Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Moderatorzy: LechiaCHWM, Zorientowany
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Patrząc na to z pewnego dystansu:
Lata 90-te to.dominacja Cracovii. Sytuacja wyrównała się na przełomie wieków ale Cracovia miała jeszcze widoczną przewagę. Oczywiście awantury szły w dwie strony (Cracovia pokonała Wisłę na Sławkowskiej podczas fety, Wisła utarła nosa Cracovii na Oświecenia po meczu koszykarek), ale to Cracovia zdawała się być silniejsza. Za pewien zwrot sytuacji i czas "remisu" w chuligance między ww.ekipami uważam awanturę z jesieni 2003 przed meczem Wisła-Lech. Moim zdaniem w czasach bezpośrednio przedmiśkowych Wisła była aktywniejsza od Cracovii, ale nie powiedziałbym że któraś z ekip była lepsza lub gorsza. Następnie szala zaczęła przechylać się na korzyść Wisły ale nie brakowało też zwycięstw Cracovii (chociażby słynne Siemaszki). Cracovia osłabła po multikinie, bo tam wytracili część ekipy i bardzo obiecującego zaplecza. Natomiast Wisła oddała całą swoją przewagę (na którą moim zdaniem ciężko pracowała latami) w 2018 roku. O błędach, grzeszkach (mniejszych i większych) obu ekip można napisać kilkutomową książkę. Ale uważam też że to jest charakterystyczne dla wszystkich derbowych miast.
Lata 90-te to.dominacja Cracovii. Sytuacja wyrównała się na przełomie wieków ale Cracovia miała jeszcze widoczną przewagę. Oczywiście awantury szły w dwie strony (Cracovia pokonała Wisłę na Sławkowskiej podczas fety, Wisła utarła nosa Cracovii na Oświecenia po meczu koszykarek), ale to Cracovia zdawała się być silniejsza. Za pewien zwrot sytuacji i czas "remisu" w chuligance między ww.ekipami uważam awanturę z jesieni 2003 przed meczem Wisła-Lech. Moim zdaniem w czasach bezpośrednio przedmiśkowych Wisła była aktywniejsza od Cracovii, ale nie powiedziałbym że któraś z ekip była lepsza lub gorsza. Następnie szala zaczęła przechylać się na korzyść Wisły ale nie brakowało też zwycięstw Cracovii (chociażby słynne Siemaszki). Cracovia osłabła po multikinie, bo tam wytracili część ekipy i bardzo obiecującego zaplecza. Natomiast Wisła oddała całą swoją przewagę (na którą moim zdaniem ciężko pracowała latami) w 2018 roku. O błędach, grzeszkach (mniejszych i większych) obu ekip można napisać kilkutomową książkę. Ale uważam też że to jest charakterystyczne dla wszystkich derbowych miast.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Nie chcę się wp... w wasze tematy ale to nie było tak że Abadon ciągną skinów za sobą I to już pod koniec 80tych?
-
Defibrylator
- Posty: 1
- Rejestracja: 11.08.2024, 09:14
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Skoro wypowiadają się starsi Panowie, to w sumie do nich kieruję swoje pytanie.
Jeśli w związku z działalnością Metala i JG nastała moda na gangsterkę w ekipach, to jak można interpretować to, że Sharks, po pewnym czasie, przechylili szalę na swoją stronę? Byl taki moment, że jeśli chciałeś hajsy, to z automatu wsiąkałeś w "modną" Cracovie, zatem co się takiego stało, że Sharksi jednak potrafili sciągać ostrych zawodników?
Metal był pierwszym wizjonerem w tych sprawach, a co miał Misiek?
Jeśli w związku z działalnością Metala i JG nastała moda na gangsterkę w ekipach, to jak można interpretować to, że Sharks, po pewnym czasie, przechylili szalę na swoją stronę? Byl taki moment, że jeśli chciałeś hajsy, to z automatu wsiąkałeś w "modną" Cracovie, zatem co się takiego stało, że Sharksi jednak potrafili sciągać ostrych zawodników?
Metal był pierwszym wizjonerem w tych sprawach, a co miał Misiek?
