi być co najmniej średniej wielkości (ok 16 tys), bo ambicją Polonii jest grać w ekstraklasie, w europejskich pucharach, byś Mistrzem Polski, zdetronizować Legię. Aby to się stało, klub musi stać na mocnych podstawach, a takich nie daje obecny stadion, ani żaden ok 10 tys. Ktoś kto tu będzie chciał wejść. Inwestorzy, sponsorzy, inni nie będzie sobie d*** zawracał, jak zobaczy takie małe gówno jak Hutnik czy tym podobne. Tu jest Warszawa, a nie PŁock, mniejszy od Warszawy 20 razy i bez urazy ale z mniej zamożnym społeczeństwem.
Jeden z drugim, poświęćcie 8-10 stron wstecz, bo nie chce mi się powtarzać, tam w wielu swoich wypowiedziach dokładnie to wszystko wyjaśniam.
Z drugiej strony to rozumiem ten wasz strach, bo dobrze wiecie, że nowy stadion dla Polonii zachwieje prędzej czy później sympatiami w mieście. I nie ze względu na sam stadion, ale na to jakie da on możliwości Polonii.
Zresztą tak się stało w przypadku Legii, która powiększyła swoją przewagę nad Polonią i resztą Polski odkąd ma nową arenę. Dziś bez nowego stadionu Legia kiblowałaby gdzieś pewnie między I a II ligą.
-
BillHodges
- Posty: 158
- Rejestracja: 23.06.2024, 01:34
Re: Kibicowska Warszawa
A potem się kurw#o obudziłaś ?Hal9000 pisze: 26.11.2024, 17:05Się uczepiłeś tego Płocka i ŁKS.dee facto pisze: 26.11.2024, 16:11 lubie czytać książki komu kibicujesz?Koledzy Legioniści na każdym kroku prostują polonistów i ich adwokatów.Taki ŁKS czy Wisła Płock tylko raz na otwarcie nowego stadionu zapełnili go w całości a tak jest problem by na mecz przyszło 10 tys.
Nie porównuj.
Płock to zaledwie 110 tys mieszkańców, bez tradycji piłkarskich (no chyba, że piłka ręczna), to po co im aż tak duży stadion> Tam rzeczywiście wystarczyłby na 8-10 tys.
ŁKS ma może odrobinę za duży stadion, ale być może kiedyś będą korzystać w całości z niego.
Budowa stadionu dla Polonii na 8-10 tys, to jest dopiero marnotrawienie pieniędzy, bo na taki stadion będzie przychodziło tyle samo ludzi co na ten, który mamy.
Stadion musi być co najmniej średniej wielkości (ok 16 tys), bo ambicją Polonii jest grać w ekstraklasie, w europejskich pucharach, byś Mistrzem Polski, zdetronizować Legię. Aby to się stało, klub musi stać na mocnych podstawach, a takich nie daje obecny stadion, ani żaden ok 10 tys. Ktoś kto tu będzie chciał wejść. Inwestorzy, sponsorzy, inni nie będzie sobie d*** zawracał, jak zobaczy takie małe gówno jak Hutnik czy tym podobne. Tu jest Warszawa, a nie PŁock, mniejszy od Warszawy 20 razy i bez urazy ale z mniej zamożnym społeczeństwem.
Jeden z drugim, poświęćcie 8-10 stron wstecz, bo nie chce mi się powtarzać, tam w wielu swoich wypowiedziach dokładnie to wszystko wyjaśniam.
Z drugiej strony to rozumiem ten wasz strach, bo dobrze wiecie, że nowy stadion dla Polonii zachwieje prędzej czy później sympatiami w mieście. I nie ze względu na sam stadion, ale na to jakie da on możliwości Polonii.
Zresztą tak się stało w przypadku Legii, która powiększyła swoją przewagę nad Polonią i resztą Polski odkąd ma nową arenę. Dziś bez nowego stadionu Legia kiblowałaby gdzieś pewnie między I a II ligą.
Re: Kibicowska Warszawa
Z tym że jest jednak różnica między Płockiem, który jest wielkości jednej większej dzielnicy w Łodzi, licząc 120 tys, nie mówiąc o Warszawie. A pojemność 15 tys, wybrana w płockiej Wiśle i paru innych arenach budowanych w ostatnich latach (Lublin, Tychy, Lublin, Gdynia) wynika pośrednio z przepisów UEFA które kategoryzują stadiony według trzech kategorii. Zgodnie z aktualnymi wytycznymi, żeby uzyskać kategorię IV uprawniającą do gry w pucharach (poza finałem Ligi Mistrzów) stadion musi posiadać m.n. nie mniej niż 8 tys miejsc plus konkretną infrastrukturę dodatkową. A ile wspomniana infrastruktura jest kwestią mogącą być dostosowaną wedle potrzeb, o tyle ilość miejsc ciężko zwiększyć. Stąd też miasta decydowały się zapewne na budowę stadionów "z zapasem miejsc" ponad wspomniane 8 tys, w celu przede wszystkim uniknięcia sytuacji gdzie za kilka-kilkanaście lat, gdzie drużyna gra w eliminacjach do pucharów bądź w samych pucharach, ale nie może rozgrywać meczów u siebie bo UEFA zwiększy wymagania dla stadionów IV kategorii dotyczące ilości miejsc.dee facto pisze: 26.11.2024, 16:11 lubie czytać książki komu kibicujesz?Koledzy Legioniści na każdym kroku prostują polonistów i ich adwokatów.Taki ŁKS czy Wisła Płock tylko raz na otwarcie nowego stadionu zapełnili go w całości a tak jest problem by na mecz przyszło 10 tys.
Re: Kibicowska Warszawa
No ale oni tego nie rozumieją.F4NATIC0 pisze: 26.11.2024, 20:18Z tym że jest jednak różnica między Płockiem, który jest wielkości jednej większej dzielnicy w Łodzi, licząc 120 tys, nie mówiąc o Warszawie. A pojemność 15 tys, wybrana w płockiej Wiśle i paru innych arenach budowanych w ostatnich latach (Lublin, Tychy, Lublin, Gdynia) wynika pośrednio z przepisów UEFA które kategoryzują stadiony według trzech kategorii. Zgodnie z aktualnymi wytycznymi, żeby uzyskać kategorię IV uprawniającą do gry w pucharach (poza finałem Ligi Mistrzów) stadion musi posiadać m.n. nie mniej niż 8 tys miejsc plus konkretną infrastrukturę dodatkową. A ile wspomniana infrastruktura jest kwestią mogącą być dostosowaną wedle potrzeb, o tyle ilość miejsc ciężko zwiększyć. Stąd też miasta decydowały się zapewne na budowę stadionów "z zapasem miejsc" ponad wspomniane 8 tys, w celu przede wszystkim uniknięcia sytuacji gdzie za kilka-kilkanaście lat, gdzie drużyna gra w eliminacjach do pucharów bądź w samych pucharach, ale nie może rozgrywać meczów u siebie bo UEFA zwiększy wymagania dla stadionów IV kategorii dotyczące ilości miejsc.dee facto pisze: 26.11.2024, 16:11 lubie czytać książki komu kibicujesz?Koledzy Legioniści na każdym kroku prostują polonistów i ich adwokatów.Taki ŁKS czy Wisła Płock tylko raz na otwarcie nowego stadionu zapełnili go w całości a tak jest problem by na mecz przyszło 10 tys.
