Kibicowska Warszawa

ultras, hooligans, liczby, ciekawostki, informacje, opisy

Moderatorzy: LechiaCHWM, Zorientowany

yalla
Posty: 350
Rejestracja: 20.07.2022, 20:17

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: yalla »

Bugi2017 pisze: 12.09.2024, 12:31
Hal9000 pisze: 12.09.2024, 09:35 Jacy fani gości?
Legionovia nie ma żadnych fanów, na meczu zero, klatka pusta, Znicz też żadnych fanów, klatka pusta. Nasza klatka praktycznie prawie w każdym miejscu jest pusta.
Z 90 minut zaczerpnąłeś te dane?
Napracowałeś się a takie babole.
Na starej Legii, w ostatnich latach funkcjonowania stadionu, rzadko kiedy frekwencja była wyższa niż 8 tys.

Na mecz z Legionovią w w czwartej lidze (tak trzecia liga to czwarty poziom rozgrywkowy) dwa dni przed meczem zabrakło biletów.
Potencjał jest, potrzeba gier o stawkę.
Budowa nowego stadionu o pojemności 7 jasno pokaże, że Polonia to klub bez żadnych aspiracji.
bo to lata konfliktu z iti, który od 2007 r. wybuchł na dobre
Tu już nie chodzi nawet o konflikt z ITI, bo i przed ITI frekwencja na przeciętnych meczach oscylowała od 6500 do 8000, ze wzrostem do 100% stadionu (jakieś 13 000-15 000 osób) na 4-5 meczów w rundzie. Tyle tylko że wtedy w ogóle w Polsce na stadiony chodziło względnie mało ludzi, pomijając fakt że wszystkie obiekty były niewielkie. Wyjazdy po 500 osób to już było coś, a dzisiaj 2000 osób w sektorze gości nie robi na nikim wrażenia. Nie było biletów online, marketingu meczów i całej otoczki dookoła. Chodzili ci co mieli chodzić.

Fakt jest taki, że Legia poszła z duchem czasu - jak 3/4 Polski - i wypełnia swój stadion, a bilety znikają obecnie tydzień przed meczem. Polonia stoi w miejscu od 20-tu lat, ostatni sukces miała dokładnie 24 lata temu, i nie pomogły w międzyczasie dobre lata Wojechowskiego czy awanse po epoce Króla i spadku. Mizerny poziom KSP utrzymuje się od 20 lat. Drużyna sportowo to druga połowa I ligi i to jest jej obecny maks.

Zatem pytanie, czy budowa stadionu dla drużyny z drugiej połowy I ligi z frekwencją rzędu 1500-2000 osób na mecz ma sens. No nie ma.
iparts.pl
Nurni F.
Posty: 322
Rejestracja: 08.05.2013, 07:57

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: Nurni F. »

Dokładnie, trzeba brać też ten aspekt pod uwagę, że te dwadzieścia lat temu generalnie na mecze w Polsce nie chodziło dużo osób, a mecze powyżej 10.000 osób były uznawane za spotkania z bardzo dobrą frekwencją. Takich meczów Legia w tamtych latach miała bardzo dużo, i wiele razy było tak, że o bilety na ciekawsze mecze było bardzo ciężko.
Wartości to podstawa
yalla
Posty: 350
Rejestracja: 20.07.2022, 20:17

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: yalla »

Nurni F. pisze: 12.09.2024, 14:57 Dokładnie, trzeba brać też ten aspekt pod uwagę, że te dwadzieścia lat temu generalnie na mecze w Polsce nie chodziło dużo osób, a mecze powyżej 10.000 osób były uznawane za spotkania z bardzo dobrą frekwencją. Takich meczów Legia w tamtych latach miała bardzo dużo, i wiele razy było tak, że o bilety na ciekawsze mecze było bardzo ciężko.
Na starym stadionie co chwila był mecz że zabrakło biletów w kasach i dużo osób odbijało się od bram. Część próbowała wbijać się na patentach a część po prostu sobie darowała.

Poloniści żyją w jakiejś megalomanii i przekonaniu o swojej unikatowości i wyjątkowości, co zresztą nie jest dziwne, bo jak się ma tak dużego rywala w mieście to trzeba stworzyć jakąś legendę na której się pojedzie. "My dobrzy ale pokrzywdzeni przez życie, tamci wszystko łatwo dostawali". I tak to powtarzają tacy Hal9000 jak mantrę, ale potem jak przychodzi ktoś z wiedzą i faktami, że ta legenda to taka trochę niespójna z faktami i naciągana, to się zaczynają obelgi. Przykłady w tym wątku powyżej. Tymczasem KSP to klub, który szafę trofeów ma bardzo małą, średnią frekwencję rzędu 2-3 tys. biorąc ostatnie 20 lat - czyli lata i prosperity i kryzysów - i tyle.

Przecież na zasadzie "zbudujcie nam stadion to urośniemy" to wszystkim się powinno stawiać wielkie stadiony. A czemu nie Zniczowi Pruszków? Miasto ma 70 000 mieszkańców, ale obok 2-milionową aglomerację. Czemu nie Warcie Poznań? Miasto 500-600 tys. ludzi. "Zbudujcie nam stadion, przyjdą ludzie i sponsorzy, przebijemy Lecha".
Bugi2017
Posty: 200
Rejestracja: 19.08.2017, 21:36

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: Bugi2017 »

Nurni F. pisze: 12.09.2024, 14:57 Dokładnie, trzeba brać też ten aspekt pod uwagę, że te dwadzieścia lat temu generalnie na mecze w Polsce nie chodziło dużo osób, a mecze powyżej 10.000 osób były uznawane za spotkania z bardzo dobrą frekwencją. Takich meczów Legia w tamtych latach miała bardzo dużo, i wiele razy było tak, że o bilety na ciekawsze mecze było bardzo ciężko.
Sezon 2003/2004

http://www.90minut.pl/liga/0/liga632.html
Nurni F.
Posty: 322
Rejestracja: 08.05.2013, 07:57

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: Nurni F. »

Bugi2017 pisze: 12.09.2024, 15:58
Nurni F. pisze: 12.09.2024, 14:57 Dokładnie, trzeba brać też ten aspekt pod uwagę, że te dwadzieścia lat temu generalnie na mecze w Polsce nie chodziło dużo osób, a mecze powyżej 10.000 osób były uznawane za spotkania z bardzo dobrą frekwencją. Takich meczów Legia w tamtych latach miała bardzo dużo, i wiele razy było tak, że o bilety na ciekawsze mecze było bardzo ciężko.
Sezon 2003/2004

http://www.90minut.pl/liga/0/liga632.html
No i jak widać na 13 meczów u siebie aż na 10 była frekwencja między 10.000 a 14.000 osób. W tym na meczach z Amicami i Groclinami. Stadion wtedy miał oficjalną frekwencję 13.628 osób. Było to 7 lat przed otwarciem nowego stadionu Legii.