-
Dżolo Rypandolo
- Posty: 219
- Rejestracja: 20.06.2024, 23:34
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Ze znanych starć lat 90, trzeba też dorzucić porażkę KSC na Rynku Głównym po fecie Wisły z okazji awansu do ekstraklasy w czerwcu 1996 po meczu z Jeziorakiem.swrs1982 pisze: 10.08.2024, 23:27 Patrząc na to z pewnego dystansu:
Lata 90-te to.dominacja Cracovii. Sytuacja wyrównała się na przełomie wieków ale Cracovia miała jeszcze widoczną przewagę. Oczywiście awantury szły w dwie strony (Cracovia pokonała Wisłę na Sławkowskiej podczas fety, Wisła utarła nosa Cracovii na Oświecenia po meczu koszykarek), ale to Cracovia zdawała się być silniejsza. Za pewien zwrot sytuacji i czas "remisu" w chuligance między ww.ekipami uważam awanturę z jesieni 2003 przed meczem Wisła-Lech. Moim zdaniem w czasach bezpośrednio przedmiśkowych Wisła była aktywniejsza od Cracovii, ale nie powiedziałbym że któraś z ekip była lepsza lub gorsza. Następnie szala zaczęła przechylać się na korzyść Wisły ale nie brakowało też zwycięstw Cracovii (chociażby słynne Siemaszki). Cracovia osłabła po multikinie, bo tam wytracili część ekipy i bardzo obiecującego zaplecza. Natomiast Wisła oddała całą swoją przewagę (na którą moim zdaniem ciężko pracowała latami) w 2018 roku. O błędach, grzeszkach (mniejszych i większych) obu ekip można napisać kilkutomową książkę. Ale uważam też że to jest charakterystyczne dla wszystkich derbowych miast.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Pewnie chodzi ci o bitkę na ul Grodzkiej.A przy okazji niech mi ktoś przypomni w którym roku był wjazd ksc i porażka na ul Czarnowiejskiej.Poczatek lat 90 ale który to był rok ?
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Listopad 91 Puchar Polski Wisła Gks
-
OldTimeGoodTime
- Posty: 120
- Rejestracja: 16.06.2024, 20:30
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Czy mieliście Od momentu wprowadzenia przez Cracovię sprzętu awanturę na gole ręce? Czy już zawsze od tamtej pory na ostro ?
-
Dżolo Rypandolo
- Posty: 219
- Rejestracja: 20.06.2024, 23:34
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Ten mecz był rok później niż piszesz. Listopad 92.
-
OldTimeGoodTime
- Posty: 120
- Rejestracja: 16.06.2024, 20:30
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Wiem,że się lano czym popadnie ale raczej ludzie nie jeździli z nożami, maczetami i młotkami. To czym popadnie w Polsce inaczej wyglądało niż w Krakowie. Poza tym chyba pytanie było dosyć jasne :) Zapytałem o walke na gole pieści.cyklop pisze: 11.08.2024, 14:07Dawniej wszyscy się tłukli czym popadnie, z taką różnicą że nikt nie chodził 24h z siekierą czy innymi gadżetami.Jak ktoś chciał to normalnie sprawy załatwiał, kanar raz chyba chciał się pobawić w konika (chyba przed meczem z Parmą) i jak dobrze pamiętam stoczył solówkę z Leniem, którą szybko odpuścił.OldTimeGoodTime pisze: 11.08.2024, 13:50 Czy mieliście Od momentu wprowadzenia przez Cracovię sprzętu awanturę na gole ręce? Czy już zawsze od tamtej pory na ostro ?
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Wspomnień czar się pojawił to młodszemu pokoleniu wytłumaczę laliśmy się z reguły pasami a raczej sprzączkami od nich , i tym co było pod ręką nikt nie jeździł z kosami i siekierami . Jako że temat krakowski to opowiem historię gdy kiedyś wracaliśmy z Dębicy z meczu igloopolu przez Kraków może w 100 osób ( 3 dzień podróży ) to cały wagon był rozebrany z wszystkiego co przydawałoby się w walce . Od Tarnowa już Polki u góry pozbawione były metalowych prętów , chociaż wjeżdżaliśmy o 1 w nocy na Kraków Główny byliśmy przekonani że będzie czekała na nas Wisła do bitki . Szczupak chłop od nas zapowiedział że gdy tylko stanie ciuchcia wylatujemy na peron z okrzykiem WFH i jedziemy z k****** ilu by ich nie było . Gdy dojechaliśmy wysypalismy się całym składem na peron a na nim dwóch psów które zobaczyło 100 chłopa z prętami , pasami i krzyczącymi LFH . Odrazu pobiegli do schodów ruchomych a my jak idioci staliśmy na pustym peronie myśląc że w listopadową noc Wisła się zbierze nas przywitać . I to w czasach bez telefonów , z drugiej strony my często czekaliśmy na centralnym o 2 w nocy na jakieś Siedlce czy red bulli widzewskie czy inne przelatujące ekipki. Takie to czasy jednak pas czy decha nie zabijały. Dopiero z Craxa zabijając paprykarzy to zmieniła , tamten mecz swoją drogą też był ciekawy . Pozdrowienia dla Wiślaków za fajna bitkę na dechy na śląskim podczas Polska -Anglia 93 do dziś aż się łezka kręci .
