Że kto?blekitna ostryga pisze: 09.02.2024, 20:38 Prawda, że cracovia dala ultimatum Lechowi? Że albo wywieszać trans anty Metal i traktuje jak persona non grata, albo zrywają zgodę?
Podobno Metal kuma się z H Lecha np. jeżdżąc na wakscje
Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)
Moderatorzy: LechiaCHWM, Zorientowany
Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)
Nie wchodzę w słowne przepychanki z forumowymi napinatorami
Subiektywne zdanie kibica Ruchu
Subiektywne zdanie kibica Ruchu
-
blekitna ostryga
- Posty: 238
- Rejestracja: 07.04.2019, 18:28
Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)
Chodziło o Mastera, nie Metala ;)Mertens pisze: 10.02.2024, 16:54Że kto?blekitna ostryga pisze: 09.02.2024, 20:38 Prawda, że cracovia dala ultimatum Lechowi? Że albo wywieszać trans anty Metal i traktuje jak persona non grata, albo zrywają zgodę?
Podobno Metal kuma się z H Lecha np. jeżdżąc na wakscje
Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)
Witam, może ktoś podrzucić relacje Hutnika Kraków z wyjazdu z 1999r. Podczas którego mieli dwie awantury że strajkującymi rolnikami.
Pamiętam ze kiedyś dawno tu na forum była wrzucana
Pamiętam ze kiedyś dawno tu na forum była wrzucana
-
blekitna ostryga
- Posty: 238
- Rejestracja: 07.04.2019, 18:28
Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)
Jak jest na lini GKS Tychy -Gornik Zabrze?
Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)
Pytanie do kogoś z BKS Bielsko - jak to jest możliwe, że w BB nawet Rekord bez jakiejkolwiek bazy kibicowskiej ma szansę na grę w II lidze a wy tułacie się po niższych ligach. Z czego wynika ten sportowy marazm waszego klubu względem lokalnych rywali mimo tego, że jesteście de facto jedyną zorganizowaną grupą w mieście?
Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)
Co prawda nie jestem z Bielska, ale poczytaj trochę co to za firma Rekord. Nie jest to byle kto + mają najlepszą polska drużynę futsalową pod taką samą nazwą. A jak nie wiadomo o co chodzi...Magnat pisze: 23.03.2024, 20:47 Pytanie do kogoś z BKS Bielsko - jak to jest możliwe, że w BB nawet Rekord bez jakiejkolwiek bazy kibicowskiej ma szansę na grę w II lidze a wy tułacie się po niższych ligach. Z czego wynika ten sportowy marazm waszego klubu względem lokalnych rywali mimo tego, że jesteście de facto jedyną zorganizowaną grupą w mieście?
-
blekitna ostryga
- Posty: 238
- Rejestracja: 07.04.2019, 18:28
Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)
Skąd takie dobre relacje po między Widzewem a Pogonią?
Znając życie, niebawem będzie zgoda.
Znając życie, niebawem będzie zgoda.
Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)
Kasa. Nie ma sponsorów a miasto woli inwestować w tsp.Magnat pisze: 23.03.2024, 20:47 Pytanie do kogoś z BKS Bielsko - jak to jest możliwe, że w BB nawet Rekord bez jakiejkolwiek bazy kibicowskiej ma szansę na grę w II lidze a wy tułacie się po niższych ligach. Z czego wynika ten sportowy marazm waszego klubu względem lokalnych rywali mimo tego, że jesteście de facto jedyną zorganizowaną grupą w mieście?
protektormalopolska pisze: ↑Nikt tu z Zagłębia czy Bielska nie lamentuje
protektormalopolska pisze: ↑to wybrali ostra ekipę i teraz lament
protektormalopolska pisze: ↑to wybrali ostra ekipę i teraz lament
-
Sajcokapral
- Posty: 51
- Rejestracja: 13.05.2019, 01:45
Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)
Macie dojscie w kogoś decyzynego w Klubie można było by sprobowac ciekawy wariant o ile szanse nie są duże to warto przynajmniej spróbować jakbyście byli wstanie przekonać kibiców zreszty kraju to były by jaja.klansman pisze: 22.04.2024, 19:25Kasa. Nie ma sponsorów a miasto woli inwestować w tsp.Magnat pisze: 23.03.2024, 20:47 Pytanie do kogoś z BKS Bielsko - jak to jest możliwe, że w BB nawet Rekord bez jakiejkolwiek bazy kibicowskiej ma szansę na grę w II lidze a wy tułacie się po niższych ligach. Z czego wynika ten sportowy marazm waszego klubu względem lokalnych rywali mimo tego, że jesteście de facto jedyną zorganizowaną grupą w mieście?
Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)
to nie jest takie łatwe jak to się mówiSajcokapral pisze: 25.04.2024, 14:20Macie dojscie w kogoś decyzynego w Klubie można było by sprobowac ciekawy wariant o ile szanse nie są duże to warto przynajmniej spróbować jakbyście byli wstanie przekonać kibiców zreszty kraju to były by jaja.klansman pisze: 22.04.2024, 19:25Kasa. Nie ma sponsorów a miasto woli inwestować w tsp.Magnat pisze: 23.03.2024, 20:47 Pytanie do kogoś z BKS Bielsko - jak to jest możliwe, że w BB nawet Rekord bez jakiejkolwiek bazy kibicowskiej ma szansę na grę w II lidze a wy tułacie się po niższych ligach. Z czego wynika ten sportowy marazm waszego klubu względem lokalnych rywali mimo tego, że jesteście de facto jedyną zorganizowaną grupą w mieście?