Zresztą ta wyliczanka i tak ma względnie mały sens- możemy cofnąć się i o 30 czy 40 lat, ale średnio ma się to do rozmowy o palącej potrzebie budowy nowego stadionu dla Polonii, która to rozmowa toczy się w roku 2024, w rzeczywistości zupełnie innej. Podstawa w tej rozmowie to kwestia analizy realnej frekwencji na domowych meczach KSP w kilku ostatnich latach, ze szczególnym uwzględnieniem ubiegłego roku (zaplecze Ekstraklasy) i aktualnego sezonu (zaplecze Ekstraklasy). Dokonałem tej analizy, w miarę szczegółowej. Wnioski niech każdy wyciągnie sam.
Wartości to podstawa
Hal9000
Posty: 526
Rejestracja: 05.08.2024, 19:51

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: Hal9000 »

Holione pisze: 12.09.2024, 14:26
Ekspertem nie jestem, ale mam wystarczająco dużą wiedzę na pewne tematy,
Bardzo słabą masz w takim razie wiedzę.
Stadion to nie tylko frekwencja. Stadion to także zaplecze: sportowe, biurowe, komercyjne, biznesowe, gastronomiczne, sanitarne itp. Na których można zarabiać, i to dobrze zarabiać. Stary stadion Polonii nie ma praktycznie żadnych z tych dogodności.
Na stadionach się dziś zarabia, i to sporo (imprezy, eventy, spotkania, sklepy, siłownie, studniówki, muzea, przychodnie sportowe, wynajem biur, wynajem nazwy stadionu itp) nie tylko na dniu meczowym i frekwencji (co w sumie stanowi pewnie tylko jakiś procent z jego użytkowania).
Stadion to dziś biznes. Powiedz Mioduskiemu, że zabieramy mu stadion, a będzie miał go w użytkowanie tylko w dniu meczowym. Dla niego, dla Legii stadion to kura znosząca złote jajka.
Dobrze wiecie, że nowoczesny, dobrze wyposażony stadion to podstawa każdego dobrze prosperującego klubu.
Bez tego nowego stadionu, który ma Legia, dawno Legii by już nie było w miejscu w którym teraz jest. Nowy stadion otworzył Legii nowe lepsze perspektywy. Dlatego w Polonii wszyscy zdają sobie sprawę, jak wielkiej wartości jest to rzecz.
Holione
Posty: 96
Rejestracja: 29.09.2016, 15:43

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: Holione »

Hal9000 pisze: 13.09.2024, 10:11
Holione pisze: 12.09.2024, 14:26
Ekspertem nie jestem, ale mam wystarczająco dużą wiedzę na pewne tematy,
Bardzo słabą masz w takim razie wiedzę.
Stadion to nie tylko frekwencja. Stadion to także zaplecze: sportowe, biurowe, komercyjne, biznesowe, gastronomiczne, sanitarne itp. Na których można zarabiać, i to dobrze zarabiać. Stary stadion Polonii nie ma praktycznie żadnych z tych dogodności.
Na stadionach się dziś zarabia, i to sporo (imprezy, eventy, spotkania, sklepy, siłownie, studniówki, muzea, przychodnie sportowe, wynajem biur, wynajem nazwy stadionu itp) nie tylko na dniu meczowym i frekwencji (co w sumie stanowi pewnie tylko jakiś procent z jego użytkowania).
Stadion to dziś biznes. Powiedz Mioduskiemu, że zabieramy mu stadion, a będzie miał go w użytkowanie tylko w dniu meczowym. Dla niego, dla Legii stadion to kura znosząca złote jajka.
Dobrze wiecie, że nowoczesny, dobrze wyposażony stadion to podstawa każdego dobrze prosperującego klubu.
Bez tego nowego stadionu, który ma Legia, dawno Legii by już nie było w miejscu w którym teraz jest. Nowy stadion otworzył Legii nowe lepsze perspektywy. Dlatego w Polonii wszyscy zdają sobie sprawę, jak wielkiej wartości jest to rzecz.
Patrząc na Waszą obecną frekwencję to ja w ogóle zrobiłbym to w taki sposób, że stadion składałby się z 4 skrzydeł. W jednym byłby hotel, w drugim biurowiec, w trzecim przestrzeń eventowa z restauracjami, a w czwartym zrobiłoby się Wam trybunę na te 5k krzesełek, żebyście mogli od czasu do czasu obejrzeć mecz Polonii. Jako klub będziecie na tym zajebiście dużo zarabiać, staniecie się swego rodzaju prekursorami i kto wie, może nawet na dachu znalazłoby się miejsce dla jakiegoś fajnego baru z fancy drinkami. Ale byście biznes zrobili, a jak ładnie by się to w dzielnicę wkomponowało :)
Hal9000
Posty: 526
Rejestracja: 05.08.2024, 19:51

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: Hal9000 »

Od razu widać, że masz dużą wiedzę.
bez pośpiechu
Posty: 54
Rejestracja: 03.06.2016, 12:57

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: bez pośpiechu »

Hal9000 pisze: 13.09.2024, 12:05 Od razu widać, że masz dużą wiedzę.
Skoro jest Was tylu i chcecie taki duży stadion to w czym kłopot? Zrzućcie się, wybudujcie i będzie.
Hal9000
Posty: 526
Rejestracja: 05.08.2024, 19:51

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: Hal9000 »

bez pośpiechu pisze: 13.09.2024, 12:13
Hal9000 pisze: 13.09.2024, 12:05 Od razu widać, że masz dużą wiedzę.
Skoro jest Was tylu i chcecie taki duży stadion to w czym kłopot? Zrzućcie się, wybudujcie i będzie.
Tak jak wy zrobiliście?
Holione
Posty: 96
Rejestracja: 29.09.2016, 15:43

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: Holione »

Hal9000 pisze: 13.09.2024, 12:05 Od razu widać, że masz dużą wiedzę.
Doczekam się tu z Twojej strony jakiejkolwiek merytoryki czy dalej będziesz sobie tak słodko pierdolił nabijając posty? W ogóle czemu chcecie stadionu na 15k, a nie na 20 albo 25k skoro Polonia ma ambicje, żeby być wielkim klubem? Nie będzie Was to 15k miejsc zbytnio ograniczało jak już rok w rok zaczniecie rywalizować w Lidze Mistrzów?
Hal9000
Posty: 526
Rejestracja: 05.08.2024, 19:51

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: Hal9000 »

Holione pisze: 13.09.2024, 12:41
Hal9000 pisze: 13.09.2024, 12:05 Od razu widać, że masz dużą wiedzę.
Doczekam się tu z Twojej strony jakiejkolwiek merytoryki czy dalej będziesz sobie tak słodko pierdolił nabijając posty? W ogóle czemu chcecie stadionu na 15k, a nie na 20 albo 25k skoro Polonia ma ambicje, żeby być wielkim klubem? Nie będzie Was to 15k miejsc zbytnio ograniczało jak już rok w rok zaczniecie rywalizować w Lidze Mistrzów?
Już wielokrotnie napisałem, ale widać nie umiesz czytać, albo czytać ze zrozumieniem. Nie udawaj głupa, albo może nie udajesz.
Nurni F.
Posty: 322
Rejestracja: 08.05.2013, 07:57

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: Nurni F. »

Odnoszę wrażenie, że ta dyskusja zaczyna być coraz bardziej zbędna, bo po jednej stronie są fakty i liczby (do których fani Polonii się nie odnoszą), a po drugiej są wielkie wizje, które nie znajdują żadnego racjonalnego uzasadnienia, jest życzeniowe myślenie oraz poczucie jakiejś wielkiej dziejowej krzywdy i tego, że skoro Legia coś ma to my też musimy mieć.

Fakty są takie, że Polonia, czy to się komuś podoba czy nie, jest z perspektywy miasta de facto klubem dzielnicowy, z małą liczbą ludzi, którzy chcą się regularnie angażować choćby w ten podstawowy element kibicowania jakim jest chodzenie na mecze u siebie. Społeczność kibiców Polonii jest na tyle nieliczna (co zresztą sami podkreślają, od lat określając się mianem „nielicznych ale fanatycznych”), że nie stanowią oni realnej siły będącej w stanie cokolwiek przeforsować czy wywalczyć, nie są też traktowani jako jakiś argument w rozmowach o stadionie, gdyż jest ich zwyczajnie zbyt mało, a przy tym nawet przy dużej mobilizacji nie są w stanie wypełnić aktualnego stadionu. Nie są też łakomym wyborczym kąskiem, bo ich społeczność raczej nie zdecyduje o wyniku jakichkolwiek wyborów. Fatalna frekwencja na meczach przy Konwiktorskiej daje raczej argument do tego, by wizje budowy stadionu Polonii odwlekać w nieskończoność, no ale trudno z tego tytułu ostatecznie winić miasto, które nie ma żadnych argumentów za tym, by rzucać wszystko, często kosztem innych projektów czy inwestycji, i na gwałt budować stadion dla Polonii, której fani spokojnie mieszczą się na aktualnym stadionie. Jednocześnie trzeba być bardzo naiwnym by liczyć, że każda obietnica polityków zostanie natychmiast zrealizowana- polityka polega na składaniu obietnic, a niekoniecznie na ich realizowaniu.