-
Guttered 1980
- Posty: 32
- Rejestracja: 24.07.2024, 17:41
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Dokładnie jak napisałeś,nie zapomniany jak dla mnie wyjazd do Rzeszowa na Stalpfcasual pisze: 10.08.2024, 22:28 Jeszcze są normalne posty na tym forum. Lat 90 nikt nam nie odbierze
Kto nie jechał 150km z trzema przesiadkami to nic nie wie
Trochę sobie żartuje ale teraz są ok kompletnie inne czasy. Łatwiejsze przede wszystkim
W Kielcach godziny wczesnoporanne a na peronie legia,(wracali z chyba Zagłębia jakieś 20-30 osób pamiec może troche zawodzic )nas kilkunastu ale pogoniliśmy towarzystwo kilku dostalo po glowach,nastepnie po wesolej podrozy do Krakowa przesiadka i kolejna mila niespodzianka wisla do Wrocka peron dalej(bardzo ich dużo było )ale wylecielismy i jazda na maksa wszystko Co sie dalo podniesc latało,odparlismy w sumie 2 lub 3 ataki w bodajże 21 osob,i w samym Rzeszowie autobus lini koło lub zero wiozł nas pod station i tam ci co zawsze popsuli reszte zabawy powrot z pilkarzami w jednym autokarze,to byly wyjazdy ktore sie wbijaja do głowy
pzdr wszystkich co maja takie wspomnienia
Jest ich wiecej ale na wszystko przyjdzie czas
-
Dżolo Rypandolo
- Posty: 219
- Rejestracja: 20.06.2024, 23:34
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Spoko a z jakiej ekipy dotyczy powyższe ?Guttered 1980 pisze: 11.08.2024, 16:46Dokładnie jak napisałeś,nie zapomniany jak dla mnie wyjazd do Rzeszowa na Stalpfcasual pisze: 10.08.2024, 22:28 Jeszcze są normalne posty na tym forum. Lat 90 nikt nam nie odbierze
Kto nie jechał 150km z trzema przesiadkami to nic nie wie
Trochę sobie żartuje ale teraz są ok kompletnie inne czasy. Łatwiejsze przede wszystkim
W Kielcach godziny wczesnoporanne a na peronie legia,(wracali z chyba Zagłębia jakieś 20-30 osób pamiec może troche zawodzic )nas kilkunastu ale pogoniliśmy towarzystwo kilku dostalo po glowach,nastepnie po wesolej podrozy do Krakowa przesiadka i kolejna mila niespodzianka wisla do Wrocka peron dalej(bardzo ich dużo było )ale wylecielismy i jazda na maksa wszystko Co sie dalo podniesc latało,odparlismy w sumie 2 lub 3 ataki w bodajże 21 osob,i w samym Rzeszowie autobus lini koło lub zero wiozł nas pod station i tam ci co zawsze popsuli reszte zabawy powrot z pilkarzami w jednym autokarze,to byly wyjazdy ktore sie wbijaja do głowy
pzdr wszystkich co maja takie wspomnienia
Jest ich wiecej ale na wszystko przyjdzie czas
-
Guttered 1980
- Posty: 32
- Rejestracja: 24.07.2024, 17:41
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
KORONA KIELCE
sorki troche z rozpedu i nie napisałem
sorki troche z rozpedu i nie napisałem
-
obserwator17
- Posty: 313
- Rejestracja: 16.06.2024, 10:54
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Skoro wbiło tutaj parę starszych osób w związku z tym mam pytanie, czy Devilisi w latach 90 od razu po uformowaniu mieli podjazd do JG czy zajęło to trochę czasu aż szansy się wyrównały? Czy Devilisi byliby znaczącą ekipą na tle np Arki Gdynia czy Legii Warszawa gdyby nie używali sprzętu? I jak to się finalnie stało że devilsi osłabli a na ich miejsce wskoczyli sharksi którzy jak wiadomo chcieli może trochę więcej uszczypnąć z krakowskiego półświatka.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
obserwator17 pisze: 11.08.2024, 17:18 Skoro wbiło tutaj parę starszych osób w związku z tym mam pytanie, czy Devilisi w latach 90 od razu po uformowaniu mieli podjazd do JG czy zajęło to trochę czasu aż szansy się wyrównały? Czy Devilisi byliby znaczącą ekipą na tle np Arki Gdynia czy Legii Warszawa gdyby nie używali sprzętu? I jak to się finalnie stało że devilsi osłabli a na ich miejsce wskoczyli sharksi którzy jak wiadomo chcieli może trochę więcej uszczypnąć z krakowskiego półświatka.