-
Sajcokapral
- Posty: 51
- Rejestracja: 13.05.2019, 01:45
Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)
Teoretycznie skala jest ogromna ryzyko tylko że sie uda w mniejszym lub większym stopniu.bednar pisze: 25.04.2024, 15:09to nie jest takie łatwe jak to się mówiSajcokapral pisze: 25.04.2024, 14:20Macie dojscie w kogoś decyzynego w Klubie można było by sprobowac ciekawy wariant o ile szanse nie są duże to warto przynajmniej spróbować jakbyście byli wstanie przekonać kibiców zreszty kraju to były by jaja.
Pozatym zainteresowałem pare osób klubami i tym tematem tra trudna jest taka że kibice stworza akcje ktora zbuduje klub i nie tylko i pójdzie w świat pozatym tworzac coś orginalnego plus pewien model biznesowy.
Jak nie wypali to opcja pośrednik tylko kwestia dogadania z klubem.
Znalazlem kilka opcji jednemu Klubowi nawet tworzac kompletny wzror klubu od podstaw z modelem pozyskiwania alternatywnego.
-
Sajcokapral
- Posty: 51
- Rejestracja: 13.05.2019, 01:45
Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)
Teoretycznie skala jest ogromna ryzyko tylko że sie uda w mniejszym lub większym stopniu.bednar pisze: 25.04.2024, 15:09to nie jest takie łatwe jak to się mówiSajcokapral pisze: 25.04.2024, 14:20Macie dojscie w kogoś decyzynego w Klubie można było by sprobowac ciekawy wariant o ile szanse nie są duże to warto przynajmniej spróbować jakbyście byli wstanie przekonać kibiców zreszty kraju to były by jaja.
Pozatym zainteresowałem pare osób klubami i tym tematem tra trudna jest taka że kibice stworza akcje ktora zbuduje klub i nie tylko i pójdzie w świat pozatym tworzac coś orginalnego plus pewien model biznesowy.
Jak nie wypali to opcja pośrednik tylko kwestia dogadania z klubem.
Znalazlem kilka opcji jednemu Klubowi nawet tworzac kompletny wzror klubu od podstaw z modelem pozyskiwania alternatywnego.
Pozatyn chyba jestem jedynym kibicem może pierwszym na świecie w probach pizyskiwaniu kontaktów nie tylko w Polsce i na świecie.
Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)
Chyba tylko hooligansko. Pod każdym innym względem TSP jest lepsze.yalla pisze: 27.03.2024, 09:28Co prawda nie jestem z Bielska, ale poczytaj trochę co to za firma Rekord. Nie jest to byle kto + mają najlepszą polska drużynę futsalową pod taką samą nazwą. A jak nie wiadomo o co chodzi...Magnat pisze: 23.03.2024, 20:47 Pytanie do kogoś z BKS Bielsko - jak to jest możliwe, że w BB nawet Rekord bez jakiejkolwiek bazy kibicowskiej ma szansę na grę w II lidze a wy tułacie się po niższych ligach. Z czego wynika ten sportowy marazm waszego klubu względem lokalnych rywali mimo tego, że jesteście de facto jedyną zorganizowaną grupą w mieście?
Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)
Kiedyś był taki temat „Jak wygląda sytuacja w ?” ale jest on zamknięty od 14 lat więc zapytam tu ;)
Jak wygląda kibicowsko Cieszyn? To FC Górnika czy BKS’u? Tak bym obstawiał patrząc tylko na samą mapę ale wiadomo jak czasami z tym jest.
Jak wygląda kibicowsko Cieszyn? To FC Górnika czy BKS’u? Tak bym obstawiał patrząc tylko na samą mapę ale wiadomo jak czasami z tym jest.

-
dyniadynia
- Posty: 196
- Rejestracja: 26.10.2021, 10:36
Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)
Na ten moment Cieszyn w mojej opinii to pustynia kibicowska. Ciężko tam o jakieś zorganizowane jeżdżenie, nie mówiąc już o akcjach na mieście itd.AtoMen pisze: 05.05.2024, 08:18 Kiedyś był taki temat „Jak wygląda sytuacja w ?” ale jest on zamknięty od 14 lat więc zapytam tu ;)
Jak wygląda kibicowsko Cieszyn? To FC Górnika czy BKS’u? Tak bym obstawiał patrząc tylko na samą mapę ale wiadomo jak czasami z tym jest.
Na Cieszyn od zawsze jeździło się natomiast (i nadal jeździ) na Górnik i Ruch. Nigdy to nie były jakieś pokaźne liczby, bardziej kilka/kilkanaście osób ale ze strony Ruchu trzeba przyznać, że w pewnym momencie jeździła bardzo fajna ekipa wspierana całym Śląskiem Cieszyńskim - głownie Strumieniem. Ogólnie Cieszyn to obecnie dziś jednostki Ruchu i Górnika, niewiele się dzieje, raczej wymarłe miasto. O BKSie w Cieszynie nie słyszałem, coś mi się obiło kiedyś o GKSie w Cieszynie ale to pewnie jeszcze mniejsze liczby niż R i G.