Do tego dochodzi kwestia w mojej ocenie dość specyficznego właściciela Polonii, który zachowuje się czasami na tyle niestabilnie, że trudno traktować go poważnie i wiązać z nim plany na kolejne długie lata. Człowiek ten oczywiście jest zamożny, ale nie jest Kulczykiem, i nie wiadomo czy w którymś momencie nie uzna, że polska piłka nożna to nie jest taki super biznes, jak sądził. Włodarze miasta zapewne zadają sobie pytanie o to co się stanie z klubem, jeśli francuski właściciel stwierdzi, że włożył już w ten biznes bardzo dużo, efekty są jakie są, a hobby robi się za drogie, nawet dla kogoś z jego majątkiem. Analiza jego wpisów w internecie prowadzi do wniosku, że nie jest to człowiek spokojny, stabilny, posiadający spójną wizję i pomysł na Polonię. Często reaguje agresją, mimo iż kibice Polonii niemal na niego chuchają i dmuchają, starają się go nie urazić, tonują emocje. Jednocześnie klub de facto ma jednego sponsora- właściciela właśnie. Pytanie czy na tyle zamożnego i zdeterminowanego, by Polonia w najbliższych latach zagrała w Ekstraklasie (przypominam, że w ubiegłym sezonie od spadku do II ligi Polonię uchronił jedynie zbieg okoliczności polegający na tym, że w bodaj ostatniej kolejce grali na Stali Rzeszów, której bardzo zależało na spadku Resovii, przez co wynik potyczki Stali z Polonią był niejako z góry znany, dzięki czemu Polonia się utrzymała).

To są wszystko rzeczy, które miasto widzi i musi je brać pod uwagę chcąc partycypować w jakimkolwiek projekcie związanym z Polonią.
Wartości to podstawa
yalla
Posty: 350
Rejestracja: 20.07.2022, 20:17

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: yalla »

Hal9000 pisze: 13.09.2024, 10:11
Holione pisze: 12.09.2024, 14:26
Ekspertem nie jestem, ale mam wystarczająco dużą wiedzę na pewne tematy,
Bardzo słabą masz w takim razie wiedzę.
Stadion to nie tylko frekwencja. Stadion to także zaplecze: sportowe, biurowe, komercyjne, biznesowe, gastronomiczne, sanitarne itp. Na których można zarabiać, i to dobrze zarabiać. Stary stadion Polonii nie ma praktycznie żadnych z tych dogodności.
Na stadionach się dziś zarabia, i to sporo (imprezy, eventy, spotkania, sklepy, siłownie, studniówki, muzea, przychodnie sportowe, wynajem biur, wynajem nazwy stadionu itp) nie tylko na dniu meczowym i frekwencji (co w sumie stanowi pewnie tylko jakiś procent z jego użytkowania).
Stadion to dziś biznes. Powiedz Mioduskiemu, że zabieramy mu stadion, a będzie miał go w użytkowanie tylko w dniu meczowym. Dla niego, dla Legii stadion to kura znosząca złote jajka.
Dobrze wiecie, że nowoczesny, dobrze wyposażony stadion to podstawa każdego dobrze prosperującego klubu.
Bez tego nowego stadionu, który ma Legia, dawno Legii by już nie było w miejscu w którym teraz jest. Nowy stadion otworzył Legii nowe lepsze perspektywy. Dlatego w Polonii wszyscy zdają sobie sprawę, jak wielkiej wartości jest to rzecz.
Już wielokrotnie napisałem, ale widać nie umiesz czytać, albo czytać ze zrozumieniem. Nie udawaj głupa, albo może nie udajesz.
Spaacerowicz
Posty: 566
Rejestracja: 08.01.2018, 15:31

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: Spaacerowicz »

Hal9000 pisze: 13.09.2024, 10:11
Holione pisze: 12.09.2024, 14:26
Ekspertem nie jestem, ale mam wystarczająco dużą wiedzę na pewne tematy,
Bardzo słabą masz w takim razie wiedzę.
Stadion to nie tylko frekwencja. Stadion to także zaplecze: sportowe, biurowe, komercyjne, biznesowe, gastronomiczne, sanitarne itp. Na których można zarabiać, i to dobrze zarabiać. Stary stadion Polonii nie ma praktycznie żadnych z tych dogodności.
Na stadionach się dziś zarabia, i to sporo (imprezy, eventy, spotkania, sklepy, siłownie, studniówki, muzea, przychodnie sportowe, wynajem biur, wynajem nazwy stadionu itp) nie tylko na dniu meczowym i frekwencji (co w sumie stanowi pewnie tylko jakiś procent z jego użytkowania).
Stadion to dziś biznes. Powiedz Mioduskiemu, że zabieramy mu stadion, a będzie miał go w użytkowanie tylko w dniu meczowym. Dla niego, dla Legii stadion to kura znosząca złote jajka.
Dobrze wiecie, że nowoczesny, dobrze wyposażony stadion to podstawa każdego dobrze prosperującego klubu.
Bez tego nowego stadionu, który ma Legia, dawno Legii by już nie było w miejscu w którym teraz jest. Nowy stadion otworzył Legii nowe lepsze perspektywy. Dlatego w Polonii wszyscy zdają sobie sprawę, jak wielkiej wartości jest to rzecz.
Chyba tylko Narodowy zaczął od niedawna przynosić zyski. Cała reszta to dokładanie. No ale to Ty się znasz więc nie będę się kłócił.

https://www.portalsamorzadowy.pl/inwest ... 73887.html
Holione
Posty: 96
Rejestracja: 29.09.2016, 15:43

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: Holione »

Hal9000 pisze: 13.09.2024, 12:58
Holione pisze: 13.09.2024, 12:41
Hal9000 pisze: 13.09.2024, 12:05 Od razu widać, że masz dużą wiedzę.
Doczekam się tu z Twojej strony jakiejkolwiek merytoryki czy dalej będziesz sobie tak słodko pierdolił nabijając posty? W ogóle czemu chcecie stadionu na 15k, a nie na 20 albo 25k skoro Polonia ma ambicje, żeby być wielkim klubem? Nie będzie Was to 15k miejsc zbytnio ograniczało jak już rok w rok zaczniecie rywalizować w Lidze Mistrzów?
Już wielokrotnie napisałem, ale widać nie umiesz czytać, albo czytać ze zrozumieniem. Nie udawaj głupa, albo może nie udajesz.
Tak, napisałeś, że 15 tysięcy to optymalna wielkość, bo jak złoży się kilka czynników, to stadion będzie się wypełniał. Nie ma ku temu żadnych podstaw, bo nawet jak osiągaliście dobre wyniki, to całkiem nowoczesna na ówczesne standardy Konwiktorska i tak się nie zapełniała. Warszawa już wtedy była Warszawą, czyli szybko rozwijającym się miastem z ogromnym potencjałem, a Wasza pozycja w kibicowskim światku była nieporównywalnie mocniejsza niż obecnie. Mieliście kilka momentów, w których mogliście zgarnąć trochę tortu dla siebie, ale ich nie wykorzystaliście, a teraz jest już na to o wiele za późno. Rozdając bilety na prawo i lewo z trudem wykręcacie frekwencję na poziomie 1,5 tysiąca widzów, podczas gdy na Łazienkowskiej od dłuższego czasu niemal na wszystkich meczach wyprzedawane są wszystkie miejsca. Ale oczywiście, wszyscy bardzo się boją co to będzie jak na Konwiktorskiej powstanie nowy stadion. Z pewnością znacząco wpłynie to na układ sił w mieście. Pomarzyć zawsze można, co zresztą macie we krwi, a od jakiegoś czasu to jedyne co Wam pozostało :)