A taki prymityw jak Billcośtam, to już w ogóle.
Re: Kibicowska Warszawa
Jest jednak zasadnicza różnica. Zagłębie czy Wisła to kluby z większą rzeszą kibiców czy FC niż Polonia, chociaż są z małych miast. W Lubinie stadion nie raz już widział pełną frekwencję, w Płocku założę się, że jest to kwestia czasu kiedy Wisła wróci do Ekstraklasy.
Make you an offer you can't refuse You've only got your soul to lose... Eternally... let yourself go!
-
BillHodges
- Posty: 158
- Rejestracja: 23.06.2024, 01:34
Re: Kibicowska Warszawa
Ciągnij się czarnuszkoHal9000 pisze: 26.11.2024, 20:38No ale oni tego nie rozumieją.F4NATIC0 pisze: 26.11.2024, 20:18Z tym że jest jednak różnica między Płockiem, który jest wielkości jednej większej dzielnicy w Łodzi, licząc 120 tys, nie mówiąc o Warszawie. A pojemność 15 tys, wybrana w płockiej Wiśle i paru innych arenach budowanych w ostatnich latach (Lublin, Tychy, Lublin, Gdynia) wynika pośrednio z przepisów UEFA które kategoryzują stadiony według trzech kategorii. Zgodnie z aktualnymi wytycznymi, żeby uzyskać kategorię IV uprawniającą do gry w pucharach (poza finałem Ligi Mistrzów) stadion musi posiadać m.n. nie mniej niż 8 tys miejsc plus konkretną infrastrukturę dodatkową. A ile wspomniana infrastruktura jest kwestią mogącą być dostosowaną wedle potrzeb, o tyle ilość miejsc ciężko zwiększyć. Stąd też miasta decydowały się zapewne na budowę stadionów "z zapasem miejsc" ponad wspomniane 8 tys, w celu przede wszystkim uniknięcia sytuacji gdzie za kilka-kilkanaście lat, gdzie drużyna gra w eliminacjach do pucharów bądź w samych pucharach, ale nie może rozgrywać meczów u siebie bo UEFA zwiększy wymagania dla stadionów IV kategorii dotyczące ilości miejsc.dee facto pisze: 26.11.2024, 16:11 lubie czytać książki komu kibicujesz?Koledzy Legioniści na każdym kroku prostują polonistów i ich adwokatów.Taki ŁKS czy Wisła Płock tylko raz na otwarcie nowego stadionu zapełnili go w całości a tak jest problem by na mecz przyszło 10 tys.
A taki prymityw jak Billcośtam, to już w ogóle.
Re: Kibicowska Warszawa
1. Świetnie się złożyło z tym, że podałeś przykłady akurat Wisły Płock, GKS-u Tychy czy Motoru Lublin, bo wiesz co różni te kluby od Polonii? Ano to, że wszystkie z nich były w momencie wbijania łopaty klubami miejskimi, dlatego też motywacje, możliwości i przesłanki którymi kierowali się radni, były zapewne nieco inne niż w przypadku klubu prywatnego. Żeby nie było - ja tego nie pochwalam, tylko stwierdzam fakt.F4NATIC0 pisze: 26.11.2024, 20:18Z tym że jest jednak różnica między Płockiem, który jest wielkości jednej większej dzielnicy w Łodzi, licząc 120 tys, nie mówiąc o Warszawie. A pojemność 15 tys, wybrana w płockiej Wiśle i paru innych arenach budowanych w ostatnich latach (Lublin, Tychy, Lublin, Gdynia) wynika pośrednio z przepisów UEFA które kategoryzują stadiony według trzech kategorii. Zgodnie z aktualnymi wytycznymi, żeby uzyskać kategorię IV uprawniającą do gry w pucharach (poza finałem Ligi Mistrzów) stadion musi posiadać m.n. nie mniej niż 8 tys miejsc plus konkretną infrastrukturę dodatkową. A ile wspomniana infrastruktura jest kwestią mogącą być dostosowaną wedle potrzeb, o tyle ilość miejsc ciężko zwiększyć. Stąd też miasta decydowały się zapewne na budowę stadionów "z zapasem miejsc" ponad wspomniane 8 tys, w celu przede wszystkim uniknięcia sytuacji gdzie za kilka-kilkanaście lat, gdzie drużyna gra w eliminacjach do pucharów bądź w samych pucharach, ale nie może rozgrywać meczów u siebie bo UEFA zwiększy wymagania dla stadionów IV kategorii dotyczące ilości miejsc.dee facto pisze: 26.11.2024, 16:11 lubie czytać książki komu kibicujesz?Koledzy Legioniści na każdym kroku prostują polonistów i ich adwokatów.Taki ŁKS czy Wisła Płock tylko raz na otwarcie nowego stadionu zapełnili go w całości a tak jest problem by na mecz przyszło 10 tys.
2. Wiesz z czego wynika pojemność stadionu w Płocku? Jeśli nie, to na YT jest wywiad z radnym Płocka, który przyznaje, że ktoś w klubie się pomylił, źle sprawdził przepisy UEFA, o których wspomniałeś i... do miasta poszedł przekaz, że bez 15 tysięcy miejsc nie będą mogli grać u siebie w europejskich pucharach. Nikt tego oczywiście nie zweryfikował i przyklepali projekt na 15 tysięcy miejsc. Wiesz jaką pojemność stadionu w Płocku ten sam radny (kibic Wisły) uznał za optymalną? 12 tysięcy :)
Jak już tu kilkukrotnie wspominałem, ja naprawdę nie mam problemu z tym, żeby przyznać, że rozumiem potrzebę budowy nowych stadionów w Chorzowie, Częstochowie czy nawet przy Konwiktorskiej, ale jak utytułowany i mający rzeszę kibiców w całej górnośląskiej aglomeracji Ruch miałby skończyć z mniejszym stadionem niż klub sprowadzony w kibicowskich realiach do rangi osiedlowego, to przecież to zakrawa na kpinę. Ekipa, której liczby wyjazdowe z Głogowa, Łęcznej czy Stalowej Woli sumarycznie nie wystarczyłyby do zapełnienia piętrowego autokaru, ma nagle regularnie wypełniać stadion na 16k miejsc, bo grupa marzycieli z muranowskich podwórek wymarzyła sobie obiekt o takiej właśnie pojemności. Nie 8, nie 10, nie 12, tylko właśnie 16, bo przecież jak ktoś postawi sobie za cel, że w 10 lat awansuje do Ligi Mistrzów, to na pewno tak się stanie. Można mnożyć przykłady polskich klubów, które po wybudowaniu nowych aren podbiły Europę. A nie, czekaj...