-
CopA.C.A.B.ana
- Posty: 320
- Rejestracja: 20.09.2010, 22:13
Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)
Jeśli chodzi o Cieszyn to swego czasu regularnie pojawiali się przy C6 i na wyjazdach, jeździli z Brenną. Zrobili wspólnie flagę Śląsk Cieszyński. Od kilku lat nikt stamtąd nie pojawia się na wyjazdach więc można to uznać za wymarły fc Ruchu.
Z Cieszyna jeździli też na Górnik/Gieksę, ZS/Legię, Widzew, GKS Jastrzębie. Miasto w którym raczej nigdy nie dochodziło do animozji na tle kibicowskim. Więcej się działo w Brennej z racji tego że jest to miejscowość turystyczna.
Z Cieszyna jeździli też na Górnik/Gieksę, ZS/Legię, Widzew, GKS Jastrzębie. Miasto w którym raczej nigdy nie dochodziło do animozji na tle kibicowskim. Więcej się działo w Brennej z racji tego że jest to miejscowość turystyczna.
NASZYM HONOREM JEST NASZ KLUB
-
bywalec_stadionów
- Posty: 57
- Rejestracja: 03.04.2019, 16:43
Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)
Czy strona ultrasdiary.pl (strona na której można było spisywać swoje wyjazdy, przeglądać statystyki itp.) padła przez brak zainteresowania, a może czasu autora/autorów?
Ktoś z was w ogóle korzystał, dużo było tam użytkowników?
Kto wie, może strona wyprzedziła trochę swoje czasy i obecnie przyjęła by się lepiej.
Ktoś z was w ogóle korzystał, dużo było tam użytkowników?
Kto wie, może strona wyprzedziła trochę swoje czasy i obecnie przyjęła by się lepiej.
-
bez-napinki
- Posty: 1832
- Rejestracja: 31.05.2011, 14:09
Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)
Chyba nie ma żadnej alternatywy. My mieliśmy swoje wyjazdowo.eu (można było wpisywać wyjazdy Ruchu i Widzewa).
-
bywalec_stadionów
- Posty: 57
- Rejestracja: 03.04.2019, 16:43
Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)
O wyjazdowo nie słyszałem, a o UltrasDiary mi się przypomniało bo rzuciła mi się w oczy aplikacja Futbology, ale to nie jest rodzima produkcja.
Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)
@ dyniadynia, CopA.C.A.B.ana
Dzięki Panowie za odpowiedź
Pzdr.
Dzięki Panowie za odpowiedź
Pzdr.

-
Oberschlesien14
- Posty: 678
- Rejestracja: 04.10.2013, 00:12
Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)
Co się działo w Brennej i między kim?
Chyba większość okolicznych ekip uznaje Śląsk Cieszyński jako swój FC, ale ile w tym jest osób z Cieszyna nie wiem. Patrząc na ogrom terenu to raczej mocno niewykorzystany i nie zdziwię się jak najwięcej jeździ na Podbeskidzie z tych rewirów (bo skądś jednak te kilka tysięcy ludzi na meczach muszą brać)
Na GieKSie FCŚC od lat trzyma podobny poziom z przebłyskami np. na wyjazd na Podbeskidzie właśnie. Domyślam się, że głównie cyfrę robi Skoczów u nas, a na Ruchu pewnie Ustroń, Brenna, Górki Wielkie i tym podobne turystyczne miejscowości. Górnik też pewnie rozsiany po całym terenie.
Swoją drogą w na tych terenach Ruchu to jedyne barwy jakie widziałem w życiu to GieKSy i... Odry Wodzisław noszone przez osobę która jak się okazało była mieszkańcem Brennej. Na murach już głównie Ruch vs. Kosy które robią głównie turyści. Tak to wygląda z mojej perspektywy, ale chętnie poczytam kogoś kto na stałe tu siedzi.
Chyba większość okolicznych ekip uznaje Śląsk Cieszyński jako swój FC, ale ile w tym jest osób z Cieszyna nie wiem. Patrząc na ogrom terenu to raczej mocno niewykorzystany i nie zdziwię się jak najwięcej jeździ na Podbeskidzie z tych rewirów (bo skądś jednak te kilka tysięcy ludzi na meczach muszą brać)
Na GieKSie FCŚC od lat trzyma podobny poziom z przebłyskami np. na wyjazd na Podbeskidzie właśnie. Domyślam się, że głównie cyfrę robi Skoczów u nas, a na Ruchu pewnie Ustroń, Brenna, Górki Wielkie i tym podobne turystyczne miejscowości. Górnik też pewnie rozsiany po całym terenie.
Swoją drogą w na tych terenach Ruchu to jedyne barwy jakie widziałem w życiu to GieKSy i... Odry Wodzisław noszone przez osobę która jak się okazało była mieszkańcem Brennej. Na murach już głównie Ruch vs. Kosy które robią głównie turyści. Tak to wygląda z mojej perspektywy, ale chętnie poczytam kogoś kto na stałe tu siedzi.
-
le_suiveur
- Posty: 687
- Rejestracja: 13.06.2021, 19:21
Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)
Donald chyba próbuje włączyć zastępczy temat

Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)
I co cię takiego frasuje kibicowsko?
Tyczy się to twojego klubu/ekipy?
Za kim jesteś?
j**** idiotów ! Tępe skurwysyny !