Według Ciebie stadion ma powstać i to na 15 tysięcy miejc, bo dzięki temu będziecie mogli rywalizować z największymi klubami w Polsce, ale enty raz tłumaczę Ci, że tak znaczące inwestycje w infrastrukturę dokonuje się z uwagi na zaistnienie określonych przesłanek, których w tym przypadku po prostu nie ma. O te 15 tysięcy dopytuję z takim uporem, bo wiele obiektów w Polsce powstało w warunkach kompletnego oderwania od rzeczywistości, przez co teraz zapełniane są w 1/3 czy czasem 1/4, a frekwencję znacząco podbijają wizyty kibiców gości. U Was byłoby identycznie, bo wbrew Waszemu wyobrażeniu jesteście jednym z wielu przeciętnych klubów ze szczebla centralnego i uwierz mi, że to się w najbliższych kilku latach nie zmieni. Wyśpij się dobrze przed jutrem, bo głupio będzie spierdolić mobilizację na mecz z Odrą Opole.
Hal9000
Posty: 526
Rejestracja: 05.08.2024, 19:51

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: Hal9000 »

Nurni F. pisze: 13.09.2024, 13:32 Odnoszę wrażenie, że ta dyskusja zaczyna być coraz bardziej zbędna, bo po jednej stronie są fakty i liczby (do których fani Polonii się nie odnoszą), a po drugiej są wielkie wizje, które nie znajdują żadnego racjonalnego uzasadnienia, jest życzeniowe myślenie oraz poczucie jakiejś wielkiej dziejowej krzywdy i tego, że skoro Legia coś ma to my też musimy mieć.

Fakty są takie, że Polonia, czy to się komuś podoba czy nie, jest z perspektywy miasta de facto klubem dzielnicowy, z małą liczbą ludzi, którzy chcą się regularnie angażować choćby w ten podstawowy element kibicowania jakim jest chodzenie na mecze u siebie. Społeczność kibiców Polonii jest na tyle nieliczna (co zresztą sami podkreślają, od lat określając się mianem „nielicznych ale fanatycznych”), że nie stanowią oni realnej siły będącej w stanie cokolwiek przeforsować czy wywalczyć, nie są też traktowani jako jakiś argument w rozmowach o stadionie, gdyż jest ich zwyczajnie zbyt mało, a przy tym nawet przy dużej mobilizacji nie są w stanie wypełnić aktualnego stadionu. Nie są też łakomym wyborczym kąskiem, bo ich społeczność raczej nie zdecyduje o wyniku jakichkolwiek wyborów. Fatalna frekwencja na meczach przy Konwiktorskiej daje raczej argument do tego, by wizje budowy stadionu Polonii odwlekać w nieskończoność, no ale trudno z tego tytułu ostatecznie winić miasto, które nie ma żadnych argumentów za tym, by rzucać wszystko, często kosztem innych projektów czy inwestycji, i na gwałt budować stadion dla Polonii, której fani spokojnie mieszczą się na aktualnym stadionie. Jednocześnie trzeba być bardzo naiwnym by liczyć, że każda obietnica polityków zostanie natychmiast zrealizowana- polityka polega na składaniu obietnic, a niekoniecznie na ich realizowaniu.

Do tego dochodzi kwestia w mojej ocenie dość specyficznego właściciela Polonii, który zachowuje się czasami na tyle niestabilnie, że trudno traktować go poważnie i wiązać z nim plany na kolejne długie lata. Człowiek ten oczywiście jest zamożny, ale nie jest Kulczykiem, i nie wiadomo czy w którymś momencie nie uzna, że polska piłka nożna to nie jest taki super biznes, jak sądził. Włodarze miasta zapewne zadają sobie pytanie o to co się stanie z klubem, jeśli francuski właściciel stwierdzi, że włożył już w ten biznes bardzo dużo, efekty są jakie są, a hobby robi się za drogie, nawet dla kogoś z jego majątkiem. Analiza jego wpisów w internecie prowadzi do wniosku, że nie jest to człowiek spokojny, stabilny, posiadający spójną wizję i pomysł na Polonię. Często reaguje agresją, mimo iż kibice Polonii niemal na niego chuchają i dmuchają, starają się go nie urazić, tonują emocje. Jednocześnie klub de facto ma jednego sponsora- właściciela właśnie. Pytanie czy na tyle zamożnego i zdeterminowanego, by Polonia w najbliższych latach zagrała w Ekstraklasie (przypominam, że w ubiegłym sezonie od spadku do II ligi Polonię uchronił jedynie zbieg okoliczności polegający na tym, że w bodaj ostatniej kolejce grali na Stali Rzeszów, której bardzo zależało na spadku Resovii, przez co wynik potyczki Stali z Polonią był niejako z góry znany, dzięki czemu Polonia się utrzymała).

To są wszystko rzeczy, które miasto widzi i musi je brać pod uwagę chcąc partycypować w jakimkolwiek projekcie związanym z Polonią.
Dyskusja jest zbędna, bo wy nigdy nie będziecie nowoczesnego stadionu na Polonii. Znam te wasze argumenty.
Obecna frekwencja na stadionie bierze się z dwóch powodów. Polonia kopie się od lat w buraczanych ligach (tak I liga taką buraczaną ligą jest także) ostatnio z marnym skutkiem, dwa że na archaicznym stadionie, który nie zachęca do przyjścia na mecz. Czasy się diametralnie zmieniły, rodzą się nowe pokolenia, co to nie pamiętają komuny. Dla mnie stadion obecny uchodzi bo nie jestem już tak rozpieszczony jak większość obecnych 30 latków i młodszych, ale ludzie stali się wybredni i luksusowi. Bardzo ciężko jest kogoś przekonać by przyszedł na Konwiktorską, na stadion który pamięta lata 50.
Przekonaj dzisiaj kogoś by wybrał się w daleką podróż Jelczem Ogórkiem, jak obok stoi luksusowy Man, czy Mercedes. Przekonaj kogoś żeby poszedł robić zakupy na bazarze Różyckiego jak może wybrać się do lśniącej, pachnącej Galerii Handlowej.
Zaproś kogoś do baru mlecznego jak możesz za podobną kwotę pójść na lunch do luksusowej restauracji.
Kwadratura koła. Obecny stadion Polonii nigdy już nie zagwarantuje jej konkurencyjności. Warszawa to bogate miasto z wybrednymi ludźmi, którzy w większości przypadków cenią sobie komfort.
Nie będę dalej kopał się z koniem. Odnoszę jednak wrażenie, że obecne zabiegi wokół „budowy” nowego stadionu Polonii są podyktowane tym by ludzi do końca zniechęcić. Od 17 lat ludzie karmieni są złudnymi nadziejami. Ciągle obietnice bez pokrycia działają mocno na psychę i powodują naturalne zniechęcenie i odpływ ludzi a starsi umierają. Młodych ciężko zwerbować, bo już pisałem. Lans wygoda nowoczesność.
Hal9000
Posty: 526
Rejestracja: 05.08.2024, 19:51

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: Hal9000 »

Holione pisze: 13.09.2024, 15:06
Tak, napisałeś, że 15 tysięcy to optymalna wielkość, bo jak złoży się kilka czynników, to stadion będzie się wypełniał. Nie ma ku temu żadnych podstaw, bo nawet jak osiągaliście dobre wyniki, to całkiem nowoczesna na ówczesne standardy Konwiktorska i tak się nie zapełniała. Warszawa już wtedy była Warszawą, czyli szybko rozwijającym się miastem z ogromnym potencjałem, a Wasza pozycja w kibicowskim światku była nieporównywalnie mocniejsza niż obecnie. Mieliście kilka momentów, w których mogliście zgarnąć trochę tortu dla siebie, ale ich nie wykorzystaliście, a teraz jest już na to o wiele za późno. Rozdając bilety na prawo i lewo z trudem wykręcacie frekwencję na poziomie 1,5 tysiąca widzów, podczas gdy na Łazienkowskiej od dłuższego czasu niemal na wszystkich meczach wyprzedawane są wszystkie miejsca. Ale oczywiście, wszyscy bardzo się boją co to będzie jak na Konwiktorskiej powstanie nowy stadion. Z pewnością znacząco wpłynie to na układ sił w mieście. Pomarzyć zawsze można, co zresztą macie we krwi, a od jakiegoś czasu to jedyne co Wam pozostało :)