Re: Kibicowska Warszawa
Chciałbym tylko zaznaczyć pare kwestii bo chyba nie wszyscy mają świadomość:
-inwestycja to nie tylko stadion piłkarski a również hala sportowa, parking, przestrzeń miejska itp
-na tą inwestycje miasto wykłada tylko 20% wartości inwestycji wiec nie płaczcie jeden z drugim że publiczne pieniądze idą na ogromny stadion osiedlowego klubu bo za te pieniądze co miasto daje myślę że nawet ciężko by bylo wybudować stadion jak w niecieczy. Inwestycja jest realizowana w systemie PPP publiczno-prywatnym!
-sam klub jest przeciwny inwestycji w takiej formie gdyż nie bedzie miał z powstania tego obiektu korzyści. (Francuz chciał sam razem ze swoimi inwestorami podjąć sie budowy) Zresztą JW też kiedyś chciało postawić stadion lecz MIASTO jest temu nie przychylne. A dlaczego? A dlatego że z takiego obiektu można dużo zarobić z samego parkingu będą ogromne wpływy do budżetu nie mówiąc o powierzchniach komercyjnych itp. wiec ten wkład co miasto wydaje prędzej czy później sie zwróci. A tak na koniec dodam że ten obiekt z tą całą infrastruktura i tak nie powstanie. Lepiej patrzcie na stronę Poloni czy sprzedała się odpowiednia ilość biletów- myślę ze to w tym momencie ciekawsze dla Kibiców Legii zajęcie.
-inwestycja to nie tylko stadion piłkarski a również hala sportowa, parking, przestrzeń miejska itp
-na tą inwestycje miasto wykłada tylko 20% wartości inwestycji wiec nie płaczcie jeden z drugim że publiczne pieniądze idą na ogromny stadion osiedlowego klubu bo za te pieniądze co miasto daje myślę że nawet ciężko by bylo wybudować stadion jak w niecieczy. Inwestycja jest realizowana w systemie PPP publiczno-prywatnym!
-sam klub jest przeciwny inwestycji w takiej formie gdyż nie bedzie miał z powstania tego obiektu korzyści. (Francuz chciał sam razem ze swoimi inwestorami podjąć sie budowy) Zresztą JW też kiedyś chciało postawić stadion lecz MIASTO jest temu nie przychylne. A dlaczego? A dlatego że z takiego obiektu można dużo zarobić z samego parkingu będą ogromne wpływy do budżetu nie mówiąc o powierzchniach komercyjnych itp. wiec ten wkład co miasto wydaje prędzej czy później sie zwróci. A tak na koniec dodam że ten obiekt z tą całą infrastruktura i tak nie powstanie. Lepiej patrzcie na stronę Poloni czy sprzedała się odpowiednia ilość biletów- myślę ze to w tym momencie ciekawsze dla Kibiców Legii zajęcie.
Re: Kibicowska Warszawa
Szczerze to nie wiem czemu wy jeszcze odpowiadacie temu idiocie halowi, który w kółko rzuca tymi samymi argumentami z d*** (na przemian o potrzebie budowy stadionu lub o historii) , które są co chwila obalane.Tym bardziej że gość potrafi sam się zaorać jak w cytowanym niżej poście.
Jedyne z czym się można zgodzić to, że nasza przewaga kibicowska w mieście wzrosła ale to na dobrą sprawę odbywa się od co najmniej początku obecnego milenium, więc argument kompletnie z d***. A jedyne co stadion nam dał to możliwość pomieszczenia większości ludzi zainteresowanych przyjściem na mecz. Jednocześnie przy Konwiktorskiej nie mają praktycznie problemów z brakiem biletów.
Tutaj z kolei gość snuje opowieść o olbrzymim potencjale Polonii :)
O zmianie sympatii w mieście to już słyszymy tyle czasu, że przez ten okres zdążyło przyjść i dorosnąć całe pokolenie i dysproporcję to owszem zmieniają się ale na naszą korzyść i działo się to jak już wspomniałem przed przebudową naszego stadionu. Być może kiedyś stanie się to o czym panie z k6 i większość kibicowskiej Polski ciągle marzy ale z perspektywy czasu szansa na to jest o wiele mniejsza niż wieksza i równie dobrze czarnuchy mogą zupełnie wyginać.
Wojciechowski od początku nie był wiarygodny dla miasta, ponieważ gdy ITI lobbowalo za stadionem i opracowywało plan obiektu konsultując go z różnymi instytucjami to Józek lobbował za oddaniem mu terenu na mocy różnych wymyślonych praw własności (nawet z czasów PRL) oraz za zmianą zagospodarowania przestrzennego, żeby mógł postawić jak najwięcej budynków komercyjnych. Gdy przejęcie gruntów okazało się niemożliwe wyskoczył nagle ze swoim projektem i rzucił wstępnie, że sam go sfinalizuje jednak nie znalazł czasu, żeby spotkać się w tej sprawie z władzami Warszawy (a miał taką możliwość). Francuz też składa podobne deklaracje jednak kwota przez niego podana to właśnie te 20% wkładu miasta. Do tego proponuje dodanie dachu co zwiększyłaby znacząco cenę obiektu oraz zwiększenie maksymalnej wysokości budynków wchodzących w skład kompleksu co z kolei jest być może zakamuflowaną próbą wciśnięcia tam kolejnego wieżowca. Zresztą Engel w trakcie swoich rządów w Polonii też skupiał się ponoć bardziej na kwestiach budowlanych niż sportowych i wieżowce w tym projekcie z jakiś powodów miały być zbudowane przed stadionem i resztą infrastruktury sportowej. Ciekawe tylko jakich powodów :D
W tym miejscu kretyn przecenia przebudowę stadionu i jego wpływ na obecną pozycję Legii, o sytuacji kibicowskiej w mieście już nie mówiąc. Ogólnie każdy w miarę inteligentny człowiek zdaje sobie sprawę, że gdyby stadion dla Legii nie został oddany do użytku w latach 2010-11 to gralibyśmy kilka lat na narodowym tak jak Ruch gra na śląskim i w międzyczasie frekwencją na nim wymusili na władzach miasta renowacje naszego stadionu. :DHal9000 pisze: 26.11.2024, 17:05 Zresztą tak się stało w przypadku Legii, która powiększyła swoją przewagę nad Polonią i resztą Polski odkąd ma nową arenę. Dziś bez nowego stadionu Legia kiblowałaby gdzieś pewnie między I a II ligą.
Jedyne z czym się można zgodzić to, że nasza przewaga kibicowska w mieście wzrosła ale to na dobrą sprawę odbywa się od co najmniej początku obecnego milenium, więc argument kompletnie z d***. A jedyne co stadion nam dał to możliwość pomieszczenia większości ludzi zainteresowanych przyjściem na mecz. Jednocześnie przy Konwiktorskiej nie mają praktycznie problemów z brakiem biletów.