-
Incognito_444444
- Posty: 12
- Rejestracja: 22.06.2024, 22:47
Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)
Witam wszystkich kibiców. Pisze z pytaniem jak wyglądały na przestrzeni lat relacje między kibicami Szombierek Bytom i Ruchu Chorzów?
-
Eryczek pawl
- Posty: 29
- Rejestracja: 23.06.2024, 03:34
Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)
Jaka jest obecnie relacja na lini Arka Gdynia -ŁKS Łódź ? Oraz jak FC Trzew jeździ obecnie na Lecha ? Nadal nie jeżdżą ?..
-
Ie_suiveur
- Posty: 297
- Rejestracja: 18.06.2024, 02:53
Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)
A jakie mają być, jak nie "koleżeńskie"?
Że co, ku***?
-
lubię czytać książki
- Posty: 169
- Rejestracja: 22.06.2024, 16:06
Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)
Po necie latało zdjęcie kolesia z barwach ŁKS-u, co szedł z Arką na derby.
-
Eryczek pawl
- Posty: 29
- Rejestracja: 23.06.2024, 03:34
Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)
-
plemplem81
- Posty: 809
- Rejestracja: 27.12.2011, 10:14
Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)
Widziałem, że w tej sprawie założyłeś nawet specjalnie temat. Odpiszę jednak tutaj, bo to bardzo dobry wątek do takiej rozkminy, a tamten temat pewnie za niedługo poleci, bo tylko tu zawadza na forum. Odniosę się też do poniższej odpowiedzi kibica dyniadynia, która w niektórych miejscach mija się z prawdą i z tego powodu mój post powstać musiał:Incognito_444444 pisze: 23.06.2024, 08:47Witam wszystkich kibiców. Pisze z pytaniem jak wyglądały na przestrzeni lat relacje między kibicami Szombierek Bytom i Ruchu Chorzów?
Nie jest prawdą, że panował między nami neutral i szacunek. Szombry i Ruch dzieliła kosa. Wrzucę tu powycinane fragmenty z historii kibicowskiej Szombrów, którą stworzyli ludzie z Szombrów i która została wydrukowana w 267 numerze "TMK" z lutego br.dyniadynia pisze: 23.06.2024, 23:30Ruch nie przeciął się z Szombrami od 30 lat w żadnym meczu ani w żadnej lidze, więc siłą rzeczy niewiele mieliśmy ze sobą wspólnego przez lata największego rozkwitu kibicowskiej Polski. Tak czy tak, przez lata panował raczej neutral i szacunek za Śląskie tradycje, choć oczywiście o żadnych pozytywnych stosunkach nie ma co gadać m.in przez FC Ruchu na Szombrach (do tej pory z Szombierek na Ruch jeździ całkiem sporo osób). Kilka razy, gdy jeszcze Szombry działały coś w kwestii H to nasi z Łagiewnik sprawdzali się z nimi na ubitej ziemi bez większej złej krwi. Ogólnie raczej wszystko dosyć neutralnie.
1980/1981
Po zdobyciu mistrzostwa Polski, zespół Szombierek rozgrywał mecze w ramach Pucharu Mistrzów. Mecz z tureckim Trabzonsporem oglądało z trybun Hasioka 8 tysięcy ludzi, a stadion pękał w szwach. Kolejna runda i mecz z bułgarskim CSKA Sofia z racji wymogów UEFA musiał zostać rozegrany przy sztucznym oświetleniu – wybór padł na Chorzów. Do Chorzowa wybrała się niemała grupa Szombierkorzy, a doping tworzyła kilkudziesięcioosobowa grupa przyodziana w szaliki pasiaki. Na meczu pojawili się również kibice Niebieskich, którzy nie odpuścili Zielonym i doszło do starcia obu grup.
1981/1982
Dla odmiany inny domowy mecz, już w lidze, z chorzowskim Ruchem przyniósł ciekawe wydarzenia. Podążający za swoim klubem na terenie Śląska i okolic całymi chmarami chorzowianie byli zawsze piekielnie trudnym przeciwnikiem. Liczba robiła swoje. Jednakże tego dnia akurat nacięli się Niebiescy na kibiców Szombrów, którzy przepuścili słynny atak z przystadionowej skarpy i rozgonili zebranych na jej dole fanów z Chorzowa.
1990/1991
Sezon zaczął się grubym chuligańskim akcentem. W przedsezonowym sparingu Szombry grały z chorzowskim Ruchem na Hasioku, który był wykorzystywany do gier kontrolnych. Ruch do Bytomia pofatygował się tramwajem w niezłej liczbie. Na stadionie, zaraz po wejściu na obiekt, chorzowianie ruszyli na miejscowych – Zieloni uciekli ze stadionu. Po meczu jeszcze dogrywki chciał Ruch szukając Szombierkorzy na terenie dzielnicy.
1995/1996
45 na Ruchu Chorzów (gdzie doszło do nieskutecznego ataku chorzowian).