Według Ciebie stadion ma powstać i to na 15 tysięcy miejc, bo dzięki temu będziecie mogli rywalizować z największymi klubami w Polsce, ale enty raz tłumaczę Ci, że tak znaczące inwestycje w infrastrukturę dokonuje się z uwagi na zaistnienie określonych przesłanek, których w tym przypadku po prostu nie ma. O te 15 tysięcy dopytuję z takim uporem, bo wiele obiektów w Polsce powstało w warunkach kompletnego oderwania od rzeczywistości, przez co teraz zapełniane są w 1/3 czy czasem 1/4, a frekwencję znacząco podbijają wizyty kibiców gości. U Was byłoby identycznie, bo wbrew Waszemu wyobrażeniu jesteście jednym z wielu przeciętnych klubów ze szczebla centralnego i uwierz mi, że to się w najbliższych kilku latach nie zmieni. Wyśpij się dobrze przed jutrem, bo głupio będzie spierdolić mobilizację na mecz z Odrą Opole.
Konwiktorska nie jest nowoczesna od co najmniej 30 lat nawet na ówczesne standardy.
Bo wy jesteście przekurwiści i zajebiści!
Bo daje to perspektywę rozwoju, Której mniejszy stadion nie zapewni (twój cytat: " Warszawą, czyli szybko rozwijającym się miastem z ogromnym potencjałem").
Na starej Łzazienkowskiej, przy obecnych standardach mielibyście 6-8 tys w porywach do 12 tys jakby przyjechał Widzew.
Hal9000
Posty: 526
Rejestracja: 05.08.2024, 19:51

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: Hal9000 »

Spaacerowicz pisze: 13.09.2024, 15:01
Hal9000 pisze: 13.09.2024, 10:11
Holione pisze: 12.09.2024, 14:26
Ekspertem nie jestem, ale mam wystarczająco dużą wiedzę na pewne tematy,
Bardzo słabą masz w takim razie wiedzę.
Stadion to nie tylko frekwencja. Stadion to także zaplecze: sportowe, biurowe, komercyjne, biznesowe, gastronomiczne, sanitarne itp. Na których można zarabiać, i to dobrze zarabiać. Stary stadion Polonii nie ma praktycznie żadnych z tych dogodności.
Na stadionach się dziś zarabia, i to sporo (imprezy, eventy, spotkania, sklepy, siłownie, studniówki, muzea, przychodnie sportowe, wynajem biur, wynajem nazwy stadionu itp) nie tylko na dniu meczowym i frekwencji (co w sumie stanowi pewnie tylko jakiś procent z jego użytkowania).
Stadion to dziś biznes. Powiedz Mioduskiemu, że zabieramy mu stadion, a będzie miał go w użytkowanie tylko w dniu meczowym. Dla niego, dla Legii stadion to kura znosząca złote jajka.
Dobrze wiecie, że nowoczesny, dobrze wyposażony stadion to podstawa każdego dobrze prosperującego klubu.
Bez tego nowego stadionu, który ma Legia, dawno Legii by już nie było w miejscu w którym teraz jest. Nowy stadion otworzył Legii nowe lepsze perspektywy. Dlatego w Polonii wszyscy zdają sobie sprawę, jak wielkiej wartości jest to rzecz.
Chyba tylko Narodowy zaczął od niedawna przynosić zyski. Cała reszta to dokładanie. No ale to Ty się znasz więc nie będę się kłócił.

https://www.portalsamorzadowy.pl/inwest ... 73887.html
Zapytaj Mioduskiego jakie "straty" przynosi mu nowy stadion?
Ale głupi są wszyscy prezesi i właściciele klubów w Polsce, że dają się omamić i chcą mieć nowe stadiony. Było grać na starych to by nie musieli dokładać.
dee facto
Posty: 450
Rejestracja: 04.03.2007, 00:13
Lokalizacja: tylu napinaczy

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: dee facto »

Chłopie zacznijcie po pierwsze przychodzić na mecze własnego zespołu w liczbie 5 tysięcy to może miasto uwierzy żeby wam zrobić stadion na 10 tys.Po 2 zaraz spadacie do 2 ligi to nikt normalny wam stadionu na tą ligę nie wybuduje.
swrs1982
Posty: 182
Rejestracja: 10.08.2024, 16:12

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: swrs1982 »

Od kilku stron wmawiasz wszystkim że kryzys kibicowski Polonii wynika z braku stadionu (chociaż nie zapełniacie połowy obecnego). Zaraz zaczniesz pisać że Mioduski i dzialacze z ITI tworzą ekipę Legii.
A może jednak nie dopilnowaliście tego co mieliście i trochę sami sobie zawdzięczacie taką sytuację?
Ps. Oczywiście, Legia całkiem skutecznie pomaga Wam w tworzeniu nomen omen czarnego pr-u
Hal9000
Posty: 526
Rejestracja: 05.08.2024, 19:51

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: Hal9000 »

swrs1982 pisze: 13.09.2024, 16:23 Zaraz zaczniesz pisać że Mioduski i dzialacze z ITI tworzą ekipę Legii.
Nic takiego pisać nie zamierzam.
Natomiast wiem, że działaczom ITI Legia zawdzięcza Bardzo Dużo.
dee facto
Posty: 450
Rejestracja: 04.03.2007, 00:13
Lokalizacja: tylu napinaczy

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: dee facto »

Polonia nie ma potencjału by zapełnić choćby w połowie ten 15 tys stadion.Awansujcie do ekstraklasy,chodzcie po 5 tys na mecz to kto wie trzaskowski wam spełni marzenia.Teraz jest 1400 widzów i widmo spadku do 2 ligi.Sa ważniejsze wydatki w Wawie.
Holione
Posty: 96
Rejestracja: 29.09.2016, 15:43

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: Holione »

Hal9000 pisze: 13.09.2024, 15:40
Holione pisze: 13.09.2024, 15:06
Tak, napisałeś, że 15 tysięcy to optymalna wielkość, bo jak złoży się kilka czynników, to stadion będzie się wypełniał. Nie ma ku temu żadnych podstaw, bo nawet jak osiągaliście dobre wyniki, to całkiem nowoczesna na ówczesne standardy Konwiktorska i tak się nie zapełniała. Warszawa już wtedy była Warszawą, czyli szybko rozwijającym się miastem z ogromnym potencjałem, a Wasza pozycja w kibicowskim światku była nieporównywalnie mocniejsza niż obecnie. Mieliście kilka momentów, w których mogliście zgarnąć trochę tortu dla siebie, ale ich nie wykorzystaliście, a teraz jest już na to o wiele za późno. Rozdając bilety na prawo i lewo z trudem wykręcacie frekwencję na poziomie 1,5 tysiąca widzów, podczas gdy na Łazienkowskiej od dłuższego czasu niemal na wszystkich meczach wyprzedawane są wszystkie miejsca. Ale oczywiście, wszyscy bardzo się boją co to będzie jak na Konwiktorskiej powstanie nowy stadion. Z pewnością znacząco wpłynie to na układ sił w mieście. Pomarzyć zawsze można, co zresztą macie we krwi, a od jakiegoś czasu to jedyne co Wam pozostało :)