Tutaj z kolei gość snuje opowieść o olbrzymim potencjale Polonii :)
Czyli jakby brać go na poważnie to sama budowa stadionu spowoduję nagle, że różni bogaci ludzie mający wyjebane w ten ich osiedlowy klubik zacznie walić do nich drzwiami i oknami :) Rozumiem, że te 15 czy nawet 10 lat temu ktoś mógł wierzyć, że samo powstanie nowoczesnego stadionu wygeneruje zainteresowanie i stanie się kołem zamachowym dla klubu będzie rozgrywał na nim mecze to kolejne lata pokazały , że były to jedynie pobożne życzenia. Wiele stadionów w Polsce i to zarazem tych powstałych z okazji euro jak i tych mniejszych świeci pustkami stając się przyslowiowymi ,, białymi słoniami" i często kulą u nogi klubów i samorządów. Zresztą podobnych przykładów za granicą też trochę było. Ale jak widać na Konwiktorskiej przegapili ostatnie kilkanaście lat :DHal9000 pisze: 26.11.2024, 17:05 Budowa stadionu dla Polonii na 8-10 tys, to jest dopiero marnotrawienie pieniędzy, bo na taki stadion będzie przychodziło tyle samo ludzi co na ten, który mamy.
Stadion musi być co najmniej średniej wielkości (ok 16 tys), bo ambicją Polonii jest grać w ekstraklasie, w europejskich pucharach, byś Mistrzem Polski, zdetronizować Legię. Aby to się stało, klub musi stać na mocnych podstawach, a takich nie daje obecny stadion, ani żaden ok 10 tys. Ktoś kto tu będzie chciał wejść. Inwestorzy, sponsorzy, inni nie będzie sobie d*** zawracał, jak zobaczy takie małe gówno jak Hutnik czy tym podobne. Tu jest Warszawa, a nie PŁock, mniejszy od Warszawy 20 razy i bez urazy ale z mniej zamożnym społeczeństwem.
To też jest dobre :) Gość mówi coś o strachu w sytuacji gdzie goście od nich prowadzący kibicowskie fp i udzielający się w redakcjach kibicowskich stron (no chyba, że DS nie jest już stroną kibicowską) żalą się, że mogą dostać za noszenie barw.Hal9000 pisze: 26.11.2024, 17:05 Z drugiej strony to rozumiem ten wasz strach, bo dobrze wiecie, że nowy stadion dla Polonii zachwieje prędzej czy później sympatiami w mieście. I nie ze względu na sam stadion, ale na to jakie da on możliwości Polonii.
O zmianie sympatii w mieście to już słyszymy tyle czasu, że przez ten okres zdążyło przyjść i dorosnąć całe pokolenie i dysproporcję to owszem zmieniają się ale na naszą korzyść i działo się to jak już wspomniałem przed przebudową naszego stadionu. Być może kiedyś stanie się to o czym panie z k6 i większość kibicowskiej Polski ciągle marzy ale z perspektywy czasu szansa na to jest o wiele mniejsza niż wieksza i równie dobrze czarnuchy mogą zupełnie wyginać.
A ten wpis to już najwyższy poziom megalomanii. Być może Płock nie jest jakimś wielkim miastem, a Wisła/Petra zbyt utytułowanym klubem ale jednak przynajmniej mają we władaniu jakieś tereny czego o kibicach KSP akurat powiedzieć nie można. I tu miałbym pytanie do tych wszystkich napinaczy (szczególnie tych z koalicji świadków koronnych, 60 i innych konfidentów z obozu WRWE). Nie przeszkadza wam tak megalomanski wpis kogoś kto twierdzi, że jest z Warszawy? Nagle nie przeszkadza wam megalomania ludzi ze Stolicy? Co wylizali wam ostatnio rowa i dzięki temu są już ok?Hal9000 pisze: 26.11.2024, 17:05 Się uczepiłeś tego Płocka i ŁKS.
Nie porównuj.
Płock to zaledwie 110 tys mieszkańców, bez tradycji piłkarskich (no chyba, że piłka ręczna), to po co im aż tak duży stadion> Tam rzeczywiście wystarczyłby na 8-10 tys.
ŁKS ma może odrobinę za duży stadion, ale być może kiedyś będą korzystać w całości z niego.
Akurat z inwestorami jest tak, że gdy starają się o pozwolenia na budowę to są w stanie wszystko obiecać. Potem nagle okazuje się, że nie wybudowali nic poza rzeczami na których zarobią jak choćby wspomniany j.w.era pisze: 27.11.2024, 02:34 Chciałbym tylko zaznaczyć pare kwestii bo chyba nie wszyscy mają świadomość:
-inwestycja to nie tylko stadion piłkarski a również hala sportowa, parking, przestrzeń miejska itp
-na tą inwestycje miasto wykłada tylko 20% wartości inwestycji wiec nie płaczcie jeden z drugim że publiczne pieniądze idą na ogromny stadion osiedlowego klubu bo za te pieniądze co miasto daje myślę że nawet ciężko by bylo wybudować stadion jak w niecieczy. Inwestycja jest realizowana w systemie PPP publiczno-prywatnym!
-sam klub jest przeciwny inwestycji w takiej formie gdyż nie bedzie miał z powstania tego obiektu korzyści. (Francuz chciał sam razem ze swoimi inwestorami podjąć sie budowy) Zresztą JW też kiedyś chciało postawić stadion lecz MIASTO jest temu nie przychylne. A dlaczego? A dlatego że z takiego obiektu można dużo zarobić z samego parkingu będą ogromne wpływy do budżetu nie mówiąc o powierzchniach komercyjnych itp. wiec ten wkład co miasto wydaje prędzej czy później sie zwróci. A tak na koniec dodam że ten obiekt z tą całą infrastruktura i tak nie powstanie. Lepiej patrzcie na stronę Poloni czy sprzedała się odpowiednia ilość biletów- myślę ze to w tym momencie ciekawsze dla Kibiców Legii zajęcie.
Wojciechowski od początku nie był wiarygodny dla miasta, ponieważ gdy ITI lobbowalo za stadionem i opracowywało plan obiektu konsultując go z różnymi instytucjami to Józek lobbował za oddaniem mu terenu na mocy różnych wymyślonych praw własności (nawet z czasów PRL) oraz za zmianą zagospodarowania przestrzennego, żeby mógł postawić jak najwięcej budynków komercyjnych. Gdy przejęcie gruntów okazało się niemożliwe wyskoczył nagle ze swoim projektem i rzucił wstępnie, że sam go sfinalizuje jednak nie znalazł czasu, żeby spotkać się w tej sprawie z władzami Warszawy (a miał taką możliwość). Francuz też składa podobne deklaracje jednak kwota przez niego podana to właśnie te 20% wkładu miasta. Do tego proponuje dodanie dachu co zwiększyłaby znacząco cenę obiektu oraz zwiększenie maksymalnej wysokości budynków wchodzących w skład kompleksu co z kolei jest być może zakamuflowaną próbą wciśnięcia tam kolejnego wieżowca. Zresztą Engel w trakcie swoich rządów w Polonii też skupiał się ponoć bardziej na kwestiach budowlanych niż sportowych i wieżowce w tym projekcie z jakiś powodów miały być zbudowane przed stadionem i resztą infrastruktury sportowej. Ciekawe tylko jakich powodów :D
Re: Kibicowska Warszawa
Co za bełkot.