1995/1996
Młyn u siebie prowadzony był zawsze, a apogeum osiągnęli Zieloni podczas domowej potyczki z chorzowskim Ruchem. Wpierw przed meczem doszło do ganianek z masowym zjazdem Niebieskich do Bytomia, a na samym meczu w najbardziej fanatycznym sektorze Szombrów zasiadło prawie 300 osób z pełnym oflagowaniem płotu (ustanowiony rekord liczbowy młyna). Po jedną z wiszących flag w przerwie meczu wybiegli chuligani Ruchu, ale tym samym odpowiedzieli bytomianie i na środku murawy doszło do walki zwaśnionych ekip. Gdy całość przerwała policja, Ruch przeniósł swoją agresję na stróżów prawa prowadząc z nimi ponad godzinną wojnę. Mecz został przerwany na ponad godzinę czasu, zaś walki Niebieskich z policją kontynuowane były przez całą drugą połowę meczu. Wypierany przez mundurowych ze stadionu Ruch Chorzów puścił część trybun z dymem.
2002/2003
Do Świętochłowic na mecz z miejscowym Śląskiem tramwajem wybrało się 11 kibiców biało-zielonych. Byli również w okolicy stadionu chuligani chorzowskiego Ruchu, którzy wówczas stanowili jeden z najsilniejszych fan clubów Ruchu, ale solidne oddziały policji nie dopuściły do rozruchów.
2003/2004
Tydzień później wizyta w Myszkowie na KS-ie skończyła się dla 8-osobowej grupy z Szombierek ustawką z miejscowymi. Walka 7x7 zakończyła się wygraną fan clubu chorzowskiego Ruchu.
2004/2005
Po meczu KS Myszków-GKS Szombierki, 3 osoby z Jaworzna wspierające Szombry i chadzające swoimi ścieżkami musiały się ewakuować przed atakującym fan clubem Ruchu Chorzów. Również z kibicami Ruchu Chorzów, tym razem ze Świętochłowic mieli biało-zieloni do czynienia podczas wyjazdu na miejscowego Śląska. 21 osób (w tym 8 Szczaksa) zawitało tramwajem do tego miasta, a z parku nieopodal stadionu Śląska wybiegła ekipa 3 dych szajki Ruchu doprowadzając do rozbicia szombiersko-jaworznickiej grupy.
2005/2006
Ostatnim akcentem fatalnej jesieni przy Modrzewskiego było spotkanie z grającym wówczas w IV lidze GKS-em Katowice. Szombierki zbierają się na stadionie godzinę przed meczem w 15 osób, a po chwili pod stadion podjeżdża również 80-osobowa ekipa PNG. Z racji tego, że pod stadionem nie było jeszcze psów, przyjezdni bez problemu wyłamują bramę wejściową, po czym kierują się w stronę miejscowych, rozganiając ich. Po wszystkim zajmują miejsce obok sektora gości, gdzie potem dołącza do nich główna grupa wyjazdowa (w sumie stawili się w ponad 300 osób). Szombierki po przedmeczowej porażce usiłują zebrać się w młyn oraz wieszają flagi (w tym jedną ze swastyką). Po chwili znać po raz kolejny dały o sobie psy, które najpierw zawinęły osoby wieszające flagi, a następnie wpadły na sektor i skonfiskowały przygotowaną na mecz pirotechnikę oraz pokręciły kolejne osoby. W efekcie cały trzon kibicowski Szombierek, zamiast na stadionie, wylądował na szombierskiej komendzie... Sytuację wykorzystał fan club Ruchu z Bytomia, który zjawił się na meczu i kilkukrotnie zaintonował swoje przyśpiewki, czemu nie miał się nawet kto przeciwstawić.
2010/2011
Wyjazd na Orła Nakło Śląskie przyciągnął 30 Zielonych, a walkę w równych liczbach zaproponował miejscowy Ruch Chorzów, na co Zieloni przystali, ale wyszli z tej bójki w roli przegranych.
2010/2011
Ostatni z wyjazdów jesiennych, na Uranię Ruda Śląska, spowodował mobilizację 55 bytomian, którzy oprócz zaprezentowanej ciekawej oprawy wyjazdowej wyszli do walki na liczby (6x6) z ekipą Ruchu Chorzów NRŚL. Triumfowali chuligani z Rudy Śląskiej.
Jeszcze od siebie dodam. Ciekawostką jest, że od początku 2006 roku nasze relacje z Ruchem Chorzów rzeczywiście uległy mocnemu zbliżeniu. Od nas grupa aktywnych osób zaczęła jeździć na mecze Ruchu. Skutkiem tego była śmieszna sytuacja z meczu Ruch Chorzów-Polonia Bytom z 10 czerwca 2006 roku. Młyn Ruchu zaintonował "Szombierki Bytom", na co sektor Polonii odpowiedział "AKS Chorzów" :). W tamtym czasie relacje z chorzowskim Ruchem były na tyle dobre, że gdy dochodziło do ważnych kibicowskich meczów na Szombrach (np. z GKS-em Tychy), to ekipa Ruchu z okolicznych miejscowości pojawiała się pod stadionem Zielonych w kilkadziesiąt osób licząc na atrakcje z kibicami przyjezdnymi oraz Polonią Bytom, z którą wtedy Niebiescy mieli regularną kosę. To, o czym napisał dyniadynia z szombierskim fan clubem Ruchu jest nieprawdą, bo my z kibicami Ruchu z Szombierek żyliśmy dawniej bardzo dobrze, szczególnie za sprawą jednej charyzmatycznej osoby w szeregach Niebieskich. Wszystko skończyło się w momencie, gdy u nas ludzie powyrastali, pokończyły się kontakty w szkołach, bo weszło się w życie dorosłe i u nas przestało się już wszystko "spinać" w sensie pokoleniowym. Plus minus miało to miejsce 10 lat temu. Natomiast nigdy nie doszło do żadnego starcia z Niebieskimi z Łagiewnik na ubitej ziemi - z tamtymi ludźmi żyliśmy w dobrych relacjach - lata 2006-2010 to nasze pozytywne kontakty z chorzowskim Ruchem. Generalnie na Szombrach klimat zawsze był specyficzny, bo u nas do młyna chodziły osoby (nie mylić z ludźmi zaangażowanymi w organizację życia na trybunach), które od czasu do czasu jeździły na dwa największe kluby - Górnik Zabrze i Ruch Chorzów. Tak było do czasu, gdy ten młyn był na Zielonych prowadzony, czyli gdzieś do 2022 roku. Od tamtego czasu jest na Szombrach równia pochyła - zjazd w otchłań.