Formujący się Devilsi to głównie młodzieży ze szkół średnich (może ktoś z Wisły mnie poprawi) i według mnie sami nie mieli absolutnie podjazdu do czołówki Cracovii (mówię o ich początkach). Bez sprzętu od Legii i Arki wyłapaliby szybciutko. Sharksi powstali wcześniej od Devilsów i przez parę lat ekipy te działały równolegle. "Wchłonięcie" Devilsów przez Sharksów miało miejsce w okolicach akcji z Neo (może też ktoś z Wisły mnie poprawi).
Absolutnie nie ujmuje Devilsom, którzy byli bardzo aktywni, o czym przekonałem się osobiście. Część z nich wyrosła później na czołowe postacie na Wiśle (mówię o erze przedmiśkowej).
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Co ciekawe Devilsi mieli własną stronę internetową, gdzie opisywali swoje akcje. Gdzie wjechali, ilu pocięli itp.I ta strona hulała przez jakiś czas, beż żadnych konsekwencji prawnych. Teraz to nie do pomyślenia.
-
w miare kumaty
- Posty: 505
- Rejestracja: 23.06.2024, 01:03
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Pamietam to, wrzucali tam tez zdjecia kibicow z drugiej strony Blon z opisem gdzie mieszkaja lub do jakiej szkoly chodza. Opisy byly niby prawdziwe, ale bardzo ubarwiane - zreszta podobnie bylo ze stronami Arki i LKSu. O dziwo nie przypominam sobie strony Widzewa z tamtych czasow.ts06 pisze: 11.08.2024, 17:44 Co ciekawe Devilsi mieli własną stronę internetową, gdzie opisywali swoje akcje. Gdzie wjechali, ilu pocięli itp.I ta strona hulała przez jakiś czas, beż żadnych konsekwencji prawnych. Teraz to nie do pomyślenia.
-
Leśny Węgorz
- Posty: 14
- Rejestracja: 16.12.2021, 21:22
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Tak w temacie lat 90. Dałby radę opisać ktoś obiektywnie top 3 najbardziej zajawione osiedla z obu stron?
Faber est quisque suae fortunae
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Przy okazji coś o słynnej awanturze między ekipami Wisły pod chyba hotelem europejskim, nie wiem czy gdzieś latał opis. Chodzi o to co to za składu były, jakie liczby. Mam nadzieję że nie pomieszalem nic
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
W Fan Śląsk pisano że Devils to młodsi bracia Sharksów.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Wtedy praktycznie wszystkie osiedla był zajawione, ale jeśli chodzi o liczby to subiektywnie.Leśny Węgorz pisze: 11.08.2024, 18:25 Tak w temacie lat 90. Dałby radę opisać ktoś obiektywnie top 3 najbardziej zajawione osiedla z obu stron?
Wisła - Prądnik Czerwony, Azory, Bieżanów/Qrdwanów.
Cracovia - Oświecenia, Prokocim/Kozłówek, Siemaszki/XXX lecia, może Piastów można by dorzucić jak sąsiadce udało się przerzucić to osiedle w całości.