Według Ciebie stadion ma powstać i to na 15 tysięcy miejc, bo dzięki temu będziecie mogli rywalizować z największymi klubami w Polsce, ale enty raz tłumaczę Ci, że tak znaczące inwestycje w infrastrukturę dokonuje się z uwagi na zaistnienie określonych przesłanek, których w tym przypadku po prostu nie ma. O te 15 tysięcy dopytuję z takim uporem, bo wiele obiektów w Polsce powstało w warunkach kompletnego oderwania od rzeczywistości, przez co teraz zapełniane są w 1/3 czy czasem 1/4, a frekwencję znacząco podbijają wizyty kibiców gości. U Was byłoby identycznie, bo wbrew Waszemu wyobrażeniu jesteście jednym z wielu przeciętnych klubów ze szczebla centralnego i uwierz mi, że to się w najbliższych kilku latach nie zmieni. Wyśpij się dobrze przed jutrem, bo głupio będzie spierdolić mobilizację na mecz z Odrą Opole.
Konwiktorska nie jest nowoczesna od co najmniej 30 lat nawet na ówczesne standardy.
Bo wy jesteście przekurwiści i zajebiści!
Bo daje to perspektywę rozwoju, Której mniejszy stadion nie zapewni (twój cytat: " Warszawą, czyli szybko rozwijającym się miastem z ogromnym potencjałem").
Na starej Łzazienkowskiej, przy obecnych standardach mielibyście 6-8 tys w porywach do 12 tys jakby przyjechał Widzew.
1. Dobrze, to usuńmy słowo nowoczesna i zastąpmy słowem zadaszona. Przypomnę tylko, że mówimy o czasach, w których większość obiektów w najwyższej klasie rozgrywkowej miało jedną zadaszoną trybunę lub w ogóle jakiś mały jej fragment (np. sektor). Porównaj sobie komfort oglądania meczów na Konwiktorskiej, czyli świetnie zlokalizowanym i niemal w pełni zadaszonym obiekcie, z tym, jak wyglądało to w innych miastach.

2. Nie, po prostu konsekwentny wysiłek i zaangażowanie wielu osób zrzeszonych wokół Legii doprowadziły do tego, że obecnie sytuacja zarówno w mieście jak i na stadionie wygląda tak, a nie inaczej. Tu nie chodzi o przechwalanie się, tylko o trzeźwą ocenę rzeczywistości i myślę, że każdy niezależnie od sympatii klubowych jest w stanie przyznać, że na wielu polach poszło to po prostu w dobrą stronę.

3. Ale Ty kompletnie nie zrozumiałeś o co mi chodziło :) Warszawa rozwija się od lat, spływają tu masy ludzi, często z rejonów w oczywisty sposób wrogo nastawionych do Legii i był okres, w którym to zbiegło się w czasie z protestami przeciwko ITI, kiepskim wizerunkiem Legii, brakiem sukcesów sportowych, budową nowego stadionu etc. i Wy tego w żaden sposób nie wykorzystaliście, choć chyba każdy przyzna, że była ku temu okazja. Co więcej, na koniec pobiliście się między sobą na Kamiennej i jako klub spierdoliliście się do 4 ligi. To nie ma nic wspólnego ze stadionem, bo źródłem Waszego kryzysu kibicowskiego nie jest przestarzała Konwiktorska, co próbujesz nam tutaj wszystkim wmówić :)

4. Człowieku, przecież koledzy we wcześniejszych postach pokazali Ci, że stara Łazienkowska od lat była dla Legii obiektem za małym i kwestia jej rozbudowy, a w zasadzie budowy nowego stadionu trwała latami, a nie od kiedy Legię przejęło ITI. Tworzysz tu jakiś alterantywny, nieprawdopodobny scenariusz, uprawiasz gdybologię, zamiast skupić się na faktach. Na danych z lat X, które uzasadniały budowę stadionu i na danych Y, które pokazują, że budowa nowego obiektu na Łazienkowskiej faktycznie okazała się strzałem w dziesiątkę. Tłumaczę Ci tysięczny raz, że gdyby stadion Polonii regularnie się zapełniał, a za klubem staliby poważni ludzie, to ten stadion mielibyście już dawno wybudowany, bo ciężko byłoby dyskutować z tym, że obecny jest dla Was obiektem za małym. Kiedy natomiast urzędnik ma wydać 150 milionów złotych i widzi jak historycznie wyglądało zapełnienie Konwiktorskiej i patrzy na to, co reprezentowaliście sobą wczoraj i co reprezentujecie sobą dziś, to nie dziwcie sie, że każdy woli podrzucić następcy kukułcze jajo, zamiast samemu zająć się tym problemem.
BillHodges
Posty: 158
Rejestracja: 23.06.2024, 01:34

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: BillHodges »

Prawda jest taka, że prędzej Mańce c*** stanie a Wróbel będzie ważył kilo niż tym k***** wybudują stadion. Najlepiej zaorać ten kurwidołek i zbudować jakieś fajne apartamenty.
Hal9000
Posty: 526
Rejestracja: 05.08.2024, 19:51

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: Hal9000 »

Szefowie ITI finansowali kampanię Hanny Gronkiewicz-Waltz Szefowie ITI wsparli finansowo Hannę Gronkiewicz-Waltz, kiedykandydowała w 2005 roku do Sejmu - ustalił "Newsweek". Obecnaprezydent Warszawy utrzymuje, że nie miało to wpływu na dotacjęprzyznaną koncernowi na budowę nowego stadionu Legii.

Czytaj więcej na: https://www.wirtualnemedia.pl/artykul/s ... wicz-waltz
https://www.press.pl/tresc/17511,szefow ... zaden-news
https://www.money.pl/gospodarka/polityk ... 56545.html
https://www.wirtualnemedia.pl/artykul/s ... wicz-waltz
https://wiadomosci.dziennik.pl/opinie/a ... upcja.html
swrs1982
Posty: 182
Rejestracja: 10.08.2024, 16:12

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: swrs1982 »

Hal9000 pisze: 14.09.2024, 10:50
Szefowie ITI finansowali kampanię Hanny Gronkiewicz-Waltz Szefowie ITI wsparli finansowo Hannę Gronkiewicz-Waltz, kiedykandydowała w 2005 roku do Sejmu - ustalił "Newsweek". Obecnaprezydent Warszawy utrzymuje, że nie miało to wpływu na dotacjęprzyznaną koncernowi na budowę nowego stadionu Legii.

Czytaj więcej na: https://www.wirtualnemedia.pl/artykul/s ... wicz-waltz
https://www.press.pl/tresc/17511,szefow ... zaden-news
https://www.money.pl/gospodarka/polityk ... 56545.html
https://www.wirtualnemedia.pl/artykul/s ... wicz-waltz
https://wiadomosci.dziennik.pl/opinie/a ... upcja.html
Kibice Legii bojkotowali ITI. Poloniści dmuchają na Nitota żeby się nie obraził i sobie nie poszedł. To też pewne różnice.
Hal9000
Posty: 526
Rejestracja: 05.08.2024, 19:51

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: Hal9000 »

Ale stadionik przyjęliście z pocałowaniem ręki.

Nie wiem jakie tu Nitot ma znaczenie? Korumpuje kogoś?
swrs1982
Posty: 182
Rejestracja: 10.08.2024, 16:12

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: swrs1982 »

Ja nie przyjmowałem od nikogo żadnego stadionu. Od lat chodzę na znacznie gorszy niż posiada KSP i na ligi niższe od tych, na których grywacie. Dodatkowo mając dwóch rywali z większymi sukcesami. Ale nigdy w tematach kibiolskich nie wytaczaliśmy tematu stadionu tylko szyliśmy z tego co było.
Stpne
Posty: 563
Rejestracja: 05.08.2024, 20:33

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: Stpne »

I tak to właśnie wygląda :) Nie przywiązując najmniejszej wagi do faktów i "nie wnikając" napiszą kibicowi Hutnika Kraków, że "przyjmował stadion Legii" i to "z pocałowaniem ręki".