Najśmieszniejszy jest to granie przez Legię na Narodowym i wymuszenie w ten sposób na rajcach miejskich renowacji starego stadionu. Dawno się tak nie uśmiałem. Chociaż może renowację by wam zrobili :-) za 1,5 miliona złotych. ;-))
A za co byście tam grali na tym narodowym? Za uśmiech? Jak Legia zanim nie została przejęta przez towarzysza Waltera, nie śmierdziała groszem.
Czy pomnik towarzysza Waltera już stoi przed Legią? Chociaż tam przydałyby się dwa pomniki. Jeden dla Waltera, drugi dla Hanny Gronkiewicz-Waltz.
Najśmieszniejszy jest to granie przez Legię na Narodowym i wymuszenie w ten sposób na rajcach miejskich renowacji starego stadionu. Dawno się tak nie uśmiałem. Chociaż może renowację by wam zrobili :-) za 1,5 miliona złotych. ;-))
A za co byście tam grali na tym narodowym? Za uśmiech? Jak Legia zanim nie została przejęta przez towarzysza Waltera, nie śmierdziała groszem.
Czy pomnik towarzysza Waltera już stoi przed Legią? Chociaż tam przydałyby się dwa pomniki. Jeden dla Waltera, drugi dla Hanny Gronkiewicz-Waltz.
-
lubię czytać książki
- Posty: 170
- Rejestracja: 22.06.2024, 16:06
Re: Kibicowska Warszawa
Nie wiem, jaki jest sens pisać z legionistami na temat nowego stadionu dla Polonii. Skoro są tak samo obiektywni, jak np. komuniści wobec antykomunistycznej opozycji. Dobrze wiedzą, że po pierwsze nowy stadion zwiększy frekwencję na Polonii, a po drugie wpłynie na rozwój ruchu kibicowskiego na Polonii. Bez nowego stadionu będzie to niemożliwe, ponieważ ludzie nie chcą chodzić na obiekty pamiętające lata 80 czy 90. Ale oni tego nie napiszą, bo im nie chodzi o publiczne finanse, tylko o to, żeby zniszczyć Polonię. Widać, że mocno ich boli ten klub - powtarzają, że Polonii nie ma w Warszawie, a co jakiś czas na mecze przychodzi 4-5 tys. polonistów. Mówią, że Polonia nie liczy się kibicowsko, a tu nagle poloniści rozkręcają awanturę w Siedlcach, później kroją im flagi, przekopują fan club z Giżycka czy przed którymś wyjazdem gonią ekipę sportową, która wpadła im pod stadion.
-
BezimiennyCzłek
- Posty: 487
- Rejestracja: 12.01.2010, 19:42
Re: Kibicowska Warszawa
Ty tak serio? Polonia to kibicowska okręgówka, której maksymalnym osiągnięciem może być skrojenie flagi Pogoni Siedlce, czy przekopanie paru lokalsów w Giżycku. Nie mam z Warszawą zbyt wiele wspólnego, obie ekipy są mi totalnie obce, aczkolwiek gdy czytam wypowiedzi kibiców Czarnych Koszul ogarnia mnie pusty śmiech. Z pustego stadionu, dla garstki kibiców przenieść się na nowy stadion, w dodatku tak spory to czysta abstrakcja. Nie wygenerujecie kilkunastu tysięcy kibiców nowego estadio i smaczniejszej kiełbasy w punkcie gastronomicznym. Nie w Waszym przypadku.lubię czytać książki pisze: 27.11.2024, 09:27 Nie wiem, jaki jest sens pisać z legionistami na temat nowego stadionu dla Polonii. Skoro są tak samo obiektywni, jak np. komuniści wobec antykomunistycznej opozycji. Dobrze wiedzą, że po pierwsze nowy stadion zwiększy frekwencję na Polonii, a po drugie wpłynie na rozwój ruchu kibicowskiego na Polonii. Bez nowego stadionu będzie to niemożliwe, ponieważ ludzie nie chcą chodzić na obiekty pamiętające lata 80 czy 90. Ale oni tego nie napiszą, bo im nie chodzi o publiczne finanse, tylko o to, żeby zniszczyć Polonię. Widać, że mocno ich boli ten klub - powtarzają, że Polonii nie ma w Warszawie, a co jakiś czas na mecze przychodzi 4-5 tys. polonistów. Mówią, że Polonia nie liczy się kibicowsko, a tu nagle poloniści rozkręcają awanturę w Siedlcach, później kroją im flagi, przekopują fan club z Giżycka czy przed którymś wyjazdem gonią ekipę sportową, która wpadła im pod stadion.
c*** z podpisem
-
Ciekawyswiata
- Posty: 159
- Rejestracja: 24.07.2024, 12:41
Re: Kibicowska Warszawa
Maja fajny klimatyczny stadion a pchają się w te nowe które zabiły cały klimat bez sensu
Re: Kibicowska Warszawa
Halinka i mądry inaczej oczywiście się pojawili.
Halinko, twój móżdżek to nie potężny komputer rodem z powieści, a zwykły kalkulator, jeżeli nie rozumiesz, że przed budową nowego stadionu dla nas, na 14 meczów domowych, 10 miało frekwencje ponad 10 000 osób, z tego na części z nich stadion był kompletnie wyprzedany i bilety można było kupić, tylko ustawiając się w kolejce pod kasami wcześnie rano lub z wielką przebitką u koników. Działo się to na tym starym stadionie z tylko jedną zadaszoną trybuną, gdy były to czasy, gdy frekwencje na stadionach były o niebo niższe niż obecnie. Wy, w obecnym czasie, w czasie frekwencyjnego boomu na stadionach, notujecie średnio 1500 czy 2000 ludzi na meczu. Dwa razy do roku po mobilizacji znacznie ją przekroczycie i się tym puszycie, a i tak, nawet wtedy nie wypełniacie w całości starego stadionu, który liczy sobie niecałe 6 000 miejsc, a chcielibyście nowy o pojemności 16 000, więc z czym do ludzi?
To burzy pewne mity na Polonii, gdzie utrzymujecie się w przekonaniu, że na naszym starym stadionie, to tak naprawdę ta frekwencja była średnia, może i wyższa niż u was, ale w waszym zasięgu i w sumie, gdyby wam postawić podobnie nowoczesny stadion to i na niego ludzie zaczęliby walić drzwiami i oknami. Bzdura. Wy ciągle wypieracie ten fakt, jak bardzo mało popularnym klubem, lub odwrotnie, jak bardzo niepopularnym klubem, jesteście w Warszawie. W waszych oczach, w waszej niesamowitej megalomanii jesteście jednym z kilkunastu największych klubów w Polsce i wam się taki duży stadion po prostu należy, gdy prawda jest brutalna. Poza wschodnim Muranowem i Starówką kibicowanie wam to margines w Warszawie.