-
factoryproject
- Posty: 497
- Rejestracja: 23.09.2017, 12:58
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Jakie bzdury ?w miare kumaty pisze: 10.08.2024, 10:20Co za bzdury. Nazwa Jude Gang wraz z flaga na dobre zaistniala na poczatku lat 2000 (zdaje sie, ze niedlugo po tym jak Cracovia wywiesila flage Izraela). Skinow wtedy juz praktycznie nie bylo.factoryproject pisze: 09.08.2024, 22:05 Regis dokładnie tak.
Dwa dodac należy że mimo iż mieli Jude Gang w nazwie to przekabacili skinów, a to też wtedy była siła w Krakowie.
h*** wiesz w nogach spisz. S
kini wtedy lata własnie 2000 i wczesniej to była znacząca chuliganka.
Metal wiedział co robi. Teraz pewnie to czyta w Hiszpanii czy gdzie indziej i śmieje sie z takich cymbałów jak Ty.
-
rozkminiacz
- Posty: 210
- Rejestracja: 07.04.2014, 12:13
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Gdyby ktoś tylko pamiętał jakiś adres to to jest do odzyskania.w miare kumaty pisze: 11.08.2024, 17:54Pamietam to, wrzucali tam tez zdjecia kibicow z drugiej strony Blon z opisem gdzie mieszkaja lub do jakiej szkoly chodza. Opisy byly niby prawdziwe, ale bardzo ubarwiane - zreszta podobnie bylo ze stronami Arki i LKSu. O dziwo nie przypominam sobie strony Widzewa z tamtych czasow.ts06 pisze: 11.08.2024, 17:44 Co ciekawe Devilsi mieli własną stronę internetową, gdzie opisywali swoje akcje. Gdzie wjechali, ilu pocięli itp.I ta strona hulała przez jakiś czas, beż żadnych konsekwencji prawnych. Teraz to nie do pomyślenia.
j**** rosje i ruskich
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Tyle tu głupot padło, ale starzy użytkownicy z Wisły, są pod nowymi nickami. Widać, po sposobie pisania. Devilsi robili robotę, więc byli wchłonięci
Kto z Polski zna stare ziny, zna ich historię.
Ten szalony Łks pewnie też coś pamięta.
Od czasów 2003 myślę, że przewaga Wisły rosła, w ekspresowym tempie. od 2008-2010 dominacja.
Rozjebusy z Wawy określiły bardzo dobrze około 80 osobową
ekipę w 2011 roku z Gdańska i Krakowa na marszu niepodległości. Wisła w Źródełku tam browarka spijała.
Nie było odpowiedzi na pytanie czy abadon ściągnął skinów. O kilka lat się minęliśmy, ale on nie był metalem? Może coś mi się pojebało.
Kto z Polski zna stare ziny, zna ich historię.
Ten szalony Łks pewnie też coś pamięta.
Od czasów 2003 myślę, że przewaga Wisły rosła, w ekspresowym tempie. od 2008-2010 dominacja.
Rozjebusy z Wawy określiły bardzo dobrze około 80 osobową
ekipę w 2011 roku z Gdańska i Krakowa na marszu niepodległości. Wisła w Źródełku tam browarka spijała.
Nie było odpowiedzi na pytanie czy abadon ściągnął skinów. O kilka lat się minęliśmy, ale on nie był metalem? Może coś mi się pojebało.

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Nikt z KSP tu ostatnio nie pisał :)
Byłeś tam? Skoro tak zdecydowanie piszesz, może dorzucisz, co się stało gdy urzędujący w Źródle zauważyli pod wiaduktem grupę w czarnych czapkach z biało-czerwoną "wstęgą" biorąc ich za rozjebusów z W-wy? Z nami - (L) - ustalono, byśmy dla higieny się nie mieszali.Tel pisze: 11.08.2024, 22:30 określiły bardzo dobrze około 80 osobową ekipę w 2011 roku z Gdańska i Krakowa na marszu niepodległości. Wisła w Źródełku tam browarka spijała.
No i co ma wynikać z tego spijania browarka przez Wisłę? Robił to tam wtedy również m.in. Lech.
-
Mareczek86
- Posty: 486
- Rejestracja: 08.05.2017, 10:45
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Kiedyś osiedla zajawione na jeden czy drugi klub, a teraz "chwalą się", że jadą na mecz w 10-20 osób.