Wrzucałem już w tym temacie jak nasze podejście wyglądało. Posiedzenie Rady Warszawy w 2008:

https://blogger.googleusercontent.com/i ... tadion.jpg
(fot. "Życie Warszawy")
W dniu wczorajszym na posiedzeniu Komisji Sportu i Rekreacji warszawskiej Rady Miasta pojawiła się skromna delegacja kibiców Legii Warszawa. Stołeczne wydanie "Gazety Wyborczej" tak relacjonuje przebieg obrad:

Rada Warszawy nie dała dodatkowych 100 mln zł na Legię

"Nie róbcie prezentu Walterowi, stadion nie dla ITI" - pod takim hasłem kibice warszawskiej Legii zjechali na czwartkową sesję Rady Warszawy, aby zaprotestować przeciwko rozbudowie stadionu Legii za pieniądze podatników. Radni się pokłócili i nic nie zdecydowali
.

Wieloletni plan inwestycyjny rezerwuje 365 mln na modernizację stadionu Legii. W ub. miesiącu okazało się jednak, że to za mało. Inwestycja okazała się droższa, niż przewidywano. Najtańsza oferta opiewa bowiem na 456 mln zł. Aby rozpocząć inwestycję, radni powinni dołożyć jeszcze 102 mln zł. Mieli to zrobić na wczorajszej sesji. Ale na otwarte dla publiczności obrady przybyła setka kibiców Legii, którzy nie chcą modernizacji obiektu przy Łazienkowskiej. - Stadion Legii powinien być budowany na warunkach partnerskich dla miasta. Na razie interesy mieszkańców nie są chronione - denerwował się dopuszczony do głosu Michał Wójcik, rzecznik Stowarzyszenia Kibiców Legii Warszawa.
Ulotka informacyjna:

https://lh3.googleusercontent.com/blogg ... 6SYw=s1600
(L)Warsaw
Posty: 88
Rejestracja: 07.09.2017, 21:30

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: (L)Warsaw »

Hal9000 pisze: 13.09.2024, 15:50 Zapytaj Mioduskiego jakie "straty" przynosi mu nowy stadion?
Ale głupi są wszyscy prezesi i właściciele klubów w Polsce, że dają się omamić i chcą mieć nowe stadiony. Było grać na starych to by nie musieli dokładać.
Stadion Legii od czasu otwarcia nie przynosi praktycznie żadnych realnych strat, a jedyny taki moment miał miejsce w trakcie lockdawnów gdy był zupełnie zamknięty. Jednak z waszej perspektywy należałoby raczej zapytać jakie zyski przynoszą stadiony w Gdańsku, Wrocławiu, Bielsku-Białej i kilku innych miastach? Wiem, że wy jako typowi pseudointeligenci już dawno wydaliście wyrok, że reaktywacja i powstawanie nowych sekcji na Legii to tylko efekt nowego stadionu :) Ale mam dla was złą wiadomość. Większość tych ludzi (przynajmniej tych od sekcji zespołowych) chodzi na Legię po dwadzieścia lat lub dłużej, więc podobnego efektu nowego stadionu w waszym przypadku nie będzie. Zresztą kto powiedział, że musi być to dla was bodziec pozytywny. Nagle może się okazać, że koszty użytkowania stadionu wzrosną znacznie bardziej niż przychód z niego. A wtedy to co zrobicie. Wyniesiecie się na inny mniejszy stadion? Czy zaczniecie żebrać, żeby miasto was finansowało (jak inne miasta w Polsce swoje kluby) oraz zaczniecie narzekać, że jest on za mały i zbyt mało funkcjonalny, ponieważ nie ma zamykanego dachu i basenu olimpijskiego i KSP jako klub nie ma jak na nim zarabiać :D
Żeby nie było to zapewne po ewentualnym oddaniu do użytku nowego stadionu jacyś wasi kibice zaczną częściej chodzić na mecze i kilku innych trafi pewnie na wasze trybuny i dzięki temu średnia frekwencja na rundę wzrośnie może do magicznych 5 tysięcy :) Ale jak już było wyżej wspomniane Warszawa to duże miasto (szczególnie jeśliby liczyć całą aglomerację warszawską ) i wszystko to i tak zostanie niezauważone w ogromie miasta.
Hal9000 pisze: 14.09.2024, 13:39 Ale stadionik przyjęliście z pocałowaniem ręki.

Nie wiem jakie tu Nitot ma znaczenie? Korumpuje kogoś?
Ciężko powiedzieć :D Chociaż teraz to raczej na wszystko narzeka. W szczególności na was. Zdążył nawet dostrzec, że są z was ..uj nie kibice :D
swrs1982 pisze: 14.09.2024, 13:14 Kibice Legii bojkotowali ITI. Poloniści dmuchają na Nitota żeby się nie obraził i sobie nie poszedł. To też pewne różnice.
Akurat zdania na temat Francuza to są u nich podzielone. Jedni są mu wdzięczni także bardzo, że aż mu rowa liżą. Inni głównie koledzy tego rajdowca n08 trochę na niego narzekają ale w gruncie rzeczy to boją się, że albo sobie pójdzie albo ich wypier... Ze stadionu. A trzecia grupa narzeka, że nie jest jak jw i nie rzuca milionami na prawo i lewo i jak tu na mecze chodzić :)

P.S. Pytanie do wszystkich którzy wchodzą dyskusję z tym gamoniem hall900. Chcę wam się? Gość przecież pokazał, że jego wiedza to tylko wysrywy jakiś tam gawkoskich, piekarzewskich i innych polonijnych mitomanow, którzy czekali do śmierci legendy ich klubu (Władysława Szczepaniaka), żeby go postarzyć. I to tylko dlatego, że Marymont podaje jako datę swojego założenia 1911 :D
A jego wiedza na temat opłacalności budowy stadionów pochodzi tak sprzed 15 lat.
lubię czytać książki
Posty: 170
Rejestracja: 22.06.2024, 16:06

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: lubię czytać książki »

Wy naprawdę macie ból d... na nazwę Polonia...
Hal9000
Posty: 526
Rejestracja: 05.08.2024, 19:51

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: Hal9000 »

Mioduski dzierżawi stadion za śmieszne stawki i dlatego tak mu się to opłaca. Poza tym obraca nim wg własnego widzimisię. Stadion Legii to nie tylko stadion, ale duży budynek komercyjny. Są z tego pokaźne zyski. Ja rozumiem, ratusz dba by się z takimi warunkami dzierżawy nic nie stało, prawda?
Inne stadiony to zupełnie inne warunki, często na utrzymaniu samorządów.

Nitot chciałby korzystać z ewentualnego nowego stadionu na warunkach jakie ma Mioduski, a nie na zasadzie takiej jak teraz, że płaci za dzień meczowy Aktywnej Warszawie, tylko wtedy mu się to będzie opłacać. Dlaczego miałby mieć gorsze warunki niż Mioduski?

Nitot traktuje kibiców jak klientów, nie kibiców, chce by tylko przychodzili na mecz, by jeść kiełbasę i kupować jego pamiątki. Głuchy na wszelkie inicjatywy i formy współpracy.

PS. Dla mnie gamoniem jesteś ty (L)Warsaw, i ty produkujesz same wysrywy.
088
Posty: 78
Rejestracja: 16.10.2016, 17:00

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: 088 »

Lepszy wybieg w zoo dla słoni niż trybunka dla Polonii.
Aaabbb2323
Posty: 158
Rejestracja: 01.08.2017, 15:30

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: Aaabbb2323 »

Hal9000 pisze: 14.09.2024, 16:14 Mioduski dzierżawi stadion za śmieszne stawki i dlatego tak mu się to opłaca. Poza tym obraca nim wg własnego widzimisię. Stadion Legii to nie tylko stadion, ale duży budynek komercyjny. Są z tego pokaźne zyski. Ja rozumiem, ratusz dba by się z takimi warunkami dzierżawy nic nie stało, prawda?
Inne stadiony to zupełnie inne warunki, często na utrzymaniu samorządów.