-
Incognito_444444
- Posty: 12
- Rejestracja: 22.06.2024, 22:47
Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)
Całkiem składna i szczegółowa odpowiedź, dzięki.plemplem81 pisze: 25.06.2024, 10:35Widziałem, że w tej sprawie założyłeś nawet specjalnie temat. Odpiszę jednak tutaj, bo to bardzo dobry wątek do takiej rozkminy, a tamten temat pewnie za niedługo poleci, bo tylko tu zawadza na forum. Odniosę się też do poniższej odpowiedzi kibica dyniadynia, która w niektórych miejscach mija się z prawdą i z tego powodu mój post powstać musiał:Incognito_444444 pisze: 23.06.2024, 08:47Witam wszystkich kibiców. Pisze z pytaniem jak wyglądały na przestrzeni lat relacje między kibicami Szombierek Bytom i Ruchu Chorzów?
Nie jest prawdą, że panował między nami neutral i szacunek. Szombry i Ruch dzieliła kosa. Wrzucę tu powycinane fragmenty z historii kibicowskiej Szombrów, którą stworzyli ludzie z Szombrów i która została wydrukowana w 267 numerze "TMK" z lutego br.dyniadynia pisze: 23.06.2024, 23:30Ruch nie przeciął się z Szombrami od 30 lat w żadnym meczu ani w żadnej lidze, więc siłą rzeczy niewiele mieliśmy ze sobą wspólnego przez lata największego rozkwitu kibicowskiej Polski. Tak czy tak, przez lata panował raczej neutral i szacunek za Śląskie tradycje, choć oczywiście o żadnych pozytywnych stosunkach nie ma co gadać m.in przez FC Ruchu na Szombrach (do tej pory z Szombierek na Ruch jeździ całkiem sporo osób). Kilka razy, gdy jeszcze Szombry działały coś w kwestii H to nasi z Łagiewnik sprawdzali się z nimi na ubitej ziemi bez większej złej krwi. Ogólnie raczej wszystko dosyć neutralnie.
1980/1981
Po zdobyciu mistrzostwa Polski, zespół Szombierek rozgrywał mecze w ramach Pucharu Mistrzów. Mecz z tureckim Trabzonsporem oglądało z trybun Hasioka 8 tysięcy ludzi, a stadion pękał w szwach. Kolejna runda i mecz z bułgarskim CSKA Sofia z racji wymogów UEFA musiał zostać rozegrany przy sztucznym oświetleniu – wybór padł na Chorzów. Do Chorzowa wybrała się niemała grupa Szombierkorzy, a doping tworzyła kilkudziesięcioosobowa grupa przyodziana w szaliki pasiaki. Na meczu pojawili się również kibice Niebieskich, którzy nie odpuścili Zielonym i doszło do starcia obu grup.
1981/1982
Dla odmiany inny domowy mecz, już w lidze, z chorzowskim Ruchem przyniósł ciekawe wydarzenia. Podążający za swoim klubem na terenie Śląska i okolic całymi chmarami chorzowianie byli zawsze piekielnie trudnym przeciwnikiem. Liczba robiła swoje. Jednakże tego dnia akurat nacięli się Niebiescy na kibiców Szombrów, którzy przepuścili słynny atak z przystadionowej skarpy i rozgonili zebranych na jej dole fanów z Chorzowa.
1990/1991
Sezon zaczął się grubym chuligańskim akcentem. W przedsezonowym sparingu Szombry grały z chorzowskim Ruchem na Hasioku, który był wykorzystywany do gier kontrolnych. Ruch do Bytomia pofatygował się tramwajem w niezłej liczbie. Na stadionie, zaraz po wejściu na obiekt, chorzowianie ruszyli na miejscowych – Zieloni uciekli ze stadionu. Po meczu jeszcze dogrywki chciał Ruch szukając Szombierkorzy na terenie dzielnicy.
1995/1996
45 na Ruchu Chorzów (gdzie doszło do nieskutecznego ataku chorzowian).