-
obserwator17
- Posty: 313
- Rejestracja: 16.06.2024, 10:54
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Ktoś ogarnięty mógłby jeszcze polecić mi może jakąś książkę o krakowskich klimatach z lat 90 bądź ogólnie książkę o klimatach kibicowskich/skinheadowskich właśnie z tamtych czasów?
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Co ty mongole p*********. Nie było mnie, znam z opowieści. Wieść się niosła po Krakowie. Jak Legia spoerdolila wjazd w lewaków. Ich miasto, a Lechie, Lecha, Wisłę poprowadzili na barykadę policji, zamiast w lewaków. Szły słuchy, że to Wisła rozjebał auta tvnu. Te legionistów porozfawaly kominiarki białe po pare złotych i Lechia z Wisłą w nich były. A awantury szły na konto Legii. Tak samo filmy na youtubie. Opowiadali mi starsi koledzy.Stpne pisze: 11.08.2024, 22:51Nikt z KSP tu ostatnio nie pisał :)
Byłeś tam? Skoro tak zdecydowanie piszesz, może dorzucisz, co się stało gdy urzędujący w Źródle zauważyli pod wiaduktem grupę w czarnych czapkach z biało-czerwoną "wstęgą" biorąc ich za rozjebusów z W-wy? Z nami - (L) - ustalono, byśmy dla higieny się nie mieszali.Tel pisze: 11.08.2024, 22:30 określiły bardzo dobrze około 80 osobową ekipę w 2011 roku z Gdańska i Krakowa na marszu niepodległości. Wisła w Źródełku tam browarka spijała.
No i co ma wynikać z tego spijania browarka przez Wisłę? Robił to tam wtedy również m.in. Lech.

Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
I to by było na tyle małoletni pajacyku :))) Ja tam byłem, relacji jest wystarczająco dużo. Nawet na yt (często widać barwy lub znajome sylwetki/twarze). To jednak stan umysłu :)
Następnym razem napisz o czymś, z czym miałeś/masz cokolwiek wspólnego. Pewnie nie będzie sensowniej, ale może przypadkiem wpadnie jakiś fakt.
Następnym razem napisz o czymś, z czym miałeś/masz cokolwiek wspólnego. Pewnie nie będzie sensowniej, ale może przypadkiem wpadnie jakiś fakt.
-
DennisWise
- Posty: 940
- Rejestracja: 22.09.2009, 14:10
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
A nie czasem chłop z Olkusza czy tam Jaworzna był szefem? Ten Marek też na tamte czasy był celebrytą telewizyjnym pamiętam że występował w programach programach na telewizji regionalnej chyba z młodzieży wszechpolskiej (albo misiek był z MW) lub UPR od Korwina. Gdzie młodzieżówki partyjne zadawały pytania różnym wykolejeńcom politycznym. Jedyny działacz polityczny po 20 który tam się wypowiadał bez zębów przednich.ojciecgierata pisze: 11.08.2024, 18:55 szefem devilsow był znany z neta Majcher ps czujny do czasu jak go neo porąbał siekiera potem już nie chciał być szefem
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Żaden Majcher/Czujny nie był szefem Devils ani tym bardziej żaden "chłop z Olkusza".DennisWise pisze: 11.08.2024, 23:19A nie czasem chłop z Olkusza czy tam Jaworzna był szefem? Ten Marek też na tamte czasy był celebrytą telewizyjnym pamiętam że występował w programach programach na telewizji regionalnej chyba z młodzieży wszechpolskiej (albo misiek był z MW) lub UPR od Korwina. Gdzie młodzieżówki partyjne zadawały pytania różnym wykolejeńcom politycznym. Jedyny działacz polityczny po 20 który tam się wypowiadał bez zębów przednich.ojciecgierata pisze: 11.08.2024, 18:55 szefem devilsow był znany z neta Majcher ps czujny do czasu jak go neo porąbał siekiera potem już nie chciał być szefem
Devils powstali na Kleparzu i stamtąd były czołowe postaci....
Marek, dopóki był zdrowy psychicznie to faktycznie ogarniał bardzo dużo w Hucie a ponieważ od małolata miał talent do gadania i przekonywania wszystkich do siebie to wielu myślało, że to on jest założycielem Devils.