Ten temat pokazuje, jak bardzo odklejeni od rzeczywistości są muranowscy mitomani. Na szczęście Polonia kibicowsko z roku na rok jest coraz słabsza. Ktoś tu pisał, że ileś już tam lat nie udało się wykroić ich z flagi. Bardzo ciężko jest to zrobić, jeżeli na wyjazdy jeżdżą cały czas z eskortą milicji spod własnego stadionu, a jeżeli jadą gdzieś sami w kilkanaście osób, to żadnych flag nie zabierają. Zresztą co jest ważniejsze? Chwilowa i duża satysfakcja ze skrojenia flagi, czy doprowadzenie przez te kilkadziesiąt lat ekipy KSP do takiego stanu, że ich znaczenie w stolicy w każdym sensie tego słowa jest marginalne?
Taką wisienką na torcie jest to, że samozwańcza "Duma Stolicy" została fun clubem zespołu z miasta powszechnie nielubianego w Warszawie. Tzw. "Duma Stolicy" została fun clubem zespołu, któremu kibicuje pół miasta znacznie mniejszego od Warszawy. Fun clubem zespołu gdzie ich łódzka centrala ma najgorszy czas w swojej kibicowskiej historii od wielu lat.
Dobra systematyczna praca, jest zawsze lepsza od chwilowych zrywów czy krótkotrwałych sukcesów, bo tylko ona daje długotrwałe efekty :)
Halinko, twój móżdżek to nie potężny komputer rodem z powieści, a zwykły kalkulator, jeżeli nie rozumiesz, że przed budową nowego stadionu dla nas, na 14 meczów domowych, 10 miało frekwencje ponad 10 000 osób, z tego na części z nich stadion był kompletnie wyprzedany i bilety można było kupić, tylko ustawiając się w kolejce pod kasami wcześnie rano lub z wielką przebitką u koników. Działo się to na tym starym stadionie z tylko jedną zadaszoną trybuną, gdy były to czasy, gdy frekwencje na stadionach były o niebo niższe niż obecnie. Wy, w obecnym czasie, w czasie frekwencyjnego boomu na stadionach, notujecie średnio 1500 czy 2000 ludzi na meczu. Dwa razy do roku po mobilizacji znacznie ją przekroczycie i się tym puszycie, a i tak, nawet wtedy nie wypełniacie w całości starego stadionu, który liczy sobie niecałe 6 000 miejsc, a chcielibyście nowy o pojemności 16 000, więc z czym do ludzi?
To burzy pewne mity na Polonii, gdzie utrzymujecie się w przekonaniu, że na naszym starym stadionie, to tak naprawdę ta frekwencja była średnia, może i wyższa niż u was, ale w waszym zasięgu i w sumie, gdyby wam postawić podobnie nowoczesny stadion to i na niego ludzie zaczęliby walić drzwiami i oknami. Bzdura. Wy ciągle wypieracie ten fakt, jak bardzo mało popularnym klubem, lub odwrotnie, jak bardzo niepopularnym klubem, jesteście w Warszawie. W waszych oczach, w waszej niesamowitej megalomanii jesteście jednym z kilkunastu największych klubów w Polsce i wam się taki duży stadion po prostu należy, gdy prawda jest brutalna. Poza wschodnim Muranowem i Starówką kibicowanie wam to margines w Warszawie.
Ten temat pokazuje, jak bardzo odklejeni od rzeczywistości są muranowscy mitomani. Na szczęście Polonia kibicowsko z roku na rok jest coraz słabsza. Ktoś tu pisał, że ileś już tam lat nie udało się wykroić ich z flagi. Bardzo ciężko jest to zrobić, jeżeli na wyjazdy jeżdżą cały czas z eskortą milicji spod własnego stadionu, a jeżeli jadą gdzieś sami w kilkanaście osób, to żadnych flag nie zabierają. Zresztą co jest ważniejsze? Chwilowa i duża satysfakcja ze skrojenia flagi, czy doprowadzenie przez te kilkadziesiąt lat ekipy KSP do takiego stanu, że ich znaczenie w stolicy w każdym sensie tego słowa jest marginalne?
Taką wisienką na torcie jest to, że samozwańcza "Duma Stolicy" została fun clubem zespołu z miasta powszechnie nielubianego w Warszawie. Tzw. "Duma Stolicy" została fun clubem zespołu, któremu kibicuje pół miasta znacznie mniejszego od Warszawy. Fun clubem zespołu gdzie ich łódzka centrala ma najgorszy czas w swojej kibicowskiej historii od wielu lat.
Dobra systematyczna praca, jest zawsze lepsza od chwilowych zrywów czy krótkotrwałych sukcesów, bo tylko ona daje długotrwałe efekty :)
Re: Kibicowska Warszawa
Zaraz, zaraz, zaraz. Coś mi się tu nie zgadza. Do tej pory uparcie twierdziłeś, że frekwencja na meczach Polonii to konsekwencja tylko i wyłącznie złej, przestarzałej infrastruktury, na czele z tym, że fani Polonii oraz osoby, które są kandydatami na fanów i są wpuszczani na mecze za darmo nie mogą korzystać z normalnych toalet, tylko z Toi- Toi.Hal9000 pisze:Budowa stadionu dla Polonii na 8-10 tys, to jest dopiero marnotrawienie pieniędzy, bo na taki stadion będzie przychodziło tyle samo ludzi co na ten, który mamy.
Teraz zaś twierdzisz, że budowa obiektu mniejszego niż 16.000 nie ma sensu, bo będzie na stadion przychodziło tyle samo osób co teraz, czyli średnio 1.500- 2.000 osób. Czyli na nowy stadion, który miałby dajmy na to 10.000 miejsc, który byłby super nowoczesny, miał wszelką konieczną infrastrukturę na czele z toaletami, chodziłoby Twoim zdaniem tyle samo osób, co teraz.
Możesz ten wątek rozwinąć? Bo albo czegoś nie rozumiem, albo to Twoje rozumowanie nie trzyma się kupy.
Zapomniałeś o wygraniu Ligi Mistrzów. Na ten moment może zacznijcie od namalowania pierwszego graffiti w Warszawie lub w jej okolicy i od wyciągnięcia przed domowymi meczami szalików z kieszeni nie pod samym stadionem, a na przykład w odległości 100 metrów do niego, a potem to już z będzie z górki- pełny nowy stadion, sukcesy na wszystkich polach, detronizacja Legii.Hal9000 pisze:Stadion musi być co najmniej średniej wielkości (ok 16 tys), bo ambicją Polonii jest grać w ekstraklasie, w europejskich pucharach, byś Mistrzem Polski, zdetronizować Legię.
Potwierdzam, że warto przejrzeć ostatnie strony tego tematu- tezy i twierdzenia Hal9000 zostały wielokrotnie obalone, co potwierdził mecz z Ruchem- nawet aktualny stadion jest dla Polonii zbyt duży. I raczej przed każdym meczem nie będzie mobilizacji trwającej 40 dni, choć jak pokazał mecz z Ruchem i tej skali mobilizacja okazała się być niewystarczająca do wypełnienia stadionu.Hal9000 pisze:Jeden z drugim, poświęćcie 8-10 stron wstecz, bo nie chce mi się powtarzać, tam w wielu swoich wypowiedziach dokładnie to wszystko wyjaśniam.