1995/1996
Młyn u siebie prowadzony był zawsze, a apogeum osiągnęli Zieloni podczas domowej potyczki z chorzowskim Ruchem. Wpierw przed meczem doszło do ganianek z masowym zjazdem Niebieskich do Bytomia, a na samym meczu w najbardziej fanatycznym sektorze Szombrów zasiadło prawie 300 osób z pełnym oflagowaniem płotu (ustanowiony rekord liczbowy młyna). Po jedną z wiszących flag w przerwie meczu wybiegli chuligani Ruchu, ale tym samym odpowiedzieli bytomianie i na środku murawy doszło do walki zwaśnionych ekip. Gdy całość przerwała policja, Ruch przeniósł swoją agresję na stróżów prawa prowadząc z nimi ponad godzinną wojnę. Mecz został przerwany na ponad godzinę czasu, zaś walki Niebieskich z policją kontynuowane były przez całą drugą połowę meczu. Wypierany przez mundurowych ze stadionu Ruch Chorzów puścił część trybun z dymem.
2002/2003
Do Świętochłowic na mecz z miejscowym Śląskiem tramwajem wybrało się 11 kibiców biało-zielonych. Byli również w okolicy stadionu chuligani chorzowskiego Ruchu, którzy wówczas stanowili jeden z najsilniejszych fan clubów Ruchu, ale solidne oddziały policji nie dopuściły do rozruchów.
2003/2004
Tydzień później wizyta w Myszkowie na KS-ie skończyła się dla 8-osobowej grupy z Szombierek ustawką z miejscowymi. Walka 7x7 zakończyła się wygraną fan clubu chorzowskiego Ruchu.
2004/2005
Po meczu KS Myszków-GKS Szombierki, 3 osoby z Jaworzna wspierające Szombry i chadzające swoimi ścieżkami musiały się ewakuować przed atakującym fan clubem Ruchu Chorzów. Również z kibicami Ruchu Chorzów, tym razem ze Świętochłowic mieli biało-zieloni do czynienia podczas wyjazdu na miejscowego Śląska. 21 osób (w tym 8 Szczaksa) zawitało tramwajem do tego miasta, a z parku nieopodal stadionu Śląska wybiegła ekipa 3 dych szajki Ruchu doprowadzając do rozbicia szombiersko-jaworznickiej grupy.
2005/2006
Ostatnim akcentem fatalnej jesieni przy Modrzewskiego było spotkanie z grającym wówczas w IV lidze GKS-em Katowice. Szombierki zbierają się na stadionie godzinę przed meczem w 15 osób, a po chwili pod stadion podjeżdża również 80-osobowa ekipa PNG. Z racji tego, że pod stadionem nie było jeszcze psów, przyjezdni bez problemu wyłamują bramę wejściową, po czym kierują się w stronę miejscowych, rozganiając ich. Po wszystkim zajmują miejsce obok sektora gości, gdzie potem dołącza do nich główna grupa wyjazdowa (w sumie stawili się w ponad 300 osób). Szombierki po przedmeczowej porażce usiłują zebrać się w młyn oraz wieszają flagi (w tym jedną ze swastyką). Po chwili znać po raz kolejny dały o sobie psy, które najpierw zawinęły osoby wieszające flagi, a następnie wpadły na sektor i skonfiskowały przygotowaną na mecz pirotechnikę oraz pokręciły kolejne osoby. W efekcie cały trzon kibicowski Szombierek, zamiast na stadionie, wylądował na szombierskiej komendzie... Sytuację wykorzystał fan club Ruchu z Bytomia, który zjawił się na meczu i kilkukrotnie zaintonował swoje przyśpiewki, czemu nie miał się nawet kto przeciwstawić.
2010/2011
Wyjazd na Orła Nakło Śląskie przyciągnął 30 Zielonych, a walkę w równych liczbach zaproponował miejscowy Ruch Chorzów, na co Zieloni przystali, ale wyszli z tej bójki w roli przegranych.
2010/2011
Ostatni z wyjazdów jesiennych, na Uranię Ruda Śląska, spowodował mobilizację 55 bytomian, którzy oprócz zaprezentowanej ciekawej oprawy wyjazdowej wyszli do walki na liczby (6x6) z ekipą Ruchu Chorzów NRŚL. Triumfowali chuligani z Rudy Śląskiej.
Jeszcze od siebie dodam. Ciekawostką jest, że od początku 2006 roku nasze relacje z Ruchem Chorzów rzeczywiście uległy mocnemu zbliżeniu. Od nas grupa aktywnych osób zaczęła jeździć na mecze Ruchu. Skutkiem tego była śmieszna sytuacja z meczu Ruch Chorzów-Polonia Bytom z 10 czerwca 2006 roku. Młyn Ruchu zaintonował "Szombierki Bytom", na co sektor Polonii odpowiedział "AKS Chorzów" :). W tamtym czasie relacje z chorzowskim Ruchem były na tyle dobre, że gdy dochodziło do ważnych kibicowskich meczów na Szombrach (np. z GKS-em Tychy), to ekipa Ruchu z okolicznych miejscowości pojawiała się pod stadionem Zielonych w kilkadziesiąt osób licząc na atrakcje z kibicami przyjezdnymi oraz Polonią Bytom, z którą wtedy Niebiescy mieli regularną kosę. To, o czym napisał dyniadynia z szombierskim fan clubem Ruchu jest nieprawdą, bo my z kibicami Ruchu z Szombierek żyliśmy dawniej bardzo dobrze, szczególnie za sprawą jednej charyzmatycznej osoby w szeregach Niebieskich. Wszystko skończyło się w momencie, gdy u nas ludzie powyrastali, pokończyły się kontakty w szkołach, bo weszło się w życie dorosłe i u nas przestało się już wszystko "spinać" w sensie pokoleniowym. Plus minus miało to miejsce 10 lat temu. Natomiast nigdy nie doszło do żadnego starcia z Niebieskimi z Łagiewnik na ubitej ziemi - z tamtymi ludźmi żyliśmy w dobrych relacjach - lata 2006-2010 to nasze pozytywne kontakty z chorzowskim Ruchem. Generalnie na Szombrach klimat zawsze był specyficzny, bo u nas do młyna chodziły osoby (nie mylić z ludźmi zaangażowanymi w organizację życia na trybunach), które od czasu do czasu jeździły na dwa największe kluby - Górnik Zabrze i Ruch Chorzów. Tak było do czasu, gdy ten młyn był na Zielonych prowadzony, czyli gdzieś do 2022 roku. Od tamtego czasu jest na Szombrach równia pochyła - zjazd w otchłań.