Złote czasy.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Dobrze tato. Póki co będę opisywał odczucia kolegówStpne pisze: 11.08.2024, 23:17 I to by było na tyle małoletni pajacyku :))) Ja tam byłem, relacji jest wystarczająco dużo. Nawet na yt (często widać barwy lub znajome sylwetki/twarze). To jednak stan umysłu :)
Następnym razem napisz o czymś, z czym miałeś/masz cokolwiek wspólnego. Pewnie nie będzie sensowniej, ale może przypadkiem wpadnie jakiś fakt.
Tak dokładnie to opisywali, że czułem jakbym tam był
W drodze legionisty, jeśli dobrze kojarzę. To sami opisaliscie, że byliśmy dobrze zgrzani na awanturę. Pamięć może zawodzić, ale Lech chyba dosyć późno się zjawił. Już było wiele ekip w Źródełku. Sami na schodach wybraliście Lechię, Wisłe i Lecha, że idą z Wami i atakują od tej strony co Wy. A reszta Polski od innej. Więc nie zwrociliscie na Wisłę uwagi?jestesmywaszastolica pisze: 11.08.2024, 23:28Ale faktem jest, że osoba od nas która prowadziła ten pochód się nie specjalnie popisała.Stpne pisze: 11.08.2024, 23:17 I to by było na tyle małoletni pajacyku :))) Ja tam byłem, relacji jest wystarczająco dużo. Nawet na yt (często widać barwy lub znajome sylwetki/twarze). To jednak stan umysłu :)
Następnym razem napisz o czymś, z czym miałeś/masz cokolwiek wspólnego. Pewnie nie będzie sensowniej, ale może przypadkiem wpadnie jakiś fakt.
Co do zbiórki to nikt specjalnie nie zwrócił uwagi na Wisłę, bo największe wrażenie zrobił Lech.
Który raz, że był mocną i dużą bandą, dwa nie wiem czy chłopki coś wąchali, ale byli w c*** mocno na lewaków nakręceni.

-
Rozsądnychultaj88
- Posty: 279
- Rejestracja: 18.07.2024, 16:25
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Ahahahahahaha. j***** znawca kronikarz polskiego ruchu kibicowskiego.Tel pisze: 11.08.2024, 23:06Co ty mongole p*********. Nie było mnie, znam z opowieści.Stpne pisze: 11.08.2024, 22:51Nikt z KSP tu ostatnio nie pisał :)
Byłeś tam? Skoro tak zdecydowanie piszesz, może dorzucisz, co się stało gdy urzędujący w Źródle zauważyli pod wiaduktem grupę w czarnych czapkach z biało-czerwoną "wstęgą" biorąc ich za rozjebusów z W-wy? Z nami - (L) - ustalono, byśmy dla higieny się nie mieszali.Tel pisze: 11.08.2024, 22:30 określiły bardzo dobrze około 80 osobową ekipę w 2011 roku z Gdańska i Krakowa na marszu niepodległości. Wisła w Źródełku tam browarka spijała.
No i co ma wynikać z tego spijania browarka przez Wisłę? Robił to tam wtedy również m.in. Lech.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Oczywiście. Przypomnienie tego wprowadza jednak kolejny dość zabawny element kontekstu przewijanej tu "relacji". Otóż część ekip, w tym Wisła udało się ze wspomnianą osobą, by zaatakować z innej strony niż główna grupa - w tym większość z nas. To samo się komentuje jako ilustracja narracji o braniu czegoś na czyjeś konto. Zwłaszcza, że z powodu wprowadzenia wspomnianej mniejszej grupy mającej atakować z flanki o jedną przecznicę za wcześnie, w porównaniu z tym co się działo na Pl. Konstytucji i okolicach - nie nawojowali się specjalnie. Ale "chodzą słuchy". Jak w starym kawale o propagandzie z czasów komuny: "panie doktorze, ja co innego widzę i co innego słyszę" :)jestesmywaszastolica pisze: 11.08.2024, 23:28 Ale faktem jest, że osoba od nas która prowadziła ten pochód się nie specjalnie popisała.
Ja zwróciłem, bo stałem ze znajomymi z Lechii tuż obok nich - w ogródku przed wejściem do baru kawowego. Wyglądali solidnie, ale raczej jak dobra ekipa wyjazdowa, niż sportowa. Kto by pomyślał, że po kilkunastu latach w ramach internetowej "krucjaty" na k.net dowiemy się, że TSW była wtedy pierwszą siłą w Warszawie :)))jestesmywaszastolica pisze: 11.08.2024, 23:28 Co do zbiórki to nikt specjalnie nie zwrócił uwagi na Wisłę, bo największe wrażenie zrobił Lech.