Nitot chciałby korzystać z ewentualnego nowego stadionu na warunkach jakie ma Mioduski, a nie na zasadzie takiej jak teraz, że płaci za dzień meczowy Aktywnej Warszawie, tylko wtedy mu się to będzie opłacać. Dlaczego miałby mieć gorsze warunki niż Mioduski?

Nitot traktuje kibiców jak klientów, nie kibiców, chce by tylko przychodzili na mecz, by jeść kiełbasę i kupować jego pamiątki. Głuchy na wszelkie inicjatywy i formy współpracy.

PS. Dla mnie gamoniem jesteś ty (L)Warsaw, i ty produkujesz same wysrywy.
Legia ma najwyższy w Polsce czynsz za stadion, idioto. Średni koszt użytkowania stadionu to około 10 mln złotych rocznie, z czego połowa to sam czynsz. Więc skończ pierdolić te swoje kocopoly, bo nudne się to robi
K_89
Posty: 219
Rejestracja: 02.03.2007, 22:13

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: K_89 »

(L)Warsaw pisze: 14.09.2024, 15:56 Pytanie do wszystkich którzy wchodzą dyskusję z tym gamoniem hall900. Chcę wam się?
Zgadzam się. Typ na ewidentnie jakieś maniakalne zaburzenia, więc dyskusję z nim osobnikiem zostawmy psycholog i innym specjalistom. Tak z czystej ludzkiej przyzwoitości.
(L)Warsaw pisze: 14.09.2024, 15:56 Gość przecież pokazał, że jego wiedza to tylko wysrywy jakiś tam gawkoskich, piekarzewskich i innych polonijnych mitomanow, którzy czekali do śmierci legendy ich klubu (Władysława Szczepaniaka), żeby go postarzyć.

Mnie osobiście nigdy nie przeszkadzało doszukiwanie się korzeni i traktowanie za początek swojego klubu moment założenia jego zrębów przed odzyskaniem przez nasz kraj niepodległości. Jednak w przypadku Polonii ta sprawa jest dość oczywista i jasna. Dla pokoleń kibiców, piłkarzy i działaczy
jasne i oczywiste było, że Polonia ma pewną i oczywistą datę swojego złożenia tj. 8 października 1915 r.,
kiedy to w mieszkaniu przy ul. Zgoda 12 spotkały 24 osoby
w celu założenia nowego klubu i uchwalenia jego statutu
. Nie rozumiem
więc, czemu dzisiaj robi się z tych ludzi idiotów, którzy zakładali coś, co już zostało założone 4 lata wcześniej w ramach Warszawskiego Koła Sportowego istniejącego w latach 1907-1918?

Czy w takim razie warszawianka
,
założona przez zbuntowanych juniorów Polonii w 1921 r.,
popełniła błąd,
nie ustalając swojej daty powstania na 10 lat, bo w ramach WKS też istniała drużyna o tej nazwie i która,
tak samo jak Polonia, była li tylko międzyszkolnym zespołem odrębnej organizacji?
(L)Warsaw pisze: 14.09.2024, 15:56 I to tylko dlatego, że Marymont podaje jako datę swojego założenia 1911 :D
Marymont i tak nie stanowi dla nich problemu, albowiem jego data założenia opiera się na legendzie, która nie ma żadnego oparcia w faktach historycznych. Gorzej wygląda dla nich sprawa z Koroną Warszawa, którą jakieś stowarzyszenie pasjonatów próbuje odrodzić już od ponad 10 lat:
https://web.archive.org/web/20121106103 ... esnie.html
Jeśli ot tak można sobie nawiązać do jakiejś starej organizacji sportowej i uważać siebie za kontynuatora jego tradycji (vide: Akademia Piłkarska Polonii założona w 2005 r.) no to działania tego stowarzyszenia należy uznać za prawilne, a klub reaktywowany przez ich za założony w 1909 r. :D
Better Dead Than Red...
Hal9000
Posty: 526
Rejestracja: 05.08.2024, 19:51

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: Hal9000 »

Aaabbb2323 pisze: 14.09.2024, 17:16
Hal9000 pisze: 14.09.2024, 16:14 Mioduski dzierżawi stadion za śmieszne stawki i dlatego tak mu się to opłaca. Poza tym obraca nim wg własnego widzimisię. Stadion Legii to nie tylko stadion, ale duży budynek komercyjny. Są z tego pokaźne zyski. Ja rozumiem, ratusz dba by się z takimi warunkami dzierżawy nic nie stało, prawda?
Inne stadiony to zupełnie inne warunki, często na utrzymaniu samorządów.

Nitot chciałby korzystać z ewentualnego nowego stadionu na warunkach jakie ma Mioduski, a nie na zasadzie takiej jak teraz, że płaci za dzień meczowy Aktywnej Warszawie, tylko wtedy mu się to będzie opłacać. Dlaczego miałby mieć gorsze warunki niż Mioduski?

Nitot traktuje kibiców jak klientów, nie kibiców, chce by tylko przychodzili na mecz, by jeść kiełbasę i kupować jego pamiątki. Głuchy na wszelkie inicjatywy i formy współpracy.

PS. Dla mnie gamoniem jesteś ty (L)Warsaw, i ty produkujesz same wysrywy.
Legia ma najwyższy w Polsce czynsz za stadion, idioto. Średni koszt użytkowania stadionu to około 10 mln złotych rocznie, z czego połowa to sam czynsz. Więc skończ pierdolić te swoje kocopoly, bo nudne się to robi
Tak jak napisałeś, połowa to czynsz czyli 5 milionów. Stadion kosztował 500 milionów, czyli płaci rocznie 1 setną jego budowy, plus oczywiście za utrzymanie, ale czymże to jest jak na jego użytkowaniu zarabia krocie, dużo większe niż ten najem. Nie bój bidy, Żydek peruka już tak sobie wszystko poukładał, że zyski są niewspółmiernie większe niż ten „najwyższy w Polsce czynsz”. Ceny najmu poszły w ostatnim czasie bardzo do góry. Czy kudłatemu też podniesiono?
dee facto
Posty: 450
Rejestracja: 04.03.2007, 00:13
Lokalizacja: tylu napinaczy

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: dee facto »

A Ty teraz zamiast nie na meczu KSP to napierdalasz posty na kibice.net?Lepiej niech miasto wybuduje halę na te min 10 tysięcy niż wam stadion bo będzie drugi Płock czy inne Podbeskidzie ze stadion będzie świecił pustkami.
Kaleoa.02
Posty: 257
Rejestracja: 27.02.2022, 01:21

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: Kaleoa.02 »

lubię czytać książki pisze: 29.08.2024, 10:40 Macie taki kompleks, że od ponad 20 lat nie potraficie wykroić Polonii żadnej flagi. Niby tacy władcy stolicy, a jednak mają jakieś tam problemy z Polonią.
A ty z kiego c**** nadajesz. Ty ku*** pało nawet z Polonii nie jesteś. Jestem ciekaw jak ty robisz flagę .
Nurni F.
Posty: 322
Rejestracja: 08.05.2013, 07:57

Re: Kibicowska Warszawa

Post autor: Nurni F. »

Hal9000 pisze: 13.09.2024, 15:20 Obecna frekwencja na stadionie bierze się z dwóch powodów. Polonia kopie się od lat w buraczanych ligach (tak I liga taką buraczaną ligą jest także) (...)
I liga jest dla Ciebie buraczana? Aha.

Bardzo mi przykro, że musicie się męczyć grą w buraczanej lidzie, w której grają śmieszne klubiki bez tradycji, sukcesów i kibiców jak Arka Gdynia, Wisła Kraków, ŁKS Łódź czy Ruch Chorzów. To zdecydowanie poniżej waszej godności.

Życzę zatem, by Polonia pilnie zagrała w Lidze Mistrzów albo przynajmniej w Premier League, to może wtedy frekwencja powyżej 2.000 osób na meczu stanie się normą, a nie wyjątkiem od zasady, jak obecnie.
Wartości to podstawa
ODPOWIEDZ