Swoją drogą drogi Hal9000, jak już jesteśmy przy Ruchu- jakoś tak nie odniosłeś się do tego, co napisałem o budowie stadionu Ruchu w tym temacie, kilka stron temu. Ciekawe czemu.
Fani Ruchu w niedzielę zobaczyli stadion, który może i nie ma wszelkich udogodnień, ale przynajmniej ma dwie kryte trybuny i nikomu deszcz na głowę nie pada. A tak dla porównania z góry prezentuje się obiekt Ruchu:
https://stadiony.net/pictures/stadiums/ ... rzow32.jpg
Jeśli chodzi o rzekomą obawę związaną z potencjalną budową nowego stadionu Polonii, to nie sądzę żeby był to motyw Legionistów, którzy skutecznie od lat dokładają swoją cegiełkę do tego, żeby Polonia była w Warszawie tym, czym jest, czyli NICZYM przy Legii, a jej kibice byli w Warszawie tym kim są, czyli NIKIM znaczącym. Ten stadion, zakładając że powstanie w takiej wielkości jak przewiduje projekt, to piramidalny absurd i marnotrawstwo pieniędzy, z przyczyn które tu wyjaśniałem wielokrotnie- i o tym cały czasu mówią tu te osoby z Legii, które zabierają tu w tej sprawie głos.lubię czytać książki pisze:Dobrze wiedzą, że po pierwsze nowy stadion zwiększy frekwencję na Polonii, a po drugie wpłynie na rozwój ruchu kibicowskiego na Polonii. Bez nowego stadionu będzie to niemożliwe.
Jest wiele ekip w Polsce, które mają się świetnie bez nowego stadionu, lub też dokonały rozwoju w czasach starego stadionu. Tylko biednej i wiecznie pokrzywdzonej przez los Polonii się nie udało, a to wszystko przez brak normalnych toalet na stadionie. Ale jak już zostanie wbita pierwsza łopata przy Konwiktorskiej, to wszystkie kłopoty i bolączki "nielicznych, ale fanatycznych" znikną jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. Brzmi logicznie.
Wartości to podstawa
-
tak tylko pytam
- Posty: 315
- Rejestracja: 03.04.2015, 17:46
Re: Kibicowska Warszawa
Te podane przez Ciebie przykłady pokazują, gdzie ta Polonia jest chuligańsko/kibicowsko od wielu lat.Jedynie na to ich stać, to ekipki pokroju Pogoni Siedlce, czy najsłabsze FC Legii.a tu nagle poloniści rozkręcają awanturę w Siedlcach, później kroją im flagi, przekopują fan club z Giżycka
No, a skoro są jakąś siłą (jak niektórzy tu próbują wmawiać), to niech robią akcje, np na Olimpie Elbląg, Radomiaka, czy Wisłę Płock.A jak to za wysokie progi, to chociaż na jakiś Dolcan Ząbki.
Re: Kibicowska Warszawa
I to jest 'clue', przed wyborami poTRZASK znowu coś naobiecywał swoim znajomym z ksP, a po kolejnej porażce z jakimś (para-)pisIOREM powstanie w pierwszej kolejności hala i hostel dla osób nieheteronormatywnych, parking P&D itd. i jeśli francuski pederasta pokaże, że ma co najmniej 400 milionów na nowy obiekt, to może zacznie się budowa stadionu. Może ... ;)ewa pisze: 27.11.2024, 02:34 Chciałabym tylko zaznaczyć parę kwestii, bo chyba nie wszyscy mają świadomość:
- inwestycja to nie tylko stadion piłkarski, a również hala sportowa, parking, przestrzeń miejska itp.
- na tę inwestycję miasto wykłada tylko 20% wartości ...

PS Zaległości uzupełnię później. :)
Re: Kibicowska Warszawa
No i wszystko już jest jasne jeśli chodzi o mecz z Ruchem, klub podał szczegółowe dane:
Na stadionie było łącznie 4.049 osób, w tym kibice gości.
W tej liczbie 479 osób było na meczu za darmo.
Na Kamiennej było 1467 osób, a zatem blisko 500 miejsc było wolnych.
Na trybunie głównej było 1314 kibiców Polonii.
Wszystko zatem wskazuje, że na meczu z Ruchem po stronie kibiców Polonii było 2781 osób. Pozostałą ilość osób na meczu stanowili fani z Chorzowa.
Na stadionie było łącznie 4.049 osób, w tym kibice gości.
W tej liczbie 479 osób było na meczu za darmo.
Na Kamiennej było 1467 osób, a zatem blisko 500 miejsc było wolnych.
Na trybunie głównej było 1314 kibiców Polonii.
Wszystko zatem wskazuje, że na meczu z Ruchem po stronie kibiców Polonii było 2781 osób. Pozostałą ilość osób na meczu stanowili fani z Chorzowa.
Wartości to podstawa
Re: Kibicowska Warszawa
A jak ci Donald Tusk powie, że:
A wcześniej zwolnił prezesa GUS. To też w takie dane wierzysz?Premier Donald Tusk pozytywnie ocenił najnowsze dane gospodarcze. "Wreszcie! W październiku według prognoz analityków produkcja miała wzrosnąć o 1,8 proc., a tymczasem mamy 4,7" - napisał szef rządu w mediach społecznościowych. Dane opublikowane przez GUS w poniedziałek są bardziej optymistyczne od prognoz.
Re: Kibicowska Warszawa
Do mnie rozmawiasz? Czy do kogo?
Mam nie wierzyć w dane klubu Polonia Warszawa, opublikowane na oficjalnej stronie prowadzonej przez klub?
Aha.
Mam nie wierzyć w dane klubu Polonia Warszawa, opublikowane na oficjalnej stronie prowadzonej przez klub?
Aha.
Wartości to podstawa
Re: Kibicowska Warszawa
Są zdjęcia niepełnych trybun, podana oficjalna frekwencja przez klub, ale Hal9000 będzie zakrzywiać rzeczywistość :D
Make you an offer you can't refuse You've only got your soul to lose... Eternally... let yourself go!
Re: Kibicowska Warszawa
Możesz sobie wierzyć w co tam chcesz. Na liczniku sprzedanych biletów, na chwilę przed rozpoczęciem meczu było 4700 biletów.
Sporo osób kupuje, jak to na Polonii, bilety jeszcze w kasach podczas już trwającego spotkania. Rozumiem ok. 800 osób zrezygnowało tak sobie z przyjścia na mecz? A może bali się legionistycznych patroli?
Wcale się nie dziwię, że za podstawę swoich wynurzeń na temat historii warszawskiej piłki bierzecie wycinki z Trybuny Ludu.
Sporo osób kupuje, jak to na Polonii, bilety jeszcze w kasach podczas już trwającego spotkania. Rozumiem ok. 800 osób zrezygnowało tak sobie z przyjścia na mecz? A może bali się legionistycznych patroli?
Wcale się nie dziwię, że za podstawę swoich wynurzeń na temat historii warszawskiej piłki bierzecie wycinki z Trybuny Ludu.