Który raz, że był mocną i dużą bandą, dwa nie wiem czy chłopki coś wąchali, ale byli w c*** mocno na lewaków nakręceni.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Tak swoją drogą to o kryzysie H Wisły najlepiej świadczy to że Wiślacy licytują się na to, kto i kiedy powiedział o ich ekipie że dobrze wygląda. Przed laty mieli ekipę która po prostu nie kalkulowała i robiła swoje i nie wspominała że ktoś powiedział jak to ładnie wyglądal
-
obserwator17
- Posty: 313
- Rejestracja: 16.06.2024, 10:54
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Czy moze ktos przyblizyc postac Pilsona z Azorow ktory byl aktywny w latach +/- 2000? Pytam bo kiedys u mnie na rejonie krazyly plotki i legendy na jego temat, a ze postac juz jest od jakiegos czasu 'Świętej Pamięci' - to pomyślałem ze zapytam, moze ktos zna kojarzy, może ktoś coś o nim słyszał?
-
factoryproject
- Posty: 497
- Rejestracja: 23.09.2017, 12:58
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Jedz na mecz i im to powiedz w twarz.Małopolska kibolska pisze: 12.08.2024, 20:22
"mistrzowie ciętej riposty"? "krakowski styl"?
przecież tam powinno być:
"frajerski styl", albo "nie potrafimy się bić na łapy"
Bo pisać to sobie możemy wszyscy, wszystko.
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
a Wy się wczoraj urodziliście? Czy dopiero o Krk usłyszeli. Apropo niedawno przejeżdżając przez centrum Tarnowa widziałem koło 7 szczurów koło 16 lat, jednemu wąs się dwa dni wcześniej sypnął. Kilku w chustach Anti dog, ewidentnie mocno podjarani, kogoś szukali z torbami w ręku... Żałosny widok. Żałosny bo młode lojtki marnują sobie życie w imię...czego?... Centrum miasta, godziny szczytu , rzucali się w oczy bardziej niż biały człowiek w Paryżu. Kiedyś dostali by po kopie za robienie przypału i szlaban na wychylanie mordy. Smutny widok
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Ta opowieść brzmi jak "krakowski dzień powszedni":)490 pisze: 12.08.2024, 21:48 a Wy się wczoraj urodziliście? Czy dopiero o Krk usłyszeli. Apropo niedawno przejeżdżając przez centrum Tarnowa widziałem koło 7 szczurów koło 16 lat, jednemu wąs się dwa dni wcześniej sypnął. Kilku w chustach Anti dog, ewidentnie mocno podjarani, kogoś szukali z torbami w ręku... Żałosny widok. Żałosny bo młode lojtki marnują sobie życie w imię...czego?... Centrum miasta, godziny szczytu , rzucali się w oczy bardziej niż biały człowiek w Paryżu. Kiedyś dostali by po kopie za robienie przypału i szlaban na wychylanie mordy. Smutny widok
-
Mareczek86
- Posty: 486
- Rejestracja: 08.05.2017, 10:45
Re: Sytuacja w Krakowie na przestrzeni ostatnich 30 lat
Do pierwszej "akcji" gdzie złapią kogoś przypadkowego lub i nie, a potem posprzedawani/lub wyłapują grube wyroki i niszczą sobie życie. Dlatego małopolska kibicowska już dawno upadła.490 pisze: 12.08.2024, 21:48 a Wy się wczoraj urodziliście? Czy dopiero o Krk usłyszeli. Apropo niedawno przejeżdżając przez centrum Tarnowa widziałem koło 7 szczurów koło 16 lat, jednemu wąs się dwa dni wcześniej sypnął. Kilku w chustach Anti dog, ewidentnie mocno podjarani, kogoś szukali z torbami w ręku... Żałosny widok. Żałosny bo młode lojtki marnują sobie życie w imię...czego?... Centrum miasta, godziny szczytu , rzucali się w oczy bardziej niż biały człowiek w Paryżu. Kiedyś dostali by po kopie za robienie przypału i szlaban na wychylanie mordy. Smutny widok