-
HalaMadrid06
- Posty: 66
- Rejestracja: 24.06.2024, 02:05
Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)
Ktora z drużyn 2 ligi nie przyjmuje kibiców gości? Jakieś rezerwy? Polonia B?
-
LigaChuliganów2024
- Posty: 11
- Rejestracja: 19.06.2024, 16:39
Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)
Czy Calisia Kalisz miała kiedyś zorganizowany ruch kibicowskimi? Jeśli tak to czy oprócz dopingu dla swojej drużyny angażowali się w jakieś walki na mieście z KKSem Kalusz?
Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)
W kibolskim rozumowaniu nie.LigaChuliganów2024 pisze: 20.07.2024, 11:45 Czy Calisia Kalisz miała kiedyś zorganizowany ruch kibicowskimi? Jeśli tak to czy oprócz dopingu dla swojej drużyny angażowali się w jakieś walki na mieście z KKSem Kalusz?
Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)
Na Calisie to chodziły głównie rodziny piłkarzyLigaChuliganów2024 pisze: 20.07.2024, 11:45 Czy Calisia Kalisz miała kiedyś zorganizowany ruch kibicowskimi? Jeśli tak to czy oprócz dopingu dla swojej drużyny angażowali się w jakieś walki na mieście z KKSem Kalusz?
-
Incognito_444444
- Posty: 12
- Rejestracja: 22.06.2024, 22:47
Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)
Jak wyglądają lub wyglądały relacje między kibicami Zielonych (Szombierki Bytom), a Górnikiem Zabrze.
Z góry dzięki za odpowiedzi
Z góry dzięki za odpowiedzi
Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)
Skończ się mądrować,bo już w niejednym temacie zostałeś wyprostowany.Przez takich pajaców niedługo mało kto z normalnych będzie tu zaglądał,jak nie zaczna ich banować.Bałtyk Gdynia 1930 pisze: 28.07.2024, 18:04 Jak mają wyglądać? Na Szombierkach nie ma jednej osoby do bicia
Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)
Czy były jakieś ganianki z Szombrami to by się musieli wypowiedzieć starzy żabole z sąsiedniej Goduli. Ja kojarzę 2 fakty. Na derbach z Ruchem w 1998 r. wisiała do góry kołami flaga "Polonia-Szombierki Bytom" (był kiedyś taki twór na chwilę, ale Polonia go chyba bojkotowała) w barwach Zielonych. Wiem, że kiedyś ok. 2005 r. Szombry grały mecz w Zabrzu z rezerwami Górnika i pojawili się w całe 5 osób. Zostało im zaproponowane wyjście za stadion w równych liczbach, ale odmówili.Incognito_444444 pisze: 28.07.2024, 16:26 Jak wyglądają lub wyglądały relacje między kibicami Zielonych (Szombierki Bytom), a Górnikiem Zabrze.
Z góry dzięki za odpowiedzi
Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)
Do tej flagi nikt się nie przyznawał jak dobrze pamiętam.-dg- pisze: 28.07.2024, 20:22Czy były jakieś ganianki z Szombrami to by się musieli wypowiedzieć starzy żabole z sąsiedniej Goduli. Ja kojarzę 2 fakty. Na derbach z Ruchem w 1998 r. wisiała do góry kołami flaga "Polonia-Szombierki Bytom" (był kiedyś taki twór na chwilę, ale Polonia go chyba bojkotowała) w barwach Zielonych. Wiem, że kiedyś ok. 2005 r. Szombry grały mecz w Zabrzu z rezerwami Górnika i pojawili się w całe 5 osób. Zostało im zaproponowane wyjście za stadion w równych liczbach, ale odmówili.Incognito_444444 pisze: 28.07.2024, 16:26 Jak wyglądają lub wyglądały relacje między kibicami Zielonych (Szombierki Bytom), a Górnikiem Zabrze.
Z góry dzięki za odpowiedzi
-
OldTimeGoodTime
- Posty: 120
- Rejestracja: 16.06.2024, 20:30
Re: Trapi mnie to od dawna (KIBICOWSKO)
Ja mam pytanie o Mławe.
Kto tam teraz rządzi? Czy Legia i Lechia rywalizują ze sobą w tamtym regionie? Czy raczej nie wchodzą sobie w drogę?
Kto tam teraz rządzi? Czy Legia i Lechia rywalizują ze sobą w tamtym regionie? Czy raczej nie wchodzą sobie w drogę?