Re: Kibicowska Warszawa
Posłuchaj mądralo. Twój klub podał na swoim fanpejdżu na Facebooku, który stanowi podstawowe źródło komunikacji z kibicami, ilość osób, które uczestniczyły w niedzielnym meczu. Z tych danych wprost wynika, że ludzi kibicujących Polonii było na meczu 2781, z czego 2302 osoby zapłaciły za bilet, a reszta mecz oglądała za darmo. Czego nie rozumiesz?
Wartości to podstawa
Re: Kibicowska Warszawa
Znalazłem coś takiego w sieci, ale przyznam szczerze, nie weryfikowałem tych danych tak, jak nie kropkowałem oficjalnych widzewiaków na "kamyku" podczas meczu sezonu rozegranego parę dni temu na Muranowie:Nurni F... pisze: 27.11.2024, 15:36 No, i wszystko już jest jasne, jeśli chodzi o mecz z Ruchem, klub podał szczegółowe dane:
Na stadionie było łącznie 4.049 osób, w tym kibice gości.
W tej liczbie 479 osób było na meczu za darmo.
Na "Kamiennej" było 1467 osób, a zatem blisko 500 miejsc było wolnych.
Na trybunie głównej było 1314 kibiców Polonii.
Wszystko zatem wskazuje, że na meczu z Ruchem po stronie kibiców Polonii było 2781 osób. Pozostałą ilość osób na meczu stanowili fani z Chorzowa itd.
Czy ktoś móglby się pokusić o wyliczenia, kiedy fanów ksP uzbiera się 15500 szt., uwzględniając "dynamikę" przyrostu frekwencji przy K6? :DŚrednia frekwencja na stadionie Polonii Warszawa:
Sezon Rozgrywki Średnia
23/24 Fortuna 1 Liga 2.269
22/23 eWinner II liga 2.061
21/22 3 Liga - Grupa I 508
20/21 3 Liga - Grupa I 223
Re: Kibicowska Warszawa
Sprawa jest bardzo prosta, i dane od klubu nie pozostawiają w tym względzie żadnych wątpliwości- ogromna mobilizacja sprawiła, że na meczu z Ruchem pojawiło się 2781 fanów gospodarzy, z czego 479 osób było na meczu po raz pierwszy w życiu (i nie zapłacili za bilet), trudno więc ocenić, czy jeszcze kiedyś odwiedzą Konwiktorską, czy może wpadli z ciekawości i ten jeden darmowy raz już im wystarczy. To pokazuje ile osób w momencie absolutnie największej od wielu miesięcy mobilizacji, w momencie w którym ważą się losy nowego stadionu Polonii, w momencie w którym piłkarze Polonii coraz poważniej walczą o awans do Ekstraklasy, deklaruje się mianem kibica, który chce wspierać klub swoją obecnością na meczach, a dokładniej na najważniejszych meczach (bo większość tych osób regularnie na mecze przecież nie chodzi).
Ten konkretny mecz i te konkretne dane, szczegółowo podane i opisane przez klub, powinny moim zdaniem zakończyć dyskusję o tym na ile Polonii niezbędny jest "na wczoraj" nowy stadion, prawie takiej wielkości jak obiekt Widzewa Łódź.
Jaki koń jest każdy widzi.
Ten konkretny mecz i te konkretne dane, szczegółowo podane i opisane przez klub, powinny moim zdaniem zakończyć dyskusję o tym na ile Polonii niezbędny jest "na wczoraj" nowy stadion, prawie takiej wielkości jak obiekt Widzewa Łódź.
Jaki koń jest każdy widzi.
Wartości to podstawa
-
BillHodges
- Posty: 158
- Rejestracja: 23.06.2024, 01:34
Re: Kibicowska Warszawa
Ten cały Hal997 to jakieś chore dziecko neostrady któremu wujek wchodził do wanny w dzieciństwie.
Re: Kibicowska Warszawa
Nie odniosłeś się ani do jednego źródła, nie pokazałeś niczego na potwierdzenie swoich tez, a teraz całą sytuację tłumaczysz sobie urojoną Trybuną Ludu.Hal9000 pisze: 27.11.2024, 16:34 Wcale się nie dziwię, że za podstawę swoich wynurzeń na temat historii warszawskiej piłki bierzecie wycinki z Trybuny Ludu.
Niech czytelnik sam sobie odpowie, co było dla niego bardziej przekonujące.
Better Dead Than Red...
-
BillHodges
- Posty: 158
- Rejestracja: 23.06.2024, 01:34
Re: Kibicowska Warszawa
Od najmłodszych lat dotykał cię brat !!!Hal9000 pisze: 27.11.2024, 16:34 Możesz sobie wierzyć w co tam chcesz. Na liczniku sprzedanych biletów, na chwilę przed rozpoczęciem meczu było 4700 biletów.
Sporo osób kupuje, jak to na Polonii, bilety jeszcze w kasach podczas już trwającego spotkania. Rozumiem ok. 800 osób zrezygnowało tak sobie z przyjścia na mecz? A może bali się legionistycznych patroli?
Wcale się nie dziwię, że za podstawę swoich wynurzeń na temat historii warszawskiej piłki bierzecie wycinki z Trybuny Ludu.
Re: Kibicowska Warszawa
16-tysięcznik dla Polonii to jakiś ciężki absurd. W ciekawej kibicowsko 1 lidze chodzi ich 2000-2200 na mecze. Gdyby rzeczywiście na KSP był taki uśpiony potencjał jak to opisują Poloniści, to ten ich stadionik na mecz z taką marką kibicowską jak Ruch powinien się wyprzedać w max kilkanaście godzin, a przecież pustych krzesełek nie brakowało. Nie ma co zakłamywać rzeczywistości Panowie.
Jak wyżej pisano: 8-10 tys to idealna pojemność dla Polonii. Przy frekwencji rzędu 4-5 tys. połowa stadionu jest zapełniona i można zrobić fajną atmosferę. Przy obiekcie na 16 tys. będzie stypa jak w Tychach.
I nie trzeba być kibicem Legii, żeby pisać takie oczywiste rzeczy ;)
PS. Ten stadion to wg mnie i tak kiełbasa wyborcza tej lewackiej k**** trzaskowskiego
Jak wyżej pisano: 8-10 tys to idealna pojemność dla Polonii. Przy frekwencji rzędu 4-5 tys. połowa stadionu jest zapełniona i można zrobić fajną atmosferę. Przy obiekcie na 16 tys. będzie stypa jak w Tychach.
I nie trzeba być kibicem Legii, żeby pisać takie oczywiste rzeczy ;)
PS. Ten stadion to wg mnie i tak kiełbasa wyborcza tej lewackiej k**** trzaskowskiego
RKS MOTOR LUBLIN
Re: Kibicowska Warszawa
Przez dluugie lata na Polonii w najlepsze urzędowała masa wszelkiej maści lewaków. Niektórzy lata temu twierdzili nawet, że to legijna propaganda... Jaka siłę stanowili na Polonii pokazuje dzisiejsza rzeczywistość na K6 gdzie przy tak dużej mobilizacji nie są w stanie bez obrażonych lewaków zapełnić trybun...
